Na tym zdjęciu sandał wygląda pysznie, (a moja małżonka twierdzi, że nie tylko on...), wprawdzie lekko wyblakł, ale to pewnie ze stresu. Mnie takie zdjęcia nie rażą - a lubię popatrzeć, że inni jeszcze łowią w naszych wodach. Pozdrawiam
aż żonę od sprzętu odgoniłem, bo już chciała galerię przeglądać... A wjadomo jak to na rybach, Kol. Roman mógł się dać sfotografować w jeszcze większym negliżu;)
Moim rekordem jest złowienie leszcza o wymiarze 72 cm w Rogowie Opolskim .......
jaz 50cm spining wisla............................
sum ok 160cm Wisła i lin 2,35kg 53cm starorzecze Wisły.
Leszcz-74cm.Odra Prężyce.2009r lipiec
Karp 10,200 kg
160 cm, 50kg wagi,
długo nęciłem łowisko, ale jak podeszła do zanęty, to wzięła na całego,
moja "Rybka"
160 cm, 50kg wagi,
długo nęciłem łowisko, ale jak podeszła do zanęty, to wzięła na całego,
moja "Rybka"
hehe dobre dobre to jak i u mnie lecz ja długo nie nęciłem:::::))
Panowie a był wymiar............
Przyjąłem od początku górny i dolny wymiar...
Widełki mają się następująco 40kg < x < 60 kg. Innych staram się nie łowić... Chociaż czasem wchodzą w zanętę...
Smukłe sztuki Cię interesują jak widzę. Mam podobny gust w tym względzie. Co do długości to najlepiej z przedziału 160 - 170cm
Taaa Thunder, ale taką sztuką 155cm z pewnością byś nie pogardził...
Może masz rację. W końcu chuda krowa to jeszcze nie sarenka. Wobec tego same parametry to nie wszystko. 155 cm może okazać się lepsze niż 165cm:)
... potrafi nieźle kija przetestować...
leszcz 2.70kg.60cm.
leszcz z preżyc 2.70kg60cm.
Leszcz z Prężyc lipiec 2010 2.70kg i 60 cm.
Leszcz z Prężyc lipiec 2010 2.70kg. i 60cm.
Karpik 2.5 kg, 860 g karaś
Sorki ale się zamotałem
Leszcz z Prężyc lipiec 2010 2.70kg. i 60cm. - peterlolo
karp 6.900kg i leszcz 56cm
Szczupak 12,20kg 120cm i 8,60kg 95cm
sandacz 68cm i 3450 fotki nie pokazuje bo jest na tle kuchni a niemam zamiaru wysłuchiwać złośliwych komentarzy no kilowców aha jezioro bytyń
Leszcz. Największy miał chyba 63cm.
to pojadłeś:)
roman76 - dawaj zdjęcie!
Koledzy, proponuję, żeby każdy, kto pisze, jaki ma rekord, dał pod opisem fotkę z ową ryb(k ą!:)
Chyba, że ktoś nie posiada zdjęcia, to trudno:)
Ale podejrzewam, że większość z nas posiada:)
leszcz 67cm - 3,3kg, lin 49cm - 1,8kg, karas 42cm - 1.3kg
szczupły 87cm 4,30kg rzeka Nida
jesiotr 350cm i ok.400 kg :-)))))
fot. M.Rogowiecki
fot.M.Rogowiecki
jesiotr 350cm i ok.400 kg :-)))))
I nikt nie podskoczy. Super!!!
Brzana 78cm
Sandacz 98cm
szczupak 93cm i 5,40kg.
DSC00156
kolego Lampe teraz to się nasłucham a raczej naczytam ale zresztą mam to gdzieś a sandał był pycha zresztą mój pierwszy w życiu
Na tym zdjęciu sandał wygląda pysznie, (a moja małżonka twierdzi, że nie tylko on...), wprawdzie lekko wyblakł, ale to pewnie ze stresu. Mnie takie zdjęcia nie rażą - a lubię popatrzeć, że inni jeszcze łowią w naszych wodach. Pozdrawiam
wyblakł bo byłem na nocce a wróciłem dopiero wieczorem a że lato było jakie było to biedak nie wytrzymał
Małżonka pewnie miała ochotę na napój "Zbyszko" "3 cytryny" :)
Takich napojów ma Ci ona bez liku. Co do (jak to nazywa dzisiejsza młodzież) "kaloryfera" zaś, w moim wieku to chyba już niemożliwe...
:)
To ja się domyślam, że o "kaloryfer" chodzi:)
aż żonę od sprzętu odgoniłem, bo już chciała galerię przeglądać... A wjadomo jak to na rybach, Kol. Roman mógł się dać sfotografować w jeszcze większym negliżu;)
"wiadomo" *
jesiotr 350cm i ok.400 kg :-)))))
To żeś Kamilu dowalił heheheh oglądałem tez film, a
później Cię tu poznałem że to Ty:):)
Takich napojów ma Ci ona bez liku. Co do (jak to nazywa dzisiejsza młodzież) "kaloryfera" zaś, w moim wieku to chyba już niemożliwe...
:)
Lampe pono te "wiekowe" "grzejniczki" lepiej grzeją::):)
w galerii niema innych ciekawych fotek no chyba że z maluchami na rybkach hehe a zbyszko jest dobry
tak ji też godom, co by za nowymi sie nie łoglądała;)
amur 12,60