W sezonie 2007 złowiłem na wędkę Konger Tango ( do 10 g wyrzutu ) okonia , którego Wędkarski Świat uznał za najdłuższego okonia w sezonie 2007 w Polsce , dostałem nagrody , ale i certyfikat przyznający mi wielką frajdę . Oczywiście okonia złowiłem na woblerka Bonito ( wspaniałe , polecam ) , producent Jacek Wargocki i blogger z naszego portalu , " wobek82 )
Rybę złowiłem na boczny trok z woblerem , z tymże wiązanie odwrotnie niż w normalnej metodzie typowej na boczny trok . Ryba skusiła się w okolicy Płocka wieczorem na głębokości około 4.5 metra.Miała 51 cm.Zdjęcie zrobił kolega słabym telefonem komórkowym , jest na mojej stronie , na samym dole
Brawo Jurku gratulacje! mój największy to 49 cm przynęta wahadłówka Mors 1 ale to stare dzieje od 10 lat nie mogę przebić 41cm może w tym roku się uda jak nie jesienią to zimą może.
Mój największy 43cm, ale to było dawno;) W tym roku na Bzurze głównie takie do 20cm się trafiają, największy 31cm. Łapię głównię na nieduże obrotówki nr 1-2 ;) Do bocznego troka jakoś nie mam przekonania.
mój największy mierzył 42 centy ... chociaż jakieś 3 michy temu łowiąc na wobka CORMORAN FRINGO do powierzchni odprowadził mi o wiele większy .. no nic nadszedł wrzesień to i większe okonie w końcu powinny padać ... bo jak narazie sam drobiazg ... w sumie to w tym roku złapałem tylko 5 okoni .. wszystkie miały po 30centów i były raczej przyłowem niż świadomym łowieniem ... nastawiałem się na okonie ostatnio ale po 3 braniach maluszków 10 centowych zrezygnowałem ... po co kuć im pyszczki :) chociaż pewnie już trafiły na patelnie ...
Mój rekord to 38cm, rok temu na Warcie wziął na seledynowe kopyto 7cm. Dziś ładny mi się spiął tuż obok podbieraka, taki ok.30cm. Nigdy nie nastawiam się na okonia,ale fajnie jest się czasem zaskoczyć dorodnym garbusem;]
Ja za dzieciaka miałem przepięknego grubasa wypchanego rakami bodaj 5 sztukami. I jak na niewielką długość 37cm miał aż 0,95 kg! A rybka przywaliła na mepssa nr 2 srebrna. Fota niestety na kliszowym zdjęciu i to też nie wiem gdzie jej dokładnie szukać ale jak znajdę to może uda się fajnie zeskanować i wstawić. No i 3 lata temu straciłem okonia-konia pod nogami na +50 cm:( Ale ryba niewyciągnięta=niezaliczona.
Siemka na razie 32cm ale odprowadzały większe z ławicą mam nadzieje że w tym roku siądzie jakiś okazalszy w Holenderskich wodach.biły na założone 2 małe twisty białe i woblerka 3cm.pzdr i gratuluje tych Garbusów Kombi;)
mój największy okoń padł w tym roku na spina i miał lekko ponad 45cm dodam ze kilka dni później połowiłem kilka okoni powyżej 40 cm ale mniejsze nic 45 i celem na rok 2012 jest przechytrzenie garbusa około 50cm . Dodam ze w łowisku w którym łowie okoni nie ma ani jednego PROSIAKA (karpia) ani sztuki amura za to jest sporo słonecznicy , karasi i linów .
Mój największy okoń miał 52cm,a ,,garbusów,,powyżej 45cm złowiłem około 15-urwałem też okonia w granicach rekordu polski,niestety spiąl sie przy brzegu-wina była po mojej stronie,zbyt nerwowy hol i po prostu w wardze zrobiła sie duża dziura z której wyleciala kotwiczka-pozdrawiam-może w tym roku uda się każdemu z nas złowić zyciówkę-grzesiek
mój największy miał 46 a złapałem go trzy lata temu na zalewie zegrzyńskim na woblera salmo 10 cm. słyszałem że największy zgloszony z zalewu to trzydzieści kilka cm. ja mojego nie zglosiłem.
W sezonie 2007 złowiłem na wędkę Konger Tango ( do 10 g wyrzutu ) okonia , którego Wędkarski Świat uznał za najdłuższego okonia w sezonie 2007 w Polsce , dostałem nagrody , ale i certyfikat przyznający mi wielką frajdę . Oczywiście okonia złowiłem na woblerka Bonito ( wspaniałe , polecam ) , producent Jacek Wargocki i blogger z naszego portalu , " wobek82 )
Rybę złowiłem na boczny trok z woblerem , z tymże wiązanie odwrotnie niż w normalnej metodzie typowej na boczny trok . Ryba skusiła się w okolicy Płocka wieczorem na głębokości około 4.5 metra .Miała 51 cm .Zdjęcie zrobił kolega słabym telefonem komórkowym , jest na mojej stronie , na samym dole
to gratulacje ja mam na rozkładzie 46 cm ale na żywca pozdrawiam
Brawo Jurku gratulacje! mój największy to 49 cm przynęta wahadłówka Mors 1 ale to stare dzieje od 10 lat nie mogę przebić 41cm może w tym roku się uda jak nie jesienią to zimą może.
A na razie to takie biorą.
Mały smoczek też się pojawił i spogląda zdziwiony na mnie tym swoim mętnookim spojrzeniem ale na nie jeszcze nie czas.
Pasiaki brały dzisiaj strasznie delikatnie może jutro będzie lepiej.
Wszystkie piękne te rybki , moje gratki
mój największy okaz okonia to 40 cm i 700g wagi miałem gdzieś zdjęcie ale pewnie została w innym telefonie którego już nie mam.
Złapałem go o godzinie 19 pod koniec listopada na mini kopytko białe z czarnym łepkiem ;)
mój największy okoń miał 39 cm
Mój największy 43cm, ale to było dawno;) W tym roku na Bzurze głównie takie do 20cm się trafiają, największy 31cm. Łapię głównię na nieduże obrotówki nr 1-2 ;) Do bocznego troka jakoś nie mam przekonania.
mój największy mierzył 42 centy ...
chociaż jakieś 3 michy temu łowiąc na wobka CORMORAN FRINGO do powierzchni odprowadził mi o wiele większy .. no nic nadszedł wrzesień to i większe okonie w końcu powinny padać ... bo jak narazie sam drobiazg ... w sumie to w tym roku złapałem tylko 5 okoni .. wszystkie miały po 30centów i były raczej przyłowem niż świadomym łowieniem ... nastawiałem się na okonie ostatnio ale po 3 braniach maluszków 10 centowych zrezygnowałem ... po co kuć im pyszczki :)
chociaż pewnie już trafiły na patelnie ...
Na spinning? miał 34 cm, w stawie o rozmiarach 20 m x 50 m, był to mocno zarośnięty staw o głębokości max. 0,5 m.
Mój rekordowy okoń miał 38 cm, złowiłem go metodą gruntową, w jez. Żarnowieckim.
ja w tamta jesien 36cm i 0.75 dkg... a poznałem człowieka który w tamtym roku złowił okonia 54cm:) mistrzostwo... złowiony na rzece bug...
Mój rekord to 38cm, rok temu na Warcie wziął na seledynowe kopyto 7cm. Dziś ładny mi się spiął tuż obok podbieraka, taki ok.30cm. Nigdy nie nastawiam się na okonia,ale fajnie jest się czasem zaskoczyć dorodnym garbusem;]
ja miałem może 35cm największego czyli bez sukcesówA Tobie gratuluję Ryby Pozdrawiam Tomek:)
Mój okonek to 40 cm i 0,86 kg na wahadełko. Fota jest w moim profilu.
Pozdrawiam.
32cm
Dwa lata temu złowiłem 42 cm. Miałem na kiju większego (myślę, że ponad 50 cm) lecz wygrał walkę.
Jak narazie 35 cm( starorzecze )
Ja za dzieciaka miałem przepięknego grubasa wypchanego rakami bodaj 5 sztukami. I jak na niewielką długość 37cm miał aż 0,95 kg! A rybka przywaliła na mepssa nr 2 srebrna. Fota niestety na kliszowym zdjęciu i to też nie wiem gdzie jej dokładnie szukać ale jak znajdę to może uda się fajnie zeskanować i wstawić. No i 3 lata temu straciłem okonia-konia pod nogami na +50 cm:( Ale ryba niewyciągnięta=niezaliczona.
Witam Panów - mój rekordowy pasiak miał 48 cm i był to jedyny okon którego złapałem w swoim życiu na błystke wahadłową ;)
Moje gratulacje Marku , życzę Ci złowienia jeszcze większego
42 cm - 1,1 kg. skusił się na 7 cm zółte kopyto Berkleya. Fantastyczna ryba, niezapomniana przygoda.
Mój największy to 39 cm na Gnoma1.
36 cm na kopytko 5cm (rozlewiska rzeki Bóbr)
36cm na kopytko 5cm,rozlewiska rzeki bóbr
28 cm kopyto 5 cm zbiornik zaporowy
Mój największy garbus miał 40 cm złowiłem go na algę 1 wiosną na Warcie w okolicach Witnicy.
Ale macie szczęście;-) ja w swojej przygodzie z wędką złowiłem bardzo duzo okoni do 40cm,jednak nie dane mi było złowic większego,zazdroszczę wam.
Siemka na razie 32cm ale odprowadzały większe z ławicą mam nadzieje że w tym roku siądzie jakiś okazalszy w Holenderskich wodach.biły na założone 2 małe twisty białe i woblerka 3cm.pzdr i gratuluje tych Garbusów Kombi;)
O ile się nie mylę to 42 cm.
mój największy okoń padł w tym roku na spina i miał lekko ponad 45cm dodam ze kilka dni później połowiłem kilka okoni powyżej 40 cm ale mniejsze nic 45 i celem na rok 2012 jest przechytrzenie garbusa około 50cm . Dodam ze w łowisku w którym łowie okoni nie ma ani jednego PROSIAKA (karpia) ani sztuki amura za to jest sporo słonecznicy , karasi i linów .
36 cm na rippera - jakoś nie mam szczęścia do dużych okoni
Mój największy garbus miał 40 cm złowiłem go na algę 1 wiosną na Warcie w okolicach Witnicy.
też 40 cm i też alga 3
U mnie kiepsko bo tylko 36cm
Łowsko Torki koło Przemyśla 13.11.2011. 46 cm niestety nie dysponowałem wagą
41,5 cm -to mój największy okoń
Mój największy okoń miał 52cm,a ,,garbusów,,powyżej 45cm złowiłem około 15-urwałem też okonia w granicach rekordu polski,niestety spiąl sie przy brzegu-wina była po mojej stronie,zbyt nerwowy hol i po prostu w wardze zrobiła sie duża dziura z której wyleciala kotwiczka-pozdrawiam-może w tym roku uda się każdemu z nas złowić zyciówkę-grzesiek
Oj Grzesiek,Tyś to piękne okonie połowił.pomarzyć.
mój miał 46 cm w 2009 na zalewie radzyny wziął na białe kopyto.
1,43 kg i 46 cm. Złowiony na twistera ( miodowy z pieprzem ) na J. Tejstymy. Fotka w galerii.
1,56 kg, na wobler, starorzecze Narwi w okolicach Łomży.
mój narazie 26cm na białego
Mój największy okoń miał 38 cm, lecz fotkę straciłem jak kumpel mi kompa formatował.
Ten na fotografii jest z ubiegłego sezonu, 32 cm i 0,60 kg.
Nie wiem czy to tez jest rodzaj wspolzawodnictwa czyntylko proznosc ktora sie dowartosciowujemy mialem okonia na 36 cm ladnie wygarbiony
36cm, 065kg.
37cm na obrotówkę, na rz.Gwdzie.
24 cm :P jedno z burzysk w okolicy Wolu Uhruskiej ;) oczywiście na niezawodnego, srebrnego meppsa. ;)
mój największy miał 46 a złapałem go trzy lata temu na zalewie zegrzyńskim na woblera salmo 10 cm. słyszałem że największy zgloszony z zalewu to trzydzieści kilka cm. ja mojego nie zglosiłem.
24cm na spina i 26cm na czerwonego robaka
w zeszlym sezonie 33 cm, przezroczysty brazowy twisterek z czarnym pieprzem
u mnie szału nie ma, puki co jedyne 36 cm.pozdrawiam