Reklama
  • MichalSpin2011-02-02 10:29:29

    Witam potrzebuje porady jakiej wielkości z pośród podanych przezmnie bedzie najodpowiedniejszym wyborem. Mam zamiar nawinąć na niego 135-150 metrów plecionki 0.14-0.16 myśle że będzie to daiwa tournament lub dragon. Młynek myśle że niepowinien być za wielki żeby nieprzeciążał wędziska, posiadam "Konger World Champion Kobalt 270/28g" będe używał przynęt o gramaturze 5-15g,  Szczególnie będe łapał szczupaki więc tu również ma znaczenie przełożenie kręciołka.

    modele na które zwróciłem szczególną uwagę to:

    -Team Dragon FD 930iz

    -Spro Red Arc 10300iz

    -Penn Reels- Sargus 2000

    -Ryobi Arctica 2000, Bądź Zauber

    Czy ktoś miał doczynienia z tymi młynkami?? Prosze o jakieś opinie na temat tych kołowrotków

  • kaban 2011-02-02 17:05:50

    Z podanych firm nie miałem w rękach Penn"a ,a pozostałe ze zwróceniem uwagi na Ryobi.Ogólnie rzecz biorąc średni spinning w moim pojęciu to młynek wielkości powiedzmy 200 lub jak kto woli 2000.Firma to sprawa zasobności portfela i upodobania co do danych producentów a także sprawności ewentualnego serwisu.

  • cytryn74 2011-02-03 01:27:02

    Polecam ten kołowrotek  DAIWA PROCASTER 3000Xi  Naprawdę fajna praca za stosunkowo niskie pieniądze.

  • nanus 2011-02-03 08:58:20

    Witam

    Kolego ja łowię spiningiem używając team dragona 935 i jestem zadowolony , używam tego kołowrotka drugi sezon i nie narzekam, zarówno do plecionki jak i żyłki, o pozostałych się nie wypowiem bo nie próbowałem wiem że ten Penn to dobry kołowrotek kolega używał i był bardzo zadowolony, pozdrowienia i połamania kija.

  • Reklama
  • mar83 2011-02-03 16:27:48

    Takżę mam team dragona szczegółowych oznaczeń nie pamiętam napewno ma w symbolu Z. To całkiem przyzwoity kręcioł choć o ile pamięć mnie nie myli dwa lata wstecz kosztował chyba ponad 2 setki. Dobrze nawija ,cichy,nie szumi. Jak na razie jestem zadowolony i mile zaskoczony

  • Kicek999 2011-02-03 19:32:32

    Ryobi Zauber napewno by sie sprawdził, ale pamietaj że z serwisem moze byc gorsza sprawa... czego Ci oczywiście nie życzę... Spro wydaje sie być ok i nad nim bym sie zastanawiał, posiadam gruntowy z tej firmy i jak na cene która zapłaciłem jest naprawde solidny i mocny... jesli chodi o wielkość to mysleze 2500 bedzie najodpowiedniejszy chociaż jak lubisz coś mocniejszego towybierz 3000. Moim zdaniem 2000 odpada PAMIETAJ również, że wielkości kołowrotków są rózne u różnych producentów np. wielkość 3000 w daiwie a 3000 w Shimano nie musi być taki sam wiec czytaj ile wchodzi na niego żyłki pzdr

  • MichalSpin 2011-02-03 21:19:54

    Włąśnie z tych modeli maja różną pojemność żyłki ryobi i penn właśnie ten model 2000 jest jak reszta wielkości 3000.  Njbardziej zastanawiam sie nad wyborem Dragona ponieważ ma 5 lat gwarancji miałem go wczoraj w ręku model 3000 w zupełności by mi wystarczył na moje potrzeby. Miałem również penna naprawde solidnie wykonany młynek i za rozssądne pieniadze, zero luzów bardzo dobrze zpasowany, tylko ma większe przełożenie w porównaniu do dragona... no i ta gwarancja

  • wiesek 2011-02-04 13:33:13

    jak masz lowic na plecionke 0.15 mm.to kolowrotek powinien byc klasy 2500 lub3000 najlepiej podobny do betoniary.im wieksza szpula tym lepiej bedzie schodzic plecionka przez co dalej smigniesz przyneta

  • Reklama
  • gaudi xxxx 2011-02-04 14:00:59

    Jeśli chodzi o kołowrotek do średniego spinningu to tylko i wyłacznie SPRO RED ARC.Dokładny hamulec,dobrze nawija żyłkę,dobrze spasowane mechanizmy.Nie kupuj Dragona bo w porównaniu z RED ARC jest słabiutki.Wiem o czym piszę bo miałem oba kołowrotki-Team Dragona sprzedałem na allegro-dokupiłem drugiego Spro...spinninguję prawię non stop w ciągu roku,więc coś o wytrzymałości obu tych kręciołków wiem...pozdrawiam-grzesiek

  • Travis 2011-02-04 15:20:19

    zakładałem podobny temat nie tak dawno i również przymierzałem się do kołowrotka Ryobi, ale ma on słaby serws tzn, na naprawę czeka się nawet pól roku. Po długich namysłach wybrałem Red Arc, jest ładny i lekko chodzi :)

  • rutra 2011-02-09 11:37:26

    Kołowrotki team dragon,robi oraz spro red czy blue[jest jeszcze kilka innych,jak bayron alice czy jakieś trbucco] to podobne konstrukcje wzorowane chba na peen-ie prion-ie, wytwarzane gdzieś w chinach w jednej fabryce w niezłym reżimie technologicznym,różniące się tylko detalami.  Najlepiej spasowane są chyba redy spro i oprócz małej odporności na zamoczenie i kiepskiego łożyska rolki[sama rolka też ma nie najlepszy profil a także słabą powłokę galwaniczną] są to niezłe kręćki a za tę cenę to nawet rewelacyjne-sam używam 10401 i 10100.  Przy tej grubości plecionek[pow.10-12lb] zastanowił bym się jeszcze nad slammerem 260 lub 360 - co prawda nie układają tak ładnie linki ale to kołowrotki na lata ciężkiej pracy[mam 360 z pletką 20lb i łowiłem nią sandacze,szczupaki a nawet wziąłem na morze na dorsza i dawał radę bez problemu,i jest odporny na warunki atmosferyczne i sól].

  • modesty wand 2011-02-09 14:32:56

    Zaubera kupiłem miesiąc temu,jeszcze nie używany ale ,,na sucho,, chodzi nieźle.Mam nadzieję że sie sprawdzi na bużanskich kleniach.

  • Reklama
  • MichalSpin 2011-03-30 19:31:35

    Zakupiłem Spro blue arc 930 super maszynka. Spełnia wszystkie moje oczekiwania. Pozdrawiam i dzięki za porady!!

  • pepe9328 2012-03-12 19:21:54

    Pozwólcie, że podczepię się do wątku. Szukam kołowrotka do spinningu ( ciężar przynęt ok. 15-40g) w cenie do 130 zł.



Reklama
Reklama