Witam. Mam już Zaubera i Passiona (passion do gruntówki, zauber do spina do 15, max 20g(prawie nigdy 20gr). Szukam kolejnego kołowrotka. Zastanawiam się nad kilkoma. Obecnie w cenie ok 100zł (ok 120zł) są: Ryobi EcusimaRyobi TresorI znalazłem Tica GAA (co o niej sądzicie?) No i te bliżej 200złRyobi Oasys (nie wiem czy warty uwagi, nic o nim nie wiem)Ryobi Arctica (aluminiowy, ładny, nie wiem czy warty uwagi, czym sie różni od Zaubera i Applausa?)Ryobi Applause (aluminiowy, z czym Zauber jest lepszy od niego? i czym różni się od Arcticy?) Team Dragon FD700iX (2 szpule, dobra cena, podobno podobny środek jak w np redzie, szpule chyba takie jak w Zauberze, ale chyba plastikowy korpus? I pytanie czy jest sens dopłacać do : Kolejnego Ryobi Zauber a może Ryobi SLAM? albo może Penn Slammer Te wszystkie 3 ponad budżet i nie wiem czy jest sens. Osobiście myślę nad Ecusimą, Tresorze albo Team Dragonie. Co polecacie zrobić? kupić tańszego i się ciszyć z łowienia czy może jednak któregoś z tych "bliżej 200zł" i którego i dlaczego. Pozdrawiam. PS. M yślę, że to taki fajny ogólny temat z kołowrotkami 100-300zł który warto jednak będzie rozpisać.
SiemaZ tych które wymieniłeś mam Ecusimę 2000, Arcticę 3000, Zaubera CF 3000 i Team Dragon"a 730. Nie napisałeś do czego ma to latać-domniemam, że o spining chodzi. Jeśli chodzi o lekki spinn, to Ecusima (aktualnie ok 130 zł) da radę. Jeżeli ciężej i możesz dołożyć te 80 zeta to Arcticę polecam-wyciągarka budowlana z ładną buzią. Team"a mam ze 4 lata i nieźle dawał radę na szczupakowaniu-hamulec w klasie. Jednak Arctica (choć mam niecałe 2 lata) jest dużo lepsza a łowię ostatnio dość ciężko.
Możesz wytłumaczyć w czym Arctica jest lepsza?Bo po głowie chodzi mi właśnie ten Team Dragon. Dostałem też propozycję Penn Slammer 360 z zapasową szpulą za 270zł i Tica Taurus 2500 czarna za 350zł i nie wiem czy warto dopłacać czy wziąć Ecusime, ewentualnie Tresora albo dołożyć do dwóch wyżej wymienionych.
Ja polecam Ryobi Arctica, wielkość 2000, 3000, łowię nim na wędce pstrągowej. Ma bardzo precyzyjny hamulec i ładny wygląd, jego koszt to ok 240 zł. Polecam :)
Witam. Mam już Zaubera i Passiona (passion do gruntówki, zauber do spina do 15, max 20g(prawie nigdy 20gr). Szukam kolejnego kołowrotka. Zastanawiam się nad kilkoma. Obecnie w cenie ok 100zł (ok 120zł) są:
Ryobi EcusimaRyobi TresorI znalazłem Tica GAA (co o niej sądzicie?)
No i te bliżej 200złRyobi Oasys (nie wiem czy warty uwagi, nic o nim nie wiem)Ryobi Arctica (aluminiowy, ładny, nie wiem czy warty uwagi, czym sie różni od Zaubera i Applausa?)Ryobi Applause (aluminiowy, z czym Zauber jest lepszy od niego? i czym różni się od Arcticy?) Team Dragon FD700iX (2 szpule, dobra cena, podobno podobny środek jak w np redzie, szpule chyba takie jak w Zauberze, ale chyba plastikowy korpus? I pytanie czy jest sens dopłacać do : Kolejnego Ryobi Zauber a może Ryobi SLAM? albo może Penn Slammer Te wszystkie 3 ponad budżet i nie wiem czy jest sens.
Osobiście myślę nad Ecusimą, Tresorze albo Team Dragonie. Co polecacie zrobić? kupić tańszego i się ciszyć z łowienia czy może jednak któregoś z tych "bliżej 200zł" i którego i dlaczego. Pozdrawiam.
PS. M yślę, że to taki fajny ogólny temat z kołowrotkami 100-300zł który warto jednak będzie rozpisać.
SiemaZ tych które wymieniłeś mam Ecusimę 2000, Arcticę 3000, Zaubera CF 3000 i Team Dragon"a 730. Nie napisałeś do czego ma to latać-domniemam, że o spining chodzi. Jeśli chodzi o lekki spinn, to Ecusima (aktualnie ok 130 zł) da radę. Jeżeli ciężej i możesz dołożyć te 80 zeta to Arcticę polecam-wyciągarka budowlana z ładną buzią. Team"a mam ze 4 lata i nieźle dawał radę na szczupakowaniu-hamulec w klasie. Jednak Arctica (choć mam niecałe 2 lata) jest dużo lepsza a łowię ostatnio dość ciężko.
Możesz wytłumaczyć w czym Arctica jest lepsza?Bo po głowie chodzi mi właśnie ten Team Dragon. Dostałem też propozycję Penn Slammer 360 z zapasową szpulą za 270zł i Tica Taurus 2500 czarna za 350zł i nie wiem czy warto dopłacać czy wziąć Ecusime, ewentualnie Tresora albo dołożyć do dwóch wyżej wymienionych.
Ja polecam Ryobi Arctica, wielkość 2000, 3000, łowię nim na wędce pstrągowej. Ma bardzo precyzyjny hamulec i ładny wygląd, jego koszt to ok 240 zł. Polecam :)
Witam. Kupiłem Penn Slammer 360 za 250zł z zapasową szpulą. Pozdrawiam.