Węgorz jak wiadomo to ryba przydenna, więc należy jej szukać wszędziej tam gdzie mogła ona by się skryć,przed światłem słonecznym i wzrokiem gapiów;p w Ciemnym ukryciu spędzają większą część dnia zagrzebane w mule lub piasku i czekają na zdobycz. Tyle z zwyczajów tej rybki. Najlepiej na węgorza wybrać się nocą, gdyż zaczyna on wybierać sie na żerowiska, często na płycizny gdzie pokarmu jest jak najwięcej. W ciepłą noc jego aktywność jest największa i wtedy właśnie jest największa szansa żeby go schwytać.
Węgorza łowie się metodami gruntowymi ,zestawem spławikowy lub tez bez niego. Gruntówka z ciężkim ołowiem dennym będzie dobra gdy będziesz łowił w rzece, na jeziorze przewagę ma żywcówka ze spławikiem. przynęty jakie mozna stosować to, głównie żywe i martwe rybki (ukleja,krąp,jazgarz) żaby, mięso raka (najlepiej poćwiartowane), bo węgorz nie ma zbyt dużej mordki żeby duże kawałki pochłonąć ;p Nie jestem za rosówkami bo na wędeczkę złowisz raczej małe okazy a jak głeboko połknie to jak szarpniesz to zabijesz biedaka,
Sprzęt; Raczej mocna gruntówka, o długości do 3.2 m wystarczy w zupełności, nie podaje marki bo to już twój wybór,dobrze by było gdyby było w miarę sztywne. żyłki to 0.25 -0.30mm np. mikado ma niezłą serię na węgorza, przypon 0.20mm-0.25mm. Haczyki stosunkowo duże rozmiar 2 lub 3 . Zanęta: Można tylko kombinować, bo nie wierzę w bajki o zanętach na węgorza, myślę że nęcenie rosówką pociętą i i kawałkami żeby docelowo powinny skusić osobnika na to miejsce, żadna krew czy padlina nie da tu effectu . tą rybę trzeba wyczuć. Pozdrawiam
Podpowiedz abra 1990, jest dokładna i precyzyjna. Ja również skorzystam. W mojej okolicy nie ma w sprzedaży haków węgorzowych. Więc nie wiem jakich innych można użyć?. Pozdrawiam.
no tak tylko że panowie pewnie łowią te ryby w wielkich jeziorach a u nas nie ma takich jezior są tylko większe i mniejsze stawy w których jest tez węgorz ale ciężko go złapać.
Witam ponownie, Panowie jeśli nie macie haków węgorzowych, to będą dobre te na lina, jest to też ryba przydenna, promień wygięcia ostrza w obu przypadkach będzie zbliżony a dodatkowo hali linowe mają dłuższy grot, (haki mikado, sirio,kamatsu) co będzie skutkowało lepszym zacięciem i niemożliwością wypięcia się ryby.
Ciekawostka: węgorza można łowić bez haczyka, w kawałek damskiej pończochy wkładamy kilka rosówek, i formujemy stożek przywiązujemy do przyponu i zarzucamy na grunt, układ pokarmowy węgorza jest tak skonstruowany że raz połkniętej przynęty nie potrafi on już wypluć. Także ciągniemy jak na haczyku.
W większych lub mniejszych stawach jak wspomniał jeden z kolegów paradoksalnie łatwiej złapać węgorza że ze względu na mniejszą powierzchnię żerowania, zgodzę się że jest to ryba sprytna i nie skusi się na byle co ale jest jeden skuteczny i dosyć prosty sposób, znajdujemy takie miejsce w stawie gdzie światła jest jak najmniej, może to być wyższy brzeg, cień roślin nadwodnych , skupisko roślinności podwodnej ale także miejsca gdzie prawdopodobnie jest dużo mułu, po czym w okolice wybranego miejsca wsypujemy zanętę w postaci robaków np. rosówek zmieszanych z gliną , lub pęki ddżownic (dendrobeny) i tak przez 3-4 dni, wtedy przyzwyczaimy naszą ANAKONDĘ do tego miejsca, należy pamiętać żeby zanęcania dokonywać prze zmierzchem bo właśnie wtedy węgorze udają się na żer, potem w nocy najlepiej stosunkowo ciepłej np 10-12-15 C" wybrać się z gruntówką na to miejsce, należy stosować kilka sygnalizatorów brań np .elektronik, bombka, i świetlik na szczytówce, bo węgorz w małych akwenach , nie jest taki zdecydowany jeśli chodzi o branie, jest ostrożniejszy.
Węgorza łowie się metodami gruntowymi ,zestawem spławikowy lub tez bez niego. Gruntówka z ciężkim ołowiem dennym będzie dobra gdy będziesz łowił w rzece, na jeziorze przewagę ma żywcówka ze spławikiem. przynęty jakie mozna stosować to, głównie żywe i martwe rybki (ukleja,krąp,jazgarz) żaby, mięso raka (najlepiej poćwiartowane), bo węgorz nie ma zbyt dużej mordki żeby duże kawałki pochłonąć ;p Nie jestem za rosówkami bo na wędeczkę złowisz raczej małe okazy a jak głeboko połknie to jak szarpniesz to zabijesz biedaka,
Chyba jestem po tyłach, coś się zmieniło w kontekście połowu na żabę ?
Masz oko żaby, jest jeszcze mieso raka,nie jestem za rosówka biora male w rzece gruntowka z ciezkim olowiem dennym jezioro gruntówka ze splawikiem.Najciekawsze,jak gleboko polknie to jak szarpniesz to zabijesz biedaka. NO trudno mi jest cos z tego ocenic?? Kazdy ma swoje metody i nawyki i dobrze ze ma byle mlodzi przykladów nie brali. AMEN!!
Miejsce, w którym możemy się wymienić doświadczeniami, miejscówkami i obserwacjami z jezior mazurski…»
149 wędkarzy | 117 wątków
subskrybuj:
krol56Witam! Za tydzień wybieram się na węgorza! Nad jezioro Sasek Wielki! Jakie rady macie co do połowu tej ryby? Czy przynęta musi leżeć na dnie jeśli łowie na spławik? Lepiej z brzegu czy głębia? Jaka głębokość? proszę o odpowiedzi, pozdrawiam!
Miejsce, w którym możemy się wymienić doświadczeniami, miejscówkami i obserwacjami z jezior mazurski…»
149 wędkarzy | 117 wątków
subskrybuj:
krol56łap na kolacje ,rasówa Witam! Za tydzień wybieram się na węgorza! Nad jezioro Sasek Wielki! Jakie rady macie co do połowu tej ryby? Czy przynęta musi leżeć na dnie jeśli łowie na spławik? Lepiej z brzegu czy głębia? Jaka głębokość? proszę o odpowiedzi, pozdrawiam!
Słyszałem też, że na drzewie wiesza się padlinę, można też stosować suszoną krew, a także słyszałem o żywcu.
Tak ..kolege mozesz powiesić jak Cie zdenerwuje .Po trzydniowej zasiadce na pewno podejda węgorze....albo rzuć sobie koło namiotu zdechłego psa dla towarzystwa ...
Kto wam takie głupoty pociska ? Połów wegorza to nic szczególnego .Wymagania to zwykły zestaw gruntowy z oliwką ,lub koszyczkiem jak chcecie jakieś kawałki rosówek ,lub mięska nawciskać i to wszystko. Zwykły większy haczyk -najlepiej przeznaczony na węgorza .Połów w szczególności w nocy -wtedy jest najbardziej aktywny i najlepiej żeruje. Na hak spora rosówka z przeciagnieciem na żyłkę ,lub filecik z jakiejś rybki - jeszcze krwawiący najlepiej ...i jazda .Żadnej filozofi nie ma ,oraz wymagań specjalnie sprzętowych.
Kolego co wędkarz to będzie inna opinia co do metody i przynety.Na początek zacznij jedną wedkę na spławik z trupkiem ok 0,5m nad dnem,druga z ołowiem dennym i przynetą rosówką na dnie .Ja osobiscie rzucam jedną dalej druga bliżej brzegu.Życze połamania kija
kol.yanik46 w tym okresie odbywa tarło ukleja.Węgorz czując łatwy żer podąża za ławicą uklei stając się łatwym łupem wędkarzy.Węgorza prawie nie ma w naszych wodach.Na 1ha przypada 0,25kg.Pozdrawiam.
kol.yanik46 w tym okresie odbywa tarło ukleja.Węgorz czując łatwy żer podąża za ławicą uklei stając się łatwym łupem wędkarzy.Węgorza prawie nie ma w naszych wodach.Na 1ha przypada 0,25kg.Pozdrawiam.
Kilka lat temu z kolegą łowiliśmy przez dwa tygodnie węgorze w jednym z Mazurskich jezior. Metoda grunt i spławik. Jako przynęty używaliśmy: rosówki, czerwone robaki - (pęczek), małe rybki, ukleja, płoć, Filety, lub kawałki w/w rybek. Podczas jednej takiej zasiadki łowiliśmy od 2 do 6 węgorzy. 70% wzięło na rosówki, 30% na czerwone robaki. Zero brań na rybki czy ich kawałki. Do dziś zastanawiamy się czemu?
Witam kolegów proszę o poradę jak skutecznie zwabić no i potem złowić węgorza. Z góry dziękuję za konkretne odpowiedzi.
Węgorz jak wiadomo to ryba przydenna, więc należy jej szukać wszędziej tam gdzie mogła ona by się skryć,przed światłem słonecznym i wzrokiem gapiów;p w Ciemnym ukryciu spędzają większą część dnia zagrzebane w mule lub piasku i czekają na zdobycz. Tyle z zwyczajów tej rybki. Najlepiej na węgorza wybrać się nocą, gdyż zaczyna on wybierać sie na żerowiska, często na płycizny gdzie pokarmu jest jak najwięcej. W ciepłą noc jego aktywność jest największa i wtedy właśnie jest największa szansa żeby go schwytać.
Węgorza łowie się metodami gruntowymi ,zestawem spławikowy lub tez bez niego. Gruntówka z ciężkim ołowiem dennym będzie dobra gdy będziesz łowił w rzece, na jeziorze przewagę ma żywcówka ze spławikiem. przynęty jakie mozna stosować to, głównie żywe i martwe rybki (ukleja,krąp,jazgarz) żaby, mięso raka (najlepiej poćwiartowane), bo węgorz nie ma zbyt dużej mordki żeby duże kawałki pochłonąć ;p Nie jestem za rosówkami bo na wędeczkę złowisz raczej małe okazy a jak głeboko połknie to jak szarpniesz to zabijesz biedaka,
Sprzęt; Raczej mocna gruntówka, o długości do 3.2 m wystarczy w zupełności, nie podaje marki bo to już twój wybór,dobrze by było gdyby było w miarę sztywne. żyłki to 0.25 -0.30mm np. mikado ma niezłą serię na węgorza, przypon 0.20mm-0.25mm. Haczyki stosunkowo duże rozmiar 2 lub 3 . Zanęta: Można tylko kombinować, bo nie wierzę w bajki o zanętach na węgorza, myślę że nęcenie rosówką pociętą i i kawałkami żeby docelowo powinny skusić osobnika na to miejsce, żadna krew czy padlina nie da tu effectu . tą rybę trzeba wyczuć. Pozdrawiam
Serdecznie dziękuję na pewno skorzystam z twojej porady. Pozdrawiam
Podpowiedz abra 1990, jest dokładna i precyzyjna. Ja również skorzystam. W mojej okolicy nie ma w sprzedaży haków węgorzowych. Więc nie wiem jakich innych można użyć?. Pozdrawiam.
no tak tylko że panowie pewnie łowią te ryby w wielkich jeziorach a u nas nie ma takich jezior są tylko większe i mniejsze stawy w których jest tez węgorz ale ciężko go złapać.
Witam ponownie,
Panowie jeśli nie macie haków węgorzowych, to będą dobre te na lina, jest to też ryba przydenna, promień wygięcia ostrza w obu przypadkach będzie zbliżony a dodatkowo hali linowe mają dłuższy grot, (haki mikado, sirio,kamatsu) co będzie skutkowało lepszym zacięciem i niemożliwością wypięcia się ryby.
Ciekawostka: węgorza można łowić bez haczyka, w kawałek damskiej pończochy wkładamy kilka rosówek, i formujemy stożek przywiązujemy do przyponu i zarzucamy na grunt, układ pokarmowy węgorza jest tak skonstruowany że raz połkniętej przynęty nie potrafi on już wypluć. Także ciągniemy jak na haczyku.
W większych lub mniejszych stawach jak wspomniał jeden z kolegów paradoksalnie łatwiej złapać węgorza że ze względu na mniejszą powierzchnię żerowania, zgodzę się że jest to ryba sprytna i nie skusi się na byle co ale jest jeden skuteczny i dosyć prosty sposób, znajdujemy takie miejsce w stawie gdzie światła jest jak najmniej, może to być wyższy brzeg, cień roślin nadwodnych , skupisko roślinności podwodnej ale także miejsca gdzie prawdopodobnie jest dużo mułu, po czym w okolice wybranego miejsca wsypujemy zanętę w postaci robaków np. rosówek zmieszanych z gliną , lub pęki ddżownic (dendrobeny) i tak przez 3-4 dni, wtedy przyzwyczaimy naszą ANAKONDĘ do tego miejsca, należy pamiętać żeby zanęcania dokonywać prze zmierzchem bo właśnie wtedy węgorze udają się na żer, potem w nocy najlepiej stosunkowo ciepłej np 10-12-15 C" wybrać się z gruntówką na to miejsce, należy stosować kilka sygnalizatorów brań np .elektronik, bombka, i świetlik na szczytówce, bo węgorz w małych akwenach , nie jest taki zdecydowany jeśli chodzi o branie, jest ostrożniejszy.
pozdrawiam
Węgorza łowie się metodami gruntowymi ,zestawem spławikowy lub tez bez niego. Gruntówka z ciężkim ołowiem dennym będzie dobra gdy będziesz łowił w rzece, na jeziorze przewagę ma żywcówka ze spławikiem. przynęty jakie mozna stosować to, głównie żywe i martwe rybki (ukleja,krąp,jazgarz) żaby, mięso raka (najlepiej poćwiartowane), bo węgorz nie ma zbyt dużej mordki żeby duże kawałki pochłonąć ;p Nie jestem za rosówkami bo na wędeczkę złowisz raczej małe okazy a jak głeboko połknie to jak szarpniesz to zabijesz biedaka,
Chyba jestem po tyłach, coś się zmieniło w kontekście połowu na żabę ?
Masz oko żaby, jest jeszcze mieso raka,nie jestem za rosówka biora male w rzece gruntowka z ciezkim olowiem dennym jezioro gruntówka ze splawikiem.Najciekawsze,jak gleboko polknie to jak szarpniesz to zabijesz biedaka.
NO trudno mi jest cos z tego ocenic??
Kazdy ma swoje metody i nawyki i dobrze ze ma byle mlodzi przykladów nie brali. AMEN!!
orzono: 2013/05/22 20:44
Łowienie węgorza
Wędkarstwo» Forum » Łowiska - jeziora i zbiorniki na forum » Grupy
Post został dodany w grupie:Mazury - miłośnicy mazurskich jeziorWędkarstwo spławikowe » Węgorz »
Miejsce, w którym możemy się wymienić doświadczeniami, miejscówkami i obserwacjami z jezior mazurski…»
149 wędkarzy | 117 wątkówsubskrybuj:
krol56Witam! Za tydzień wybieram się na węgorza! Nad jezioro Sasek Wielki! Jakie rady macie co do połowu tej ryby? Czy przynęta musi leżeć na dnie jeśli łowie na spławik? Lepiej z brzegu czy głębia? Jaka głębokość? proszę o odpowiedzi, pozdrawiam!
orzono: 2013/05/22 20:44
Łowienie węgorza
Wędkarstwo» Forum » Łowiska - jeziora i zbiorniki na forum » Grupy
Post został dodany w grupie:Mazury - miłośnicy mazurskich jeziorWędkarstwo spławikowe » Węgorz »
Miejsce, w którym możemy się wymienić doświadczeniami, miejscówkami i obserwacjami z jezior mazurski…»
149 wędkarzy | 117 wątkówsubskrybuj:
krol56łap na kolacje ,rasówa Witam! Za tydzień wybieram się na węgorza! Nad jezioro Sasek Wielki! Jakie rady macie co do połowu tej ryby? Czy przynęta musi leżeć na dnie jeśli łowie na spławik? Lepiej z brzegu czy głębia? Jaka głębokość? proszę o odpowiedzi, pozdrawiam!
Słyszałem też, że na drzewie wiesza się padlinę, można też stosować suszoną krew, a także słyszałem o żywcu.
Słyszałem też, że na drzewie wiesza się padlinę, można też stosować suszoną krew, a także słyszałem o żywcu.
Tak ..kolege mozesz powiesić jak Cie zdenerwuje .Po trzydniowej zasiadce na pewno podejda węgorze....albo rzuć sobie koło namiotu zdechłego psa dla towarzystwa ...
Kto wam takie głupoty pociska ?
Połów wegorza to nic szczególnego .Wymagania to zwykły zestaw gruntowy z oliwką ,lub koszyczkiem jak chcecie jakieś kawałki rosówek ,lub mięska nawciskać i to wszystko. Zwykły większy haczyk -najlepiej przeznaczony na węgorza .Połów w szczególności w nocy -wtedy jest najbardziej aktywny i najlepiej żeruje. Na hak spora rosówka z przeciagnieciem na żyłkę ,lub filecik z jakiejś rybki - jeszcze krwawiący najlepiej ...i jazda .Żadnej filozofi nie ma ,oraz wymagań specjalnie sprzętowych.
http://www.youtube.com/watch?v=Dz7--IdRQVI
mam skromne pytanie - dlaczego wprowadzono okres ochronny na węgorza od 15.06 do 15.07 czyżby to najlepszy okres żerowania??
Z gruntu na pęczek rosówek lub na martwą rybkę.
Zapraszam na świetną stronę o wędkarstwie http://prw.blox.pl/htm
tak w tych miesiącach on najlepiej bierze ,,a nad rusałkom jest masa wegorza ...nie było dnia zebym nie złapał ...
Jak lepiej łowić węgoże spławik czy grunt
Kolego co wędkarz to będzie inna opinia co do metody i przynety.Na początek zacznij jedną wedkę na spławik z trupkiem ok 0,5m nad dnem,druga z ołowiem dennym i przynetą rosówką na dnie .Ja osobiscie rzucam jedną dalej druga bliżej brzegu.Życze połamania kija
kol.yanik46 w tym okresie odbywa tarło ukleja.Węgorz czując łatwy żer podąża za ławicą uklei stając się łatwym łupem wędkarzy.Węgorza prawie nie ma w naszych wodach.Na 1ha przypada 0,25kg.Pozdrawiam.
kol.yanik46 w tym okresie odbywa tarło ukleja.Węgorz czując łatwy żer podąża za ławicą uklei stając się łatwym łupem wędkarzy.Węgorza prawie nie ma w naszych wodach.Na 1ha przypada 0,25kg.Pozdrawiam.
Kilka lat temu z kolegą łowiliśmy przez dwa tygodnie węgorze w jednym z Mazurskich jezior. Metoda grunt i spławik. Jako przynęty używaliśmy: rosówki, czerwone robaki - (pęczek), małe rybki, ukleja, płoć, Filety, lub kawałki w/w rybek. Podczas jednej takiej zasiadki łowiliśmy od 2 do 6 węgorzy. 70% wzięło na rosówki, 30% na czerwone robaki. Zero brań na rybki czy ich kawałki. Do dziś zastanawiamy się czemu?
Kiedyś o zachodzie słońca miałem branie ale się spioł skubany