Napiszcie czy je posiadacie i jak się sprawują ( jakoś wykonania, szczelność itd ). Powiedzcie mi jeszcze czy te osłony boczne są na stałe przyszyte czy można je odpiąć.
Z góry dzięki za pomoc
Wiem że było już kilka postów na temat parasoli, ale mi chodzi jedynie tylko o te 3 modele.
Jak dla mnie York i Konger odpada - nie mają okapnika na zamek i zwykle przeciekają na zamku co było już poruszane na forum. Przy trzecim parasolu nie widzę czy posiada okapnik. Parawany są odpinane na zamek. Jeśli skusisz się na jakikolwiek parasol z parawanem to kup taki by posiadał okapnik na zamku. Zwróć uwagę by łamanie parasola pod kątem nie kolidowało z ustawieniami parawanu. Na przykład ustawiony pod kątem parasol wychodzi z boku parawanu. Wiem że parasole Jaxona mają okapnik na zamku. Mam taki i nie jestem w pełni usatysfakcjonowany pomimo iż spełnia swą zasadniczą rolę.
Ważne, żeby był zamykany cały obwód. Ja mam Jaxona o podobnej budowie. Ale u mnie jest jeszcze jeden ważny szczegół - zamki są osłonięte okapnikiem, co bardzo podwyższa szczelność. Niestety w tych powyżej nie ma okapników z tego co widzę.
Poza tym każdy z tych parasoli ma jeden feler, a mianowicie dolna rurka jest giętka jak trzcina. Ja to u mnie zmodyfikowałem przez zastosowanie rurki ze stali nierdzewnej o takiej samej średnicy. Do tego wkrętna sztyca i już jest super namiot.
Sztyca z gwintowym grotem to jakieś 15 złotych.
Zamkniety obwód juz kilka razy miałem okazję docenić :)
PS : Do tego obszyłem taśmą parcianą cały spód parawanu, bo wiatry u mnie silne! A fabrycznie to tylko takie cienkie tasiemkie przyszywają i się lubi rwać.
Mam Jaxona i polecam,co do rurki to moja nie jest tak giętka jak kol.Dandec,poza tym ogólnie się sprawdza,kongera nie polecam gdyż koledzy na łowiskach klną na ten towar..
konieczne okapniki...wiem bo mam bez okapnika firmowego.Masakra jak w nocy zaczęło padać.Kupiłem sobie na metry na allegro materiał nieprzemakający i sam wszyłem...Sama czasza w Jacsonie jest ok..gumowana,nie przecieka
sam chętnie bym kupił jakiś porządny parasol ale wybór jest dosyć mizerny z tego co oglądałem głównie allegro i info z forum ,,byłem w sklepie wędkarskim obejrzeć parasol JAXONA na allegro 320 zł niby całkowicie nieprzemakalny i poprawione wszelkie wady poprzedników tak piszą na allegro a sprzedawca w sklepie mówi że całą partię tych że parasoli odesłali bo nie ma tej osłonki zamka,,,,, sprzedawca profesjonalista (jeżozwierz) ,,a na allegro na zapytanie czy jest ta osłonka (na zdjęciu była ) nie niema osłonki ale to nie przeszkadza i weś tu człowieku kup coś co ma służyć a nie wyglądać ,,,,,chyba że wy znacie coś sprawdzonego niekoniecznie taniego
bk972 -mój Jaxon ma okapniki na zamkach. Uwierz mi, kiedy przyjdzie ulewa, przez zamki będzie ci ciekła woda. Ten który pokazałeś nie ma zakrytych zamków niestety.
To zależy od intensywności deszczu. Bez okapników też dasz radę, ale o wiele przyjemniej jest jak nic nie "ciecze" pod nogi. Zwyczajnie, u mnie woda spływa po okapnikach i dalej po parawanie. W innych parasolach woda ściekając z czaszy napotyka po drodze goły zamek. Może te zamki są i szczelne, ale wiatr robi swoje. Podczas ulewy i wichury będzie lecieć do środka i nie ma przebacz. Na niewielki deszcz może objedziesz.
Mam parasol Jaxon, kupiłem go ponieważ nie było wtedy wielkiego wyboru. Raz przy rozkładaniu pękły mi druty. Nie wiem czy nie była to moja wina. Naprawiono go w serwisie za parę złotych. Poza tym od dziesięciu lat nic złego z nim się nie dzieje.
Witam
Proszę o opinie niżej podanych parasoli, na pewno wybiorę któregoś z nich ( oczywiście ze względu na cenę, gdyż na razie krucho u mnie kasą).
1) http://allegro.pl/mikado-parasol-wedkarski-a-82230-i2277349022.html
2)http://allegro.pl/parasol-konger-2-5m-z-oslona-termoizol-od-smok24-i2323310724.html
3) http://allegro.pl/parasol-york-namiot-stabilizator-gratis-i2299764676.html
Napiszcie czy je posiadacie i jak się sprawują ( jakoś wykonania, szczelność itd ). Powiedzcie mi jeszcze czy te osłony boczne są na stałe przyszyte czy można je odpiąć.
Z góry dzięki za pomoc
Wiem że było już kilka postów na temat parasoli, ale mi chodzi jedynie tylko o te 3 modele.
Jak dla mnie York i Konger odpada - nie mają okapnika na zamek i zwykle przeciekają na zamku co było już poruszane na forum. Przy trzecim parasolu nie widzę czy posiada okapnik. Parawany są odpinane na zamek. Jeśli skusisz się na jakikolwiek parasol z parawanem to kup taki by posiadał okapnik na zamku. Zwróć uwagę by łamanie parasola pod kątem nie kolidowało z ustawieniami parawanu. Na przykład ustawiony pod kątem parasol wychodzi z boku parawanu.
Wiem że parasole Jaxona mają okapnik na zamku. Mam taki i nie jestem w pełni usatysfakcjonowany pomimo iż spełnia swą zasadniczą rolę.
http://allegro.pl/parasol-wedkarski-zamykany-fiume-2-2m-na-prezent-i2312928484.html
http://allegro.pl/konger-parasol-namiot-wedkarski-250-cm-i2299154965.html
Ważne, żeby był zamykany cały obwód. Ja mam Jaxona o podobnej budowie. Ale u mnie jest jeszcze jeden ważny szczegół - zamki są osłonięte okapnikiem, co bardzo podwyższa szczelność. Niestety w tych powyżej nie ma okapników z tego co widzę.
Poza tym każdy z tych parasoli ma jeden feler, a mianowicie dolna rurka jest giętka jak trzcina. Ja to u mnie zmodyfikowałem przez zastosowanie rurki ze stali nierdzewnej o takiej samej średnicy. Do tego wkrętna sztyca i już jest super namiot.
Sztyca z gwintowym grotem to jakieś 15 złotych.
Zamkniety obwód juz kilka razy miałem okazję docenić :)
poczytal bys opisy tych parasoli to bys wiedzial ze kazdy z nich ma odpinane kurtyny boczne . jak dla mnie nr 2
PS : Do tego obszyłem taśmą parcianą cały spód parawanu, bo wiatry u mnie silne! A fabrycznie to tylko takie cienkie tasiemkie przyszywają i się lubi rwać.
Kurtyny boczne - powiadasz :) Ależ wiemy! Ale co mi po kurtynie, jak przez zamek ciecze?! :)
Mam Jaxona i polecam,co do rurki to moja nie jest tak giętka jak kol.Dandec,poza tym ogólnie się sprawdza,kongera nie polecam gdyż koledzy na łowiskach klną na ten towar..
konieczne okapniki...wiem bo mam bez okapnika firmowego.Masakra jak w nocy zaczęło padać.Kupiłem sobie na metry na allegro materiał nieprzemakający i sam wszyłem...Sama czasza w Jacsonie jest ok..gumowana,nie przecieka
sam chętnie bym kupił jakiś porządny parasol ale wybór jest dosyć mizerny z tego co oglądałem głównie allegro i info z forum ,,byłem w sklepie wędkarskim obejrzeć parasol JAXONA na allegro 320 zł niby całkowicie nieprzemakalny i poprawione wszelkie wady poprzedników tak piszą na allegro a sprzedawca w sklepie mówi że całą partię tych że parasoli odesłali bo nie ma tej osłonki zamka,,,,, sprzedawca profesjonalista (jeżozwierz) ,,a na allegro na zapytanie czy jest ta osłonka (na zdjęciu była ) nie niema osłonki ale to nie przeszkadza i weś tu człowieku kup coś co ma służyć a nie wyglądać ,,,,,chyba że wy znacie coś sprawdzonego niekoniecznie taniego
Ja własnie wczoraj kupiłem taki parasol http://allegro.pl/parasol-namiot-konger-2-5m-z-moskitiera-bass-i2296648901.html co o nim sądzicie sprawdzi się na nocki?
bk972 -mój Jaxon ma okapniki na zamkach. Uwierz mi, kiedy przyjdzie ulewa, przez zamki będzie ci ciekła woda. Ten który pokazałeś nie ma zakrytych zamków niestety.
Aha dzięki a dużo tej wody się leje po tych zamkach?
To zależy od intensywności deszczu. Bez okapników też dasz radę, ale o wiele przyjemniej jest jak nic nie "ciecze" pod nogi. Zwyczajnie, u mnie woda spływa po okapnikach i dalej po parawanie. W innych parasolach woda ściekając z czaszy napotyka po drodze goły zamek. Może te zamki są i szczelne, ale wiatr robi swoje. Podczas ulewy i wichury będzie lecieć do środka i nie ma przebacz. Na niewielki deszcz może objedziesz.
Również polecam Jaxona ze względu na okapniki.
Jaxony odpadają znajomy ma i tylko mówi ze żałuje ze nie kupił kongera
tyle firm wędkarskich a tylko nieliczne robią te parasole ,i to jest ciekawe że im nie warto tego produkować ???
Jaxony odpadają znajomy ma i tylko mówi ze żałuje ze nie kupił kongera
No to kup Kongera :)
Powodzenia.
PS: Napisz potem recenzję. Ale pod koniec sezonu.
Mam parasol Jaxon, kupiłem go ponieważ nie było wtedy wielkiego wyboru. Raz przy rozkładaniu pękły mi druty. Nie wiem czy nie była to moja wina. Naprawiono go w serwisie za parę złotych. Poza tym od dziesięciu lat nic złego z nim się nie dzieje.