Witam kolegów,mam pytanko jaki mam przypon kupić na szczupaki? W sklepach jest pełno różnych przyponów ; wolfram,tytan,stal,fluokarbon, i jaka długość 10cm,20cm,30cm.
Zamierzam łowić na obrotówki,woblery(ołówki),gumy.
Proponuję kolego przypony wolframowe Spinwala długości 20cm o
wytrzymałości 9kg są OK:) łowię już kilka sezonów a przerabiałem już kilka firm produkujących wolframy które po jednej-dwóch rybkach skręcały się i następowała wymiana,Spinwal moim zdaniem wypada najlepiej mogę nimi łowić cały dzień bardzo intensywnie i nie zmienia swojej postaci czyli nie robi się tzw.harmonijka...:)
Ogólnie sam sobie robię przypony i różnych długości od 30-60cm, 20cm to troszku mało na zębacze ale....jak brak to i to idzie. a co do firmy spinwal to są b.dobre ale drogie jak na mą kieszeń....Pozdrawiam
Też polecam Spinwala , ale do jerków używam Dragona tytanowych /jednolitych/ są droższe ale praktycznie się nie odkształcają ,do woblerów i gum też tytan ale "linka".Jeśli chodzi o fluorokarbon to zakładam na sandacza .
Obrońcy moralności znowu się odzywają :D Tak dla Twojej wiadomości, nie raz, nie dwa zdarzało mi się, że szczupak uciął twisterka, a chwilę później wyciągnąłem go z wody, bo zaatakował kolejną moją przynętę. Nie jesteś rybą i nie wiesz w jakim stopniu przeszkadza coś takiego w ataku na ofiarę. Możesz się jedynie domyślać, a domysły nie zawsze są słuszne. Więc jak to z tym końcowym efektem jest ? Powiedz wprost, bo nie będę się domyślał, lubię jasne sytuacje.
Obrońcy moralności znowu się odzywają :D Tak dla Twojej wiadomości, nie raz, nie dwa zdarzało mi się, że szczupak uciął twisterka, a chwilę później wyciągnąłem go z wody, bo zaatakował kolejną moją przynętę. Nie jesteś rybą i nie wiesz w jakim stopniu przeszkadza coś takiego w ataku na ofiarę. Możesz się jedynie domyślać, a domysły nie zawsze są słuszne. Więc jak to z tym końcowym efektem jest ? Powiedz wprost, bo nie będę się domyślał, lubię jasne sytuacje. Nie jestem obrońcą moralności ani pseudo ekologiem ,tylko zauważ , że on odgryzł kawałek twisterka a nie został mu wobler z kotwicą w paszczy lub hak z gumą / po prostu zdycha/
Nigdzie nie napisałem, że uciął pół twistera, czy sam ogonek. Napisałem o twisterze. Więc twister + główka zakończona hakiem. Nie, nie zdycha. O ile nie uszkodzi sobie skrzeli.
Kolego wszystko zalezy jaka kasa jak poczatkujesz to wybieram stalowy potem fluocarbon no a na koncu tytan bo to juz kosztuje jak zainwestujesz tak bedziesz korzystal............
Jeśli szczupak odetnie przynętę z kotwicą i psyk mu się zepnie to będzie oznaczało jego koniec. Po co ryzykować życie ryb, których i tak w naszych wodach coraz mniej?
Jeśli szczupak odetnie przynętę z kotwicą i psyk mu się zepnie to będzie oznaczało jego koniec. Po co ryzykować życie ryb, których i tak w naszych wodach coraz mniej?
Zgadzam się z Twoja opinią. Używanie przyponu wolframowego ma na celu nie tylko skuteczne wyholowanie szczupaka, ale również uniknięcie sytuacji, kiedy szczupak przecina żyłkę i zostaje z kotwicą w pysku, co kończy się nieraz dla niego śmiercią głodową. Dla wędkarza poziom adrenaliny jest przecież niezależny od tego czy stosuje przypon metalowy czy też nie.
Witam kolegów,mam pytanko jaki mam przypon kupić na szczupaki?
W sklepach jest pełno różnych przyponów ; wolfram,tytan,stal,fluokarbon, i jaka długość 10cm,20cm,30cm.
Zamierzam łowić na obrotówki,woblery(ołówki),gumy.
Ja łowię bez przyponów. Jest większa adrenalina, a jeśli się szczupaka nie uda wyciągnąć... trudno. Następnym razem będzie lepiej.
Długość zależna jest jakiego szczupa się spodziewasz :D Im większy to ma większy pyszczek
Proponuję kolego przypony wolframowe Spinwala długości 20cm o wytrzymałości 9kg są OK:) łowię już kilka sezonów a przerabiałem już kilka firm produkujących wolframy które po jednej-dwóch rybkach skręcały się i następowała wymiana,Spinwal moim zdaniem wypada najlepiej mogę nimi łowić cały dzień bardzo intensywnie i nie zmienia swojej postaci czyli nie robi się tzw.harmonijka...:)
P:)
Ogólnie sam sobie robię przypony i różnych długości od 30-60cm, 20cm to troszku mało na zębacze ale....jak brak to i to idzie. a co do firmy spinwal to są b.dobre ale drogie jak na mą kieszeń....Pozdrawiam
Też polecam Spinwala , ale do jerków używam Dragona tytanowych /jednolitych/ są droższe ale praktycznie się nie odkształcają ,do woblerów i gum też tytan ale "linka".Jeśli chodzi o fluorokarbon to zakładam na sandacza .
Ja łowię bez przyponów. Jest większa adrenalina, a jeśli się szczupaka nie uda wyciągnąć... trudno. Następnym razem będzie lepiej.
Człowieku ,jaka adrenalina ??? i nie zapominaj !!!! ,że w pysku zostaje przynęta a końcowy efekt jest jasny.
tytanowe Dragona
Obrońcy moralności znowu się odzywają :D
Tak dla Twojej wiadomości, nie raz, nie dwa zdarzało mi się, że szczupak uciął twisterka, a chwilę później wyciągnąłem go z wody, bo zaatakował kolejną moją przynętę. Nie jesteś rybą i nie wiesz w jakim stopniu przeszkadza coś takiego w ataku na ofiarę. Możesz się jedynie domyślać, a domysły nie zawsze są słuszne.
Więc jak to z tym końcowym efektem jest ? Powiedz wprost, bo nie będę się domyślał, lubię jasne sytuacje.
Obrońcy moralności znowu się odzywają :D
Tak dla Twojej wiadomości, nie raz, nie dwa zdarzało mi się, że szczupak uciął twisterka, a chwilę później wyciągnąłem go z wody, bo zaatakował kolejną moją przynętę. Nie jesteś rybą i nie wiesz w jakim stopniu przeszkadza coś takiego w ataku na ofiarę. Możesz się jedynie domyślać, a domysły nie zawsze są słuszne.
Więc jak to z tym końcowym efektem jest ? Powiedz wprost, bo nie będę się domyślał, lubię jasne sytuacje. Nie jestem obrońcą moralności ani pseudo ekologiem ,tylko zauważ , że on odgryzł kawałek twisterka a nie został mu wobler z kotwicą w paszczy lub hak z gumą / po prostu zdycha/
Nigdzie nie napisałem, że uciął pół twistera, czy sam ogonek. Napisałem o twisterze. Więc twister + główka zakończona hakiem.
Nie, nie zdycha. O ile nie uszkodzi sobie skrzeli.
jeżeli łowisz na żywca to radze od 30 do 50 cm a na spining od 20 do 30 cm
ale wybór należy do ciebie ale radze
Dragon Fluorocarbon LIGHT 20cm
Kolego wszystko zalezy jaka kasa jak poczatkujesz to wybieram stalowy potem fluocarbon no a na koncu tytan bo to juz kosztuje jak zainwestujesz tak bedziesz korzystal............
Ja łowię bez przyponów. Jest większa adrenalina, a jeśli się szczupaka nie uda wyciągnąć... trudno. Następnym razem będzie lepiej.
co ty K**** wyprawiasz!! chcesz adrenaliny ... to skocz z mostu!!!
Ja łowię bez przyponów. Jest większa adrenalina, a jeśli się szczupaka nie uda wyciągnąć... trudno. Następnym razem będzie lepiej.
co ty K**** wyprawiasz!! chcesz adrenaliny ... to skocz z mostu!!!
bungee ? Owszem, adrenalina jest. Polecam ;) Bez liny ? Póki co nie mam powodów.
Jeśli szczupak odetnie przynętę z kotwicą i psyk mu się zepnie to będzie oznaczało jego koniec. Po co ryzykować życie ryb, których i tak w naszych wodach coraz mniej?
Jeśli szczupak odetnie przynętę z kotwicą i psyk mu się zepnie to będzie oznaczało jego koniec. Po co ryzykować życie ryb, których i tak w naszych wodach coraz mniej?
Zgadzam się z Twoja opinią. Używanie przyponu wolframowego ma na celu nie tylko skuteczne wyholowanie szczupaka, ale również uniknięcie sytuacji, kiedy szczupak przecina żyłkę i zostaje z kotwicą w pysku, co kończy się nieraz dla niego śmiercią głodową. Dla wędkarza poziom adrenaliny jest przecież niezależny od tego czy stosuje przypon metalowy czy też nie.