witam! lowie zestawem helikopterowym i borykam sie z problemem obciecia przyponu , stosujac zwykle toporne przyony wolframowe redukuje brania do zera , stosujac plecionke 0.10 jako przypon po jej namoknieciu spedzam dlugie chwile na jej rozplataniu , moze macie jakies pomysly ? za wszystkie porady dziekuje ps. ryby najczesciej spotykane na moim lowisku to karp,brzana,pstrag,szczupak,black-bass[okoniowaty],sielawa[wszystkie dostepne zrodla wskazuja ze to ona] - przynety na jakie lowie to peczek czerwonych robakow , bialych , bialych zyjacych w swinskim gnoju [ 3-4 cm z ogonkiem ]
witam! lowie zestawem helikopterowym i borykam sie z problemem obciecia przyponu , stosujac zwykle toporne przyony wolframowe redukuje brania do zera , stosujac plecionke 0.10 jako przypon po jej namoknieciu spedzam dlugie chwile na jej rozplataniu , moze macie jakies pomysly ? za wszystkie porady dziekuje ps. ryby najczesciej spotykane na moim lowisku to karp,brzana,pstrag,szczupak,black-bass[okoniowaty],sielawa[wszystkie dostepne zrodla wskazuja ze to ona] - przynety na jakie lowie to peczek czerwonych robakow , bialych , bialych zyjacych w swinskim gnoju [ 3-4 cm z ogonkiem ]
Spróbuj pokombinować z grubym fluocarbonem http://www.allegro.pl/item1022815424_climax_fluocarbon_0_45mm_50m_12_3kg.html
jest sztywny i niewidoczny w wodzie a za razem bardzo odporny na przetarcia.