Potrzebuję pomocy... Jadę na zwirownię ,chcę łowić na zywca na spławik ... Woda która tam występuje to 4-6 m ... Wiadomo czym mniejszy grunt tym dalej rzucę ... Ale z drugiej strony jak ustawię spławik tylko na metr to chyba troszkę za mało ... Proszę ,o opinie zawodowców ??
Grunt ustawia się tak by żywiec pływał 40 cm - 1 m nad dnem. Jest to klasyczne ustawienie od którego można odchodzić w niektórych sytuacjach.Jednak na początek trzymaj się klasyki.
Ośmieliłem się odpowiedzieć choć nie jestem zawodowcem ale jak gdzieś płacą za łwienie na żywca to chętnie wezmę tę ciężką robotę.:)
Potrzebuję pomocy... Jadę na zwirownię ,chcę łowić na zywca na spławik ... Woda która tam występuje to 4-6 m ... Wiadomo czym mniejszy grunt tym dalej rzucę ... Ale z drugiej strony jak ustawię spławik tylko na metr to chyba troszkę za mało ... Proszę ,o opinie zawodowców ??
Zastosuj spławik przelotowy centralnie (przez środek) i nie będziesz miał problemu z wyrzutem. Grunt ustawiasz w zależności od zerowania drapieżnika. Jak widzisz że atakuje pod powieżchnią to ustawiasz ok 0,5 m i puszczasz w okolicę jego aktywności. Jeśli nie widzisz ataków to 0,5 - 1,0 m nad dnem, lub 0,5 m nad roślinnością lub innymi zawadami.
Moim zdaniem najlepiej spróbować kilku wersji. W takiej wodzie szczupak czasem stoi w pół wody, poza tym z tego co wiem szczupaki widzą tylko do góry i na boki więc nawet jeśli ustawisz za mały grunt jest spora szansa że drapieżnik zauważy Twoją przynęte
Teraz w jesieni aż sie prosi aby podać mu żywca glebiej tj:Tak jak pisza Hefeed i Artur 0,5-1m od dna ale teraz na glebszej wodzie stojącej ok 2,5-4m.W rzece tez wybieraj glebsze rejony
Moim zdaniem najlepiej spróbować kilku wersji. W takiej wodzie szczupak czasem stoi w pół wody, poza tym z tego co wiem szczupaki widzą tylko do góry i na boki więc nawet jeśli ustawisz za mały grunt jest spora szansa że drapieżnik zauważy Twoją przynęte
Zauważy i kompletnie zignoruje rybkę która pływa 3 pietra nad nim,nim do niej doskoczy przez taka głębokość rybka ucieknie.Więc czy warto się wysilać na raczej nieudany atak? Szczupak raczej rzadko atakuje z dużych dystansów gdzie nie ma żadnej osłony,tylko krótki wyskok z stanowiska w ukryciu.
Łowię nie tylko na spławik ale i z gruntu gdzie zestaw (długość przyponu) nie pozwala rybce oderwać się wyżej jak 40-50 cm od dna a nurt rzeki przyciska ją do niego.Wiem z doświadczenia że nawet jak ta rybka zdechnie ( a nie mam drugiej na wymianę) i z żywca stanie się trupkiem szczupak podniesie ją z dna. Tak złowiłem np. tego przy użyciu feedera.
Ja robię tak: ustawiam zazwyczaj grunt ok.1 m. Jeżeli nie ma brań to kombinuję, raz zmniejszam, raz zwiększam. Ogólnie grunt zalezy od kilku czynników: pory roku, głębokości łowiska itp.
Witam ...
Potrzebuję pomocy... Jadę na zwirownię ,chcę łowić na zywca na spławik ... Woda która tam występuje to 4-6 m ... Wiadomo czym mniejszy grunt tym dalej rzucę ... Ale z drugiej strony jak ustawię spławik tylko na metr to chyba troszkę za mało ... Proszę ,o opinie zawodowców ??
Ja nie łowię (jak już to żadko) ale tata prawie zawsze i ustawia bardzo mały i ma niezłe efekty
Grunt ustawia się tak by żywiec pływał 40 cm - 1 m nad dnem.
Jest to klasyczne ustawienie od którego można odchodzić w niektórych sytuacjach.Jednak na początek trzymaj się klasyki.
Ośmieliłem się odpowiedzieć choć nie jestem zawodowcem ale jak gdzieś płacą za łwienie na żywca to chętnie wezmę tę ciężką robotę.:)
Witam ...
Potrzebuję pomocy... Jadę na zwirownię ,chcę łowić na zywca na spławik ... Woda która tam występuje to 4-6 m ... Wiadomo czym mniejszy grunt tym dalej rzucę ... Ale z drugiej strony jak ustawię spławik tylko na metr to chyba troszkę za mało ... Proszę ,o opinie zawodowców ??
Zastosuj spławik przelotowy centralnie (przez środek) i nie będziesz miał problemu z wyrzutem. Grunt ustawiasz w zależności od zerowania drapieżnika. Jak widzisz że atakuje pod powieżchnią to ustawiasz ok 0,5 m i puszczasz w okolicę jego aktywności. Jeśli nie widzisz ataków to 0,5 - 1,0 m nad dnem, lub 0,5 m nad roślinnością lub innymi zawadami.
Moim zdaniem najlepiej spróbować kilku wersji. W takiej wodzie szczupak czasem stoi w pół wody, poza tym z tego co wiem szczupaki widzą tylko do góry i na boki więc nawet jeśli ustawisz za mały grunt jest spora szansa że drapieżnik zauważy Twoją przynęte
Ja szczupaki lowie tylko na zywca i zawsze grunt ustawiam nie wiekszy niz 1m i na takim gruncie mam najlepsze efekty. A splawik nie ma nic do wyrzutu.
Teraz w jesieni aż sie prosi aby podać mu żywca glebiej tj:Tak jak pisza Hefeed i Artur 0,5-1m od dna ale teraz na glebszej wodzie stojącej ok 2,5-4m.W rzece tez wybieraj glebsze rejony
Moim zdaniem najlepiej spróbować kilku wersji. W takiej wodzie szczupak czasem stoi w pół wody, poza tym z tego co wiem szczupaki widzą tylko do góry i na boki więc nawet jeśli ustawisz za mały grunt jest spora szansa że drapieżnik zauważy Twoją przynęte
Zauważy i kompletnie zignoruje rybkę która pływa 3 pietra nad nim,nim do niej doskoczy przez taka głębokość rybka ucieknie.Więc czy warto się wysilać na raczej nieudany atak?
Szczupak raczej rzadko atakuje z dużych dystansów gdzie nie ma żadnej osłony,tylko krótki wyskok z stanowiska w ukryciu.
Łowię nie tylko na spławik ale i z gruntu gdzie zestaw (długość przyponu) nie pozwala rybce oderwać się wyżej jak 40-50 cm od dna a nurt rzeki przyciska ją do niego.Wiem z doświadczenia że nawet jak ta rybka zdechnie ( a nie mam drugiej na wymianę) i z żywca stanie się trupkiem szczupak podniesie ją z dna.
Tak złowiłem np. tego przy użyciu feedera.
Ja robię tak: ustawiam zazwyczaj grunt ok.1 m. Jeżeli nie ma brań to kombinuję, raz zmniejszam, raz zwiększam. Ogólnie grunt zalezy od kilku czynników: pory roku, głębokości łowiska itp.