Reklama
  • tece2011-03-02 08:51:56

    Witam, wiadomo że suma można dostać również na spinning. Pytanie moje do was takie jak w temacie. Proszę o pomoc. Pozdrawiam!

  • art-ski 2011-03-02 16:12:59

    Są sprawdzone woblery Salmo Boxer z grzechotką. Niezbyt duże, ale b.skuteczne. Były skonstruowane z myślą o szczupakach,a stały się hitem na sumy.Osobiście nie łowię sumów, ale przez przypadek polując na szczupaka zdarzyło mi się dwukrotnie złowić niezbyt duże sumiki nieco powyżej metra. Jednego na ten właśnie wobler.

  • Kangur1979 2011-03-02 19:47:01

    Jeśli chodzi o spinning to do suma możesz się też dobrać wolno prowadzoną algą lub gnomem(proponuję 3-kę).

    Pozdrawiam.

  • tece 2011-03-02 21:34:41

    Jeśli chodzi o salmo boxer, chciałbym wiedzieć jaką posiadasz wersję. Pływającą, tonącą, płytko czy głęboko schodzącą. Pozdrawiam

  • Reklama
  • gaudi xxxx 2011-03-04 15:13:56

    Salmo boxer i dorado lake-wersje płytko chodzące,wobler na suma ma robić w wodzie duże zamieszanie-pozdrawiam-grzesiek

  • zander88 2011-03-20 20:07:47

    a jakie będzie dobre wędzisko na suma?ja mam daiwe triforce 20/60g co o niej sądzicie?

  • art-ski 2011-03-20 20:28:03

    Jeśli chodzi o salmo boxer, chciałbym wiedzieć jaką posiadasz wersję. Pływającą, tonącą, płytko czy głęboko schodzącą. Pozdrawiam

    Mam wersję zarówno pływającą jak i tonącą. Zakładając wobler sugeruję się przede wszystkim tym jaka jest głębokość wody na której spodziewam się drapieżnika. Nastepna sprawa to czy łowię na rzece czy zbiorniku zamkniętym. Inna praca i szybkość schodzenia wabika jest w rzecznym prądzie , a inna w jeziorowej toni. No i pora dnia czy nocy. Sumy wychodzą w pobliże płycizn traktując je jak stołówkę i wtedy wystarczy wersja pływająca płytko schodząca. Z tego co słyszałem od kolegów lubiących łowić sumy to każdy woblerek z grzechotką powinien być skuteczny.

  • art-ski 2011-03-20 20:32:38

    Jeśli chodzi o salmo boxer, chciałbym wiedzieć jaką posiadasz wersję. Pływającą, tonącą, płytko czy głęboko schodzącą. Pozdrawiam

    Mam wersję zarówno pływającą jak i tonącą. Zakładając wobler sugeruję się przede wszystkim tym jaka jest głębokość wody na której spodziewam się drapieżnika. Nastepna sprawa to czy łowię na rzece czy zbiorniku zamkniętym. Inna praca i szybkość schodzenia wabika jest w rzecznym prądzie , a inna w jeziorowej toni. No i pora dnia czy nocy. Sumy wychodzą w pobliże płycizn traktując je jak stołówkę i wtedy wystarczy wersja pływająca płytko schodząca. Z tego co słyszałem od kolegów lubiących łowić sumy to każdy woblerek z grzechotką powinien być skuteczny.

    Przepraszam, zapomniałem dopisać, że jeśli chodzi o kij nie jestem w stanie ci doradzić, bo tak jak napisałem nie łowię sumów, a te dwa smyki co mi wpadły to był przypadkowy przyłów.

  • Reklama
  • malin1988i 2011-03-20 20:51:47

    a co myslicie o japonskich big s-ach shekpeare

  • gaudi xxxx 2011-03-22 08:43:32

    Świetny kij sumowy to Shimano Beast Master,ciężar wyrzutu do 100gram,długość 2,7 metra-poradzi sobie z naprawdędużym wąsatym...



Reklama
Reklama