Humorek dopisuje-:)nie robię woblerów ale gdzieś czytałem że z huby można coś wystrugać.Są różne odmiany to najlepiej wybrać najbardziej twardą.I to cała moja wiedza na ten temat,ale napewno ktoś coś dopisze.
Hahahha z papierzaków tyle, że przykro pachnie:Dtak na serio to mój wójek jakieś lata temu strugał właśnie z huby ale suszył ją całe lato, nie wiem czy to dobry pomysł. A dlaczego akurat z grzybów chcesz robić woblera?
Widzialem ostatnio wedkarzy ktorzy uzywaja woblerow z grzybow jednak sa ta ruscy i ukraincy ktorzy nie potrafia mi wytlumaczyc, jakiej odmiany uzywaja do produkcji.z ich wypowiedzi wywnioskowalem, ze sa bardzo trwale, a co do osiagniec to znacznie roznia sie od moich woblerow firmy Rapala.Moze byc to jednak spowodowane doswiadczeniem dotyczacym prowadzenia przynety bo wedkujemy w tych samych miejscach o podobnych porach
Z jakich grzybow pasozytniczych wystepujacych w Polsce mozna wykonywac wlasne trwale woblery
z papierzaków
HAHAHAHHA :D
Humorek dopisuje-:)nie robię woblerów ale gdzieś czytałem że z huby można coś wystrugać.Są różne odmiany to najlepiej wybrać najbardziej twardą.I to cała moja wiedza na ten temat,ale napewno ktoś coś dopisze.
Hahahha z papierzaków tyle, że przykro pachnie:Dtak na serio to mój wójek jakieś lata temu strugał właśnie z huby ale suszył ją całe lato, nie wiem czy to dobry pomysł. A dlaczego akurat z grzybów chcesz robić woblera?
Widzialem ostatnio wedkarzy ktorzy uzywaja woblerow z grzybow jednak sa ta ruscy i ukraincy ktorzy nie potrafia mi wytlumaczyc, jakiej odmiany uzywaja do produkcji.z ich wypowiedzi wywnioskowalem, ze sa bardzo trwale, a co do osiagniec to znacznie roznia sie od moich woblerow firmy Rapala.Moze byc to jednak spowodowane doswiadczeniem dotyczacym prowadzenia przynety bo wedkujemy w tych samych miejscach o podobnych porach