no takie samo pytanko padło chyba wczoraj albo w niedziele wystarczyło najpierw sprawdzić w wyszukiwarce i już byś miał dokładnie to o co ci chodzi a nie śmiecić na forum....................
Kup x-rapa rapali,oraz glooga hermesa,do tego kilka obrotówek numer 1.zaskakująco dużo brań na Wiśle mialem też na wahadłowkę polspingu Cefal numer 2.Możesz też dorzucić rapalę original oraz 7centymetrowego count downa też rapali.
Potrzebuje waszej porady jakie stosować woblery na Bolenia??? Caly czas stosowałem salmo ale przestaly sie sprawdzać...
Do wszystkich innych rad dorzucę jeszcze poppery-skuteczne i dostarczają niesamowitych emocji w czasie brania.Wyjątkowo udane i w miarę tanie są Jaxonowskie.Po ubiegłym bardzo udanym sezonie na Wiśle nic innego nie używam.
Ja mogę polecić Wobler Sieka (ukleja) w zeszłym roku sprawdzał się dość dobrze. Ostatnio mocno reklamowany jest Salmo Thrill (chociaż ten wobler nie na każdą wodę się nadaje - kwestia głębokości łowiska). Oprócz tych dwóch woblerów, na bolenia używam również obrotówek (najlepiej żeby były całe srebrne bez żadnych dodatków) w rozmiarach 2-3
Potrzebuje waszej porady jakie stosować woblery na Bolenia??? Caly czas stosowałem salmo ale przestaly sie sprawdzać...
K...A!!!!!!!!!!!!!!!! WYSZUKIWARKA!!!!!!!!!! ILE RAZY TEN SAM TEMAT? CO DO TROKA, CO NA BOLENIA, K...A!!!!! IDĘ SIĘ SPRUĆ, BO NIE ZDZIERŻĘ.....
polecam woblery a.lipiński firma hunter model spirit 7 lub 9
no takie samo pytanko padło chyba wczoraj albo w niedziele wystarczyło najpierw sprawdzić w wyszukiwarce i już byś miał dokładnie to o co ci chodzi a nie śmiecić na forum....................
Witam ja zakupiłem tzw torpede na alegro i ją potestuje (słyszałem że się sprawdza) pozdrawiam
Kup x-rapa rapali,oraz glooga hermesa,do tego kilka obrotówek numer 1.zaskakująco dużo brań na Wiśle mialem też na wahadłowkę polspingu Cefal numer 2.Możesz też dorzucić rapalę original oraz 7centymetrowego count downa też rapali.
Potrzebuje waszej porady jakie stosować woblery na Bolenia??? Caly czas stosowałem salmo ale przestaly sie sprawdzać...
Do wszystkich innych rad dorzucę jeszcze poppery-skuteczne i dostarczają niesamowitych emocji w czasie brania.Wyjątkowo udane i w miarę tanie są Jaxonowskie.Po ubiegłym bardzo udanym sezonie na Wiśle nic innego nie używam.
Ja mogę polecić Wobler Sieka (ukleja) w zeszłym roku sprawdzał się dość dobrze. Ostatnio mocno reklamowany jest Salmo Thrill (chociaż ten wobler nie na każdą wodę się nadaje - kwestia głębokości łowiska). Oprócz tych dwóch woblerów, na bolenia używam również obrotówek (najlepiej żeby były całe srebrne bez żadnych dodatków) w rozmiarach 2-3