Pytam z ciekawości bo ja zawsze zakładałem 0,22 lub minimum 0,20 a wyczytałem w internecie że najlepsze są 0.18 a nawet 0,16 na żyłkę główna i trochę mnie to zdziwiło
zalezy gdzie lowisz i na co polujesz:)wiadomo ze im dalej bedziesz zazucac zestaw tym silniejszy zut i ciezszy zestaw wiec i zylka mocniejsza.osobiscie lowie podobnie do ciebie.0.20mm nie grubiej.
Ja mam na jednym feederze 0.22 i odpowiednio przypon o.20 a na drugim 0.20 i przepon 0.18 bo nigdy nie wiadomo co się uczepi więc lepiej się troszkę zabezpieczyć wiadomo można cieniej pamiętam jak zaczynałem to żyłki po 0.30 poniżej 0.25 nie schodziłem ale sam już stwierdziłem że jednak cieniej nie szkodzi a w ręcz przeciwnie :)
ciekawe jak sobie wyobrazacie łowienie w silnym uciągu, w trudnych warunkach z koszyczkiem powiedzmy 120g i to na żyłce 0,20 ? Ja przważnie zaczynam od 0,22 do 0,25.
kol.Kaziu a były wczesniej ogólno dostępne cieńsze żyłki ??? Bo w moim przypadku to kupowało sie to co tylko było w sklepie SPORTOWYM hehe Ja troszeczkę cieńsze teraz stosuje ale o wyższej wytrzymałości bacik 0,12 główna federki 0.20 i 0.22 główne żywcówka upsssssssss chyba 0.27
No nie było kolego Arus hehe jeszcze jak mieszkałem u mamy w górach to linkę się kradło od prania i się łapało ale to były całkiem inne czasy heheh haczyk robiło się z igły i tak się wędkowało a teraz sprzętu od a do z i co tylko sobie zażyczysz :)
Łowię na rzece o szybkim nurcie.Gatunki to głównie brzany,klenie,świnki ,jazie,certy i leszcze,ich średnia waga mieści się od 0,8 kg do 3 kg.Używam żyłki 0,22 mm w wyjątkowych warunkach (nowa miejscówka,przybór wody) 0,25 mm,przypony robię z plecionek o odpowiedniej do nich wytrzymałości.
Kolego masz całkowitą rację.przetestowałem różne grubości-ale powiem wam szczeże że jak ja niewidzę różnicy pomiędzy 0.20 a 0.18 to ryba jej też nie zobaczy-mówię o głownej.Kwestia przyponu wygląda podobnie-zależy tylko od sprzętu umiejętności i opanowania wędkarza.Aczkolwiek czym cieńszy przypon tym większa adrenalina.Pozdrawiam
Więc nie ja się myliłem hehe Swoja droga właśnie w tym sęk że żyłka główna do feedera musi wytrzymać wyrzut sporego koszyka z zanęta na dużą odległość ale może Autor bliżej łowi :d
główna 0.22 do 0.25 w 100% wystarcza a na przyponówke to zależy co chcesz złowić rybę do 3-4 kg a jak współpracuje to i 6 .... bez problemu się wyciąga na 0.16
Zdziwiłem się grubościami żyłek jakie stosujecie. Ja osobiście stosuje na feedera żyłkę od 20 do 25. Natomiast do wszystkich spławików stosuję 16/18 przy dobrym ustawieniu hamulca łapałem karpie 8kg na żyłkę 16 więc grubościom niema się co zrażać.
Ja także łowię na rzekach o dużym uciągu-są to wody górskie i mam założoną główną 0.20-swoją drogą to używam lekkich zestawów a koszyczek jest zabroniony przepisami , inna kwestia również w tym że potworów się tu nie łowi-aczkolwiek pochwalę się Panom że złapałem na ten zestaw pstrąga 1,6kg oraz lustrzenia po ostatnich powodziach-co jest ewenementem-3,5kg.Pozdrawiam.
Żyłka główna 0,18 , przypon 0,02 plecioneczka , hak 10 . Nie ma problemów z wyciągnięciem rybki , no chyba ,że jest to potwór . Taki zestaw jeszcze mnie nie zawiódł a łapało się już na niego nie małe leszcze , brzany , świnki , no i w tamtym roku o dziwo amury-na 1 pineczkę Pozdrawiam
główna 0.22 do 0.25 w 100% wystarcza a na przyponówke to zależy co
chcesz złowić rybę do 3-4 kg a jak współpracuje to i 6 .... bez problemu
się wyciąga na 0.16 Nie wiem czy dobrze zrozumiałem 6 kg na żyłkę przyponową 0,16?Nikt normalny łowiący w naturalnym łowisku,tak nie łowi feederem.Oczywiście z zamiarem złowienia dużych ryb,płotki tak ale nie ryby po 6 kg.Chyba że w licencyjnej wannie której dno jest bardziej równe i czyste jak nasze autostrady.
Witam.Brawo Sebas. Jako pierwszy poruszyłeś temat - lekki -ciężki. Do tej pory wszyscy pisali jakie to ryby poławiają i nic do tego. Moim skromnym zdaniem, pierwszym czynnikiem decydującym o grubości żyłki jest miejsce połowu co decyduje o c.w sprzętu.Ja łowiąc na jeziorze stosuję feedera do 70g, koszyki bez obciążenia i sprężynki też bez obciążenia. Żyłka główna 0,18 przypon 0,14-16.Co innego Wisła.Wędka do 120g ( żałuję że nie do 150). Koszyk z obciążeniem 30g i żyłka 0,25, przypon 0,20. Ale znam, a nad wodą widzę bardzo często, wędkarzy stosujących na Wiśle 0,35 w górę. Na jeziorach jest to samo. Jeżeli ktokolwiek chce poławiać rybki feederkiem do 50g na 0,25 lub plecionkę 0,20, oczywiście może. Do bacika można założyć 0,20 a do spina 3-10g żyłeczkę 0,35 (bo może weźmie sum). Ale po co? Pozdrawiam
Ja łowie na bugu, rzeka o bardzo szybkim nurcie.Stosuje do swojego feddera żyłke 0.26 a przypon 0,18. Wole byc przygotowany wrazie gdyby cos dużego się uczepiło, bug to nieprzewidywalna rzeka. Wszystko zależy od miejsca połowu. Wiec sam zadecyduj.
I teraz Panowie nasuwa mi się kolejne pytanie Co myślicie o stosowaniu zestawów o sporej różnicy w grubości linki np. główna 0,22 przypon 0,16 lub 0,14 ? Moim zdaniem takie rozwiązanie daje poczucie bezpieczeństwa przy rzucie ciężkim koszykiem że żyłka się nie urwie a ryba i tak nie ma bezpośredniej styczności z tą żyłką której grubość mogłaby ją w jakiś sposób zaniepokoić tylko z żyłką przyponową Więc jak myślicie gruba główna może zmniejszyć ilość brań czy nie ?
Pytam z ciekawości bo ja zawsze zakładałem 0,22 lub minimum 0,20 a wyczytałem w internecie że najlepsze są 0.18 a nawet 0,16 na żyłkę główna i trochę mnie to zdziwiło
zalezy gdzie lowisz i na co polujesz:)wiadomo ze im dalej bedziesz zazucac zestaw tym silniejszy zut i ciezszy zestaw wiec i zylka mocniejsza.osobiscie lowie podobnie do ciebie.0.20mm nie grubiej.
Ja mam na jednym feederze 0.22 i odpowiednio przypon o.20 a na drugim 0.20 i przepon 0.18 bo nigdy nie wiadomo co się uczepi więc lepiej się troszkę zabezpieczyć wiadomo można cieniej
pamiętam jak zaczynałem to żyłki po 0.30 poniżej 0.25 nie schodziłem ale sam już stwierdziłem że jednak cieniej nie szkodzi a w ręcz przeciwnie :)
ciekawe jak sobie wyobrazacie łowienie w silnym uciągu, w trudnych warunkach z koszyczkiem powiedzmy 120g i to na żyłce 0,20 ? Ja przważnie zaczynam od 0,22 do 0,25.
Ja uzywam zylek do federka o przekroju 0.202 oraz 0,18
przypony to max 0,14(na lina),dalej 0,12 0,10 a w tym roku bede probowal powedkowac na 0,08 :)
kol.Kaziu a były wczesniej ogólno dostępne cieńsze żyłki ???
Bo w moim przypadku to kupowało sie to co tylko było w sklepie SPORTOWYM hehe
Ja troszeczkę cieńsze teraz stosuje ale o wyższej wytrzymałości bacik 0,12 główna federki 0.20 i 0.22 główne żywcówka upsssssssss chyba 0.27
No nie było kolego Arus hehe jeszcze jak mieszkałem u mamy w górach to linkę się kradło od prania i się łapało ale to były całkiem inne czasy heheh haczyk robiło się z igły i tak się wędkowało a teraz sprzętu od a do z i co tylko sobie zażyczysz :)
Łowię na rzece o szybkim nurcie.Gatunki to głównie brzany,klenie,świnki ,jazie,certy i leszcze,ich średnia waga mieści się od 0,8 kg do 3 kg.Używam żyłki 0,22 mm w wyjątkowych warunkach (nowa miejscówka,przybór wody) 0,25 mm,przypony robię z plecionek o odpowiedniej do nich wytrzymałości.
Kolego masz całkowitą rację.przetestowałem różne grubości-ale powiem wam szczeże że jak ja niewidzę różnicy pomiędzy 0.20 a 0.18 to ryba jej też nie zobaczy-mówię o głownej.Kwestia przyponu wygląda podobnie-zależy tylko od sprzętu umiejętności i opanowania wędkarza.Aczkolwiek czym cieńszy przypon tym większa adrenalina.Pozdrawiam
do feedera optymalna grubość dla mnie to 0.22 i nic grubiej bądz cieniej
Więc nie ja się myliłem hehe Swoja droga właśnie w tym sęk że żyłka główna do feedera musi wytrzymać wyrzut sporego koszyka z zanęta na dużą odległość ale może Autor bliżej łowi :d
Ja daje główną żyłke max 0,25 ale to jest jak łapie na wodzie o duzym uciągu gdzie nieraz idze koszyk 120g plus zaneta.Przewaznie jest to 0,22mm
główna 0.22 do 0.25 w 100% wystarcza a na przyponówke to zależy co chcesz złowić rybę do 3-4 kg a jak współpracuje to i 6 .... bez problemu się wyciąga na 0.16
*bez problemów czytaj przy delikatnym holu
Zdziwiłem się grubościami żyłek jakie stosujecie.
Ja osobiście stosuje na feedera żyłkę od 20 do 25.
Natomiast do wszystkich spławików stosuję 16/18 przy dobrym ustawieniu hamulca łapałem karpie 8kg na żyłkę 16 więc grubościom niema się co zrażać.
Ja także łowię na rzekach o dużym uciągu-są to wody górskie i mam założoną główną 0.20-swoją drogą to używam lekkich zestawów a koszyczek jest zabroniony przepisami , inna kwestia również w tym że potworów się tu nie łowi-aczkolwiek pochwalę się Panom że złapałem na ten zestaw pstrąga 1,6kg oraz lustrzenia po ostatnich powodziach-co jest ewenementem-3,5kg.Pozdrawiam.
ps.Zapomniałem dodać że przy tym zestawie przy obciążeniu 25-30g można wyrzucić na nawet 50-70m.na te rzeczki jest to za dużo-zależy od warunków.
Żyłka główna 0,18 , przypon 0,02 plecioneczka , hak 10 . Nie ma problemów z wyciągnięciem rybki , no chyba ,że jest to potwór . Taki zestaw jeszcze mnie nie zawiódł a łapało się już na niego nie małe leszcze , brzany , świnki , no i w tamtym roku o dziwo amury-na 1 pineczkę Pozdrawiam
główna 0.22 do 0.25 w 100% wystarcza a na przyponówke to zależy co chcesz złowić rybę do 3-4 kg a jak współpracuje to i 6 .... bez problemu się wyciąga na 0.16 Nie wiem czy dobrze zrozumiałem 6 kg na żyłkę przyponową 0,16?Nikt normalny łowiący w naturalnym łowisku,tak nie łowi feederem.Oczywiście z zamiarem złowienia dużych ryb,płotki tak ale nie ryby po 6 kg.Chyba że w licencyjnej wannie której dno jest bardziej równe i czyste jak nasze autostrady.
Wody stojące (lżejsze koszyki) 18 lub 20 zaś na wody płynące coś koło 25 więcej nie ma sensu
zależy gdzie łowisz i na co kolego no i zależy od twojego gustu:) ja osobiście mam na lekkim 0,20 a na cięższym 0,25
Witam.Brawo Sebas. Jako pierwszy poruszyłeś temat - lekki -ciężki. Do tej pory wszyscy pisali jakie to ryby poławiają i nic do tego. Moim skromnym zdaniem, pierwszym czynnikiem decydującym o grubości żyłki jest miejsce połowu co decyduje o c.w sprzętu.Ja łowiąc na jeziorze stosuję feedera do 70g, koszyki bez obciążenia i sprężynki też bez obciążenia. Żyłka główna 0,18 przypon 0,14-16.Co innego Wisła.Wędka do 120g ( żałuję że nie do 150). Koszyk z obciążeniem 30g i żyłka 0,25, przypon 0,20.
Ale znam, a nad wodą widzę bardzo często, wędkarzy stosujących na Wiśle 0,35 w górę. Na jeziorach jest to samo.
Jeżeli ktokolwiek chce poławiać rybki feederkiem do 50g na 0,25 lub plecionkę 0,20, oczywiście może. Do bacika można założyć 0,20 a do spina 3-10g żyłeczkę 0,35 (bo może weźmie sum).
Ale po co?
Pozdrawiam
Zgadza sie kolego
Ja łowie na bugu, rzeka o bardzo szybkim nurcie.Stosuje do swojego feddera żyłke 0.26 a przypon 0,18. Wole byc przygotowany wrazie gdyby cos dużego się uczepiło, bug to nieprzewidywalna rzeka. Wszystko zależy od miejsca połowu. Wiec sam zadecyduj.
Pozdr. karol
I teraz Panowie nasuwa mi się kolejne pytanie Co myślicie o stosowaniu zestawów o sporej różnicy w grubości linki np. główna 0,22 przypon 0,16 lub 0,14 ? Moim zdaniem takie rozwiązanie daje poczucie bezpieczeństwa przy rzucie ciężkim koszykiem że żyłka się nie urwie a ryba i tak nie ma bezpośredniej styczności z tą żyłką której grubość mogłaby ją w jakiś sposób zaniepokoić tylko z żyłką przyponową Więc jak myślicie gruba główna może zmniejszyć ilość brań czy nie ?
Na feederka główna 0,20-0,22mm przypon 0,12-0,16 nie grubiej, jeszcze nie urwałem