Witam w najbliższym czasie mam zamiar zakupić sobie kołowrotek. Kołowrotek będzie do wedki odległościówki. Przeglądając na internecie różne kołowrotki waham się między jaxon parnas a konger grandis. który z tych kołowrotków będzie lepszy waszym zdaniem.
Moim zdaniem jaxon, mam pare kolowrotkow tej firmy i sie super spisuja. Jednego mam juz ponad 5 lat i dziala bez zarzutu, oczywiscie przy odpowiedniej konserwacji:) Nie wiem co wy macie do jaxona??
Ja natomiast polecam kije Kongera, od 200zł można mieć fajny sprzęcik. Ale co do kołowrotków, to nie brał bym ani jaxona, ani kongera, a dragona, lub shimano.
Dodam, że nie kupuję sprzętu sugerując się logiem firmy, mam różne wędki i kołowrotki, jest to Robinson, Jaxon, Dragon, Konger, Browning i żadna z tych firm po za Browningiem nie jest moją ulubioną. Browning też robi fajne kije, ale kołowrotki średnie.
Jeżeli pytasz, czy jaxon lepszy od kongera, to kup jeden z nich, po sezonie, lub dwóch wywalisz i się przekonasz potem co kupować.
Obie firmy oferują bardzo podobne kołowrotki. Jaxon jako typowa "masówka" ma w ofercie na pewno więcej modeli. Wśród tej masy modeli z cała pewnością są lepsze i gorsze,są też pewnie i dobre. Trzeba tylko umieć je znaleźć. Sugerowanie się samą firmą raczej nie wskazane,ktoś obyty ze sprzętem może iść do sklepu oglądać i wybierać.
Koledzy.Podepne sie pod temat bo niechce zakładac nowego,nabyłem odległosciówke Cormoran Match Master,i teraz by wypadało do niej jakis kołowrotek matchowy,hamulec może byc przedni jak również tylni,w wyposażeniu musi sie znajdowac płytka szpula matchowa.W oko wpadły mi kilka modeli może którys polecicie,albo macie jakieś ciekawe propozycje,cena do 150 zł
Witam jeżeli odległościówka to tylko i wyłącznie Daiwa Harrier match 2550 100% satysfakcji a i cena jest niezła pozdrawiam. http://www.wedkarskisprzet.pl/product_info.php?products_id=1937
kiedyś miałem kołowrotek jaxon po 2 miesiącach oddałem do serwisu bo
rozleciał się ten trybik który odpowiada za ruch szpuli w górę i dół
naprawili połowiłem z rok gwarancja się skończyła i koniec wszystko się w
środku rozsypało łącznie z głównym trybem i sprężynką która odpowiada
za odbijanie kabłąka zostawiłem tylko rolkę która i tak na wiele się nie
przydała i korbkę mam ją do dziś ale korbki raczej nie da się
spierdaczyć no chyba że z modeliny by ją zrobili szajs moim zdaniem
ja miałem kołowrotek jaxona i kongera i żałuję że je kupiłem bo patrzałem na cenę, teraz wolę trochę odczekać dołożyć trochę więcej pieniędzy i kupić coś lepszego.
kiedyś miałem kołowrotek jaxon po 2 miesiącach oddałem do serwisu bo
rozleciał się ten trybik który odpowiada za ruch szpuli w górę i dół
naprawili połowiłem z rok gwarancja się skończyła i koniec wszystko się w
środku rozsypało łącznie z głównym trybem i sprężynką która odpowiada
za odbijanie kabłąka zostawiłem tylko rolkę która i tak na wiele się nie
przydała i korbkę mam ją do dziś ale korbki raczej nie da się
spierdaczyć no chyba że z modeliny by ją zrobili szajs moim zdaniem A miałeś Kongera? Jaxon jest identyczny jak Konger tylko różnią się napisem na szpuli.Te młynki różnią się tylko napisem na szpuli,2o-30% to chłam przeznaczony do kosza.Jak rozwali Ci się kołowrotek tego typu to właśnie trafiłeś na te 20-30% ;-)Dobry kołowrotek kosztuje znacznie więcej,taka technologia.
Nie róbmy scen,kołowrotek za 100zł nie będzie żadną rewelacją,czy to Jaxon czy Konger czy inny wynalazek,stac ludzi na taki sprzęt więc niech kupują,jest gwarancja,serwis wporzo,i pokręcic można.Jak ktoś podchodzi do wędkarstwa specjalistycznie w wybranym kierunku to nie kupi kołowrotka za 100zł,a jak ktoś chce wypocząc z wędką w ręku,to taki kołowroteczek będzie idealny,napewno się nie rozleci po kilku wypadach,a jak coś nie tego z nim to do serwisu.
Moim zdaniem jaxon, mam pare kolowrotkow tej firmy i sie super spisuja. Jednego mam juz ponad 5 lat i dziala bez zarzutu, oczywiscie przy odpowiedniej konserwacji:) Nie wiem co wy macie do jaxona?? Nawet mikado....byle nie jaxon,ostatnio kupiłem feedera tej "świetnej"marki,sypie się wszystko co tylko może,a wcale nie był taki tani
Moim zdaniem jaxon, mam pare kolowrotkow tej firmy i sie super spisuja. Jednego mam juz ponad 5 lat i dziala bez zarzutu, oczywiscie przy odpowiedniej konserwacji:) Nie wiem co wy macie do jaxona?? Nawet mikado....byle nie jaxon,ostatnio kupiłem feedera tej "świetnej"marki,sypie się wszystko co tylko może,a wcale nie był taki tani
Widocznie nie miałeś szczęścia,ja używam wędki jaxona od kilku lat bezawaryjnie.Jak Ci się sprzęt "posypał" to do serwisu i po kłopocie.
kije mają ok mam spining jaxon ternax i spławikówkę jaxon charmony ale w kołowrotkach tryby robią z jakiegoś strasznie kruchego materiału i to się sypie po prostu co tu dużo mówić jeśli chodzi o kołowrotek to za 100 można już spokojnie kupić dobry sprzęt ale trzeba się rozejrzeć za czymś w sąsiedztwie mikado dragon robinson każdy z tych sprzętów mam już z 10 lat mikado raz sypną ale po kilku latach dopiero i dało się go uratować natomiast jaxon po roku jak się rozsypał to mi rączka tylko z niego została
w 2000 roku za ok 59 zł kupiłem rewelacyjny młynek dragon magnum 400 przez 11 lat tylko raz mi sprężynka przy kabłąku poszła ale dorobiłem swoim patentem i śmiga leciutki porcelanowa rolka nawet śladu rowka nie ma, żebym wiedział to bym ze 3 takie kupił
nie mylić z tym co teraz jest w ofercie tamten to był dragon magnum 430 zander dokładnie sprzęty o podobnej funkcjonalności oczywiście nawet za kilkaset złotych niech się chowają
Jest bardzo dużo negatywnych opinii wędkarzy dotyczących kołowrotków Jaxona, więc lepiej nie ryzykować i kupić kołowrotek bardziej niezawodnych firm.
Chłopaczyna sam pewnie nie ma lepszych a się wymądrza... Pewnie nigdy nie miał Jaxona w łapie i wypowiada się jak jakiś ekspert ...
A Tobie Jaxon może płaci za reklamę, że tak atakujesz tych, którzy mają negatywną opinię na temat kołowrotków tej firmy? Każdy ma tutaj prawo wyrażać swoją opinię na omawiany temat, a Twój sposób wyrażania się świadczy tylko o niskim poziomie intelektualnym. Swoją opinię na temat kołowrotków Jaxona wyrażam na podstawie autopsji, jeśli wiesz co to znaczy.
Witam w najbliższym czasie mam zamiar zakupić sobie kołowrotek. Kołowrotek będzie do wedki odległościówki. Przeglądając na internecie różne kołowrotki waham się między jaxon parnas a konger grandis. który z tych kołowrotków będzie lepszy waszym zdaniem.
Witam.Wszystko inne byle nie JAXON
jak kolega wyżej
Tylko KONGER
Moim zdaniem jaxon, mam pare kolowrotkow tej firmy i sie super spisuja. Jednego mam juz ponad 5 lat i dziala bez zarzutu, oczywiscie przy odpowiedniej konserwacji:) Nie wiem co wy macie do jaxona??
mam trzy kołowrotki jaxona i są super nic się z nimi nie dzieje polecam
mam trochę sprzętu z JAXONA i sobie go chwale :) !!!
JAXON be!!!!!!!!
Oczywiście że Konger.
Ja bym brał KONGERA
JAXON be!!!!!!!!
skoro JAXON be !!!! to wymień tutaj co Ci się w sprzęcie stało ?
Ja natomiast polecam kije Kongera, od 200zł można mieć fajny sprzęcik. Ale co do kołowrotków, to nie brał bym ani jaxona, ani kongera, a dragona, lub shimano.
Dodam, że nie kupuję sprzętu sugerując się logiem firmy, mam różne wędki i kołowrotki, jest to Robinson, Jaxon, Dragon, Konger, Browning i żadna z tych firm po za Browningiem nie jest moją ulubioną. Browning też robi fajne kije, ale kołowrotki średnie.
Jeżeli pytasz, czy jaxon lepszy od kongera, to kup jeden z nich, po sezonie, lub dwóch wywalisz i się przekonasz potem co kupować.
To jedno i to samo,te firmy nie produkują tylko sprowadzają sprzęt z Chin,konstrukcja podobna.
Obie firmy oferują bardzo podobne kołowrotki.
Jaxon jako typowa "masówka" ma w ofercie na pewno więcej modeli.
Wśród tej masy modeli z cała pewnością są lepsze i gorsze,są też pewnie i dobre.
Trzeba tylko umieć je znaleźć.
Sugerowanie się samą firmą raczej nie wskazane,ktoś obyty ze sprzętem może iść do sklepu oglądać i wybierać.
ja posiadam 5 młynków z Jaxona i sobie ja chwale działają bez zarzutów a co do Kongera to nie wiem bo nie testowałem
Ja mam Jaxona i nie narzekam .
Z tych dwóch tylko KONGER
Koledzy.Podepne sie pod temat bo niechce zakładac nowego,nabyłem odległosciówke Cormoran Match Master,i teraz by wypadało do niej jakis kołowrotek matchowy,hamulec może byc przedni jak również tylni,w wyposażeniu musi sie znajdowac płytka szpula matchowa.W oko wpadły mi kilka modeli może którys polecicie,albo macie jakieś ciekawe propozycje,cena do 150 zł
http://allegro.pl/cormoran-corcast-super-jet-match-4pif-2500-nowosc-i2250128062.html
http://allegro.pl/kolowrotek-robinson-chester-match-256-i2203174469.html
http://allegro.pl/kolowrotek-phantom-match-3bb-daiwa-i2253057614.html
http://allegro.pl/kolowrotek-okuma-carbonite-2m-fd35-match-nowosc-i2201164869.html
Witam jeżeli odległościówka to tylko i wyłącznie Daiwa Harrier match 2550 100% satysfakcji a i cena jest niezła pozdrawiam. http://www.wedkarskisprzet.pl/product_info.php?products_id=1937
Moj ojciec ma tego Cormorana przy odleglosciowce i dziala bez zarzutu. Polecam:)
kiedyś miałem kołowrotek jaxon po 2 miesiącach oddałem do serwisu bo rozleciał się ten trybik który odpowiada za ruch szpuli w górę i dół naprawili połowiłem z rok gwarancja się skończyła i koniec wszystko się w środku rozsypało łącznie z głównym trybem i sprężynką która odpowiada za odbijanie kabłąka zostawiłem tylko rolkę która i tak na wiele się nie przydała i korbkę mam ją do dziś ale korbki raczej nie da się spierdaczyć no chyba że z modeliny by ją zrobili szajs moim zdaniem
ja miałem kołowrotek jaxona i kongera i żałuję że je kupiłem bo patrzałem na cenę, teraz wolę trochę odczekać dołożyć trochę więcej pieniędzy i kupić coś lepszego.
kiedyś miałem kołowrotek jaxon po 2 miesiącach oddałem do serwisu bo rozleciał się ten trybik który odpowiada za ruch szpuli w górę i dół naprawili połowiłem z rok gwarancja się skończyła i koniec wszystko się w środku rozsypało łącznie z głównym trybem i sprężynką która odpowiada za odbijanie kabłąka zostawiłem tylko rolkę która i tak na wiele się nie przydała i korbkę mam ją do dziś ale korbki raczej nie da się spierdaczyć no chyba że z modeliny by ją zrobili szajs moim zdaniem
A miałeś Kongera? Jaxon jest identyczny jak Konger tylko różnią się napisem na szpuli.Te młynki różnią się tylko napisem na szpuli,2o-30% to chłam przeznaczony do kosza.Jak rozwali Ci się kołowrotek tego typu to właśnie trafiłeś na te 20-30% ;-)Dobry kołowrotek kosztuje znacznie więcej,taka technologia.
Jest bardzo dużo negatywnych opinii wędkarzy dotyczących kołowrotków Jaxona, więc lepiej nie ryzykować i kupić kołowrotek bardziej niezawodnych firm.
Jest bardzo dużo negatywnych opinii wędkarzy dotyczących kołowrotków Jaxona, więc lepiej nie ryzykować i kupić kołowrotek bardziej niezawodnych firm.
Chłopaczyna sam pewnie nie ma lepszych a się wymądrza... Pewnie nigdy nie miał Jaxona w łapie i wypowiada się jak jakiś ekspert ...
Nie róbmy scen,kołowrotek za 100zł nie będzie żadną rewelacją,czy to Jaxon czy Konger czy inny wynalazek,stac ludzi na taki sprzęt więc niech kupują,jest gwarancja,serwis wporzo,i pokręcic można.Jak ktoś podchodzi do wędkarstwa specjalistycznie w wybranym kierunku to nie kupi kołowrotka za 100zł,a jak ktoś chce wypocząc z wędką w ręku,to taki kołowroteczek będzie idealny,napewno się nie rozleci po kilku wypadach,a jak coś nie tego z nim to do serwisu.
Jaka cena taka jakosc na poczatek mu wystarczy jaxon ja sam zaczynalem od jaxona i bylem zadowolony przez kilka lat .....
Moim zdaniem jaxon, mam pare kolowrotkow tej firmy i sie super spisuja. Jednego mam juz ponad 5 lat i dziala bez zarzutu, oczywiscie przy odpowiedniej konserwacji:) Nie wiem co wy macie do jaxona??
Nawet mikado....byle nie jaxon,ostatnio kupiłem feedera tej "świetnej"marki,sypie się wszystko co tylko może,a wcale nie był taki tani
Moim zdaniem jaxon, mam pare kolowrotkow tej firmy i sie super spisuja. Jednego mam juz ponad 5 lat i dziala bez zarzutu, oczywiscie przy odpowiedniej konserwacji:) Nie wiem co wy macie do jaxona??
Nawet mikado....byle nie jaxon,ostatnio kupiłem feedera tej "świetnej"marki,sypie się wszystko co tylko może,a wcale nie był taki tani
Widocznie nie miałeś szczęścia,ja używam wędki jaxona od kilku lat bezawaryjnie.Jak Ci się sprzęt "posypał" to do serwisu i po kłopocie.
Sprawilem sobie spin expres jaksona,nie narzekam. Duze przelozenie,solidna konstukcja,na razie jest ok.
Od paru lat posiadam tez wklejanke Perseusa,a w zeszlym roku sprawilem sobie Charisme 5-18. I na prawde oba sbrawdzaja sie wysmienicie.
kije mają ok mam spining jaxon ternax i spławikówkę jaxon charmony ale w kołowrotkach tryby robią z jakiegoś strasznie kruchego materiału i to się sypie po prostu co tu dużo mówić jeśli chodzi o kołowrotek to za 100 można już spokojnie kupić dobry sprzęt ale trzeba się rozejrzeć za czymś w sąsiedztwie mikado dragon robinson każdy z tych sprzętów mam już z 10 lat mikado raz sypną ale po kilku latach dopiero i dało się go uratować natomiast jaxon po roku jak się rozsypał to mi rączka tylko z niego została
w 2000 roku za ok 59 zł kupiłem rewelacyjny młynek dragon magnum 400 przez 11 lat tylko raz mi sprężynka przy kabłąku poszła ale dorobiłem swoim patentem i śmiga leciutki porcelanowa rolka nawet śladu rowka nie ma, żebym wiedział to bym ze 3 takie kupił
jexon
Jaxon
nie mylić z tym co teraz jest w ofercie tamten to był dragon magnum 430 zander dokładnie sprzęty o podobnej funkcjonalności oczywiście nawet za kilkaset złotych niech się chowają
Jest bardzo dużo negatywnych opinii wędkarzy dotyczących kołowrotków Jaxona, więc lepiej nie ryzykować i kupić kołowrotek bardziej niezawodnych firm.
Chłopaczyna sam pewnie nie ma lepszych a się wymądrza... Pewnie nigdy nie miał Jaxona w łapie i wypowiada się jak jakiś ekspert ...
A Tobie Jaxon może płaci za reklamę, że tak atakujesz tych, którzy mają negatywną opinię na temat kołowrotków tej firmy? Każdy ma tutaj prawo wyrażać swoją opinię na omawiany temat, a Twój sposób wyrażania się świadczy tylko o niskim poziomie intelektualnym. Swoją opinię na temat kołowrotków Jaxona wyrażam na podstawie autopsji, jeśli wiesz co to znaczy.