Reklama
  • Forum wedkuje.pl2012-04-14 13:55:56

    Czy jaź żyłby w oczku wodnym 3x4m i głębokości 1 metr? Planuję przywieść sobie ze dwie rybki tego gatunku ze stawu.

  • MARCIN CK 2012-04-14 14:01:53

    A nie lepiej kupić kolorowego Orfe

  • Forum wedkuje.pl 2012-04-14 14:26:20

    tylko, że ja chcę go przywieść ze stawu

  • Reklama
  • ryukon1975 2012-04-14 14:45:46

    W naturze nie występują zbiorniki 3x4 m i 1 m głębokości,a jeśli już jest gdzieś taka kałuża to nie ma w niej ryb( z wyjątkiem głodowej formy karasia).
    Dlaczego?
    Dlatego że nic by tam nie przeżyło.
    Więc według mnie wszelkie próby trzymania żywych ryb w takim "zbiorniku" są męczeniem ryby a tym bardziej jazia który lubi natlenioną bieżącą wodę.
    Nawet akwaryści by utrzymać ryby w dobrej formie natleniają wodę przy pomocy urządzeń a skąd będzie wystarczająca ilość tlenu w tym oczku?
    Zimą z całą pewnością zamarznie do dna więc wcześniej trzeba będzie je zabrać.
    W jakim chcesz je trzymać w oczku przez najgorsze upały i męczyć tam a może i zabić?
    Dla Ciebie to 4-5 miesięcy zabawy dla nich tyle samo cierpienia.

  • Forum wedkuje.pl 2012-04-14 15:10:27

    W naturze nie występują zbiorniki 3x4 m i 1 m głębokości,a jeśli już jest gdzieś taka kałuża to nie ma w niej ryb( z wyjątkiem głodowej formy karasia).
    Dlaczego?
    Dlatego że nic by tam nie przeżyło.
    Więc według mnie wszelkie próby trzymania żywych ryb w takim "zbiorniku" są męczeniem ryby a tym bardziej jazia który lubi natlenioną bieżącą wodę.
    Nawet akwaryści by utrzymać ryby w dobrej formie natleniają wodę przy pomocy urządzeń a skąd będzie wystarczająca ilość tlenu w tym oczku?
    Zimą z całą pewnością zamarznie do dna więc wcześniej trzeba będzie je zabrać.
    W jakim chcesz je trzymać w oczku przez najgorsze upały i męczyć tam a może i zabić?
    Dla Ciebie to 4-5 miesięcy zabawy dla nich tyle samo cierpienia.

    Po pierwsze : zgadzam się . Po drugie :zgadzam się . Sądzę ,że dyskusja na ten temat nie ma kompletnie żadnego sensu. Ot , kolejny przypadek dziecinady , rodzaj głupiego eksperymentu dla zaspokojenia swej ciekawości - gdzie stawką jest dręczenie żywych stworzeń i próby naginania ich natury - dla własnej satysfakcji . Takie przypadki można przyrównać do sytuacji w , której ludzie kupują sobie papużki faliste , żółwie itd , tylko dlatego ,że to modne i ciekawe - nie umiejąc w ogóle opiekować się  tymi stworzeniami . Liczy się dziecinna ,a wręcz rzekłbym : egoistyczna eksploatacja dla własnych celów. Wydawałoby się ,że -   niby dwie odrębne od siebie sytuacje - a jednak całkiem do siebie podobne. Stanowczy odpór  dla tego tego rodzaju przejawów ludzkiej bezmyślności - to jedyne na co od początku powinny być skazane , tego typu wątki. Żyjemy w kraju , w którym nieustannie niszczy się przyrodę i krajobraz poprzez różne działania  - dlatego , należy starać się eliminować to zjawisko na każdym szczeblu , a nie tylko prawić morały , gdy dzieje się wielka katastrofa , której nikt z niewiadomych przyczyn - nie zapobiegł . Jazi żyjących w naturze : nie wpuszczać do bajor przydomowych . Nie kupować papużek , żółwi czy szynszyli tylko dlatego ,że dzieciak od miesięcy suszy głowę -dopominając się o żywą maskotkę . Jazia można obejrzeć w naturze a zamiast egzotycznej papużki , jaszczurki czy żółwia - można zaadoptować pieska ze schroniska . PS : Kol Hafeed8 - a propos zbiorników ... Nie zgadzam się tylko z tym ,że w naturze nie spotyka się tak małych zbiorników . Czasem spotykane są maleńkie  zbiorniki astatyczne , torfianki , bagienka , odcięte łachy itp . W wodach takich bytuje bardzo rzadka , ginąca w skali europejskiej rybka , która odznacza się  , kapitalną wręcz odpornością na złe warunki tlenowe oraz zakwaszenie . Tą rybką jest strzebla przekopowa zwana błotną . W małych źródełkach , stawkach - spotyka się także cierniki i cierniczki.

  • 89krzysztof 2012-04-14 15:16:09

    W naturze nie występują zbiorniki 3x4 m i 1 m głębokości,a jeśli już jest gdzieś taka kałuża to nie ma w niej ryb( z wyjątkiem głodowej formy karasia).
    Dlaczego?
    Dlatego że nic by tam nie przeżyło.
    Więc według mnie wszelkie próby trzymania żywych ryb w takim "zbiorniku" są męczeniem ryby a tym bardziej jazia który lubi natlenioną bieżącą wodę.
    Nawet akwaryści by utrzymać ryby w dobrej formie natleniają wodę przy pomocy urządzeń a skąd będzie wystarczająca ilość tlenu w tym oczku?
    Zimą z całą pewnością zamarznie do dna więc wcześniej trzeba będzie je zabrać.
    W jakim chcesz je trzymać w oczku przez najgorsze upały i męczyć tam a może i zabić?
    Dla Ciebie to 4-5 miesięcy zabawy dla nich tyle samo cierpienia.

    Wszystko w tym temacie.Sumiki i czebaczki hoduj w tym swoim stawie.

  • Forum wedkuje.pl 2012-04-14 15:40:03

    W naturze nie występują zbiorniki 3x4 m i 1 m głębokości,a jeśli już jest gdzieś taka kałuża to nie ma w niej ryb( z wyjątkiem głodowej formy karasia).
    Dlaczego?
    Dlatego że nic by tam nie przeżyło.
    Więc według mnie wszelkie próby trzymania żywych ryb w takim "zbiorniku" są męczeniem ryby a tym bardziej jazia który lubi natlenioną bieżącą wodę.
    Nawet akwaryści by utrzymać ryby w dobrej formie natleniają wodę przy pomocy urządzeń a skąd będzie wystarczająca ilość tlenu w tym oczku?
    Zimą z całą pewnością zamarznie do dna więc wcześniej trzeba będzie je zabrać.
    W jakim chcesz je trzymać w oczku przez najgorsze upały i męczyć tam a może i zabić?
    Dla Ciebie to 4-5 miesięcy zabawy dla nich tyle samo cierpienia.

    Wszystko w tym temacie.Sumiki i czebaczki hoduj w tym swoim stawie.
    To nie jest zbyt mądra rada . Bardzo głupia i bardzo brzydka . Niepotrzebna - słowem mówiąc. Sumiki i czebaczki - mają swoje środowiska i z pewnością , nie są nimi tereny Polski . Po co więc je jeszcze promować poprzez takie oto , niezbyt roztropne rady ? Przemyśl to - nim zaczniesz dalej zachwalać bezkonkurencyjność tych gatunków w hodowli...

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-04-14 16:40:13

    ale japoniec trzyma się dobrze



Reklama
Reklama