A skąd Ci się to wzięło, że jest trujący? Z haka zdejmujesz tak jak inne ryby, które głęboko łyknęły. Złap go w dłoń tak, żeby zamknąć mu płetwy i skrzela i wyciągaj haczyk, ale nie wpuszczaj już go niestety do wody.
Jeśli połknie głęboko, to raczej nie ma po co wpuszczać go z powrotem do wody, bo jest już praktycznie martwy. Lepiej zabrać ze sobą i jakoś go spożytkować.
A skąd Ci się to wzięło, że jest trujący? Z haka zdejmujesz tak jak inne ryby, które głęboko łyknęły. Złap go w dłoń tak, żeby zamknąć mu płetwy i skrzela i wyciągaj haczyk, ale nie wpuszczaj już go niestety do wody.
Oj ! :) chyba nastąpiła mała pomyłeczka jazgarza z sumikiem karłowatym :) Sumika (min.) nie wolno wpuszczać do naszych wód a ukłuje bardzo boleśnie , ale nie umiera się ani od sumika , ani od jazgarza ......a antidotum ? no cóż ...wyssać palucha ,ślinę wypluć... i do wesela się zagoi :)
Jazgarz to krajowy , poczciwy gatunek ryby - nie ma żadnej różnicy , czy uprzywilejowania które odróżniałoby np dużego szczupaka od małego jazgarza , uporczywie chwytającego się na wędkę . Doprawdy nie wiem skąd pogląd że jazgarz to ryba trująca , powiem więcej - jest on na zasadzie pokrewieństwa z sandaczem i okoniem , rybą nie tyle nietrującą co bardzo smaczną , jednak często pogardzaną z powodu nazwijmy to "małej wydajności ". Trującą surowicę krwi ma natomiast lin i węgorz ( lin często jest także nosicielem bakterii Clostridum Botulinum czyli jadu kiełbasianego ). Jazgarz ponadto nie jest też żadnym chwastem tak jak go zwykli określać kompletni dyletanci , ludzie bezmyślni , snobizujący się na wędkarzy bez odpowiedniej ku temu wiedzy. Dopóki ryba ta występuje w naszych wodach , cieszmy się łowieniem zarówno szczupaka jak i jazgarza .Wędkarstwo właśnie takie jest - frajda polega na tym aby nie można było do końca przewidzieć tego co weźmie , choć niewątpliwie sytuacja w której na zarzuconym z myślą o dużej rybie zestawie melduje się kolejny "kolczasty jest nieco irytująca. Ryba ta podobnie jak jego krewniak okoń - bardzo często łapczywie chwyta przynętę - jeśli więc wymanewrowanie haczyka z przełyku ryby jest niemożliwe bez uszczerbku na jej zdrowiu , rybę należy zabrać ze sobą w celu wyłącznie konsumpcyjnym.Innym razem gdy jazgarz weźmie w sposób stonowany - haczyk jest wbity płytko , jest łatwy do odhaczenia - rybce tej śmiało można zwrócić wolność. JAZGARZ RYBĄ TRUJĄCĄ ? ZA DUŻO KOMEDII TYPU NAGA BROŃ ITP !
@Linke :Naga Broń to komedia sensacyjna. Ja rozumiem dowcip przesadzony. Ale pośmiać się można :) fajne jest. Dobra nie ta sfera przecież Ty z wyższej klasy społecznościowej. Prośba pomimo swojego nie wątpię bardzo wysokiego i szlachetnego urodzenia nie wypowiadaj się po chamsku o innych ludziach bo jak ktoś Ciebie nazwie "idiotą" itp. to Ty od razu w ryk. Nie mąć. Nie chcesz być źle traktowany to nie wypowiadaj się po chamsku.
Tak to jest że sa chwasty w naszych jeziorach i chwasty na forum.Teraz o ile złapanego chwasta z jeziorka idzie odczepić -mimo ze połknie--na forum trzeba poczekać aż chwast sie sam odczepi --a połykaja mocno..
jazgarzyk trujący nie jest ,ma walory smakowe --podobno robi sie z niego pyszna zupę. Niechęć do tej ryby wzieła sie od tego że to taki mały szkodnik,wyjadający ikre innym rybom. Sprawdza sie na żywca .
szkodniki polskich wod jazgarz okon karp wzdrega i ostatnio PZW to jest dopiero szkodnik zre duzo a sro malo ,juz tlumacza to je tako ryba kero je w kozdych naszych wodach nynci sie jom 200 ziarynkami po 1 zloty lona w ta zanynta wlazi jak gupio ale ino zezre a niy weznie taki pasozyt casym wysro jako ryba kero 2 dni w zbiorniku niy wyczimie a wy tam piszecie ze sumik to szkodnik ze karp ze jakos inno ryba a jo uwazom ze to wlasnie PZW jest noj wiynkszym szkodnikym naszych wod ,wiync jak chcecie za 5 lot lowic ryby to wykopcie sobie stow i zarybcie bo inaczy to bydymy paczec na ryby jak w planetarium na fotelikach gowa do gory a lektor powiy oooooooooo popatrzcie to jest szczupak a wszyscy hah jako fajno ryba w jaki eze lona zola.TAKO JEST MOJA WIZIA
Ale przecież w regulaminie żadne wzmianki chyba o nim nie ma...
Oczywiście, ze nie. Nie chodzi mi o regulamin, ale właśnie o walory smakowe tej rybki. Że jak już ma zginąć, bo niefartownie połknęła haczyk, to lepiej zabrać i zjeść, niż wyrzucać do wody. Może źle dobrałem słowo "niestety", ale zamysł był j/w. A tak jak @perwer napisał, zupa z nich jest podobno wyśmienita i smażone również, nawet te małe. A w smaku są identyczne jak właśnie okoń czy sandacz, o czym wspomniał z kolei @Linke28.
szkodniki polskich wod jazgarz okon karp wzdrega i ostatnio PZW to jest dopiero szkodnik zre duzo a sro malo ,juz tlumacza to je tako ryba kero je w kozdych naszych wodach nynci sie jom 200 ziarynkami po 1 zloty lona w ta zanynta wlazi jak gupio ale ino zezre a niy weznie taki pasozyt casym wysro jako ryba kero 2 dni w zbiorniku niy wyczimie a wy tam piszecie ze sumik to szkodnik ze karp ze jakos inno ryba a jo uwazom ze to wlasnie PZW jest noj wiynkszym szkodnikym naszych wod ,wiync jak chcecie za 5 lot lowic ryby to wykopcie sobie stow i zarybcie bo inaczy to bydymy paczec na ryby jak w planetarium na fotelikach gowa do gory a lektor powiy oooooooooo popatrzcie to jest szczupak a wszyscy hah jako fajno ryba w jaki eze lona zola.TAKO JEST MOJA WIZIA Wizja wizją ale mała prośba na przyszłość-nie pisz gwarą kolego bo nie wszyscy muszą ją znać,kilkadziesiąt słów w różnych rejonach kraju znaczy co innego. 007-przewrażliwiony chyba jesteś...idzże sobie na ryby,ciśnienie ujdzie....A tak w temacie to dorzucę że jazgarek choćby nawet i nieco kłopotliwy jest to bez niego ten wóz daleko by nie ujechał,jest ważnym składnikiem diety wielu drapieżników będąc przez to pożytecznym-nie to co karp,ta łajza:)
JAZGARZ RYBĄ TRUJĄCĄ ? ZA DUŻO KOMEDII TYPU NAGA BROŃ ITP ! W tym filmie jest taka scenka z kolczastą , jadowitą rybką w roli głównej - i tylko tego typu porównanie miałem na myśli ( że ktoś mógłby przyjąć za pewnik iż każda "nastroszona ryba " jest trująca bądź jadowita , sugerując się nazbyt scenami z filmów . Jeżeli kogoś uraziłem tym stwierdzeniem - przepraszam .
Jazgarz - ta śmieszna ciernista ryba z rodziny okoniowatych , bardzo często określana jest mało pochlebnym mianem "szkodnika , chwasta , pasożyta , najczęściej zaś skrótowym , dźwiękonaśladowczym "brrr " . Zresztą wołowej skóry nie starczyłoby na epitety i niesłuszne zarzuty pod adresem ryb , mniej atrakcyjnych a przez to bardziej znienawidzonych . Uważam że krzywdzące poglądy na temat tej ryby biorą się bezpośrednio z pewnego sposobu spojrzenia na rolę jaką spełnia ta ryba w przyrodzie . Jazgarz jest jedną z ryb którą ciągle wpisuje się w kontekst szkodnika gospodarczego , powtarzam raz jeszcze tak aby wzmocnić przekaz - gospodarczego . Gospodarczego - tak właśnie , bo w mniemaniu grup koncentrujących swoją uwagę na tematyce wód - wszystkie akweny i rzeki wciąż stanowią jakby swego rodzaju hodowlę , miejsce chowu które należy przed szkodnikami chronić . Myśląc w ten sposób należy także : wytępić kormorany , wydry , jazgarze , bo przecież to szkodniki a tylko gospodarz ma jak wiadomo monopol na chów lub udaremnienie danej kultury ( niestety to nie pomyłka woda coraz częściej i coraz większej liczbie ludzi jawi się jako "rolnicza kultura " czego subtelnym przejawem jest choćby niewinne powiedzonko : "I JAK DAŁO COŚ albo "DZISIAJ DOSTAŁEM po czym pada nazwa i zwykle przesadzona wielkość ryby ,uściśliwszy - woda jako pole które daje plony ) . Tylko gospodarz , właściciel , wreszcie człowiek , ma prawo ustanawiać , sprawować kontrolę nad tym co się dzieje pod wodą i na jej powierzchni - a kiedy okazuje się że któraś z ryb niesfornie zaczyna odżywiać się ikrą innych co jest rzecz jasna zjawiskiem nader częstym , czyniąc tym samym jazgarza przypadkiem jednym z wielu - to już jest powód obwołania go mianem szkodnika . Ogólnie rzecz biorąc : narzekać , szkalować , złorzeczyć rybom , które z perspektywy hodowcy wydają się mniej atrakcyjne , szkodliwe to stała cecha , której tak łatwo wyperswadować się nie da . Należy jednak dążyć do tego by ludzie przestali wreszcie postrzegać wody nie jak rolniczy polder , gdzie liczą się tylko ryby cenne gospodarczo , a zaczęli uznawać wszystkie krajowe gatunki jako niezbywalną część ekosystemu , coś co należy chronić . Jazgarz jest zwykłym , krajowym gatunkiem ryby - przyjąwszy że naturalny zbiornik wodny ( a idąc dalej tym tropem - każda woda , gdzie ustalił się dany rybostan ) nie jest hodowlą , miejscem chowu , polderem , kulturą hodowlaną - jazgarz czymkolwiek by się nie odżywiał : nie był , nie jest i nigdy nie będzie szkodnikiem . Świat przyrody , sfera gdzie wiele zjawisk nie została jeszcze do końca zbadana , gdzie człowiek wścibia swój nos od zarania a jedyna co ujarzmił i spętał to on sam , jest z natury brutalna ,surowa i w taki też sposób reguluje kwestię odżywiania się zwierząt . To tylko człowiekowi , ogarniętemu pędem do władzy nad wszystkim co żyje - wydaje się że jeśli "coś " odżywia się tym lub tamtym jest złe ( np taki jazgarz pałaszujący ikrę , płoć zajadająca ze smakiem narybek ciernika czy tygrys bengalski goniący Hindusa ) itd itd.
szkodniki polskich wod jazgarz okon karp wzdrega i ostatnio PZW to jest dopiero szkodnik zre duzo a sro malo ,juz tlumacza to je tako ryba kero je w kozdych naszych wodach nynci sie jom 200 ziarynkami po 1 zloty lona w ta zanynta wlazi jak gupio ale ino zezre a niy weznie taki pasozyt casym wysro jako ryba kero 2 dni w zbiorniku niy wyczimie a wy tam piszecie ze sumik to szkodnik ze karp ze jakos inno ryba a jo uwazom ze to wlasnie PZW jest noj wiynkszym szkodnikym naszych wod ,wiync jak chcecie za 5 lot lowic ryby to wykopcie sobie stow i zarybcie bo inaczy to bydymy paczec na ryby jak w planetarium na fotelikach gowa do gory a lektor powiy oooooooooo popatrzcie to jest szczupak a wszyscy hah jako fajno ryba w jaki eze lona zola.TAKO JEST MOJA WIZIA Wizja wizją ale mała prośba na przyszłość-nie pisz gwarą kolego bo nie wszyscy muszą ją znać,kilkadziesiąt słów w różnych rejonach kraju znaczy co innego. 007-przewrażliwiony chyba jesteś...idzże sobie na ryby,ciśnienie ujdzie....A tak w temacie to dorzucę że jazgarek choćby nawet i nieco kłopotliwy jest to bez niego ten wóz daleko by nie ujechał,jest ważnym składnikiem diety wielu drapieżników będąc przez to pożytecznym-nie to co karp,ta łajza:)
007-przewrażliwiony chyba jesteś...idzże sobie na ryby,ciśnienie ujdzie...
nie jestem przewrażliwiony, nie chce tu kolejnej jatki. Sorry ale najczęściej takie posty kończą się zamknięciem wątku bo zaraz ktoś poleci bluzgami. Poza tym to przyzwyczajenie z moderowania. Taki nawyk :) a zresztą co ja będę tłumaczył, wiesz pewnie lepiej. Ale z rady skorzystam :)
Wędkarz i miłośnik przyrody.......................................................................... !!!!!!!!!!
Każda mała rybka z przeróżnych gatunków zjada ikrę innych , natomiast jazgarz jest wyznacznikiem populacji sandacza ................... Wszędzie można wyczytać , że tam gdzie jest jazgarz , jest również sandacz ------------ To jego najbardziej ulubiona rybka konsumpcyjna................................. Jakoś nie wierzę , że jesteś miłośnikiem przyrody.
Pseudonim:
dario35
Imię i nazwisko:
Dariusz Pyka
W portalu od:
2010-01-20
Ranga:
Początkujący (14)
Zapisany do:
Koło PZW nr 003 Bytom dodaj do znajomych napisz wiadomość jestem
operatorem koparki w miejskich wodociagach w chorzowie ,moje
zainteresowaniem jest wedkarstwo i spedzanie wolnego czasu w ciszy nad
brzegiem wody.
dario35
szkodniki polskich wod jazgarz okon
karp wzdrega i ostatnio PZW to jest dopiero szkodnik zre duzo a sromalo
,juztlumacza to je tako ryba kero je w kozdych naszych wodach nyncisie jom 200 ziarynkami po 1 zlotylona w ta zanyntawlazi jak gupio ale
inozezre a niy weznie taki pasozyt casym wysro jako ryba kero 2 dni w
zbiorniku niy wyczimie a wy tam piszecie ze sumik to szkodnik ze karp
ze jakos inno ryba a jo uwazom ze to wlasnie PZW jest nojwiynkszym
szkodnikym naszych wod ,wiync jak chcecie za 5 lot lowic ryby to
wykopcie sobie stow i zarybcie bo inaczy to bydymy paczec na ryby jak w
planetarium na fotelikach gowa do gory a lektor powiy oooooooooo
popatrzcie to jest szczupak a wszyscy hah jako fajno ryba w jaki eze
lona zola.TAKO JEST MOJA WIZIA
Człowieku , teraz widać , że twoja teczka z książkami leżała w budzie u psa , a ty do szkoły miałeś pod górkę , ................................. Czy chociaż ukończyłeś jedną klasę podstawówki ????????
Przecież czytają Nas w niemal całym świecie i co sobie pomyślą , czytając ten komentarz , jeżeli to jest komentarz --- moim zdaniem stek bzdur z błędami .......... Czyż nie wstyd ci , że tak strasznie kaleczysz język ojczysty !!!!!
Wędkarz i miłośnik przyrody.......................................................................... !!!!!!!!!!
Każda mała rybka z przeróżnych gatunków zjada ikrę innych , natomiast jazgarz jest wyznacznikiem populacji sandacza ................... Wszędzie można wyczytać , że tam gdzie jest jazgarz , jest również sandacz ------------ To jego najbardziej ulubiona rybka konsumpcyjna................................. Jakoś nie wierzę , że jesteś miłośnikiem przyrody.
A dlaczego poddajesz w wątpliwość moją szczerą miłość do przyrody , jak również naigrawasz się z poziomu etycznego ? Jeżeli ktoś tutaj jest nic nie warty w sensie wędkarskim - to jakkolwiek by się krygował , próbował udowodnić swoją rzetelność - prawda na jego temat wychodzi na na światło dzienne prędzej czy później . Jeżeli odnosisz się do cudzej wypowiedzi , przypisując ich treść mnie - to wiedz że w pędzie , pogoni za " prawdą " , twoje wpisy bynajmniej nie zyskały na wartości , pogubiłeś się po prostu. Przecież ja nic z tego nie napisałem a ponadto nie życzę sobie zarzutów jakobym pozował tylko na miłośnika przyrody . Na miłośników przyrody pozują np : osoby które łowią ledwo wymiarowe sumy i wysyłają je wraz z dużym węgorzem do "WW" ( 98 ") Dziękuję.
Jest tutaj na portalu użytkownik , który nie chwali się wszem i wobec że JEST STRAŻNIKIEM a jest ! To kol Mastiff , autor często bardzo gardłowych dla niektórych wypowiedzi - ale że jset w straży to się nie chwali , każdy potrafi docenić też zasadniczość , może nawet doświadczenie i wyrobienie tego człowieka ( pomimo wielu różnic światopoglądowych ) Taki człowiek nie chawli się JESTEM STRAżNIKEM , KŁUSOWNICY UCIEKAJCIE - ZJEM WAS NA ŚNIADANIE - ponieważ najwidoczniej robi to szczerze , nie dla aplauzu i chęci poklasku. I co przyjemnie posłuchać na swój temat panie strażniku ?
I tak STRAŻ RYBACKA JEST W ZASADZIE BEZSILNA WOBEC PLAGI KŁUSOLI PANOSZĄCEJ SIĘ NAD WODĄ . Dopóki praca strażnika będzie wynikać z samouwielbienia , z "plakatowania się " , popisu , dopóty niewiele zmieni się w kwestii ochrony wód.
To zobacz sobie jak strażnik nabija się z innych ! Nie jego sprawa czy jestem znawcą przyrody czy wręcz przeciwnie . Odpowiadając jednak na te zaczepki stwierdzam :TAK JESTEM MIŁOŚNIKIEM PRZYRODY . MASTIFFA CHWALĘ ZA TO ŻE SIĘ NIE CHWALI tak jak co poniektórzy , wszem i wobec trąbią na temat swojej społecznikowskiej działalności. To zaczyna już powoli drażnić i robić się męczące.
Wędkarz i miłośnik przyrody.......................................................................... !!!!!!!!!!
Każda mała rybka z przeróżnych gatunków zjada ikrę innych ,
natomiast jazgarz jest wyznacznikiem populacji sandacza
................... Wszędzie można wyczytać , że tam gdzie jest jazgarz ,
jest również sandacz ------------ To jego najbardziej ulubiona rybka
konsumpcyjna................................. Jakoś nie wierzę , że jesteś miłośnikiem przyrody.
Pseudonim:
dario35
Imię i nazwisko:
Dariusz Pyka
W portalu od:
2010-01-20
Ranga:
Początkujący (14)
Zapisany do:
Koło PZW nr 003 Bytom dodaj do znajomych napisz wiadomość jestem
operatorem koparki w miejskich wodociagach w chorzowie ,moje
zainteresowaniem jest wedkarstwo i spedzanie wolnego czasu w ciszy nad
brzegiem wody.
dario35
szkodniki polskich wod jazgarz okon
karp wzdrega i ostatnio PZW to jest dopiero szkodnik zre duzo a sromalo
,juztlumacza to je tako ryba kero je w kozdych naszych wodach nyncisie jom 200 ziarynkami po 1 zlotylona w ta zanyntawlazi jak gupio ale
inozezre a niy weznie taki pasozyt casym wysro jako ryba kero 2 dni w
zbiorniku niy wyczimie a wy tam piszecie ze sumik to szkodnik ze karp
ze jakos inno ryba a jo uwazom ze to wlasnie PZW jest nojwiynkszym
szkodnikym naszych wod ,wiync jak chcecie za 5 lot lowic ryby to
wykopcie sobie stow i zarybcie bo inaczy to bydymy paczec na ryby jak w
planetarium na fotelikach gowa do gory a lektor powiy oooooooooo
popatrzcie to jest szczupak a wszyscy hah jako fajno ryba w jaki eze
lona zola.TAKO JEST MOJA WIZIA
Człowieku , teraz widać , że twoja teczka z książkami leżała w budzie u psa , a ty do szkoły miałeś pod górkę , ................................. Czy chociaż ukończyłeś jedną klasę podstawówki ????????
Przecież
czytają Nas w niemal całym świecie i co sobie pomyślą , czytając ten
komentarz , jeżeli to jest komentarz --- moim zdaniem stek bzdur z
błędami .......... Czyż nie wstyd ci , że tak strasznie kaleczysz język
ojczysty !!!!!
Wg mnie Piotruś , raczej próbuje sprowokować do kłótni !!! ??? Ciekawe tylko , dlaczego i po co ???
to normalne:)))))))))))))))on już nigdy się nie wychowa:))))))))))))))))a prowokuje żeby nas pobanowano jak za starych dobrych czasów :))))))))))))))))))))))))
A wracając do istoty wątku - nie tylko jazgarz , lecz niektóre ryby też " wcinają " ikrę innych gatunków traktując ja po prostu jako naturalny pokarm !!!! Było ,tak , jest i przypuszczam będzie , bo raczej się nie da rybom wytłumaczyć , że mogłyby chociaż poczekać , aż z ikry wylęgnie się narybek , który będzie miał daną szansę na ucieczkę i szanse przeżycia .
Pseudonim:
dario35
Imię i nazwisko:
Dariusz Pyka
W portalu od:
2010-01-20
Ranga:
Początkujący (14)
Zapisany do:
Koło PZW nr 003 Bytom dodaj do znajomych napisz wiadomość jestem
operatorem koparki w miejskich wodociagach w chorzowie ,moje
zainteresowaniem jest wedkarstwo i spedzanie wolnego czasu w ciszy nad
brzegiem wody.
dario35
szkodniki polskich wod jazgarz okon
karp wzdrega i ostatnio PZW to jest dopiero szkodnik zre duzo a sromalo
,juztlumacza to je tako ryba kero je w kozdych naszych wodach nyncisie jom 200 ziarynkami po 1 zlotylona w ta zanyntawlazi jak gupio ale
inozezre a niy weznie taki pasozyt casym wysro jako ryba kero 2 dni w
zbiorniku niy wyczimie a wy tam piszecie ze sumik to szkodnik ze karp
ze jakos inno ryba a jo uwazom ze to wlasnie PZW jest nojwiynkszym
szkodnikym naszych wod ,wiync jak chcecie za 5 lot lowic ryby to
wykopcie sobie stow i zarybcie bo inaczy to bydymy paczec na ryby jak w
planetarium na fotelikach gowa do gory a lektor powiy oooooooooo
popatrzcie to jest szczupak a wszyscy hah jako fajno ryba w jaki eze
lona zola.TAKO JEST MOJA WIZIA
Człowieku , teraz widać , że twoja teczka z książkami leżała w budzie u psa , a ty do szkoły miałeś pod górkę , ................................. Czy chociaż ukończyłeś jedną klasę podstawówki ????????
Przecież
czytają Nas w niemal całym świecie i co sobie pomyślą , czytając ten
komentarz , jeżeli to jest komentarz --- moim zdaniem stek bzdur z
błędami .......... Czyż nie wstyd ci , że tak strasznie kaleczysz język
ojczysty !!!!!
A wracając do istoty wątku - nie tylko jazgarz , lecz niektóre ryby też " wcinają " ikrę innych gatunków traktując ja po prostu jako naturalny pokarm !!!! Było ,tak , jest i przypuszczam będzie , bo raczej się nie da rybom wytłumaczyć , że mogłyby chociaż poczekać , aż z ikry wylęgnie się narybek , który będzie miał daną szansę na ucieczkę i szanse przeżycia .
wszystkie ryby wcinają kolego ikrę ,tego nikt nie zmieni,weź takiego brzydala karpia ,taka menda żre ikrę i to w ogromnych ilościach i to całą dobę i jego w polsce jeszcze nikt chwastem nie nazwał :)))))))))))))))))))))))
Nie zgłaszam naruszeń , nie kabluję tak jak niektórzy a miłośnikiem przyrody jestem naprawdę , ze szczerych pobudek . Jestem nim od dzieciństwa , tak jak od dziecka interesują mnie rozmaite zioła , owady , grzyby - ogólnie przyroda.
Nie zgłaszam naruszeń , nie kabluję tak jak niektórzy a miłośnikiem przyrody jestem naprawdę , ze szczerych pobudek . Jestem nim od dzieciństwa , tak jak od dziecka interesują mnie rozmaite zioła , owady , grzyby - ogólnie przyroda.
nooooo ,zioła :))))))))))))))))))widziałem że to jakieś zioło
Jazgarz jest rybą trującą jak ukuję się jej kolcami to...?I jakie jest antidotum i jak zdjąć ją z haczyka??
A skąd Ci się to wzięło, że jest trujący? Z haka zdejmujesz tak jak inne ryby, które głęboko łyknęły. Złap go w dłoń tak, żeby zamknąć mu płetwy i skrzela i wyciągaj haczyk, ale nie wpuszczaj już go niestety do wody.
ale nie wpuszczaj już go niestety do wody.
Ale przecież w regulaminie żadne wzmianki chyba o nim nie ma...
DOKLADNIE JEST TO POZYWIOENMIE WIELU RYB NP SANDACZKA
jego wyginiecje moze byc powodem zachwiania ruwnowagi w srodowisku
Jeśli połknie głęboko, to raczej nie ma po co wpuszczać go z powrotem do wody, bo jest już praktycznie martwy. Lepiej zabrać ze sobą i jakoś go spożytkować.
A skąd Ci się to wzięło, że jest trujący? Z haka zdejmujesz tak jak inne ryby, które głęboko łyknęły. Złap go w dłoń tak, żeby zamknąć mu płetwy i skrzela i wyciągaj haczyk, ale nie wpuszczaj już go niestety do wody.
Oj ! :) chyba nastąpiła mała pomyłeczka jazgarza z sumikiem karłowatym :)
Sumika (min.) nie wolno wpuszczać do naszych wód a ukłuje bardzo boleśnie ,
ale nie umiera się ani od sumika , ani od jazgarza ......a antidotum ? no cóż ...wyssać palucha ,ślinę wypluć... i do wesela się zagoi :)
... jak najmniej ukłuć życzy Czesio ;)
CZesio kiedy wesele ??? ...............
A SUMIK TO BE I JAZGARZ TEZ BE .
Niby sumik jest BE, ale jednak z grilla jest bardzo smaczny :-)
CZesio kiedy wesele ??? ...............
A SUMIK TO BE I JAZGARZ TEZ BE .
Sumik be,zgadzam się ,ale jazgarz cacy ;)i ma takie ładne oczęta ;) i ...na jazgarza capnęło Czesiowi sumisko ;)
a co do wesela ...to może nie spieszmy się tak bardzo ....hehehe
p.s. jak tylko się zagoi ,to będzie wesele.....
pozdrawiam Czesio ;)
CZesio kiedy wesele ??? ...............
A SUMIK TO BE I JAZGARZ TEZ BE .
Sumik be,zgadzam się ,ale jazgarz cacy ;)i ma takie ładne oczęta ;) i ...na jazgarza capnęło Czesiowi sumisko ;)
a co do wesela ...to może nie spieszmy się tak bardzo ....hehehe
p.s. jak tylko się zagoi ,to będzie wesele.....
pozdrawiam Czesio ;)
To poczekamy hihihihihi
Pozdrawiam.
CZesio kiedy wesele ??? ...............
A SUMIK TO BE I JAZGARZ TEZ BE .
Sumik be,zgadzam się ,ale jazgarz cacy ;)i ma takie ładne oczęta ;) i ...na jazgarza capnęło Czesiowi sumisko ;)
a co do wesela ...to może nie spieszmy się tak bardzo ....hehehe
p.s. jak tylko się zagoi ,to będzie wesele.....
pozdrawiam Czesio ;)
To poczekamy hihihihihi
Pozdrawiam.
A właściwie ,to już się prawie zagoiło :) jeszcze jest taki mały śladzik ale już nie boli ...:)
Pozdrawiam Czesio:)
Jazgarz to krajowy , poczciwy gatunek ryby - nie ma żadnej różnicy , czy uprzywilejowania które odróżniałoby np dużego szczupaka od małego jazgarza , uporczywie chwytającego się na wędkę . Doprawdy nie wiem skąd pogląd że jazgarz to ryba trująca , powiem więcej - jest on na zasadzie pokrewieństwa z sandaczem i okoniem , rybą nie tyle nietrującą co bardzo smaczną , jednak często pogardzaną z powodu nazwijmy to "małej wydajności ". Trującą surowicę krwi ma natomiast lin i węgorz ( lin często jest także nosicielem bakterii Clostridum Botulinum czyli jadu kiełbasianego ). Jazgarz ponadto nie jest też żadnym chwastem tak jak go zwykli określać kompletni dyletanci , ludzie bezmyślni , snobizujący się na wędkarzy bez odpowiedniej ku temu wiedzy. Dopóki ryba ta występuje w naszych wodach , cieszmy się łowieniem zarówno szczupaka jak i jazgarza .Wędkarstwo właśnie takie jest - frajda polega na tym aby nie można było do końca przewidzieć tego co weźmie , choć niewątpliwie sytuacja w której na zarzuconym z myślą o dużej rybie zestawie melduje się kolejny "kolczasty jest nieco irytująca. Ryba ta podobnie jak jego krewniak okoń - bardzo często łapczywie chwyta przynętę - jeśli więc wymanewrowanie haczyka z przełyku ryby jest niemożliwe bez uszczerbku na jej zdrowiu , rybę należy zabrać ze sobą w celu wyłącznie konsumpcyjnym.Innym razem gdy jazgarz weźmie w sposób stonowany - haczyk jest wbity płytko , jest łatwy do odhaczenia - rybce tej śmiało można zwrócić wolność. JAZGARZ RYBĄ TRUJĄCĄ ? ZA DUŻO KOMEDII TYPU NAGA BROŃ ITP !
@Linke :Naga Broń to komedia sensacyjna. Ja rozumiem dowcip przesadzony. Ale pośmiać się można :) fajne jest. Dobra nie ta sfera przecież Ty z wyższej klasy społecznościowej. Prośba pomimo swojego nie wątpię bardzo wysokiego i szlachetnego urodzenia nie wypowiadaj się po chamsku o innych ludziach bo jak ktoś Ciebie nazwie "idiotą" itp. to Ty od razu w ryk. Nie mąć. Nie chcesz być źle traktowany to nie wypowiadaj się po chamsku.
Tak to jest że sa chwasty w naszych jeziorach i chwasty na forum.Teraz o ile złapanego chwasta z jeziorka idzie odczepić -mimo ze połknie--na forum trzeba poczekać aż chwast sie sam odczepi --a połykaja mocno..
jazgarzyk trujący nie jest ,ma walory smakowe --podobno robi sie z niego pyszna zupę. Niechęć do tej ryby wzieła sie od tego że to taki mały szkodnik,wyjadający ikre innym rybom.
Sprawdza sie na żywca .
szkodniki polskich wod jazgarz okon karp wzdrega i ostatnio PZW to jest dopiero szkodnik zre duzo a sro malo ,juz tlumacza to je tako ryba kero je w kozdych naszych wodach nynci sie jom 200 ziarynkami po 1 zloty lona w ta zanynta wlazi jak gupio ale ino zezre a niy weznie taki pasozyt casym wysro jako ryba kero 2 dni w zbiorniku niy wyczimie a wy tam piszecie ze sumik to szkodnik ze karp ze jakos inno ryba a jo uwazom ze to wlasnie PZW jest noj wiynkszym szkodnikym naszych wod ,wiync jak chcecie za 5 lot lowic ryby to wykopcie sobie stow i zarybcie bo inaczy to bydymy paczec na ryby jak w planetarium na fotelikach gowa do gory a lektor powiy oooooooooo popatrzcie to jest szczupak a wszyscy hah jako fajno ryba w jaki eze lona zola.TAKO JEST MOJA WIZIA
ale nie wpuszczaj już go niestety do wody.
Ale przecież w regulaminie żadne wzmianki chyba o nim nie ma...
Oczywiście, ze nie. Nie chodzi mi o regulamin, ale właśnie o walory smakowe tej rybki. Że jak już ma zginąć, bo niefartownie połknęła haczyk, to lepiej zabrać i zjeść, niż wyrzucać do wody. Może źle dobrałem słowo "niestety", ale zamysł był j/w. A tak jak @perwer napisał, zupa z nich jest podobno wyśmienita i smażone również, nawet te małe. A w smaku są identyczne jak właśnie okoń czy sandacz, o czym wspomniał z kolei @Linke28.
szkodniki polskich wod jazgarz okon karp wzdrega i ostatnio PZW to jest dopiero szkodnik zre duzo a sro malo ,juz tlumacza to je tako ryba kero je w kozdych naszych wodach nynci sie jom 200 ziarynkami po 1 zloty lona w ta zanynta wlazi jak gupio ale ino zezre a niy weznie taki pasozyt casym wysro jako ryba kero 2 dni w zbiorniku niy wyczimie a wy tam piszecie ze sumik to szkodnik ze karp ze jakos inno ryba a jo uwazom ze to wlasnie PZW jest noj wiynkszym szkodnikym naszych wod ,wiync jak chcecie za 5 lot lowic ryby to wykopcie sobie stow i zarybcie bo inaczy to bydymy paczec na ryby jak w planetarium na fotelikach gowa do gory a lektor powiy oooooooooo popatrzcie to jest szczupak a wszyscy hah jako fajno ryba w jaki eze lona zola.TAKO JEST MOJA WIZIA Wizja wizją ale mała prośba na przyszłość-nie pisz gwarą kolego bo nie wszyscy muszą ją znać,kilkadziesiąt słów w różnych rejonach kraju znaczy co innego. 007-przewrażliwiony chyba jesteś...idzże sobie na ryby,ciśnienie ujdzie....A tak w temacie to dorzucę że jazgarek choćby nawet i nieco kłopotliwy jest to bez niego ten wóz daleko by nie ujechał,jest ważnym składnikiem diety wielu drapieżników będąc przez to pożytecznym-nie to co karp,ta łajza:)
JAZGARZ RYBĄ TRUJĄCĄ ? ZA DUŻO KOMEDII TYPU NAGA BROŃ ITP ! W tym filmie jest taka scenka z kolczastą , jadowitą rybką w roli głównej - i tylko tego typu porównanie miałem na myśli ( że ktoś mógłby przyjąć za pewnik iż każda "nastroszona ryba " jest trująca bądź jadowita , sugerując się nazbyt scenami z filmów . Jeżeli kogoś uraziłem tym stwierdzeniem - przepraszam .
Jazgarz - ta śmieszna ciernista ryba z rodziny okoniowatych , bardzo często określana jest mało pochlebnym mianem "szkodnika , chwasta , pasożyta , najczęściej zaś skrótowym , dźwiękonaśladowczym "brrr " . Zresztą wołowej skóry nie starczyłoby na epitety i niesłuszne zarzuty pod adresem ryb , mniej atrakcyjnych a przez to bardziej znienawidzonych . Uważam że krzywdzące poglądy na temat tej ryby biorą się bezpośrednio z pewnego sposobu spojrzenia na rolę jaką spełnia ta ryba w przyrodzie . Jazgarz jest jedną z ryb którą ciągle wpisuje się w kontekst szkodnika gospodarczego , powtarzam raz jeszcze tak aby wzmocnić przekaz - gospodarczego . Gospodarczego - tak właśnie , bo w mniemaniu grup koncentrujących swoją uwagę na tematyce wód - wszystkie akweny i rzeki wciąż stanowią jakby swego rodzaju hodowlę , miejsce chowu które należy przed szkodnikami chronić . Myśląc w ten sposób należy także : wytępić kormorany , wydry , jazgarze , bo przecież to szkodniki a tylko gospodarz ma jak wiadomo monopol na chów lub udaremnienie danej kultury ( niestety to nie pomyłka woda coraz częściej i coraz większej liczbie ludzi jawi się jako "rolnicza kultura " czego subtelnym przejawem jest choćby niewinne powiedzonko : "I JAK DAŁO COŚ albo "DZISIAJ DOSTAŁEM po czym pada nazwa i zwykle przesadzona wielkość ryby ,uściśliwszy - woda jako pole które daje plony ) . Tylko gospodarz , właściciel , wreszcie człowiek , ma prawo ustanawiać , sprawować kontrolę nad tym co się dzieje pod wodą i na jej powierzchni - a kiedy okazuje się że któraś z ryb niesfornie zaczyna odżywiać się ikrą innych co jest rzecz jasna zjawiskiem nader częstym , czyniąc tym samym jazgarza przypadkiem jednym z wielu - to już jest powód obwołania go mianem szkodnika . Ogólnie rzecz biorąc : narzekać , szkalować , złorzeczyć rybom , które z perspektywy hodowcy wydają się mniej atrakcyjne , szkodliwe to stała cecha , której tak łatwo wyperswadować się nie da . Należy jednak dążyć do tego by ludzie przestali wreszcie postrzegać wody nie jak rolniczy polder , gdzie liczą się tylko ryby cenne gospodarczo , a zaczęli uznawać wszystkie krajowe gatunki jako niezbywalną część ekosystemu , coś co należy chronić . Jazgarz jest zwykłym , krajowym gatunkiem ryby - przyjąwszy że naturalny zbiornik wodny ( a idąc dalej tym tropem - każda woda , gdzie ustalił się dany rybostan ) nie jest hodowlą , miejscem chowu , polderem , kulturą hodowlaną - jazgarz czymkolwiek by się nie odżywiał : nie był , nie jest i nigdy nie będzie szkodnikiem . Świat przyrody , sfera gdzie wiele zjawisk nie została jeszcze do końca zbadana , gdzie człowiek wścibia swój nos od zarania a jedyna co ujarzmił i spętał to on sam , jest z natury brutalna ,surowa i w taki też sposób reguluje kwestię odżywiania się zwierząt . To tylko człowiekowi , ogarniętemu pędem do władzy nad wszystkim co żyje - wydaje się że jeśli "coś " odżywia się tym lub tamtym jest złe ( np taki jazgarz pałaszujący ikrę , płoć zajadająca ze smakiem narybek ciernika czy tygrys bengalski goniący Hindusa ) itd itd.
szkodniki polskich wod jazgarz okon karp wzdrega i ostatnio PZW to jest dopiero szkodnik zre duzo a sro malo ,juz tlumacza to je tako ryba kero je w kozdych naszych wodach nynci sie jom 200 ziarynkami po 1 zloty lona w ta zanynta wlazi jak gupio ale ino zezre a niy weznie taki pasozyt casym wysro jako ryba kero 2 dni w zbiorniku niy wyczimie a wy tam piszecie ze sumik to szkodnik ze karp ze jakos inno ryba a jo uwazom ze to wlasnie PZW jest noj wiynkszym szkodnikym naszych wod ,wiync jak chcecie za 5 lot lowic ryby to wykopcie sobie stow i zarybcie bo inaczy to bydymy paczec na ryby jak w planetarium na fotelikach gowa do gory a lektor powiy oooooooooo popatrzcie to jest szczupak a wszyscy hah jako fajno ryba w jaki eze lona zola.TAKO JEST MOJA WIZIA Wizja wizją ale mała prośba na przyszłość-nie pisz gwarą kolego bo nie wszyscy muszą ją znać,kilkadziesiąt słów w różnych rejonach kraju znaczy co innego. 007-przewrażliwiony chyba jesteś...idzże sobie na ryby,ciśnienie ujdzie....A tak w temacie to dorzucę że jazgarek choćby nawet i nieco kłopotliwy jest to bez niego ten wóz daleko by nie ujechał,jest ważnym składnikiem diety wielu drapieżników będąc przez to pożytecznym-nie to co karp,ta łajza:)
jesli czegos nie rozumiesz to ci przetlumacze
007-przewrażliwiony chyba jesteś...idzże sobie na ryby,ciśnienie ujdzie...
nie jestem przewrażliwiony, nie chce tu kolejnej jatki. Sorry ale najczęściej takie posty kończą się zamknięciem wątku bo zaraz ktoś poleci bluzgami. Poza tym to przyzwyczajenie z moderowania. Taki nawyk :) a zresztą co ja będę tłumaczył, wiesz pewnie lepiej. Ale z rady skorzystam :)
Bartłomiej Bury alias Linke83 Wędkarz (70 pkt)
Koło PZW nr 139 Więcbork
dodaj do znajomych napisz
Wędkarz i miłośnik przyrody.......................................................................... !!!!!!!!!!
Każda mała rybka z przeróżnych gatunków zjada ikrę innych , natomiast jazgarz jest wyznacznikiem populacji sandacza ................... Wszędzie można wyczytać , że tam gdzie jest jazgarz , jest również sandacz ------------ To jego najbardziej ulubiona rybka konsumpcyjna................................. Jakoś nie wierzę , że jesteś miłośnikiem przyrody.
Profil:
Pseudonim: dario35 Imię i nazwisko: Dariusz Pyka W portalu od: 2010-01-20 Ranga: Początkujący (14) Zapisany do: Koło PZW nr 003 Bytom dodaj do znajomych napisz wiadomość
jestem operatorem koparki w miejskich wodociagach w chorzowie ,moje zainteresowaniem jest wedkarstwo i spedzanie wolnego czasu w ciszy nad brzegiem wody.
dario35 szkodniki polskich wod jazgarz okon karp wzdrega i ostatnio PZW to jest dopiero szkodnik zre duzo a sro malo ,juz tlumacza to je tako ryba kero je w kozdych naszych wodach nynci sie jom 200 ziarynkami po 1 zloty lona w ta zanynta wlazi jak gupio ale ino zezre a niy weznie taki pasozyt casym wysro jako ryba kero 2 dni w zbiorniku niy wyczimie a wy tam piszecie ze sumik to szkodnik ze karp ze jakos inno ryba a jo uwazom ze to wlasnie PZW jest noj wiynkszym szkodnikym naszych wod ,wiync jak chcecie za 5 lot lowic ryby to wykopcie sobie stow i zarybcie bo inaczy to bydymy paczec na ryby jak w planetarium na fotelikach gowa do gory a lektor powiy oooooooooo popatrzcie to jest szczupak a wszyscy hah jako fajno ryba w jaki eze lona zola.TAKO JEST MOJA WIZIA
Człowieku , teraz widać , że twoja teczka z książkami leżała w budzie u psa , a ty do szkoły miałeś pod górkę , ................................. Czy chociaż ukończyłeś jedną klasę podstawówki ????????
Przecież czytają Nas w niemal całym świecie i co sobie pomyślą , czytając ten komentarz , jeżeli to jest komentarz --- moim zdaniem stek bzdur z błędami .......... Czyż nie wstyd ci , że tak strasznie kaleczysz język ojczysty !!!!!
A TA TWOJA WIZJA : PONIŻEJ JEST
Bartłomiej Bury alias Linke83 Wędkarz (70 pkt)
Koło PZW nr 139 Więcbork
dodaj do znajomych napisz
Wędkarz i miłośnik przyrody.......................................................................... !!!!!!!!!!
Każda mała rybka z przeróżnych gatunków zjada ikrę innych , natomiast jazgarz jest wyznacznikiem populacji sandacza ................... Wszędzie można wyczytać , że tam gdzie jest jazgarz , jest również sandacz ------------ To jego najbardziej ulubiona rybka konsumpcyjna................................. Jakoś nie wierzę , że jesteś miłośnikiem przyrody.
A dlaczego poddajesz w wątpliwość moją szczerą miłość do przyrody , jak również naigrawasz się z poziomu etycznego ? Jeżeli ktoś tutaj jest nic nie warty w sensie wędkarskim - to jakkolwiek by się krygował , próbował udowodnić swoją rzetelność - prawda na jego temat wychodzi na na światło dzienne prędzej czy później . Jeżeli odnosisz się do cudzej wypowiedzi , przypisując ich treść mnie - to wiedz że w pędzie , pogoni za " prawdą " , twoje wpisy bynajmniej nie zyskały na wartości , pogubiłeś się po prostu. Przecież ja nic z tego nie napisałem a ponadto nie życzę sobie zarzutów jakobym pozował tylko na miłośnika przyrody . Na miłośników przyrody pozują np : osoby które łowią ledwo wymiarowe sumy i wysyłają je wraz z dużym węgorzem do "WW" ( 98 ") Dziękuję.Jest tutaj na portalu użytkownik , który nie chwali się wszem i wobec że JEST STRAŻNIKIEM a jest ! To kol Mastiff , autor często bardzo gardłowych dla niektórych wypowiedzi - ale że jset w straży to się nie chwali , każdy potrafi docenić też zasadniczość , może nawet doświadczenie i wyrobienie tego człowieka ( pomimo wielu różnic światopoglądowych ) Taki człowiek nie chawli się JESTEM STRAżNIKEM , KŁUSOWNICY UCIEKAJCIE - ZJEM WAS NA ŚNIADANIE - ponieważ najwidoczniej robi to szczerze , nie dla aplauzu i chęci poklasku. I co przyjemnie posłuchać na swój temat panie strażniku ?
I tak STRAŻ RYBACKA JEST W ZASADZIE BEZSILNA WOBEC PLAGI KŁUSOLI PANOSZĄCEJ SIĘ NAD WODĄ . Dopóki praca strażnika będzie wynikać z samouwielbienia , z "plakatowania się " , popisu , dopóty niewiele zmieni się w kwestii ochrony wód.
Mastif ,on Cię chwali czy nabija się ?????????????
Wg mnie Piotruś , raczej próbuje sprowokować do kłótni !!! ??? Ciekawe tylko , dlaczego i po co ???
To zobacz sobie jak strażnik nabija się z innych ! Nie jego sprawa czy jestem znawcą przyrody czy wręcz przeciwnie . Odpowiadając jednak na te zaczepki stwierdzam :TAK JESTEM MIŁOŚNIKIEM PRZYRODY . MASTIFFA CHWALĘ ZA TO ŻE SIĘ NIE CHWALI tak jak co poniektórzy , wszem i wobec trąbią na temat swojej społecznikowskiej działalności. To zaczyna już powoli drażnić i robić się męczące.
Wg mnie Piotruś , raczej próbuje sprowokować do kłótni !!! ??? Ciekawe tylko , dlaczego i po co ???
JAK NIE CZYTAŁEŚ POWYŻSZYCH TREŚCI TO SIĘ NIE Wypowiadaj . Najpierw przeczyatj a potem , pisz.
jurek Bartłomiej Bury alias Linke83 Wędkarz (70 pkt)
Koło PZW nr 139 Więcbork
dodaj do znajomych napisz
Wędkarz i miłośnik przyrody.......................................................................... !!!!!!!!!!
Każda mała rybka z przeróżnych gatunków zjada ikrę innych , natomiast jazgarz jest wyznacznikiem populacji sandacza ................... Wszędzie można wyczytać , że tam gdzie jest jazgarz , jest również sandacz ------------ To jego najbardziej ulubiona rybka konsumpcyjna................................. Jakoś nie wierzę , że jesteś miłośnikiem przyrody.Pseudonim: dario35 Imię i nazwisko: Dariusz Pyka W portalu od: 2010-01-20 Ranga: Początkujący (14) Zapisany do: Koło PZW nr 003 Bytom dodaj do znajomych napisz wiadomość
jestem operatorem koparki w miejskich wodociagach w chorzowie ,moje zainteresowaniem jest wedkarstwo i spedzanie wolnego czasu w ciszy nad brzegiem wody.
dario35 szkodniki polskich wod jazgarz okon karp wzdrega i ostatnio PZW to jest dopiero szkodnik zre duzo a sro malo ,juz tlumacza to je tako ryba kero je w kozdych naszych wodach nynci sie jom 200 ziarynkami po 1 zloty lona w ta zanynta wlazi jak gupio ale ino zezre a niy weznie taki pasozyt casym wysro jako ryba kero 2 dni w zbiorniku niy wyczimie a wy tam piszecie ze sumik to szkodnik ze karp ze jakos inno ryba a jo uwazom ze to wlasnie PZW jest noj wiynkszym szkodnikym naszych wod ,wiync jak chcecie za 5 lot lowic ryby to wykopcie sobie stow i zarybcie bo inaczy to bydymy paczec na ryby jak w planetarium na fotelikach gowa do gory a lektor powiy oooooooooo popatrzcie to jest szczupak a wszyscy hah jako fajno ryba w jaki eze lona zola.TAKO JEST MOJA WIZIA
Człowieku , teraz widać , że twoja teczka z książkami leżała w budzie u psa , a ty do szkoły miałeś pod górkę , ................................. Czy chociaż ukończyłeś jedną klasę podstawówki ????????
Przecież czytają Nas w niemal całym świecie i co sobie pomyślą , czytając ten komentarz , jeżeli to jest komentarz --- moim zdaniem stek bzdur z błędami .......... Czyż nie wstyd ci , że tak strasznie kaleczysz język ojczysty !!!!!
A TA TWOJA WIZJA : PONIŻEJ JEST
To jest moim zdaniem prowokacja do kłótni !
Wg mnie Piotruś , raczej próbuje sprowokować do kłótni !!! ??? Ciekawe tylko , dlaczego i po co ???
to normalne:)))))))))))))))on już nigdy się nie wychowa:))))))))))))))))a prowokuje żeby nas pobanowano jak za starych dobrych czasów :))))))))))))))))))))))))
A wracając do istoty wątku - nie tylko jazgarz , lecz niektóre ryby też " wcinają " ikrę innych gatunków traktując ja po prostu jako naturalny pokarm !!!! Było ,tak , jest i przypuszczam będzie , bo raczej się nie da rybom wytłumaczyć , że mogłyby chociaż poczekać , aż z ikry wylęgnie się narybek , który będzie miał daną szansę na ucieczkę i szanse przeżycia .
jurek
Profil:
Pseudonim: dario35 Imię i nazwisko: Dariusz Pyka W portalu od: 2010-01-20 Ranga: Początkujący (14) Zapisany do: Koło PZW nr 003 Bytom dodaj do znajomych napisz wiadomość
jestem operatorem koparki w miejskich wodociagach w chorzowie ,moje zainteresowaniem jest wedkarstwo i spedzanie wolnego czasu w ciszy nad brzegiem wody.
dario35 szkodniki polskich wod jazgarz okon karp wzdrega i ostatnio PZW to jest dopiero szkodnik zre duzo a sro malo ,juz tlumacza to je tako ryba kero je w kozdych naszych wodach nynci sie jom 200 ziarynkami po 1 zloty lona w ta zanynta wlazi jak gupio ale ino zezre a niy weznie taki pasozyt casym wysro jako ryba kero 2 dni w zbiorniku niy wyczimie a wy tam piszecie ze sumik to szkodnik ze karp ze jakos inno ryba a jo uwazom ze to wlasnie PZW jest noj wiynkszym szkodnikym naszych wod ,wiync jak chcecie za 5 lot lowic ryby to wykopcie sobie stow i zarybcie bo inaczy to bydymy paczec na ryby jak w planetarium na fotelikach gowa do gory a lektor powiy oooooooooo popatrzcie to jest szczupak a wszyscy hah jako fajno ryba w jaki eze lona zola.TAKO JEST MOJA WIZIA
Człowieku , teraz widać , że twoja teczka z książkami leżała w budzie u psa , a ty do szkoły miałeś pod górkę , ................................. Czy chociaż ukończyłeś jedną klasę podstawówki ????????
Przecież czytają Nas w niemal całym świecie i co sobie pomyślą , czytając ten komentarz , jeżeli to jest komentarz --- moim zdaniem stek bzdur z błędami .......... Czyż nie wstyd ci , że tak strasznie kaleczysz język ojczysty !!!!!
A TA TWOJA WIZJA : PONIŻEJ JEST
Przecież to ktoś inny PROWOKUJE !
I KTO TU PROWOKUJE , WKLEJA ZDJĘCIA ITP - kol Jurek!
Wg mnie Piotruś , raczej próbuje sprowokować do kłótni !!! ??? Ciekawe tylko , dlaczego i po co ???
JAK NIE CZYTAŁEŚ POWYŻSZYCH TREŚCI TO SIĘ NIE Wypowiadaj . Najpierw przeczyatj a potem , pisz.
Czytałem dokładnie " powyższe treści " , mimo to dalej twierdzę , że to prowokacja do kłótni . A proszono , by kłócić się na priv .
A wracając do istoty wątku - nie tylko jazgarz , lecz niektóre ryby też " wcinają " ikrę innych gatunków traktując ja po prostu jako naturalny pokarm !!!! Było ,tak , jest i przypuszczam będzie , bo raczej się nie da rybom wytłumaczyć , że mogłyby chociaż poczekać , aż z ikry wylęgnie się narybek , który będzie miał daną szansę na ucieczkę i szanse przeżycia .
wszystkie ryby wcinają kolego ikrę ,tego nikt nie zmieni,weź takiego brzydala karpia ,taka menda żre ikrę i to w ogromnych ilościach i to całą dobę i jego w polsce jeszcze nikt chwastem nie nazwał :)))))))))))))))))))))))
Przecież zjadanie ikry - jest czymś normalnym - to ludzie z patrząc na to zjawisko z perspektywy "hodowcy " , " gospodarza " - uważają to za szkodę .
Cała prawda !!!:))))))))
Cytat Kol Jurka : "Jakoś nie wierzę , że jesteś miłośnikiem przyrody. " A ja nie wierzę że jesteś strażnikiem - JESTEŚMY KWITA !
oooo ja też jem ikrę:)))))))))))))))))))POLECAM:))))))))))))))
zrakdew :))))))))))))do tego zdięcia w kiblu to naruszenie zgłoś :))))))))))))))przecież to niezgodne z etyką ,łowić w kiblu :)))))))))))))
Nie zgłaszam naruszeń , nie kabluję tak jak niektórzy a miłośnikiem przyrody jestem naprawdę , ze szczerych pobudek . Jestem nim od dzieciństwa , tak jak od dziecka interesują mnie rozmaite zioła , owady , grzyby - ogólnie przyroda.
Nie zgłaszam naruszeń , nie kabluję tak jak niektórzy a miłośnikiem przyrody jestem naprawdę , ze szczerych pobudek . Jestem nim od dzieciństwa , tak jak od dziecka interesują mnie rozmaite zioła , owady , grzyby - ogólnie przyroda.
nooooo ,zioła :))))))))))))))))))widziałem że to jakieś zioło