Witam wszystkich kolegów wędkarzy. Dowiedziałem się dziś od kolegi ze jak przy kontroli złapie się jazgarza czy kolucha i się go wypuści to mozna zapłacić mandat. Czy to prawda??????
Mandatu może nie, ale jest zakaz wypuszczania sumika karłowatego do wody po złowieniu bo to szkodnik, ale o jazgarzu nie słyszałem nic takiego, a pozatym są przepisy i nie ma wzmianki o jazgarzu.
3.7. Raków pręgowatych, raków sygnałowych oraz ryb z gatunku trawianka, czebaczek amurski i sumik karłowaty po złowieniu nie należy wypuszczać do łowiska, w którym je złowiono, ani do innych wód.
Cześć, nasuneło mi się pewne pytanie.A więc gdy złapie kolucha lub innego chwasta to co mam z nim zrobić , zabić?
A jeśli będzie miał wymiary "konsumpcyjne" , to możesz go poprostu usmażyć i zjeść. Ja osobiście go nie jadłem, ale koledzy, którzy je łowią u siebie w akwenach, potwierdzają jego fajny smak i je jedzą.
Witam wszystkich kolegów wędkarzy.
Dowiedziałem się dziś od kolegi ze jak przy kontroli złapie się jazgarza czy kolucha i się go wypuści to mozna zapłacić mandat. Czy to prawda??????
Mandatu może nie, ale jest zakaz wypuszczania sumika karłowatego do wody po złowieniu bo to szkodnik, ale o jazgarzu nie słyszałem nic takiego, a pozatym są przepisy i nie ma wzmianki o jazgarzu.
REGULAMIN AMATORSKIEGO POŁOWU RYB
4. ZASADY WĘDKOWANIA
§ 3
3.7. Raków pręgowatych, raków sygnałowych oraz ryb z gatunku trawianka, czebaczek amurski i sumik karłowaty po złowieniu nie należy wypuszczać do łowiska, w którym je złowiono, ani do innych wód.
Takiego jazgarza bym napewno nie wyrzucił...o nie........
Jazgarz to nie chwast kolego!!!!
A co do sumika karłowatego, to racja, wypuszczać nie wolno.
Nie jest napisane,że nie wolno.Tylko,że nie powinno sie wypuszczac,a to chyba nie jest to samo.
Soorki."Nie należy".
Cześć, nasuneło mi się pewne pytanie.A więc gdy złapie kolucha lub innego chwasta to co mam z nim zrobić , zabić?
Cześć, nasuneło mi się pewne pytanie.A więc gdy złapie kolucha lub innego chwasta to co mam z nim zrobić , zabić?
Możesz nawet go wysuszyć.................
Cześć, nasuneło mi się pewne pytanie.A więc gdy złapie kolucha lub innego chwasta to co mam z nim zrobić , zabić?
A jeśli będzie miał wymiary "konsumpcyjne" , to możesz go poprostu usmażyć i zjeść. Ja osobiście go nie jadłem, ale koledzy, którzy je łowią u siebie w akwenach, potwierdzają jego fajny smak i je jedzą.
im mniej chwastu to lepiej