Jeden raz wypływałem z Darłówka na "Pawle" - szyper zapewniał że to najmocniejsza i najlepsza jednostka w okolicy, ale... nie na wyścigi motorowodne tam pojechałem. Koleś pokazał nam praktycznie Szwecję, jednak dorszy ani śladu. O dopłatę do paliwa ze względu na konieczność poszukiwania ławicy również nie omieszkał poprosić. A "dziadki" na "łupinkach" 300m od brzegu połowili rewelacyjnie. Jednym słowem maksymalny cham i burak, bez pojęcia gdzie może żerować ryba o danej porze roku! Pamiętaj - "Paweł" = NIE PŁYŃ!!!
Ja płynąlem na takiej łódce która nazywał się Złota Lena, jestem zadowolony, czysto na łódce, obsługa wporządku a jedzenie wyśmienite (na ten gulasz jeszcze tam wrócę), co do ryb ja połapałem. Mogę polecić.
Przeczytaj poprzedni post pod tytułem Gruper na dorsze.
Tam jeden z kolegów opisał swoje przygody z gruperem na interesującą Cię
łódż.
Pozdrawiam
Dzięki Zbyszko 1 za podpowiedź. Niestety kupon dostałem na prezent więc wyboru nie miałem. Mam zamiar popłynąć w wakacje. Opiszę wszystko po powrocie. Pozdrawiam.
Ja mogę śmiało polecić "BOMIK", byłem w zeszłym roku pod koniec sierpnia i byliśmy wszyscy bardzo zadowoleni, popłynęli "na czuja" w inne miejsce niż wszyscy i wygraliśmy na tym - taki instynkt rybaka chyba :) W tym roku również płyniemy Bomikiem 29 kwietnia 5 osób - rezerwacja na ich stronie (o ile aura pozwoli) a jak nie to termin się przesunie, jest tydzień zapasu :) Nie polecam tych czerwonych kutrów, jacyś wypasieni, nie zapisali nas na umówiony termin parę miesięcy wcześniej bo ...zapomnieli albo mieli cały kuter zarezerwowany i olali temat, do Bomika poszedłem i z radością nas przyjęli - POLECAM.
Witam wszystkich wędkarzy!!!Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych wędkarzy na połów dorsza naszą jednostką m/y NITROX. Wolne miejsca:24.03.13 - 12 miejsc27.03.13 - 10 miejsc28.03.13 - 15 miejsc29.03.13 - 15miejsc30.03.13 - 15 miejscMile widziane grupy zorganizowane (minimum 12 osób).Wszelkie informacje na temat rejsu pod nr tel.502089181.
Chłopaki jestem tu nowy. Szukam jakiegoś fajnego kutra na dorszyka. Najlepiej okolice Władysławowa ale może być coś w pobliżu. Czy moglibyście mi coś polecić ? A może coś z tej listy ?
We Władku polecam ci Feniks http://www.wedkarstwomorskiefeniks.pl/jednostki.html, byłem i rewelacja. Doskonały szyper , dobrze szuka ryby, doskonałe jedzonko , świetna atmosfera i każdy połowił :D.
WITAM JA PŁYWAM CZĘSTO NA ELVIS 3 JEST TO SUPER SZYBKA I WYGODNA JEDNOSTKA NA KTÓREJ ZAWSZE POŁOWIE.PODAJE NAMIARY www.elvis3.pl TEL: 505 270 426 DARŁOWO
Dziękuję bardzo za wszystkie podpowiedzi i sugestie. Popłynąłem z Pilot 55, teraz ja moge polecić, jestem zadowolony wszystko ok , obsługa świetna. Jednostka godna polecenia tak jak Shannon
Byłem na North Star dwa razy w sierpniu, największa jednostka w Darłowie. Duży plus to jedzenie - zupa rybna, koszmarna ilość kanapek z pastą z pstraga i z łososiem i obiady - raz ziemniaki i schabowy i drugi raz ziemniaki + filet z kurczaka. Pływam głównie z Władysławowa i tam nie ma nawet porównania - najczęściej najtańsza parówa podgrzana w wodzie i krojony chleb z folii. Na drugi rejs na North Star nie wziąłem własnego jedzenia i byłem przejedzony. Co do ryb za pierwszym razem bardzo dobrze, za drugim średnio. North Star popłynął z 1,5 godziny od portu i stały też tam małe motorówki z tłoczącymi się wędkarzami, którzy za to, że dopłynęłi i wrócili szybciej z łowiska płacili wyższą ceną, ciasnotą, brakiem toalet i jazdą na "byku" przy powrocie do portu (tak nimi podrzucało). Obsługa na North Star sprawna i profesjonalna + dwa węże z ciągłą wodą z Bałtyku (co też nie jest standardem). POLECAM - nigdy już nie wsiądę na małą łódkę.
Nie byłem jeszcze w Darłowie. Ten Nord Star - to widać, jest dużą jednostką. We Władku na uwagę zasługuje Dionizos - też bardzo stabilny.
28.09.2013 ponownie w tym miesiącu płynęliśmy DIONIZOSEM. Umówiliśmy się na godzinę 7:30 w
porcie, bo prognozy były 4B. Wyczekaliśmy na jachcie do godz. 9:30, kucharz
zaserwował śniadanko, a Szyper sprawdzał pogodę, która pomału, stopniowo się
poprawiała i w końcu uprosiliśmy go aby wypłynął. Jako jedyny z Władka
odważył się i wypłynęliśmy. Gdy wyszedł za główki, dopiero zobaczyliśmy co
znaczy 4B !!!, a dalej od brzegu chyba dochodziło do 5B !!!. - TO BYŁO
STRASZNE !!! - Część ludzi
dopadła choroba morska - chyba 4, a może 5 osób z 25 wędkarzy. Pozostali
stopniowo się przyzwyczajali do bujania, wyskoków i wpadania w ogromne doły
między falami. Widzieliśmy, że w tych warunkach nie będzie łowienia, no to
nastawiliśmy się na przejażdżkę i w zasadzie ci zdrowi, zaczęli się świetnie
bawić. Około południa wiatr się zmienił i morze zaczęło się uspokajać.
Spróbowaliśmy czy pójdzie łowić. Niby było to możliwe, ale bardzo trudne, bo
przez około 2,5 godziny, wyciągnąłem tylko 2 bolki ledwo wymiarowe. Po
południu morze się szybko uspakajało do około 3B i wtedy zaczęły ryby wpadać
na pokład. Mieliśmy dużo szczęścia, a szyper wyniuchał kilka dobrych ławic.
Załoga Dionizosa widząc nasze chęci łowienia, pomagała nam jak mogła.
Przedłużyli nawet rejs do godziny 19. Prawie wszyscy złowiliśmy sporo ryby.
Ja dostałem od armatora nagrodę, za najlepszy wynik. Co prawda nie miałem
nawet połowy tego co poprzednim razem, ale i tak byłem bardzo zadowolony.
Poza tym nie zapomnę tego porannego zmagania się z ogromnymi falami i jestem
pełen uznania dla tej stosunkowo dużej, ciężkiej, a chyba dzięki temu
stabilnej jednostce, która mniej buja niż inne. Zapomniałem - dodam że po
południu przypłynęły jeszcze 2 odważne, duże kutry z Władysławowa, lecz
pozostała flota z Władka, chyba około 20 kutrów, tego dnia nie wypłynęła.
Wszystkim wędkarzom polecam te największe jednostki, a ja
chyba na dobre polubiłem Dionizosa.
Ja byłem dzień wcześniej, tez bez szału. Średnio po kilkanaście sztuk mieli, najwięcej miął 29. Byłem na Bomiku. Na Capti jadę za miesiąc. Ale wiem że łapali dużo kilka dni wcześniej, po prostu pogoda się zmieniała i ryby miały gdzieś. Co druga była podczepiona za bok lub ogon, czyli były ale nie brały. Bywa i tak, ale nie ma się co załamywać.
jak w temacie : Jakie jednostki polecacie na połów dorsza w Darłowie/Darłówku
Shannon, zlota rybka, capti, Moim zdaniej jedne z najlepszych
Czy był ktoś na kutrze North Star i jakie były jego wrażenia z wyprawy ?
Jeden raz wypływałem z Darłówka na "Pawle" - szyper zapewniał że to najmocniejsza i najlepsza jednostka w okolicy, ale... nie na wyścigi motorowodne tam pojechałem. Koleś pokazał nam praktycznie Szwecję, jednak dorszy ani śladu. O dopłatę do paliwa ze względu na konieczność poszukiwania ławicy również nie omieszkał poprosić. A "dziadki" na "łupinkach" 300m od brzegu połowili rewelacyjnie. Jednym słowem maksymalny cham i burak, bez pojęcia gdzie może żerować ryba o danej porze roku! Pamiętaj - "Paweł" = NIE PŁYŃ!!!
Witam
Na rejsach North Starem byłem wielokrotnie. Jest to duzy kuter 27m długosci, który
kiedyś pływał po Morzu Północnym. Warunki socjalne ma dobre. Duze mesy, tv sat .
stoły i ławki do siedzenia. Mają wg mnie najlepsze wyżywienie na naszych kutrach na Bałtyku.
Szczegolnie bardzo dobra jest zupa rybna. Wypływają ok. 1godz 30 min do lowiska.
Z rybami jest róznie tak jak wszędzie. Obsługa bez zarzutu.
Jeżeli nie jesteś "mięsiarzem" to polecam.
Witam
Polecam:
- North Star duzy, dobra obsluga, świetna kuchnia 509552341
- Capti świetny szyper 605315373
- Pilot55, Shannon, Złota Rybka trenuje na nich kadra Polski na Mistrzostwa Europy
A może ktoś miał styczność z łodzią motorową M/Y Czarli z firmy F.H.W. Wiewióreczka??
Wykupiłem rejs na gruponie i ciekawy jestem co z tego wyjdzie.
Przeczytaj poprzedni post pod tytułem Gruper na dorsze.
Tam jeden z kolegów opisał swoje przygody z gruperem na interesującą Cię
łódż.
Pozdrawiam
A jakich kutrów nie polecacie ??
Ja płynąlem na takiej łódce która nazywał się Złota Lena, jestem zadowolony, czysto na łódce, obsługa wporządku a jedzenie wyśmienite (na ten gulasz jeszcze tam wrócę), co do ryb ja połapałem. Mogę polecić.
Przeczytaj poprzedni post pod tytułem Gruper na dorsze.
Tam jeden z kolegów opisał swoje przygody z gruperem na interesującą Cię
łódż.
Pozdrawiam
Dzięki Zbyszko 1 za podpowiedź.
Niestety kupon dostałem na prezent więc wyboru nie miałem.
Mam zamiar popłynąć w wakacje. Opiszę wszystko po powrocie.
Pozdrawiam.
W jakich terminach jedziecie do Darłowa na dorszyka ? Może się spotkamy koledzy , ja będę około 2-6 lipiec wybierał kuter.
Ja mogę śmiało polecić "BOMIK", byłem w zeszłym roku pod koniec sierpnia i byliśmy wszyscy bardzo zadowoleni, popłynęli "na czuja" w inne miejsce niż wszyscy i wygraliśmy na tym - taki instynkt rybaka chyba :) W tym roku również płyniemy Bomikiem 29 kwietnia 5 osób - rezerwacja na ich stronie (o ile aura pozwoli) a jak nie to termin się przesunie, jest tydzień zapasu :) Nie polecam tych czerwonych kutrów, jacyś wypasieni, nie zapisali nas na umówiony termin parę miesięcy wcześniej bo ...zapomnieli albo mieli cały kuter zarezerwowany i olali temat, do Bomika poszedłem i z radością nas przyjęli - POLECAM.
Witam wszystkich wędkarzy!!!Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych wędkarzy na połów dorsza naszą jednostką m/y NITROX. Wolne miejsca:24.03.13 - 12 miejsc27.03.13 - 10 miejsc28.03.13 - 15 miejsc29.03.13 - 15miejsc30.03.13 - 15 miejscMile widziane grupy zorganizowane (minimum 12 osób).Wszelkie informacje na temat rejsu pod nr tel.502089181.
Witam
Chłopaki jestem tu nowy. Szukam jakiegoś fajnego kutra na dorszyka. Najlepiej okolice Władysławowa ale może być coś w pobliżu. Czy moglibyście mi coś polecić ? A może coś z tej listy ?
We Władku polecam ci Feniks http://www.wedkarstwomorskiefeniks.pl/jednostki.html, byłem i rewelacja. Doskonały szyper , dobrze szuka ryby, doskonałe jedzonko , świetna atmosfera i każdy połowił :D.
Witam posiadam kilka miejsc na jutro tj. poniedziałek 22.04 na łodzi motorowej w darłowie Gabi D zapraszam tel. 607428872.
WITAM JA PŁYWAM CZĘSTO NA ELVIS 3 JEST TO SUPER SZYBKA I WYGODNA JEDNOSTKA NA KTÓREJ ZAWSZE POŁOWIE.PODAJE NAMIARY www.elvis3.pl TEL: 505 270 426 DARŁOWO
Piękna reklama na czerwono
Moim zdaniem jednostki na których można naprawdę połapać to się nie reklamują.
Jeżeli osoby które pływają ładnych parę lat nie mają obłożenia to coś jest tam nie tak
Dziękuję bardzo za wszystkie podpowiedzi i sugestie. Popłynąłem z Pilot 55, teraz ja moge polecić, jestem zadowolony wszystko ok , obsługa świetna. Jednostka godna polecenia tak jak Shannon
Byłem na North Star dwa razy w sierpniu, największa jednostka w Darłowie. Duży plus to jedzenie - zupa rybna, koszmarna ilość kanapek z pastą z pstraga i z łososiem i obiady - raz ziemniaki i schabowy i drugi raz ziemniaki + filet z kurczaka. Pływam głównie z Władysławowa i tam nie ma nawet porównania - najczęściej najtańsza parówa podgrzana w wodzie i krojony chleb z folii. Na drugi rejs na North Star nie wziąłem własnego jedzenia i byłem przejedzony. Co do ryb za pierwszym razem bardzo dobrze, za drugim średnio. North Star popłynął z 1,5 godziny od portu i stały też tam małe motorówki z tłoczącymi się wędkarzami, którzy za to, że dopłynęłi i wrócili szybciej z łowiska płacili wyższą ceną, ciasnotą, brakiem toalet i jazdą na "byku" przy powrocie do portu (tak nimi podrzucało). Obsługa na North Star sprawna i profesjonalna + dwa węże z ciągłą wodą z Bałtyku (co też nie jest standardem). POLECAM - nigdy już nie wsiądę na małą łódkę.
Zgadzam się z Tobą Marek w zupełności. Kilkanaście razy pływałem na North Starze.
Teraz jednak głównie ze względu na dojazd pływam we Władku.
Wyniki wędkarskie są lepsze ale jedzonko beznadziejne.
Pozdrawiam.
North Star. Byłem na nim w ubiegłą niedzielę. Dobry kuter na którym pływa profesjonalna załoga. Fotkę zrobiłem komórką.
Rufa North Stara.
Pokład.
Nie byłem jeszcze w Darłowie. Ten Nord Star - to widać, jest dużą jednostką. We Władku na uwagę zasługuje Dionizos - też bardzo stabilny. 28.09.2013 ponownie w tym miesiącu płynęliśmy DIONIZOSEM. Umówiliśmy się na godzinę 7:30 w porcie, bo prognozy były 4B. Wyczekaliśmy na jachcie do godz. 9:30, kucharz zaserwował śniadanko, a Szyper sprawdzał pogodę, która pomału, stopniowo się poprawiała i w końcu uprosiliśmy go aby wypłynął. Jako jedyny z Władka odważył się i wypłynęliśmy. Gdy wyszedł za główki, dopiero zobaczyliśmy co znaczy 4B !!!, a dalej od brzegu chyba dochodziło do 5B !!!. - TO BYŁO STRASZNE !!! - Część ludzi dopadła choroba morska - chyba 4, a może 5 osób z 25 wędkarzy. Pozostali stopniowo się przyzwyczajali do bujania, wyskoków i wpadania w ogromne doły między falami. Widzieliśmy, że w tych warunkach nie będzie łowienia, no to nastawiliśmy się na przejażdżkę i w zasadzie ci zdrowi, zaczęli się świetnie bawić. Około południa wiatr się zmienił i morze zaczęło się uspokajać. Spróbowaliśmy czy pójdzie łowić. Niby było to możliwe, ale bardzo trudne, bo przez około 2,5 godziny, wyciągnąłem tylko 2 bolki ledwo wymiarowe. Po południu morze się szybko uspakajało do około 3B i wtedy zaczęły ryby wpadać na pokład. Mieliśmy dużo szczęścia, a szyper wyniuchał kilka dobrych ławic. Załoga Dionizosa widząc nasze chęci łowienia, pomagała nam jak mogła. Przedłużyli nawet rejs do godziny 19. Prawie wszyscy złowiliśmy sporo ryby. Ja dostałem od armatora nagrodę, za najlepszy wynik. Co prawda nie miałem nawet połowy tego co poprzednim razem, ale i tak byłem bardzo zadowolony. Poza tym nie zapomnę tego porannego zmagania się z ogromnymi falami i jestem pełen uznania dla tej stosunkowo dużej, ciężkiej, a chyba dzięki temu stabilnej jednostce, która mniej buja niż inne. Zapomniałem - dodam że po południu przypłynęły jeszcze 2 odważne, duże kutry z Władysławowa, lecz pozostała flota z Władka, chyba około 20 kutrów, tego dnia nie wypłynęła. Wszystkim wędkarzom polecam te największe jednostki, a ja chyba na dobre polubiłem Dionizosa.
Capti-Kapitan napływa tak aby znajomi mogli jak najwięcej połowić ci łowią zazwyczaj na tyle kutra a o resztę wędkarzy nie dba .
Ja byłem dzień wcześniej, tez bez szału. Średnio po kilkanaście sztuk mieli, najwięcej miął 29. Byłem na Bomiku. Na Capti jadę za miesiąc. Ale wiem że łapali dużo kilka dni wcześniej, po prostu pogoda się zmieniała i ryby miały gdzieś. Co druga była podczepiona za bok lub ogon, czyli były ale nie brały. Bywa i tak, ale nie ma się co załamywać.