wczoraj od szwagra usłyszałem , że Jeremy Wade znany z programu "Rzeczne potwory" łowił w Polsce sumy na Wiśle...szukałem w necie coś na ten temat ale w ciągu kilku minut nic nie znalazłem...
Farmazon czy rzeczywiście nagrywali jakiś odcinek u nas?
wczoraj od szwagra usłyszałem , że Jeremy Wade znany z programu "Rzeczne potwory" łowił w Polsce sumy na Wiśle...szukałem w necie coś na ten temat ale w ciągu kilku minut nic nie znalazłem...
Farmazon czy rzeczywiście nagrywali jakiś odcinek u nas?
Pozdrawiam
W TV na Polsat Play była zapowiedź reklamowa, że Jeremy się wybiera do Polski. Aby pokazać że w naszych trudnych rzekach też są potwory.
Z tego co czytałem to w tym sezonie nie mają w planach nagrywania w europie, ale kto wie;) może pokaże jak radzić sobie z wściekłym jazgarzem i jego kłami... Program na prawde świetny.
Jeden z tych "telewizyjnych łowców"" nie pomne tylko nazwiska był juz w naszym pięknym i miodem płynącym kraju i przez 3 dni biczowania po jeziorach ,z wynikiem 1 szczupaczek około 30cm, podrapał się po głowie i stwierdził tylko , że polska to miły kraj. Więc żeby ten łowca potworów czasem też "gęby nie rozdziawił" ze zdziwienia.
Zapraszam faceta na środkową Wisłę.Najlepiej na cały rok - będzie miał większe szanse:-)Poważnie to chciałbym to zobaczyć...
Najpierw musiałbyś opowiedzieć mu przygode ,jak wściekły jazgarz złapał Cie za paznokieć i wciągnął pod wode . Każdy występ zaczyna sie od bajek ,no i na bajkach kończy .
Jazgarz potwór z Wisły:-)W okolicach Dęblina kąpiące się dzieci ujrzały mrożącą krew w zyłach scenę...Oto na ich oczach woda rozstąpiła się i na oko 8 metrowy jazgarz "zassał" pijącą opodal wodę krowę...W oka mgnieniu zwierze zniknęło w paszczy kolczastej ryby.Tylko żałosny przeciągły ryk zwierzęcia i ogromna plama krwi na powierzchni świadczyły o tragedii, która śię tu rozegrała...:-)))Zapraszamy Jeremy!I tak lubię jego filmy.Piękne plenery,ogromne ryby,ciekawe historie i unikalna atmosfera a że opowieści trochę naciagane - cóż,służą budowaniu klimatu.Chętnie obejrzałbym jak walczy z polskim bezrybiem:-)
Jazgarz potwór z Wisły:-)W okolicach Dęblina kąpiące się dzieci ujrzały mrożącą krew w zyłach scenę...Oto na ich oczach woda rozstąpiła się i na oko 8 metrowy jazgarz "zassał" pijącą opodal wodę krowę...W oka mgnieniu zwierze zniknęło w paszczy kolczastej ryby.Tylko żałosny przeciągły ryk zwierzęcia i ogromna plama krwi na powierzchni świadczyły o tragedii, która śię tu rozegrała...:-)))Zapraszamy Jeremy!I tak lubię jego filmy.Piękne plenery,ogromne ryby,ciekawe historie i unikalna atmosfera a że opowieści trochę naciagane - cóż,służą budowaniu klimatu.Chętnie obejrzałbym jak walczy z polskim bezrybiem:-)
No Barakuda ,Jeremy byłby byłby z Ciebie dumny .... W programie rzeczywiście fajne plenery - jednak zmarnowane przez reżysera .Program mógłby mieć duże możliwości - jednak Jeremy non sto gada - chwile urywku z fajnego pleneru - znowu 10 minut gada i znowu urywek . Może przygoda z Polskim jazgarzem bardzie będzie pokazana .
... a może po skromnych posiłkach w świecie chciałby spróbować Polskiej kuchni i Polskiej gościnności ale czy jego (i ekipy) wątroba to wytrzyma ? Choć w Rosji przeżył...
Proponował bym mu popróbować Rybniku na zalewie elektrowni, jak wiadomo największe sumy z tamtąd pochodzą, woda cały rok ciepła i się pasą;) Dobra myśl!W Czarnobylu już próbował i połowił ale detektor napromieniowania (czy coś tam) ciągle mu "popierdywał":-)))
Witajcie,
wczoraj od szwagra usłyszałem , że Jeremy Wade znany z programu "Rzeczne potwory" łowił w Polsce sumy na Wiśle...szukałem w necie coś na ten temat ale w ciągu kilku minut nic nie znalazłem...
Farmazon czy rzeczywiście nagrywali jakiś odcinek u nas?
Pozdrawiam
Witajcie,
wczoraj od szwagra usłyszałem , że Jeremy Wade znany z programu "Rzeczne potwory" łowił w Polsce sumy na Wiśle...szukałem w necie coś na ten temat ale w ciągu kilku minut nic nie znalazłem...
Farmazon czy rzeczywiście nagrywali jakiś odcinek u nas?
Pozdrawiam
W TV na Polsat Play była zapowiedź reklamowa, że Jeremy się wybiera do Polski. Aby pokazać że w naszych trudnych rzekach też są potwory.
Z tego co czytałem to w tym sezonie nie mają w planach nagrywania w europie, ale kto wie;) może pokaże jak radzić sobie z wściekłym jazgarzem i jego kłami... Program na prawde świetny.
Jeden z tych "telewizyjnych łowców"" nie pomne tylko nazwiska był juz w naszym pięknym i miodem płynącym kraju i przez 3 dni biczowania po jeziorach ,z wynikiem 1 szczupaczek około 30cm, podrapał się po głowie i stwierdził tylko , że polska to miły kraj. Więc żeby ten łowca potworów czasem też "gęby nie rozdziawił" ze zdziwienia.
Lowil na Odrze miedzy innymi po niemieckiej stronie.
Zapraszam faceta na środkową Wisłę.Najlepiej na cały rok - będzie miał większe szanse:-)Poważnie to chciałbym to zobaczyć...
Zapraszam faceta na środkową Wisłę.Najlepiej na cały rok - będzie miał większe szanse:-)Poważnie to chciałbym to zobaczyć...
Najpierw musiałbyś opowiedzieć mu przygode ,jak wściekły jazgarz złapał Cie za paznokieć i wciągnął pod wode . Każdy występ zaczyna sie od bajek ,no i na bajkach kończy .
Masz wyobraźnię?
Jazgarz potwór z Wisły:-)W okolicach Dęblina kąpiące się dzieci ujrzały mrożącą krew w zyłach scenę...Oto na ich oczach woda rozstąpiła się i na oko 8 metrowy jazgarz "zassał" pijącą opodal wodę krowę...W oka mgnieniu zwierze zniknęło w paszczy kolczastej ryby.Tylko żałosny przeciągły ryk zwierzęcia i ogromna plama krwi na powierzchni świadczyły o tragedii, która śię tu rozegrała...:-)))Zapraszamy Jeremy!I tak lubię jego filmy.Piękne plenery,ogromne ryby,ciekawe historie i unikalna atmosfera a że opowieści trochę naciagane - cóż,służą budowaniu klimatu.Chętnie obejrzałbym jak walczy z polskim bezrybiem:-)
Jazgarz potwór z Wisły:-)W okolicach Dęblina kąpiące się dzieci ujrzały mrożącą krew w zyłach scenę...Oto na ich oczach woda rozstąpiła się i na oko 8 metrowy jazgarz "zassał" pijącą opodal wodę krowę...W oka mgnieniu zwierze zniknęło w paszczy kolczastej ryby.Tylko żałosny przeciągły ryk zwierzęcia i ogromna plama krwi na powierzchni świadczyły o tragedii, która śię tu rozegrała...:-)))Zapraszamy Jeremy!I tak lubię jego filmy.Piękne plenery,ogromne ryby,ciekawe historie i unikalna atmosfera a że opowieści trochę naciagane - cóż,służą budowaniu klimatu.Chętnie obejrzałbym jak walczy z polskim bezrybiem:-)
Jednak masz wyobraźnię ,hehe
No Barakuda ,Jeremy byłby byłby z Ciebie dumny .... W programie rzeczywiście fajne plenery - jednak zmarnowane przez reżysera .Program mógłby mieć duże możliwości - jednak Jeremy non sto gada - chwile urywku z fajnego pleneru - znowu 10 minut gada i znowu urywek .
Może przygoda z Polskim jazgarzem bardzie będzie pokazana .
Jeremy Wade w Polsce? A po co? Bo na pewno nie na ryby...
Może lubi zwiedzać...
... a może po skromnych posiłkach w świecie chciałby spróbować Polskiej kuchni i Polskiej gościnności ale czy jego (i ekipy) wątroba to wytrzyma ? Choć w Rosji przeżył...
Proponował bym mu popróbować Rybniku na zalewie elektrowni, jak wiadomo największe sumy z tamtąd pochodzą, woda cały rok ciepła i się pasą;)
Proponował bym mu popróbować Rybniku na zalewie elektrowni, jak wiadomo największe sumy z tamtąd pochodzą, woda cały rok ciepła i się pasą;)
Dobra myśl!W Czarnobylu już próbował i połowił ale detektor napromieniowania (czy coś tam) ciągle mu "popierdywał":-)))
Dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi :)
Pozdrawiam