Mam pytanie. Co sądzicie o jerkowaniu z brzegu, za pomocą krótkiego kija (taki do 2m) i multiplikatora? Chciałbym połowić trochę tą metodą ale nie wiem czy ma to jakikolwiek sens. We wszystkich poradnikach czytałem o jerkowaniu z łodzi, więc postanowiłem się zapytać czy ktoś łowi tą metodą z brzegu.
To raczej nie wypali, z brzegu masz słaby dostęp do wody. Z tego co czytałem to jerkami łowi się głownie na spadach i wypłyceniach, ale więcej powiedzą ci zawodowi jerkowcy :)
Ja tam w zeszłym roku jerkowałem z brzegu i całkiem dobrze mi szło,najmniejszy szczupak jakiego złowiłem miał 68cm a największy 78cm i to po kilku rzutach a obok mnie siedzieli wędkarze z żywcówkami przez cały dzień nic nie złowili.Używałem kijka 3 metrowego o ciężarze wyrzutu do 65 gram i zwykłego kołowrotka.można?
To raczej nie wypali, z brzegu masz słaby dostęp do wody. Z tego co czytałem to jerkami łowi się głownie na spadach i wypłyceniach, ale więcej powiedzą ci zawodowi jerkowcy :)
Nie jestem zawodowcem ale jerków używam przede wszystkim na płyciznach zarośniętych zielskiem gdzie blacha lub wobek ciągnąłby zielsko , spokojnie możesz łowić jerkami
Mam pytanie. Co sądzicie o jerkowaniu z brzegu, za pomocą krótkiego kija (taki do 2m) i multiplikatora? Chciałbym połowić trochę tą metodą ale nie wiem czy ma to jakikolwiek sens. We wszystkich poradnikach czytałem o jerkowaniu z łodzi, więc postanowiłem się zapytać czy ktoś łowi tą metodą z brzegu.
Pozdrawiam.
Oczywiście że możesz łowić tą metodą , ja używam 180cm ,ale ze zwykłym kołowrotkiem ,podczas jerkowania przy jerkach pływających aby nadać pracę jerka musisz wykonywać ruchy szczytówką do dołu oczywiście ze zwijaniem linki .Jeśli ktoś ci mówi , że jest to za krótki kij to jest w błędzie,a swoją drogą musiałbym spróbować multika
Głowę daję,że Koledzy korzy zabrali tu głos nie wiedzą co to jest jerkowanie.Tak wynika z ich wypowiedzi.Jerkowanie Kolego Maycin92 to odmiana castingu.Od typowego castingu polegającego na bardzo energicznym prowadzeniu,wręcz szarpaniu,przynęty różni się tym,że przy jerkowaniu szczytówka wędki dotyka prawe wody.Powoduje to że przynęta, najczęściej bez steru głębokości, prowadzona jest zakosami.Prawo,lewo.Każdy kij do wędkarstwa castingowego z pazurem i multiplikatorem nadaje się do tego.Są to kije długości 180-210cm.....Dlaczego panuje przekonanie,że jerkować można tylko z łodzi? Dlatego,że najłatwiej trzymać szczytówkę przy tafli wodnej,,,czyli nisko.Jeżeli brzeg spełnia takie warunki to nie ma problemu łowić jerkami.
Głowę daję,że Koledzy korzy zabrali tu głos nie wiedzą co to jest jerkowanie.Tak wynika z ich wypowiedzi.Jerkowanie Kolego Maycin92 to odmiana castingu.Od typowego castingu polegającego na bardzo energicznym prowadzeniu,wręcz szarpaniu,przynęty różni się tym,że przy jerkowaniu szczytówka wędki dotyka prawe wody.Powoduje to że przynęta, najczęściej bez steru głębokości, prowadzona jest zakosami.Prawo,lewo.Każdy kij do wędkarstwa castingowego z pazurem i multiplikatorem nadaje się do tego.Są to kije długości 180-210cm.....Dlaczego panuje przekonanie,że jerkować można tylko z łodzi? Dlatego,że najłatwiej trzymać szczytówkę przy tafli wodnej,,,czyli nisko.Jeżeli brzeg spełnia takie warunki to nie ma problemu łowić jerkami. Roman nie masz zielonego pojęcia o jerkowaniu a zabierasz głos i jeszcze nam ubliżasz .
Mam pytanie. Co sądzicie o jerkowaniu z brzegu, za pomocą krótkiego kija (taki do 2m) i multiplikatora? Chciałbym połowić trochę tą metodą ale nie wiem czy ma to jakikolwiek sens. We wszystkich poradnikach czytałem o jerkowaniu z łodzi, więc postanowiłem się zapytać czy ktoś łowi tą metodą z brzegu.
Oczywiście, że się da! Sam osobiście tak łowie i zdecydowanie zgadzam się z kolegą @henryk58. Zresztą z moim imiennikiem:)
Głowę daję,że Koledzy korzy zabrali tu głos nie wiedzą co to jest jerkowanie.Tak wynika z ich wypowiedzi. Jerkowanie Kolego Maycin92 to odmiana castingu.Od typowego castingu polegającego na bardzo energicznym prowadzeniu,wręcz szarpaniu,przynęty różni się tym,że przy jerkowaniu szczytówka wędki dotyka prawe wody.Powoduje to że przynęta, najczęściej bez steru głębokości, prowadzona jest zakosami.Prawo,lewo. Każdy kij do wędkarstwa castingowego z pazurem i multiplikatorem nadaje się do tego.Są to kije długości 180-210cm. ....Dlaczego panuje przekonanie,że jerkować można tylko z łodzi? Dlatego,że najłatwiej trzymać szczytówkę przy tafli wodnej,,,czyli nisko.Jeżeli brzeg spełnia takie warunki to nie ma problemu łowić jerkami.
Ja bym z tą głową uważał, jedną ją mamy i szkoda by było. Chyba, że i ja się nie znam.
Witam wszystkich.
Mam pytanie. Co sądzicie o jerkowaniu z brzegu, za pomocą krótkiego kija (taki do 2m) i multiplikatora? Chciałbym połowić trochę tą metodą ale nie wiem czy ma to jakikolwiek sens. We wszystkich poradnikach czytałem o jerkowaniu z łodzi, więc postanowiłem się zapytać czy ktoś łowi tą metodą z brzegu.
Pozdrawiam.
To raczej nie wypali, z brzegu masz słaby dostęp do wody. Z tego co czytałem to jerkami łowi się głownie na spadach i wypłyceniach, ale więcej powiedzą ci zawodowi jerkowcy :)
Ja tam w zeszłym roku jerkowałem z brzegu i całkiem dobrze mi szło,najmniejszy szczupak jakiego złowiłem miał 68cm a największy 78cm i to po kilku rzutach a obok mnie siedzieli wędkarze z żywcówkami przez cały dzień nic nie złowili.Używałem kijka 3 metrowego o ciężarze wyrzutu do 65 gram i zwykłego kołowrotka.można?
Niby można, ale kolega ma za krótki kij...
To raczej nie wypali, z brzegu masz słaby dostęp do wody. Z tego co czytałem to jerkami łowi się głownie na spadach i wypłyceniach, ale więcej powiedzą ci zawodowi jerkowcy :)
Nie jestem zawodowcem ale jerków używam przede wszystkim na płyciznach zarośniętych zielskiem gdzie blacha lub wobek ciągnąłby zielsko , spokojnie możesz łowić jerkami
Witam wszystkich.
Mam pytanie. Co sądzicie o jerkowaniu z brzegu, za pomocą krótkiego kija (taki do 2m) i multiplikatora? Chciałbym połowić trochę tą metodą ale nie wiem czy ma to jakikolwiek sens. We wszystkich poradnikach czytałem o jerkowaniu z łodzi, więc postanowiłem się zapytać czy ktoś łowi tą metodą z brzegu.
Pozdrawiam.
Oczywiście że możesz łowić tą metodą , ja używam 180cm ,ale ze zwykłym kołowrotkiem ,podczas jerkowania przy jerkach pływających aby nadać pracę jerka musisz wykonywać ruchy szczytówką do dołu oczywiście ze zwijaniem linki .Jeśli ktoś ci mówi , że jest to za krótki kij to jest w błędzie,a swoją drogą musiałbym spróbować multika
To może kupię krótszy kijek. Taki 1.85m, jak znajdę.
Dzięki za odpowiedzi!
Głowę daję,że Koledzy korzy zabrali tu głos nie wiedzą co to jest jerkowanie.Tak wynika z ich wypowiedzi.Jerkowanie Kolego Maycin92 to odmiana castingu.Od typowego castingu polegającego na bardzo energicznym prowadzeniu,wręcz szarpaniu,przynęty różni się tym,że przy jerkowaniu szczytówka wędki dotyka prawe wody.Powoduje to że przynęta, najczęściej bez steru głębokości, prowadzona jest zakosami.Prawo,lewo.Każdy kij do wędkarstwa castingowego z pazurem i multiplikatorem nadaje się do tego.Są to kije długości 180-210cm.....Dlaczego panuje przekonanie,że jerkować można tylko z łodzi? Dlatego,że najłatwiej trzymać szczytówkę przy tafli wodnej,,,czyli nisko.Jeżeli brzeg spełnia takie warunki to nie ma problemu łowić jerkami.
Głowę daję,że Koledzy korzy zabrali tu głos nie wiedzą co to jest jerkowanie.Tak wynika z ich wypowiedzi.Jerkowanie Kolego Maycin92 to odmiana castingu.Od typowego castingu polegającego na bardzo energicznym prowadzeniu,wręcz szarpaniu,przynęty różni się tym,że przy jerkowaniu szczytówka wędki dotyka prawe wody.Powoduje to że przynęta, najczęściej bez steru głębokości, prowadzona jest zakosami.Prawo,lewo.Każdy kij do wędkarstwa castingowego z pazurem i multiplikatorem nadaje się do tego.Są to kije długości 180-210cm.....Dlaczego panuje przekonanie,że jerkować można tylko z łodzi? Dlatego,że najłatwiej trzymać szczytówkę przy tafli wodnej,,,czyli nisko.Jeżeli brzeg spełnia takie warunki to nie ma problemu łowić jerkami. Roman nie masz zielonego pojęcia o jerkowaniu a zabierasz głos i jeszcze nam ubliżasz .
To może kupię krótszy kijek. Taki 1.85m, jak znajdę.
Marcin, ja łowię Dragonem Fatso 25-60g 180cm , ale jest też kij castingowy z tej serii do multika
Mam pytanie. Co sądzicie o jerkowaniu z brzegu, za pomocą krótkiego kija (taki do 2m) i multiplikatora? Chciałbym połowić trochę tą metodą ale nie wiem czy ma to jakikolwiek sens. We wszystkich poradnikach czytałem o jerkowaniu z łodzi, więc postanowiłem się zapytać czy ktoś łowi tą metodą z brzegu.
Oczywiście, że się da! Sam osobiście tak łowie i zdecydowanie zgadzam się z kolegą @henryk58. Zresztą z moim imiennikiem:)
Głowę daję,że Koledzy korzy zabrali tu głos nie wiedzą co to jest jerkowanie.Tak wynika z ich wypowiedzi.
Jerkowanie Kolego Maycin92 to odmiana castingu.Od typowego castingu polegającego na bardzo energicznym prowadzeniu,wręcz szarpaniu,przynęty różni się tym,że przy jerkowaniu szczytówka wędki dotyka prawe wody.Powoduje to że przynęta, najczęściej bez steru głębokości, prowadzona jest zakosami.Prawo,lewo.
Każdy kij do wędkarstwa castingowego z pazurem i multiplikatorem nadaje się do tego.Są to kije długości 180-210cm.
....Dlaczego panuje przekonanie,że jerkować można tylko z łodzi? Dlatego,że najłatwiej trzymać szczytówkę przy tafli wodnej,,,czyli nisko.Jeżeli brzeg spełnia takie warunki to nie ma problemu łowić jerkami.
Ja bym z tą głową uważał, jedną ją mamy i szkoda by było. Chyba, że i ja się nie znam.