Reklama
  • jerz1472009-09-16 14:04:14

    Koledzy,wiem"zakapować" wodę żal ale z drugiej strony bez odrobiny informacji z naszej strony ile wypraw będzie nieudanych.Co roku o tej porze ten sam dylemat,gdzie pojechać?Gdzie cisza,spokój i ryb dostatek..(pewnikiem Szwecja-ale to cała wyprawa)Nie bardzo wiem w którą strone ruszyć(centralna Polska)może ktoś zapali światełko w tunelu?Sandacz,szczupak,okonek.Pozdrawiam

  • margor1976 2009-09-16 21:03:08

    jesteś w bardzo dobrej sytuacji bo mieszkasz w centralnej Polsce więc wszędzie jest ci blisko, Suwalszczyzny nie będę ci polecał bo tak jak napisałeś szukasz pewniaków, a u nas niestety taka ruletka. mało rybna woda. statystycznie najlepsze były by mazury, a dokładnie wielkie jeziora , jak Śniardwy, czy Dargin, bądź co bądź największa woda, ale jak wody nie znasz to żeby nie zostać pokonanym postaraj się o przewodnika, albo kłusownika jeden i drugi jezioro zna jak własną kieszeń o jednego i drugiego bardzo łatwo, a mogą różnić się tylko ceną.



Reklama
Reklama