Przez cały rok się jeździ na białą rybę. Tylko jedne żerują intensywniej, inne mniej intensywnie i mogą gustować w innych przynętach w zależności od pory roku, ale łowi się je przez cały rok.
U mnie przez te przymrozki ryby oszalały i biorą jak oszalałe. Leszcze "orają" dno przed zimą i są chętne do współpracy. Są teraz plusy: nie trzeba sie zrywać żeby być o świcie ale minusem jest to że o tym świcie jest zimniej niż w wodzie :)
Wtorek,środa i czwartek pomiędzy 14 a 18 bawiłem się odległościówką z nastawieniem na płocie, pierwsze dwa dni pinka i białe skusiły kilkanaście sztuk, w czwartek po słabym żerowaniu ryby na robaka (2 h i tylko 2 płoteczki) zmieniłem haczyk na na który powędrowało ziarno kukurydzy, okazało się to strzałem w ,,10" gdyż w łowisku pojawiły się karpie :) 2 szt. wyholowane. Nie były to prosiaki ale 1,5 kg na przyponie 0,10 podnosi ciśnienie
Witam jeździ jeszcze ktoś za białą rybą na spławik i grunt?:) jest jeszcze sens? Jak wyniki, mam zamiar w tygodniu wybrać się na płocie i karasie:)
Przez cały rok się jeździ na białą rybę. Tylko jedne żerują intensywniej, inne mniej intensywnie i mogą gustować w innych przynętach w zależności od pory roku, ale łowi się je przez cały rok.
U mnie przez te przymrozki ryby oszalały i biorą jak oszalałe. Leszcze "orają" dno przed zimą i są chętne do współpracy. Są teraz plusy: nie trzeba sie zrywać żeby być o świcie ale minusem jest to że o tym świcie jest zimniej niż w wodzie :)
Wtorek,środa i czwartek pomiędzy 14 a 18 bawiłem się odległościówką z nastawieniem na płocie, pierwsze dwa dni pinka i białe skusiły kilkanaście sztuk, w czwartek po słabym żerowaniu ryby na robaka (2 h i tylko 2 płoteczki) zmieniłem haczyk na na który powędrowało ziarno kukurydzy, okazało się to strzałem w ,,10" gdyż w łowisku pojawiły się karpie :) 2 szt. wyholowane. Nie były to prosiaki ale 1,5 kg na przyponie 0,10 podnosi ciśnienie
u mnie małe karasie tylko . ;d na żywca w sam raz :)