Witam,lowie karpie w weekendy po robocie na swoim stawie. Sa tam niezle sztuki dochodzace do 7-9kg.. Jeszcze 2 tygodnie temu karpie lapalem na hak 6,zylke 0,16 i przyponik 0,14.. Wpadaly po 4-5kg karpie,lecz od tego czasu nie lowie nic,0 bran.... Splawik 2,5g wystawal jakies 2-3cm nad woda i zestaw rzucony 2m od brzegu. Braly jak szalone,teraz nic. Gdzie szukac karpia gdy slabo zeruje? W jakich miejscach stawu,ktory ma glebokosc 2m ?
Witam,lowie karpie w weekendy po robocie na swoim stawie.
Sa tam niezle sztuki dochodzace do 7-9kg..
Jeszcze 2 tygodnie temu karpie lapalem na hak 6,zylke 0,16 i przyponik 0,14..
Wpadaly po 4-5kg karpie,lecz od tego czasu nie lowie nic,0 bran....
Splawik 2,5g wystawal jakies 2-3cm nad woda i zestaw rzucony 2m od brzegu.
Braly jak szalone,teraz nic.
Gdzie szukac karpia gdy slabo zeruje? W jakich miejscach stawu,ktory ma glebokosc 2m ?
a masz tam gdzieś rośliny w wodzie?
na wodzie nic nie widac,dno tez raczej czyste.
Porosniete sa brzegi rozna roslinnoscia.