Liczyć zawsze można czy połowisz jak zostaniesz w domu to na pewno nie. Tak poza tym to pamiętaj, że wielkie spinnigowanie jest zaczynane zaraz na wiosne po końcach okresów ochronnych jak i cała jesień gdzie drapięznik zwiększa intensywność żeru przygotowując się do tarła.
Tylok ryba nie bedzie czekac ja niestety nie mam czasu sam bym sie wybrał!!! No mam plany na sobote z rana pogonic troche blach i gumek, lecz trochę za cieplo. Na szczupaka ja osobiscie wole zimne dni np: trochę deszczu,i jak naj naj mniej wiatru .
Witam no jasne ze możesz liczyć na jakegoś szczupaka albo sandacza , moim zdaniem czy zimniej tym lepjej .Ja osobiscie poluje na drapieżnika do póki lód nie złapie.Pozdrawiam
Wielkie dzięki jakby ktoś mugl jeszcze pochwalic sie wynikami tą jesienią to bardzo bym prosił p.s co do kolegi minus to na rybki jade na cały weekend połamania
Cześć chciałbym się dowiedzieć czy mogę jeszcze liczyć na jakiegoś szczupaka lub sandacza,ponieważ wybieram sie na ryby w czwartek.
Liczyć zawsze można czy połowisz jak zostaniesz w domu to na pewno nie. Tak poza tym to pamiętaj, że wielkie spinnigowanie jest zaczynane zaraz na wiosne po końcach okresów ochronnych jak i cała jesień gdzie drapięznik zwiększa intensywność żeru przygotowując się do tarła.
takkk i to na dużegooooooooooo aż do przyjścia lodu
w czwartek nie będzie brał...
Tylok ryba nie bedzie czekac ja niestety nie mam czasu sam bym sie wybrał!!! No mam plany na sobote z rana pogonic troche blach i gumek, lecz trochę za cieplo. Na szczupaka ja osobiscie wole zimne dni np: trochę deszczu,i jak naj naj mniej wiatru .
Witam no jasne ze możesz liczyć na jakegoś szczupaka albo sandacza , moim zdaniem czy zimniej tym lepjej .Ja osobiscie poluje na drapieżnika do póki lód nie złapie.Pozdrawiam
Wielkie dzięki jakby ktoś mugl jeszcze pochwalic sie wynikami tą jesienią to bardzo bym prosił p.s co do kolegi minus to na rybki jade na cały weekend połamania