Reklama
  • pavel-932013-11-13 20:37:58

    Taka sytuacja: http://olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,14929234,Pierwszy_raz_na_Mazurach_do_rzeki_wpuszczono_jesiotry.html#ixzz2kPznQ9qD

    Co myślicie?

  • Artur z Ketrzyna 2013-11-13 21:54:16

    Pasłęką opiekuje się stowarzyszenie które współpracuje z PZW Olsztyn, i kochają pstrąga. Dlatego się nie dziwię tym zarybieniem Pasłęki...

    Co do jesiotra to nie wiedziałem że występował w Węgorapie. Słyszałem tylko o Wiśle i Odrze.

    No i jak zwykle Karpia najwięcej...
    Co myślę? I tak jest to kropla w morzu względem tych hektarów wody...

    Lina mało....
     Operaty mówią coś więcej...

  • pavel-93 2013-11-13 22:12:22

    Ostatnio wszystkiego zaczyna brakować. 7-8 lat temu w sezonie łapałem około 10 węgorzy, a mój ojciec 2 razy tyle. 2 lata temu złowiliśmy po 2, w zeszłym sezonie i w tym po 1.  Jedyna "specjalizacja" wędkarska, w której się w ogóle nie odnajduję to wędkarstwo karpiowe... Na Węgorapie znam odcinki, gdzie spokojnie mógłby pływać pstrąg, a nie pływa. Smutno trochę...
    Chyba zwykły człowiek by to dawno rzucił, ale my wędkarze czekamy na lepsze czasy :)

  • pavel-93 2013-11-13 22:14:20

    A na lina od 2 sezonów w ogóle się nie nastawiam, bo ostatniego 1,5kg lina złowiłem 5 lat temu (nie biorąc pod uwagę stawów i łowisk opuszczonych przez cywilizację, których na szczęście kilka na naszych terenach znam).

  • Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2013-11-14 08:04:01

    Rzucił byś to jeśli chodziło by Ci tylko na mięsie rybim. A nam wędkarzom nie tylko o rybkę chodzi, ale też i o ten czas w którym jesteśmy my i natura.
    Ty mówisz że łowisz jeszcze węgorza. Ja go nie złowiłem już ponad 10 lat. Cho w ostatnich latach (ok 7), to głównie na spina wędkuję. Bo jakoś tak inaczej. Ale i tu z roku na rok coraz gorsze wyniki... Mimo lepszego sprzętu i przynęt.
    Powiem Ci żeby w moim powiecie się zmieniło, to nie tylko zarybienia są potrzebne, ale i kontrole...
    No i coraz częściej rozważam nad przejściem na łowisko komercyjne...

    Ale zapaliło się nam światełko w tunelu. Bo mamy teraz prezesa który chce coś zmienić. I trzymam za niego kciuki. I może na mnie liczyć.



Reklama
Reklama