Już Ci gatulowałem chyba jako jeden z pierwszych, ale raz jeszcze to czynię. Tylko mi żal, że nie mogę do Twojej lodówki dorzucić kilku krystalicznych i z Tobą i Kubą zagłębić się w to kulinarne obcowanie. No bo chyba mi nie odpiszesz w poniedziałek, że była woda, a ryba nie pływała. Bo na takiej imprezie u wędkarza, to chyba musi być po mięsiarsku! :-)
Witam. Mateusz pewnie w tej chwili piszemy "na Berdyczów" Ale za dni parę może wrócisz do rzeczywistości i do nas ... Kanto kantare..."
Gratuluje obrony! Może mi poradzisz jak nakłonić mojego młodszego do zrobienia dyplomu. Na jesieni ma ostatni termin. A zabrał się za różne biznesy i nie ma czasu na obronę.
Pozdro
To jednak jesteś :-)
Biznesy biznesami a 5 lat studiów warto podsumować. Jest jeszcze proza życia jak wliczenie studiów do stażu pracy. Ale to doceniamy my "wapniaki"
Jeszcze raz pozdro.
Ale grunt ze imprezka się udała i że główka nie bolała.A ja za tydzień też mam egzaminy na SSR w Katowicach i jak o tym pomyśle to dostaje gęsiej skórki i nic mi nie wchodzi do głowy.Ale jestem dobrej myśli.
Serdecznie pozdrawiam.
Jest impreza. Alkohol stygnie a nie wolno do tego dopuszczać. Wracam do świata żywych w poniedziałek:):):):):) Bo magistra oblać trzeba!!!
Hah, gratuluje tytułu ;d na co obronione ;)?
No to Mateusz szczere gratulacje i to co stygnie niech dzisiaj płynie jak Wisła do Gdańska bo powód jest wielki ku temu.
wszystkiego najlepszego panie Magistrze Mateuszu.
no to GRATULACJE :> byle bez kaca :) pozdro
gratuluję . nie dopuszczaj do kaca!
Moje gratulacje !
Już Ci gatulowałem chyba jako jeden z pierwszych, ale raz jeszcze to czynię. Tylko mi żal, że nie mogę do Twojej lodówki dorzucić kilku krystalicznych i z Tobą i Kubą zagłębić się w to kulinarne obcowanie. No bo chyba mi nie odpiszesz w poniedziałek, że była woda, a ryba nie pływała. Bo na takiej imprezie u wędkarza, to chyba musi być po mięsiarsku! :-)
Ja ci dam Mateusz panowie a kobiety to co już nie nadają się na imprezy. A tak poza tym to gratulacje jeszcze raz :) Pozdro :*
Ależ tam z całą pewnościa były też kobiety. ;-)
W końcu mamy równouprawnienie :)
impreza bez Pań!?nie może być!-toż to szok:)
wręcz barbarzyństwo no nie :)
Witam. Mateusz pewnie w tej chwili piszemy "na Berdyczów" Ale za dni parę może wrócisz do rzeczywistości i do nas ... Kanto kantare..." Gratuluje obrony! Może mi poradzisz jak nakłonić mojego młodszego do zrobienia dyplomu. Na jesieni ma ostatni termin. A zabrał się za różne biznesy i nie ma czasu na obronę. Pozdro
Pań było że ho ho nawet więcej niż panów. Ponadto były to naprawdę warte uwagi dziewczęta:)
do Czermin. Obronione na 4,5
Jak mu idą biznesy to i dyplom nie potrzebny:) No jedynie dla własnej satysfakcji.
To jednak jesteś :-) Biznesy biznesami a 5 lat studiów warto podsumować. Jest jeszcze proza życia jak wliczenie studiów do stażu pracy. Ale to doceniamy my "wapniaki" Jeszcze raz pozdro.
No i ja też się dołączam do grona gratulujących tytułu!
Dziś już jestem przytomny więc chciałem wszystkim podziękować za gratulacje. Jeszcze raz dzięki Panie i Panowie:)
To się cieszę że znowu jesteś w śród nas!!!!!!!
Moje gratulacje Mateusz.Udanej imprezki:D
troszkę poniewczasie bo już po imprezce:). Mimo wszystko dzięki Tomek.
Ale grunt ze imprezka się udała i że główka nie bolała.A ja za tydzień też mam egzaminy na SSR w Katowicach i jak o tym pomyśle to dostaje gęsiej skórki i nic mi nie wchodzi do głowy.Ale jestem dobrej myśli. Serdecznie pozdrawiam.
Powodzenia!!! dasz radę!!
dasz rade i napiszesz-jest impreza panowie!czego życzę.pozytywnie myślimy!to już jest polowa sukcesu. pozdrawiam
gratulacje Mateusz (trochę spóźnione) ;)