Jest tyle informacji na temat łowienia leszczy w prasie wędkarskiej, na portalach wędkarskich że się dziwię Tobie, chyba że chciałeś wszystkim oznajmić że jesteś zielony w temacie.
Podpisuję się pod wypowiedzią kolegi Manolo 8.I dodam jeszcze, że pewnie Masz kolegów z większym doswiadczeniem w łowieniu leszcza to się ich podpytaj, co i jak a napewno coś podpowiedzą.A jeśli nie to pozostaje prasówka i internet powodzenia!
Nigdy jeszcze nie łowiłem leszczy w rzece. Moim problemem jest wybranie miejsca. Zewnetrzny czy wewnetrzny zakret ? Tam gdzie jest silny prąg czy wolny ? Jak daleko od brzegu wyrzucić koszyk ? Czym wypchany ? Bez waszych porad nic nie złowie :)
Jeśli chodzi o rzeki nizinne to leszcze łapałem jak do tej pory tylko na Wiśle- głównie okolice Konstancina-Jeziorny (tam mieszkam). Pewnie w innych rzekach jest podobnie. Szukaj rynien, przykos, napływów. Na Wiśle łowię dość ciężkim sprzętem (feeder Carbomax 390 cm. dł. ciężar wyrzutu do 150 g., koszyk 100 g. lub 120 g. żyłka 0,20 z przyponem 0,18). Do koszyka zanęta uniwersalna Trapera bądź leszczowa (zanęta Traper feeder się nie sprawdza). W zależności od pory roku dodaję albo żółty chlebek, albo wanilię, albo suszoną krew- czasami dodaję też melasę lub melasę z miodem. Na hak idą białe robale lub dendrobena (z tą ostatnią trzeba uważać bo biorą na nią kiełbie i małe okonki)
Łów na zakrętach wewnętrznych.................... Prąd umiarkowany................ Jak jest bardzo mocny nurt to niezbyt daleko rzucaj, ale jeśli jest słaby to daleko.....
Kilka Linków do stron z poradami: http://www.google.pl/search?q=leszcz&hl=pl&client=firefox-a&hs=Cfz&rls=org.mozilla:pl:official&prmd=iv&source=univ&tbs=vid:1&tbo=u&ei=jfN4TLy6BoTBswakmMCyDQ&sa=X&oi=video_result_group&ct=title&resnum=7&ved=0CDwQqwQwBg
Co do stron zakola rzeki to polecam łuki zewnętrzne, gdyż tam woda silniej wypłukuje brzeg i gromadzi się tam więcej ryby w poszukiwaniu pokarmu ( nie tylko Leszczy )
Jest tyle informacji na temat łowienia leszczy w prasie wędkarskiej, na portalach wędkarskich że się dziwię Tobie, chyba że chciałeś wszystkim oznajmić że jesteś zielony w temacie.
Podpisuję się pod wypowiedzią kolegi Manolo 8.I dodam jeszcze, że pewnie Masz kolegów z większym doswiadczeniem w łowieniu leszcza to się ich podpytaj, co i jak a napewno coś podpowiedzą.A jeśli nie to pozostaje prasówka i internet powodzenia!
DZISIAJ TYLE MOŻLIWOŚCI ,KIEDYŚ KIJ Z LESZCZYNY TROCHĘ ŻYŁKI ,SPŁAWIK HACZYK OD STARSZYCH KOLEGÓW I WIO NA STAW (I CAŁY SZCZĘŚLIWY)POZDRAWIAM NARKA...
Nigdy jeszcze nie łowiłem leszczy w rzece. Moim problemem jest wybranie miejsca. Zewnetrzny czy wewnetrzny zakret ? Tam gdzie jest silny prąg czy wolny ? Jak daleko od brzegu wyrzucić koszyk ? Czym wypchany ? Bez waszych porad nic nie złowie :)
Jeśli chodzi o rzeki nizinne to leszcze łapałem jak do tej pory tylko na Wiśle- głównie okolice Konstancina-Jeziorny (tam mieszkam). Pewnie w innych rzekach jest podobnie. Szukaj rynien, przykos, napływów. Na Wiśle łowię dość ciężkim sprzętem (feeder Carbomax 390 cm. dł. ciężar wyrzutu do 150 g., koszyk 100 g. lub 120 g. żyłka 0,20 z przyponem 0,18). Do koszyka zanęta uniwersalna Trapera bądź leszczowa (zanęta Traper feeder się nie sprawdza). W zależności od pory roku dodaję albo żółty chlebek, albo wanilię, albo suszoną krew- czasami dodaję też melasę lub melasę z miodem. Na hak idą białe robale lub dendrobena (z tą ostatnią trzeba uważać bo biorą na nią kiełbie i małe okonki)
Łów na zakrętach wewnętrznych....................
Prąd umiarkowany................
Jak jest bardzo mocny nurt to niezbyt daleko rzucaj, ale jeśli jest słaby to daleko.....
---------------------
Pozdrawiam
memo1111
Kilka Linków do stron z poradami:
http://www.google.pl/search?q=leszcz&hl=pl&client=firefox-a&hs=Cfz&rls=org.mozilla:pl:official&prmd=iv&source=univ&tbs=vid:1&tbo=u&ei=jfN4TLy6BoTBswakmMCyDQ&sa=X&oi=video_result_group&ct=title&resnum=7&ved=0CDwQqwQwBg
http://www.wedkowanie.net/topics21/leszcz-na-rzece-vt604,20.htm
http://sumek1.w.interia.pl/rady/lowienieleszczawrzece.htm
http://www.nahaczyku.pl/?t=obiekt&id=2244
Co do stron zakola rzeki to polecam łuki zewnętrzne, gdyż tam woda silniej wypłukuje brzeg i gromadzi się tam więcej ryby w poszukiwaniu pokarmu ( nie tylko Leszczy )