Reklama
  • kazik2011-03-16 20:03:29

    Ostatnio wyszły sprawy budowy zapór i elektrownii na rzece Tanew . Inwestorzy właściwie powołuja się na plan budowy MEW . Chcieli zbudować dwie , a może i trzy elektrownie na jednej rzece Tanew i to w przyujściowym odcinku rzeki . Niszcząc w ten sposób wędrówki wielu gatunków ryb i doprowadzając do zanikaniu tych gatunków . Mniej Brzan , Certy , świnek i innych ryb w tej rzece to mniej tych ryb w Sanie i Wiśle . Ta rzeka właśnie jest jednym z tarlisk tych ryb , a od kilku lat były wprowadzane Trocie i w przyszłości miały być Jesiotry . Te budowle jeżeli powstaną to zniweczą plany na odbudowę tych populacji .  Mam nadzieje że jeżeli nikt nie zablokuje tego to będziemy musieli poszukać poparcia w większym gronie społeczeństwa .

    Te plany MEW nie minęły , te plany jedynie ubiegłoroczne powodzie opóźniły .

    Tu link do wypowiedzi pracownika gminy :

     

    http://www.radio.lublin.pl/index.php?site=news_details&id=89671&k=k&k=k

     

    Klikając na nazwisko w czerwonym okienku możemy usłyszeć wypowiedz o tej inwestycji .

    Następny link z tej strony wiele mówi o planach na przyszłość  :

     

    http://mewsa.pl/?gclid=CM6mu9W306cCFY8ifAodaWFA_A

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-16 20:32:09

    jeżeli kolego powstaną tamy na tanwi to można śmiało powiedzieć że będzie po rzece każda zapora na rzece bez przepławek dla ryb  to nie odwracalne zmiany wiele gatunków zniknie z rzeki

  • mienta 2011-03-16 20:40:03

    tak to juz jest w naszym popieprzonym kraju biurokracja niszczy bądź próbuje niszczyc to co przyroda nam dała a więc rzeki lasy wszystko to niszcza z chęci nie małego zysku nie bacząc na to ze zabijają wiele stworzeń 

  • kaban 2011-03-17 07:39:07

    Fakt jest taki,że nasze władze od najniższego szczebla mają za nic ekologię w szerokim tego słowa znaczeniu.Ich działalność w tym zakresie to właściwie tylko zbiórka,wywóz i utylizacja śmieci zebranych przez część (niestety,bo inni dalej wywożą do lasu bądź nad rzekę) obywateli.Planując jakiekolwiek inwestycje związane z rzekami nikt nie zastanawia się nad wędrówkami ryb,ich tarliskami,utrzymaniem naturalnych terenów zalewowych itd.Tak czy inaczej przy każdej okazji powinniśmy reagować na takie postępowanie władz,a nawet jeśli przegramy to niech wiedzą,że są ludzie którym to nie odpowiada i którzy zawsze będą przeciwnikami podobnych działań.

  • Reklama
  • kanikadze 2011-03-17 11:23:04

    Budujmy budujmy i "zmieniajmy przyrodę"poczekajmy aż przyroda zacznie się upominać o swoje to wówczas będziemy płakać i lamentować że przyszła woda i zabrała cały dorobek życia. Już nie długo będziemy widywać dziką przyrodę tylko w książkach i filmach a ryby w morskim oku. Pamiętam taką sentencję która widniała na ścianie w sali od biologii jak chodziłem do podstawówki. "PRZYRODA MOŻE ISTNIEĆ BEZ NAS ALE MY BEZ PRZYRODY NIE"

  • SpinerZbok 2011-03-17 19:37:48

    żeby jeszcze podgrzać atmosferę dodam, że słyszałem ostatnio o dużych zmianach w przepisach dotyczących właśnie małych elektrowni wodnych i innego rodzaju działaniach zmierzających do "poprawy" stanu naszych wód. Mianowicie chodzi o inwestycje na terenach objętych ochroną w postaci Parku Krajobrazowego lub obszaru Natura 2000. Wszelkie inwestycje związane z wodami będą teraz dużo łatwiejsze do wykonania (oczywiście cały czas dzięki powodziom i medialnej akcji "uświadamiającej" społeczeństwo o potrzebie takich prac) będzie mniej potrzebnych pozwoleń i w ogóle taka forma ochrony nie będzie mogła mieć wpływu na powstrzymanie działań. Nie weszło to jeszcze chyba w życie, ale wszystko wskazuje na to, że przejdzie. Takie coś słyszałem od ludzi pracujących w RDOŚ w Rzeszowie...Tak więc, kolejna rzecz z której Polska będzie niedługo słynna w Europie...

  • Samotnik 2011-03-19 05:03:34

            Zgadzam się z kolegami w 110% . Czasopisma wędkarskie już od lat  nawołują , ten głos  pozostaje bez echa . W skali naszego kraju coraz więcej   ...................!!!! pomysłów . MEW- to złe pomysły , znikoma ilość energii a jaka degradacja środowiska!!!!! Pytam gdzie jest  MINISTER OCHRONY ŚRODOWISKA  czy tak powinien się nazywać .????? . Zgroza pomyśleć co będzie za kilka lat ? . Pozdrawiam . 

  • lynx 2011-11-28 18:26:19

    Zgadzam sie z Kamikadze. Dodam tylko. Nie ulepszajmy przyrody ona sama da sobie rade tylko jej nie przeszkadzajmy.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-11-28 23:13:59

    zgoda:)

  • lynx 2012-02-22 15:57:30

    Nie będę nawet czytał tego linka bo z praktyki wiem, URZĘDNIK to jest ciemna masa bez polotu i wyobraźni. Jego mózg, o ile go ma. ma wartość trocin i jak życie pokazuje to nigdy urzędnik nic dobrego nie wymyślił chociaż bierze pieniądze za to aby myślał. Za nasze pieniądze robią wszystko aby nam obrzydzić życie.
    Kiedyś rozmawiałem z urzędnikiem / tej właśnie gminy/ na temat zbiornika na Czarnej Ładzie. Słuchał, słuchał i nie przedstawiając żadnych kontrargumentów powiedział. To jest tylko marnowanie pieniędzy. Odpowiedziałem mu krótko. Skoro tak dbasz o społeczne pieniądze to powinieneś zwolnić się z tej pracy bo pobory, ktore bierzesz to jest właśnie marnowanie pieniędzy, nic z ciebie kompletnie nie ma, nic nie wnosisz a co miesiąc zgarniasz swoje pobory i nie martwisz się, że spoleczeństwo ndla  ciebie marnuje swoje fundusze.
    Zapultał sie ale od tamtej pory nie wciska mi już kitu.

     Powiem Ci jeszcze, że gdyby urzędnik dostał 50 zł. za zdewastowanie takiej rzeki to by to zrobił nie zastanawiając się zbytnio nad tym. Pamiętaj o tym, że kretynów nikt nie sieje. Oni sami wschodzą jak chwasty. Moja wypowiedż wynika z wieloletnich kontaktów z urzędasami.

    Tak samo plany w większości robione są za biurkiem a nawet jak ktoś uwzględni to projekt pójdzie w górę do zatwierdzenia a tam będzie następna grupa urzędasów i popierd...nawet najlepszy projekt.
    Kto w tej całej procedurze dba o rybę, ochronę środowiska, wygodę ludzi i inne parametry, którymi powinien charakteryzować sie dobry, praktyczny projekt /choćby tamy/.

    Dlatego mamy taką przyszłość jaką mamy, z rzekami też /Próchnica, Czarna  Łada i Biała Łada.


    Ostatnio wyszły sprawy budowy zapór i elektrownii na rzece Tanew . Inwestorzy właściwie powołuja się na p lan budowy MEW . Chcieli zbudować dwie , a może i trzy elektrownie na jednej rzece Tanew i to w przyujściowym odcinku rzeki . Niszcząc w ten sposób wędrówki wielu gatunków ryb i doprowadzając do zanikaniu tych gatunków . Mniej Brzan , Certy , świnek i innych ryb w tej rzece to mniej tych ryb w Sanie i Wiśle . Ta rzeka właśnie jest jednym z tarlisk tych ryb , a od kilku lat były wprowadzane Trocie i w przyszłości miały być Jesiotry . Te budowle jeżeli powstaną to zniweczą plany na odbudowę tych populacji .   Mam nadzieje że jeżeli nikt nie zablokuje tego to będziemy musieli poszukać poparcia w większym gronie społeczeństwa .

    Te plany MEW nie minęły , te plany jedynie ubiegłoroczne powodzie opóźniły .

    Tu link do wypowiedzi pracownika gminy :

     

    http://www.radio.lublin.pl/index.php?site=news_details&id=89671&k=k&k=k

     

    Klikając na nazwisko w czerwonym okienku możemy usłyszeć wypowiedz o tej inwestycji .

    Następny link z tej strony wiele mówi o planach na przyszłość  :

     

    http://mewsa.pl/?gclid=CM6mu9W306cCFY8ifAodaWFA_A



Reklama
Reklama