Wistam chciałbym sie dowiedziec jakie u nas jeziora na pojezierzu nadaja sie na złowienie sandacza? Chodzi mi o okres 3 lat w których były łowione. Wiem że kiedys dobrymi łowiskami były jeziora Oleczno i Cielęta ale teraz podobno ryb już tam nie ma. Sam w zeszłym roku próbowałem na olecznie i nic, miałem tam znajomego który miał łodke i przez rok czasu też nie złowił zadnej sztuki. Może Szczuka jest warta uwagi? Jeśli ktoś łowi w naszych wodach sandacze to prosze o pomoc:) pozdrawiam:)
No tak ale Płock trochę daleko no i z łajbą się tam ciągnąć... Zasięgnąłem języka popróbuje na naszych wodach (zbiornik na Gwdzie) podobno biorą ale raczej niewielkie. Są też w okolicy jeziorka z sandaczem "niestety" woda w nich przez ostatnie lata pojaśniała tzn oczyszciła się. Mocno przełowiony i wybredny - miejscowi go trupkami przekarmiają, a są szpece co i martwą rybką spinningują. trudne czasy dla kultury wędkarskiej.
Wistam chciałbym sie dowiedziec jakie u nas jeziora na pojezierzu nadaja sie na złowienie sandacza? Chodzi mi o okres 3 lat w których były łowione. Wiem że kiedys dobrymi łowiskami były jeziora Oleczno i Cielęta ale teraz podobno ryb już tam nie ma. Sam w zeszłym roku próbowałem na olecznie i nic, miałem tam znajomego który miał łodke i przez rok czasu też nie złowił zadnej sztuki. Może Szczuka jest warta uwagi? Jeśli ktoś łowi w naszych wodach sandacze to prosze o pomoc:) pozdrawiam:)
Czesc kolego. Czy znalazłeś jakieś dobrą wodę sandaczową?? Szukam czegoś na najbliższy wekend. Jak coś namierzyłeś to może się spotkamy.
Bardzo dobre i rybne jest jezioro Zdworskie ......... jakieś 15 kilometrów od miasta Płocka , ale najlepiej posiadać sprzęt pływający .
No tak ale Płock trochę daleko no i z łajbą się tam ciągnąć...
Zasięgnąłem języka popróbuje na naszych wodach (zbiornik na Gwdzie) podobno biorą ale raczej niewielkie. Są też w okolicy jeziorka z sandaczem "niestety" woda w nich przez ostatnie lata pojaśniała tzn oczyszciła się. Mocno przełowiony i wybredny - miejscowi go trupkami przekarmiają, a są szpece co i martwą rybką spinningują. trudne czasy dla kultury wędkarskiej.
dzieki za informajce:) moze kiedyś sie przydadza, chociaz przyznam szczerze ze szukałem czegos na pojezierzu brodnickim, pozdrawiam:)