Witam kolegow wedkarzy. Moze ktorys z was podsunol by mi jakis pomysl gdzie warto sie wybrac na parodniowy wypad gdzies nad jedno z naszych pieknych jezior gdzie jeszcze mozna "cos" zlapac. Z gory dziekuje za pomoc.
Jeśli na karpie to polecam zb. Trzaskowo a na połów innych gatunków polecam zb. Radzyny. Na tym zbiornik najlepiej się sprawdza metoda gruntowa tj. koszyczek lub sprężyna. Pozdrawiam i połamania.
Wedkarz321 mogbys troszke rozwinac :) znaczy jak dojechac, gdzie najlepiej stanac, i jesli trzeba to gdzie kupic pozwolenie. Dodam tylko ze chcialbym jechac z przyczepa :)
ok:)jezioro gołuchów Łowisko leży około 13km od Pleszewa i 17 od Kalisza na trasie krajowej nr " 12 " .
Zbiornik powstał na rzece Ciemna w latach 1969-71 i ma powierzchnie 51 ha .
Średnia głębokość to okolo 2,5m ale namierzyć można doły nawet po 6 - 7 metrów zwłaszcza w pobliżu tamy , dużej zatoki i samego środka jeziora czyli koryta Ciemnej.
Tak malownicze krajobrazy przyciągają turystów z całej polski bo nad jeziorem znajdują sie 2 ośrodki wypoczynkowe i plaże . W okolicy zaporówki jest zabytkowy zamek Czartoryskich , który jest atrakcją na skalę ogólnopolska. W pobliżu jeziora znajdują się inne ciekawe miejsca takie jak głaz narzutowy . pomnik zamordowanych Polaków itp po prostu tutaj trzeba przyjechać .
Linia brzegowa jeziora jest bardzo ciekawa , zaczynając opis od tamy po stronie lasu na początku mamy wspomnianą główną plażę wraz z ośrodkiem wypoczynkowym, następnie pierwsza mała zatoka w której to cumowany jest sprzęt pływający jest to świetne miejsce na okonie i kaczodziobe.
Dalej mijamy mniejszy ośrodek i plażę tzw. "Spomasz " kolejny będzie teren ZHP oczywiście tez plaża i pomost to 2 ostatnie miejsca oblegane głównie przez spławikowców, którzy polują na leszcze, karpie i płocie .
Kierując sie na północ mijamy malutką płytką zatoczkę która pozwoli nam złowić przedszkolnego szczupłego i okonie oraz drobny białoryb.
Idąc jeszcze około 300m wyłania nam sie duża zatoka długa na około 1km bogata w ryby wszelkiej maści .
Bardzo ciekawe miejsca jeśli chodzi o spinning a zwłaszcza końcówka zatoki gdzie widoczne są pnie po ściętych drzewach miedzy którymi to buszują ładne garbusy i szczupaki .
Po obejściu zatoki jest dosyć wysoki brzeg z rosnącymi dębami tzw skarpa jeśli chodzi o spinning świetne miejsce na sandacza wąsatego i inne drapieżniki z racji dna pokrytego dużą ilością pinków (zaczepy) .
Kolejnym miejscem gdzie można dojechać samochodem jest tzw " przepompownia " tutaj warto zasadzić sie na leszcza , karpia . płoć itp brzeg tutaj jest zarośnięty trzczcinami wiec spiningowanie z brzegu będzie dość trudne ogólnie na tym jeziorze wielokroć lepsze wynika mają ludzie używający sprzętu pływającego .
od przepompownie do końca jeziora jest pas trzcin a na samym końcu około 400m to obszar chroniony ( TARLISKO) i tam o połowie można zapomnieć . Dodam jeszcze ze na początku zatoki jak i na jeziorze na wysokości przepompowni są tzw " belki " czyli forma filtrów czy coś takiego sam do końca nie wiem po co to jest.
Drugi brzeg czyli od strony wsi Czerminek ta strona generalnie porośnięta jest trzczinami i bardziej okupowana przez grunciarzy i zwolenników spławika . Słabo znam ten brzeg z racji ciężkiego dojazdu i braku ładnych miejsc do spiningowania.
Największy problem jest z dojazdem nad wodę wielkie problemy z parkingami gdyż wodę dzierżawi koło Gołuchów i wiadomo miejscowym parkingi nie są potrzebne a przyjezdni mają wielki problem z autem ale na mapce zaznaczyłem miejsca gdzie można dojechać i zostawić swój bolid.
W części zalesionej wiadomo obowiązuje zakaz palenia ognisk i biwakowania z racji bliskości z ośrodkami i polem namiotowym .
https://wedkuje.pl/l/zalew-goluchow/1651 - z stamtąd pobrałem wiadomości o jeziorze Gołuchów. A tak swoimi słowami to jest to ładne jezioro tylko woda nie jest za ciekawa (brudna) i w weekendy jest tam bardzo dużo ludzi.
Witam. A może nad jezioro Zajączkowskie? Masz niedaleko, czyściutka woda, rybek wszelakich do oporu, spokój. Zezwolenie można kupić u kierownika ośrodka na półwyspie.
A ja polecam rejony Piły. Jest tam kilka zbiorników obok siebie więc jest wczym wybierać 1. Zalew koszycki i Jezioro Zelew - bardzo dobry dojazd, wystarczająca ilosć miejsca by rozłozyć namiot. Ryby - karp, Leszcze (rekordowe - sam mam na koncie prawie 4 kilowego), karasie, węgorze. Metoda jest wiele zatoczek gdzie mozna pospławikować - ogólnie na grunt (koszyczek) Rewelacynie sposuje się biały robal. 2. Kilka kilometrów (około 4ech) w stronę Koszalina krajową 11tką jest kolejny zalew rzeki Gwda. Rewelacja. 3. 15 km od Piły na Bydgoszcz Jezioro JACHNE (Bobrowno) - amury (nawet po 15-20 kilo)
jez pakoskie wprawdzie nie lezy w wielkopolsce ale jest godne polecenia jest czysciutkie slyszalem ze tam rybki biorą ale nie wiem bo nie sprawdzalem osobiscie
p.s. czy ktos łowi na jez kamienieckim jezeli tak niech napisze kaie onojest bo mam cete kupic na nie zezwolenie ale nie wiem czy tak jest "co połowic"
Jezioro Pakowskie faktycznie jest świetne zwlaszcza na sandacza i karpia .Jezioro zreszrą słynie z pięknych sandaczy , zgłaszane sa często medalowe sztuki do WW.
Co do jeziora kamienieckiego , łowiłem tam . Piękne jezioro i bardzo rybne , można spokojnie rosbić namiot.
mucha92 zapomniałeś dodać że licheńskie to jedno z najdroższych jezior i niestety dość trudne w dostępie... co prawda piękne i w miarę rybne , można trafić naprawdę ładne ale to ładne okazy w przybliżeniu powiem że takie jak na rybnickim ... zapewne wykupując kanały gospodarstwa rybackiego Gosławice możesz ale to możesz trafić na podobne sztuki jednak to wymaga kilkudniowej zasiadki chyba że masz piekielnego farta i trafisz w dziesiątkę a opłaty 70% niższe w zeszłym roku kanały i jedno jezioro bez licheńskiego 150 pln bez nocek ...kolega podał ci linka do mojego zaproszenia na "pokrzywnicę"- zalew szałe ,jak przeczytasz to zrozumiesz że to zaproszenie to aluzja... pomimo tego możesz mieć lub byc mile zaskoczonym rozkładając tam wędki , zbiornik dość himeryczny i ryba również. gołuchów? hmm jezioro emerytów i rencistów prywatny folwark miejscowych - trudności z dojazdem w najlepsze miejscówki żeby mieć w miarę przyzwoite miejsce trzeba niestety drałować ale zbiornik ciekawy pomimo częstych kwitnień wody i jak wszedzie trzeba znać miejsca gdzie się usadowić chociaż przypadki chodzą po ludziach.
Witam kolegow wedkarzy. Moze ktorys z was podsunol by mi jakis pomysl gdzie warto sie wybrac na parodniowy wypad gdzies nad jedno z naszych pieknych jezior gdzie jeszcze mozna "cos" zlapac. Z gory dziekuje za pomoc.
Witam! Mieszkam w Koninie i polecam wypad nad jezioro Licheńskie i również nad jezioro Pątnowskie. Pzdr.
Ja polecę 3 jeziora: jezioro Gołuchów ,Murowaniec i zalew pokrzywnica
Jeśli na karpie to polecam zb. Trzaskowo a na połów innych gatunków polecam zb. Radzyny. Na tym zbiornik najlepiej się sprawdza metoda gruntowa tj. koszyczek lub sprężyna. Pozdrawiam i połamania.
Wedkarz321 mogbys troszke rozwinac :) znaczy jak dojechac, gdzie najlepiej stanac, i jesli trzeba to gdzie kupic pozwolenie. Dodam tylko ze chcialbym jechac z przyczepa :)
ok:)jezioro gołuchów Łowisko leży około 13km od Pleszewa i 17 od Kalisza na trasie krajowej nr " 12 " . Zbiornik powstał na rzece Ciemna w latach 1969-71 i ma powierzchnie 51 ha . Średnia głębokość to okolo 2,5m ale namierzyć można doły nawet po 6 - 7 metrów zwłaszcza w pobliżu tamy , dużej zatoki i samego środka jeziora czyli koryta Ciemnej. Tak malownicze krajobrazy przyciągają turystów z całej polski bo nad jeziorem znajdują sie 2 ośrodki wypoczynkowe i plaże . W okolicy zaporówki jest zabytkowy zamek Czartoryskich , który jest atrakcją na skalę ogólnopolska. W pobliżu jeziora znajdują się inne ciekawe miejsca takie jak głaz narzutowy . pomnik zamordowanych Polaków itp po prostu tutaj trzeba przyjechać . Linia brzegowa jeziora jest bardzo ciekawa , zaczynając opis od tamy po stronie lasu na początku mamy wspomnianą główną plażę wraz z ośrodkiem wypoczynkowym, następnie pierwsza mała zatoka w której to cumowany jest sprzęt pływający jest to świetne miejsce na okonie i kaczodziobe. Dalej mijamy mniejszy ośrodek i plażę tzw. "Spomasz " kolejny będzie teren ZHP oczywiście tez plaża i pomost to 2 ostatnie miejsca oblegane głównie przez spławikowców, którzy polują na leszcze, karpie i płocie . Kierując sie na północ mijamy malutką płytką zatoczkę która pozwoli nam złowić przedszkolnego szczupłego i okonie oraz drobny białoryb. Idąc jeszcze około 300m wyłania nam sie duża zatoka długa na około 1km bogata w ryby wszelkiej maści . Bardzo ciekawe miejsca jeśli chodzi o spinning a zwłaszcza końcówka zatoki gdzie widoczne są pnie po ściętych drzewach miedzy którymi to buszują ładne garbusy i szczupaki . Po obejściu zatoki jest dosyć wysoki brzeg z rosnącymi dębami tzw skarpa jeśli chodzi o spinning świetne miejsce na sandacza wąsatego i inne drapieżniki z racji dna pokrytego dużą ilością pinków (zaczepy) . Kolejnym miejscem gdzie można dojechać samochodem jest tzw " przepompownia " tutaj warto zasadzić sie na leszcza , karpia . płoć itp brzeg tutaj jest zarośnięty trzczcinami wiec spiningowanie z brzegu będzie dość trudne ogólnie na tym jeziorze wielokroć lepsze wynika mają ludzie używający sprzętu pływającego . od przepompownie do końca jeziora jest pas trzcin a na samym końcu około 400m to obszar chroniony ( TARLISKO) i tam o połowie można zapomnieć . Dodam jeszcze ze na początku zatoki jak i na jeziorze na wysokości przepompowni są tzw " belki " czyli forma filtrów czy coś takiego sam do końca nie wiem po co to jest. Drugi brzeg czyli od strony wsi Czerminek ta strona generalnie porośnięta jest trzczinami i bardziej okupowana przez grunciarzy i zwolenników spławika . Słabo znam ten brzeg z racji ciężkiego dojazdu i braku ładnych miejsc do spiningowania. Największy problem jest z dojazdem nad wodę wielkie problemy z parkingami gdyż wodę dzierżawi koło Gołuchów i wiadomo miejscowym parkingi nie są potrzebne a przyjezdni mają wielki problem z autem ale na mapce zaznaczyłem miejsca gdzie można dojechać i zostawić swój bolid. W części zalesionej wiadomo obowiązuje zakaz palenia ognisk i biwakowania z racji bliskości z ośrodkami i polem namiotowym .
https://wedkuje.pl/l/zalew-goluchow/1651 - z stamtąd pobrałem wiadomości o jeziorze Gołuchów. A tak swoimi słowami to jest to ładne jezioro tylko woda nie jest za ciekawa (brudna) i w weekendy jest tam bardzo dużo ludzi.
A i jeszcze może się przydać: http://www.goluchow.pl/
Tu podam linki bo mało na szałe łowie:
Zaproszenie na... pokrzywnicę
https://wedkuje.pl/l/zalew-szale/1459
Witam. A może nad jezioro Zajączkowskie? Masz niedaleko, czyściutka woda, rybek wszelakich do oporu, spokój. Zezwolenie można kupić u kierownika ośrodka na półwyspie.
A ja polecam rejony Piły. Jest tam kilka zbiorników obok siebie więc jest wczym wybierać
1. Zalew koszycki i Jezioro Zelew - bardzo dobry dojazd, wystarczająca ilosć miejsca by rozłozyć namiot. Ryby - karp, Leszcze (rekordowe - sam mam na koncie prawie 4 kilowego), karasie, węgorze. Metoda jest wiele zatoczek gdzie mozna pospławikować - ogólnie na grunt (koszyczek) Rewelacynie sposuje się biały robal.
2. Kilka kilometrów (około 4ech) w stronę Koszalina krajową 11tką jest kolejny zalew rzeki Gwda. Rewelacja.
3. 15 km od Piły na Bydgoszcz Jezioro JACHNE (Bobrowno) - amury (nawet po 15-20 kilo)
jez pakoskie wprawdzie nie lezy w wielkopolsce ale jest godne polecenia jest czysciutkie slyszalem ze tam rybki biorą ale nie wiem bo nie sprawdzalem osobiscie
p.s. czy ktos łowi na jez kamienieckim jezeli tak niech napisze kaie onojest bo mam cete kupic na nie zezwolenie ale nie wiem czy tak jest "co połowic"
Jezioro Pakowskie faktycznie jest świetne zwlaszcza na sandacza i karpia .Jezioro zreszrą słynie z pięknych sandaczy , zgłaszane sa często medalowe sztuki do WW.
Co do jeziora kamienieckiego , łowiłem tam . Piękne jezioro i bardzo rybne , można spokojnie rosbić namiot.
Przepraszam byka strzelilem ; rozbić a nie rosbić
mucha92 zapomniałeś dodać że licheńskie to jedno z najdroższych jezior i niestety dość trudne w dostępie... co prawda piękne i w miarę rybne , można trafić naprawdę ładne ale to ładne okazy w przybliżeniu powiem że takie jak na rybnickim ... zapewne wykupując kanały gospodarstwa rybackiego Gosławice możesz ale to możesz trafić na podobne sztuki jednak to wymaga kilkudniowej zasiadki chyba że masz piekielnego farta i trafisz w dziesiątkę a opłaty 70% niższe w zeszłym roku kanały i jedno jezioro bez licheńskiego 150 pln bez nocek ...kolega podał ci linka do mojego zaproszenia na "pokrzywnicę"- zalew szałe ,jak przeczytasz to zrozumiesz że to zaproszenie to aluzja... pomimo tego możesz mieć lub byc mile zaskoczonym rozkładając tam wędki , zbiornik dość himeryczny i ryba również. gołuchów? hmm jezioro emerytów i rencistów prywatny folwark miejscowych - trudności z dojazdem w najlepsze miejscówki żeby mieć w miarę przyzwoite miejsce trzeba niestety drałować ale zbiornik ciekawy pomimo częstych kwitnień wody i jak wszedzie trzeba znać miejsca gdzie się usadowić chociaż przypadki chodzą po ludziach.