Reklama
  • Forum wedkuje.pl2010-06-09 11:13:33

    WITAM CZŁONKÓW KOŁA NR 121 W SĘPÓLNIE KRAJEŃSKIM . CHCIAŁBYM SIĘ ZAPYTAĆ CZY KTOŚ ŁOWI NA JEZIORACH  W TRZCIANACH - GDZIE OD DAWNA NIC NIE BIERZE A ZAAWANSOWANA DEGRADACJA ZLEWNI RZECZONYCH AKWENÓW ( WYWOŁANA NAWOZAMI SPŁYWAJĄCYMI Z PÓL I WODAMI BURZOWYMI  Z GOSPODARSTW ) - SPOWODOWAŁA STOPNIOWY ZANIK RYB POPULARNYCH TAKICH JAK PŁOĆ , KRĄP ITP ?

  • Forum wedkuje.pl 2010-06-09 11:20:16

    Witam .Z góry  uprzejmie dziękuję za ewentualne - zainteresowanie się tą sprawą . Osobiście nie badałem wody w ww akwenach pod kątem zawartości substancji biogennych ( użyźniających tj azotanów oraz fosforanów ) ani poziomu tlenu rozpuszczonego w wodzie  . Wystarczy jednak tylko spojrzeć na wodę i zwrócić uwagę na postępujące zubożenie ( jest to typowy przykład zaawansowanej politrofii kiedy to pod "bujnym rozkwitem zawsze czai się  powolna erozja  zbiornika ) ; aby wyciągnąć odpowiedni wnioski i uzmysłowić sobie co jest przyczyną takiego stanu rzeczy .Jeziora  : Łapionek  oraz Głęboczek jeszcze do niedawna cieszyły się opinią akwenów bardzo atrakcyjnych pod względem wędkarskim były to jednak tylko pozory gdyż PZW w Sępólnie mając na uwadze dobro i preferencje tutejszych wędkarzy intensywnie zarybiało te jeziora  karpiem ,który jako ryba obca geograficznie - nie jest przecież w stanie stworzyć silnej , naturalnej , nie zagrażającej środowisku populacji a swoim sposobem zerowania i zachowania się w wodzie przyśpiesza on zgubny proces eutrofizacji wód . Jeziora o których mowa do roku 2008 były rzeczywiście dość atrakcyjne - jednakże w r 2009 stan ekologiczny jezior wyraźnie się pogorszył  ( silny złoto - brunatny zakwit i stopniowy zanik ryb popularnych jak płoć , krąp itp ) co powinno być dla Gospodarza Jezior ( czyli  koła PZW w Sępólnie ) szczególnym sygnałem do działania .Mając na uwadze dobro ichtiofauny zamieszkującej dane akweny ( o ile taka jeszcze istnieje ... ) przede wszystkim należałoby zastanowić się na sposobem  choć częściowej ochrony przed  zagrożeniami z jakimi wiąże się dopływ wód burzowych czy nawozów dostających się do wód różnymi drogami  jak również zmienić ( dotyczy to gosp czyli  PZW )   poglądy dotyczące zarybiania , które powinno obejmować  wyłącznie krajowe gatunki  ryb wysoce odpornych na niski poziom tlenu rozpuszczonego w wodzie ( lin , karaś itp ) . Do ryb odpornych na niski poziom tlenu należy również karp , niestety jest   to gatunek ryby obcego pochodzenia który zachowując się oraz  żerując w specyficzny sposób - przyspiesza proces degradacji wód i rocznie wydala to wody tyle ilości substancji biogennych równy  metrowi sześciennemu .... surowych ścieków komunalnych . Co się natomiast tyczy Jeziora Kuchennego to jest ono bardzo płytkim i w dużym zeutrofizowanym zbiornikiem ( jezioro wręcz kwitnie )  i tylko zwykły ignorant nie domyśliłby się faktu iż przyczyną takiego stanu są min ; nawozy stosowane na pobliskich polach oraz szereg innych zaniedbań ze strony rolników .    Z poważaniem Bartłomiej Bury .

  • Forum wedkuje.pl 2010-06-09 11:20:30

    Witam .Z góry  uprzejmie dziękuję za ewentualne - zainteresowanie się tą sprawą . Osobiście nie badałem wody w ww akwenach pod kątem zawartości substancji biogennych ( użyźniających tj azotanów oraz fosforanów ) ani poziomu tlenu rozpuszczonego w wodzie  . Wystarczy jednak tylko spojrzeć na wodę i zwrócić uwagę na postępujące zubożenie ( jest to typowy przykład zaawansowanej politrofii kiedy to pod "bujnym rozkwitem zawsze czai się  powolna erozja  zbiornika ) ; aby wyciągnąć odpowiedni wnioski i uzmysłowić sobie co jest przyczyną takiego stanu rzeczy .Jeziora  : Łapionek  oraz Głęboczek jeszcze do niedawna cieszyły się opinią akwenów bardzo atrakcyjnych pod względem wędkarskim były to jednak tylko pozory gdyż PZW w Sępólnie mając na uwadze dobro i preferencje tutejszych wędkarzy intensywnie zarybiało te jeziora  karpiem ,który jako ryba obca geograficznie - nie jest przecież w stanie stworzyć silnej , naturalnej , nie zagrażającej środowisku populacji a swoim sposobem zerowania i zachowania się w wodzie przyśpiesza on zgubny proces eutrofizacji wód . Jeziora o których mowa do roku 2008 były rzeczywiście dość atrakcyjne - jednakże w r 2009 stan ekologiczny jezior wyraźnie się pogorszył  ( silny złoto - brunatny zakwit i stopniowy zanik ryb popularnych jak płoć , krąp itp ) co powinno być dla Gospodarza Jezior ( czyli  koła PZW w Sępólnie ) szczególnym sygnałem do działania .Mając na uwadze dobro ichtiofauny zamieszkującej dane akweny ( o ile taka jeszcze istnieje ... ) przede wszystkim należałoby zastanowić się na sposobem  choć częściowej ochrony przed  zagrożeniami z jakimi wiąże się dopływ wód burzowych czy nawozów dostających się do wód różnymi drogami  jak również zmienić ( dotyczy to gosp czyli  PZW )   poglądy dotyczące zarybiania , które powinno obejmować  wyłącznie krajowe gatunki  ryb wysoce odpornych na niski poziom tlenu rozpuszczonego w wodzie ( lin , karaś itp ) . Do ryb odpornych na niski poziom tlenu należy również karp , niestety jest   to gatunek ryby obcego pochodzenia który zachowując się oraz  żerując w specyficzny sposób - przyspiesza proces degradacji wód i rocznie wydala to wody tyle ilości substancji biogennych równy  metrowi sześciennemu .... surowych ścieków komunalnych . Co się natomiast tyczy Jeziora Kuchennego to jest ono bardzo płytkim i w dużym zeutrofizowanym zbiornikiem ( jezioro wręcz kwitnie )  i tylko zwykły ignorant nie domyśliłby się faktu iż przyczyną takiego stanu są min ; nawozy stosowane na pobliskich polach oraz szereg innych zaniedbań ze strony rolników .    Z poważaniem Bartłomiej Bury .



Reklama
Reklama