Witam Potrzebuje pomocy w wyborze jeziora na weekendową zasiadkę na pózna wiosnę lub wczesne lato. Chciałbym połowić leszcze i płocie. A kolega który będzie ze Mną jechał nastawia się na drapieżnika a najlepiej Sum, Sandacz , Szczupak. Znacie może takie łowisko w województwie wm lub kp ? Najlepiej oddalone nie więcej niż 30-40km od Nowego Miasta Lubawskiego. Pozdrawiam
Tak tak kolego ale naprawdę poważnie planujemy się z kolegą przygotować i nęcić obficie przez tydzień dlatego szukamy jeziorka max 40km od miejsca zamieszkania. A tak swoją drogą to planujemy nęcić : Kukurydza , Łubin żółty słodki , bobik , pszenica , groch , i duże ilości ziemniaków na to wszystko makaron + smrodek wanilia lub miód co o tym myślicie.?
Z ta dużą ilością ziemniaków, to ja bym nie przesadzał, bo jak zaczną kwaśnieć na dnie, to nie złowicie tam nic do kolejnego grudnia. Skupcie się na dwóch, góra trzech zanętach, a nie cały Mc Donald"s. Ryby to nie świnie, żeby je tak paść.
Witam
Potrzebuje pomocy w wyborze jeziora na weekendową zasiadkę na pózna wiosnę lub wczesne lato.
Chciałbym połowić leszcze i płocie.
A kolega który będzie ze Mną jechał nastawia się na drapieżnika a najlepiej Sum, Sandacz , Szczupak.
Znacie może takie łowisko w województwie wm lub kp ?
Najlepiej oddalone nie więcej niż 30-40km od Nowego Miasta Lubawskiego.
Pozdrawiam
Do późnej wiosny, to masz jeszcze sporo. Teraz się skup na jesieni i wczesnej wiośnie. Do początku lata z rybami w danym łowisku to różnie może być.
Tak tak kolego ale naprawdę poważnie planujemy się z kolegą przygotować i nęcić obficie przez tydzień dlatego szukamy jeziorka max 40km od miejsca zamieszkania.
A tak swoją drogą to planujemy nęcić :
Kukurydza , Łubin żółty słodki , bobik , pszenica , groch , i duże ilości ziemniaków na to wszystko makaron + smrodek wanilia lub miód co o tym myślicie.?
Z ta dużą ilością ziemniaków, to ja bym nie przesadzał, bo jak zaczną kwaśnieć na dnie, to nie złowicie tam nic do kolejnego grudnia. Skupcie się na dwóch, góra trzech zanętach, a nie cały Mc Donald"s. Ryby to nie świnie, żeby je tak paść.