Reklama
  • karpiarzpila2013-03-01 19:15:05

    Witam orientuje się ktoś pod czyją opieką znajduje się obecnie jezioro Bagienne k/Piły, te za jelonkami?

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-01 20:37:12

    Też szukałem, szukałem, i nie znalazłem jasnej odpowiedzi. Znalazłem za to coś takiego (strona okręgu nadnoteckiego)

    Koleżanki i Koledzy!

     

    Ostatnimi czasy pojawiło się wiele kontrowersji w sprawie pilskich jezior: Płotki, Jeleniowe, Piaszczyste i Bagienne. 31 grudnia br. kończy się, trwająca nieprzerwanie kilkadziesiąt lat, dzierżawa Okręgu Nadnoteckiego PZW w Pile tych wód, ponieważ Gmina Piła przystąpiła do procesu ich komunalizacji.

      
    Jednak mamy dla Wędkarzy dobrą wiadomość! Otrzymaliśmy deklarację Prezydenta Miasta Piły - p. Piotra Głowskiego, że w przypadku komunalizacji ww. akwenów, Gmina Piła w dalszym ciągu będzie wydzierżawiać je Okręgowi Nadnoteckiemu PZW w Pile


    Ale już puźniej znalazłem taką informację (też strona Okręgu Nadnoteckiego)


    Uprzejmie informujemy Koleżanki i Kolegów, że na początku roku Okręg Nadnotecki PZW w Pile podpisał ze Starostą Pilskim - p. Mirosławem Mantajem - umowę na dzierżawę trzech jezior: Płotki, Jeleniowe, Piaszczyste.

    Umowa obowiązuje obowiązuje do końca 2013 r., co jest związane z procesem komunalizacji ww. akwenów, o czym  pisaliśmy wcześniej .




    Tak więc chyba jezioro jest w trakcie komunalizacji, ale nie jest dzierżawione przez PZW. 

    Ale nie mam pojęcia, czy jeśli jest komunalne to czy można wędkować, ew na jakich zasadach.

  • karpiarzpila 2013-03-01 21:21:42

    Plotki i Jelonki orz Piaszczyste są dzierżawione? W tym roku, nic z tego nie rozumiem.

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-02 00:49:51

    Dzierżawione przez PZW, tak więc wędkowanie na warunkach dotychczasowych, a o Bagiennym brak wzmianki (niema go też w wykazie w rejestrze). Kiedyś podobno należało do koła Nafta (czy coś takiego) a obecnie chyba podlega pod miasto. Prawdopodobnie nikogo to jezioro nie interesuje.
    Też nie jestem w stanie z tych opisów wywnioskować, czy na 100% można tam łowić. A myślę, że warto bo coś mi się zdaje że może tam być niezły karaś. 

  • Reklama
  • karpiarzpila 2013-03-02 15:00:47

    Racja, źle zrozumiałem kwestie, mieszają za dużo. Odnośnie jez. Bagiennego ryba tam była zawsze, i to naprawdę sporo. Ok pięciu, albo czterech lat wstecz widziałem osobiście po zimowej przydusze co ten zbiornik skrywa.  Węgorze, potęga, przeogromne nie potrafię ocenić wagowo były grube jak wąż strażacki "pięćdziesiątka". Bardzo dużo ich było niestety martwe, szczupak duży szczupak i dużo, karp średni, lin, troszkę leszcza i krąpia i amur. Interesuje sie tym zbiornikiem ponieważ chcielibyśmy stworzyć w okolicy łowisko karpiowe, jednak dla wszystkich chętnych, normalnych karpiarzy, wędkarzy. Szukamy jakiegoś opuszczonego, zapomnianego zbiornika w okolicach Piły. Opłata roczna powiedzmy po ok. 100 zł. wszystko na zarybianie i zagospodarowanie, kilkakrotne sprzątanie, pilnowanie itd, itp.... To tak od siebie. Pzdr. Dzięki za info.

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-02 16:40:39

    No to myślę, że spokojnie to jeziorko się nada, nawet fajna inicjatywa. Do tego jak PZW nie dzierżawi, to nie powinno być z tym problemu. Problem polega głównie na utwardzeniu stanowisk, bo jest tam przy brzegu ekstremalnie grząsko. Do tego dochodzi kwestia ochrony bo jest ono, że sie tak wyrażę - wygodne kłusowniczo. 

  • egzekutor 2013-03-02 17:02:34

    bylem w ubieglym roku na bagiennym caly szczupak zostal wyniszczony przez przyduche. zlapaliśmy dwa takie 20 cm jak się okazało jest jeden gość wpuscił je z jelonek. w rejestrze wpisujesz tylko zamiast numeru Bagienne i dzień , taką informację otrzymalem w okręgu. dodam, że jestb tam dużo lina a reszta zostala wytępiona przez zimę. co do kłusowników chcialbym zobaczyć jak oni mieliby tam co kolwiek zrobic?jak wodowałem lódkę to po rozwalonym pomoście szlismy. jezioro jest nie dostępne. jak szczupak za kilka lat się wytrze to może coś będzie na jeziorze.trzeba uważac bo teren jest bagienny i od strony Jelonek część terenu jest pływająca tj. nawet drzewa ruszaja sie bo rosna na torfie a pod okolo metrem tego gruntu jest woda.podobnie jest z jeziorem czarnym.

  • karpiarzpila 2013-03-02 17:09:27

    Znając życie to jednak nie będzie to takie proste. Widać że zbiornik wysycha, max głebokość 7 m średnia 4m. Wiem że dostęp jest kiepski, kiedyś tam byłem na spacerku. Jestem ciekaw jakie tam ryby pozostały. Nigdy tam się nie zapuszczałem ze względu na kiepski dostęp właśnie.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-03-02 17:13:06

    Co do kłusoli, to chodzi, o to że jezioro jest osłonięte krzaczorami, do tego stopnia, że mało kto coś tam widzi, a do tego łatwo spierniczyć w razie zdemaskowania, chociaż z drugiej strony to łatwiej jest się też na nich zaczaić więc to działa w 2 strony. A kłusować można też za pomocą "wędki elektrycznej" bez używania sieci czy środkó pływających. Chociaż na takich cwaniaczków też mam sposób, ale nie mam możliwości sprawdzenia swojego urządzonka do wykrywania jej użycia (po prostu nie mam takiej "wędki" żeby sprawdzić to w warunkach "bojowych":)). 

  • egzekutor 2013-03-02 20:27:41

    czarny bracie jest tam tylko jeden pomost dostępny z brzegu i jedno wejście z drugiej więc nawet elektryczna wędka nic nie zdziałają. zresztą po co klusownik miałby tam wchodzić skoro nie ma ryby?co do wysychania wystarczyłoby oczyscić przeplyw między jelonkami, ktory budowali jeszcze Niemcy a co do głębokości Bagienne jest bardzo plytkie max 2 m lustra wody, dlatego ryby sie podusiły bo gdyby bylo 7 to przetrwałby

  • adamszpily 2013-03-02 20:44:00

    egzekutor czyta m dosc czesto twoje wypowiedzi , zszacunkiem ale widze masz pojecie o wedkarstwie ale rowniez o okolo pilskich wodach .Ma propozycje moze czas ruszyc cos o pile na tym forum.Sorki ze nie na temat wybaczcie

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-02 23:12:39

    Nie chodzi o aktualny problem, kłusownictwa, ale o przyszły. Po zarybieniu i stworzeniu stanowisk wędkarskich. No ale to na 100% da się rozwiązać. Z resztą nie ma co się nad tym specjalnie rozwodzić, bo czy jest to problem czy też nie, nie można powiedzieć "nie robię czegoś bo jeszcze przyjdą kłusownicy". 
    Tylko te 2m lustra wody to faktycznie nie jest jakiś szał. Myślałem że jezioro jest głębsze. 
    A co do wysychania, to zauważyłem że tak od ok 2 lat w pilskich jeziorach chyba powoli podnosi się poziom wody (powoli bo powoli, ale sie się podnosi). Mam nadzieję, że to taki stały trend, a nie chwilowa "anomalia".  

  • Reklama
  • egzekutor 2013-03-03 02:59:12

    egzekutor czyta m dosc czesto twoje wypowiedzi , zszacunkiem ale widze masz pojecie o wedkarstwie ale rowniez o okolo pilskich wodach .Ma propozycje moze czas ruszyc cos o pile na tym forum.Sorki ze nie na temat wybaczcie


    dzieki za słowa tylko one są poparte ciężką pracą bo chyba wszystkie akweny w rejonie Pily sprawdziłem nawet takie nie dostępne jak Bagienne.godz. i dni wydeptane w słońcu , krzakach blocie i mrozie.na temat Pily tylko co można zrobić ?promować pod względem wedkarskim, przyniesie to odwrotny rezultat i będzie jak w innych okręgach brak ryb. jak ktoś chce mnie zapytać o dany gatunek to na priv mogę podać gdzie najlepiej się wybrać bo na forum skończyłoby się wycieczkami masowymi.co do wzięcia w dzierżawę wody Policji kończy się umowa z Nadlesnictwem albo się skończyła na jezioro okoniowe małe ze 4 h ale nie jest bagienne

  • Forum wedkuje.pl 2013-03-03 06:27:13

    Można zrobić opisy czysto techniczne wg. jednego uporządkowanego klucza, ale bez informacji o tym jakie i ile ryb jest w danym akwenie. Coś na zasadzie aktualizacji takiej książki, która kiedyś była na temat pilskich łowisk - czyli "z wędką i plecakiem po pilskiem". Tylko poparte zdjęciami i lepszymi mapkami.

    Faktycznie opis: "jezioro bardzo rybne, najwięcej występuje gatunku ... a najłatwiej łowić na ..." Skończy się koniecznością aktualizacji takiego opisu po 1 sezonie. Sam zabieram się w tym sezonie, za zrobienie takiego rekonesansu na własne potrzeby (nie widzę przeszkód żeby część informacji udostępnić publicznie. 

      

  • adamszpily 2013-03-03 09:41:09

    Sadze ze gdy wam wyszło z tym jeziorkiem osobiscie jestam za to klusoli mozna latwo zalatwic.A mianowice wzaiasc przyklad z lasow panswowych zalozyc 2-3 kamery i sa jak na widelcu .Przy dzisejszych mozliwosciach techniki nie problem

  • KIER72 2013-03-03 21:02:07

    Nie chodzi o aktualny problem, kłusownictwa, ale o przyszły. Po zarybieniu i stworzeniu stanowisk wędkarskich. No ale to na 100% da się rozwiązać. Z resztą nie ma co się nad tym specjalnie rozwodzić, bo czy jest to problem czy też nie, nie można powiedzieć "nie robię czegoś bo jeszcze przyjdą kłusownicy". 
    Tylko te 2m lustra wody to faktycznie nie jest jakiś szał. Myślałem że jezioro jest głębsze. 
    A co do wysychania, to zauważyłem że tak od ok 2 lat w pilskich jeziorach chyba powoli podnosi się poziom wody (powoli bo powoli, ale sie się podnosi). Mam nadzieję, że to taki stały trend, a nie chwilowa "anomalia".  
    Woda wysoka ponieważ wody gruntowe w okolicach Piły podwyższone, znam miejsca gdzie przez kilkanaście lat nie było wody a teraz znowu jest.



Reklama
Reklama