Koledzy ponieważ w przyszłym tygodniu się nad Brajnickie wybieram - konkretnie Gościnne oczko prosił bym o opinię na ten temat. Ostatni raz byłem nad Warchałami 20 lat temu więc sami rozumiecie .Z góry dziekuję. Każdy komentarz będzie cenny.
byłem tam 3 tyg temu(100m za oczkiem) bite 9 dni nęcenia dobrą zanętą w jednym miejscu.codzienne zasiadki wieczorem i czasami rano.efekt - podbierak umoczony może ze 2-3 razy bo na haku uwiesił sie 0,5 kg leszcz.było nas tam kilku wędkarzy w tym czasie i wszyscy łowili drobinice.kolega stawiał 2 wędki na nocki na proteine i nie miał ani jednego brania.jak sie gadało z okolicznymi wędkarzami to też nie mieli żadnych konkretnych brań.sama drobnica - głównie płoć i leszcz.fajna zabawa była tylko okoniami na małe zywce - brały jak głupie , ale też nie były za duże.pozdr
Koledzy ponieważ w przyszłym tygodniu się nad Brajnickie wybieram - konkretnie Gościnne oczko prosił bym o opinię na ten temat. Ostatni raz byłem nad Warchałami 20 lat temu więc sami rozumiecie .Z góry dziekuję. Każdy komentarz będzie cenny.
Julian
byłem tam 3 tyg temu(100m za oczkiem) bite 9 dni nęcenia dobrą zanętą w jednym miejscu.codzienne zasiadki wieczorem i czasami rano.efekt - podbierak umoczony może ze 2-3 razy bo na haku uwiesił sie 0,5 kg leszcz.było nas tam kilku wędkarzy w tym czasie i wszyscy łowili drobinice.kolega stawiał 2 wędki na nocki na proteine i nie miał ani jednego brania.jak sie gadało z okolicznymi wędkarzami to też nie mieli żadnych konkretnych brań.sama drobnica - głównie płoć i leszcz.fajna zabawa była tylko okoniami na małe zywce - brały jak głupie , ale też nie były za duże.pozdr