Witam kolegów. Czy ktoś już wędkował w tym roku nad Kunowem? Wybieram się tam za jakiś czas na nockę i nie wiem szczerze gdzie się ulokować. Chciałbym łowić z brzegu z dobrym dostępem do wody. Nie byłem tam jeszcze nigdy. Może ktoś podpowie jak i z której strony dojechać? Z góry dzięki.
Witaj Kolego, dojazd do Kunowa, jadąc od lubartowa mijasz Firlej i za stacją po lewej stronie za przystankiem masz tam dojazd. Używaj google maps tam widać, mi często pomaga, na necie też dużo jest informacji. Ogólnie linia brzegowa porośnięta, dużo pomostów działkowicze sobie porobili bez pozwoleń, chyba tylko jeden co tam mieszka załatwił na to pozwolenie. Pomosty w większości zabazpieczone przed wejściem. Miejscowi wcześniej nęcą, z marszu ciężko coś złapać, ale ponoć są karpie, leszcze, wzdręgi..
Dzięki za odpowiedź. Powiedz mi jeszcze czy mam szansę połowienia z brzegu,czy tylko z pomostów? I czy jest szansa podjechania samochodem pod jezioro,bo jakby padało to żebym miał gdzie się schować i jednocześnie widział co się dzieje z wędkami? Na co lepiej biorą tam karpie? Kuku,czerwony,proteina,kuku z białym? Jeżeli tylko możesz to prosił bym o podpowiedź. Łowiłeś tam już w tym roku? Dzięki, oczekuje odpowiedzi.
Jest dostęp do jeziora tak, że można podjechać samochodem, wjazd
najlepiej za miejscowością Firlej (jadąc od Lublina) w lewo, popatrz dobrze na
mapę i trafisz. Regularnie na jeziorze pływają na deskach z żaglem i podjeżdżają
pod samą wodę. Są tam jakby dwie szerokie na kilkadziesiąt metrów podejścia do
wody i widziałem, że stamtąd łowią także. Reszta brzegu mocno zarośnięta i do
tego trzciny, gdzie bez pomostu nie da się połowić.
Witam kolegów. Czy ktoś już wędkował w tym roku nad Kunowem? Wybieram się tam za jakiś czas na nockę i nie wiem szczerze gdzie się ulokować. Chciałbym łowić z brzegu z dobrym dostępem do wody. Nie byłem tam jeszcze nigdy. Może ktoś podpowie jak i z której strony dojechać? Z góry dzięki.
Witaj Kolego, dojazd do Kunowa, jadąc od lubartowa mijasz Firlej i za stacją po lewej stronie za przystankiem masz tam dojazd. Używaj google maps tam widać, mi często pomaga, na necie też dużo jest informacji. Ogólnie linia brzegowa porośnięta, dużo pomostów działkowicze sobie porobili bez pozwoleń, chyba tylko jeden co tam mieszka załatwił na to pozwolenie. Pomosty w większości zabazpieczone przed wejściem. Miejscowi wcześniej nęcą, z marszu ciężko coś złapać, ale ponoć są karpie, leszcze, wzdręgi..
Dzięki za odpowiedź. Powiedz mi jeszcze czy mam szansę połowienia z brzegu,czy tylko z pomostów? I czy jest szansa podjechania samochodem pod jezioro,bo jakby padało to żebym miał gdzie się schować i jednocześnie widział co się dzieje z wędkami? Na co lepiej biorą tam karpie? Kuku,czerwony,proteina,kuku z białym? Jeżeli tylko możesz to prosił bym o podpowiedź. Łowiłeś tam już w tym roku? Dzięki, oczekuje odpowiedzi.
Jest dostęp do jeziora tak, że można podjechać samochodem, wjazd najlepiej za miejscowością Firlej (jadąc od Lublina) w lewo, popatrz dobrze na mapę i trafisz. Regularnie na jeziorze pływają na deskach z żaglem i podjeżdżają pod samą wodę. Są tam jakby dwie szerokie na kilkadziesiąt metrów podejścia do wody i widziałem, że stamtąd łowią także. Reszta brzegu mocno zarośnięta i do tego trzciny, gdzie bez pomostu nie da się połowić.