Byłem na Mietkowie w piątek 19.06.2010 próbowałem na żywca i na "gumę" z łodzi i nawet brania nie miałem, ale słyszałem że na początku czerwca trochę sandał gryzł. Jakby się coś zmieniło w kwestii brań będę wdzięczny za info, pozdrawiam wszystkich maniaków moczykijowych:)
Właśnie wrocilem z Mietkowa z łodzi.Ani na żywca,na trupka,na filecik i na spinolka nic nie brało. Na białego robaczka złowiłem leszczyka.Pływałem od 10tej do 20.30. A jak tam na Wójcicach?
Właśnie wrocilem z Mietkowa z łodzi.Ani na żywca,na trupka,na filecik i na spinolka nic nie brało. Na białego robaczka złowiłem leszczyka.Pływałem od 10tej do 20.30. A jak tam na Wójcicach?
dzis sie wybiera basti na wojcice,ja niestety nie moge (impreza rodzinna)ale za tydzien chce jechacna jezioro kunickie kolo legnicy lub na wojcice.wtedy zdam relacje jak bylo,ten weekend niestety musze siedziec w domu(zonka by mnie zabila jakbym sie gdzies wybral )hehehe...
Dzisiaj mam urlop, więc od rana biorę się za szykowanie sprzętu, robienie zanęt i po południu w drogę ,powrót jutro w południe. Zdam relacje jak wrócę. pozdrawiam
Dzisiaj mam urlop, więc od rana biorę się za szykowanie sprzętu, robienie zanęt i po południu w drogę ,powrót jutro w południe. Zdam relacje jak wrócę. pozdrawiam
Było super, pogoda, krajobrazy, grill i zimny żywiec ale tylko na początku. Nastawiliśmy się na leszcza, łowisko odpowiednio przygotowaliśmy i po cichej i spokojnej nocy rano zaczęły się brania pięknych dużych leszczy, frajda z holowania ich z dużej głębokości jest nie do opisania. pozdro
Witam panów. Widzę , że przez ten czas jak mnie nie było straszna cienizna w Mietkowie. Za to w Chorwacji jak się kiedyś wybierzecie to bierzcie sprzęt. Z brzegu można łowić bez ograniczeń. Widziałem jak się łowi ryby i byłem w szoku. Tylko , że tam stan ryb jest chyba sto razy większy jak w Polsce i biorą na wszystko . Super zabawa.
siemka . No to ja wam powiem że wróciłem z Mietkowa i tak. od poniedziałku do piątku LESZCZ-69szt od 50-70cm każdy SANDACZ-00szt. a szkoda bo go nigdy nie złapałem ale za to miałem "branie" na fileta żyłka 0,32mm. 250m na kołowrotku, no było 250m ryba wygrała. i co wy na to? Poza tym gorąco i duszno na ale czego się nie robi dla pasji. Pozdrawiam i wracam nad wodę dokończyć urlop
No to gratulacje za tyle sztuk leszcza. Jak byś mógł jeszcze napisać na co łapałeś i w którym miejscu jeżeli to nie żadna tajemnica oczywiście. Pozdrawiam.
Wjazd od Domanic. Wzdłuż pierwszej wyspy (patrząc od wjazdu) jest rów. Rów ten jest najgłębszym miejscem jeziora i tam się chowa największa część drapieżników.
Ja powiem tak. Rok temu byłem świadkiem wielkiego brania na Mietkowie na żywca. Ryba ciągnęła jednego Pana razem z pontonem 1-osobowym. Po posturze było widać, że "szczęśliwiec" miał wage ok. 65 kg. Jednak ryba tak szybko ciągnęła, że zdjęła 50 m żyłki w ok. 15 - 20 sek. i nie udało się jej wyciągnąć.
WITAM. NO TO TAK ŁAPAŁEM NA 5M. NA BIAŁEGO (NA GRUBO) I OCZYWIŚCIE NA CIASTO Z KASZY NA SPŁAWIK . MÓWIĘ WAM NIE WIDZIAŁEM WYKŁADKI LESZCZOWEJ OD LAT . ŁOWIŁEM OD BOŻYGNIEWU. A NA FEEDERKA NIC NAWET BRANIA JADE DZISIAJ ZOBACZYĆ NAD ODRĘ NA DWA DNI ZOBACZYMY CO SIĘ WYDARZY.POZDRO DLA WSZYSTKICH
dzien dobry plany sie pozmienialy,zamienilem sie z kolega na soboty i mam teraz wolna ,jade na mietkow na lodke jutro tj.16.07 i zostaje do 18.07.powklejam zdjecia po powrocie.pozdrawiam
jade na mietkow od 31.07 do 08.08. takze pare nocek tam spedze.bede od borzygniewu jak bylby ktos chetny to zostawie nr.tel.wynajalem domek,lodka tez jest.spedzam tam urlop.pzdr
po dzisiejszym wypadzie lipa kolega miał zaje.....y odjazd na kulkę prote. ale poszło w karcze siedzą do niedzieli zdam relację co tam u nich się działo
ja bede 8 dni od dzisiaj .ale jednak na lodke nie wyplyne :( bo nie oplacilem lodki ,kupilem sobie fajnego spina,bo mialem spinningowac z lodzi a ze nie mam oplaconych lodzi to niestety to zdecydowalem zwrocic tego spina spowrotem :( .to moj ostatni wpis bo niedlugo wyjezdzam,znajomi maja nr.jak cos to dzwonic.do zobaczyska za 8 dni.pozdro
koledzy widze ze wszedzie jest jednakowa lipa na turawie to samo sandacz bardzo slabo ja wczoraj bylem na lodce caly dzien plywalismy mielismy z kolego po jednym braniu zlapalismy po sztuce 55 cm wiekszosc lodek byla wogole bez branka
Witam byłem z piątku na sobote na głebinowie z sandaczem cienko z leszczem karpiem tez podobno ruszył sie ten wielki leszcz na mietkowie ma ktoś info.Pozdrawiam Paweł
witam właśnie wrócilem z ośmiodniowego urlopu z mietkowa,wynik zasiadki całkiem niezły...WIELKIE NIC ZERO BRAŃ!!!daję sobie narazie spokój z mietkowem chyba na dobre 2 lata.z brań to tylko boleń 5 cm i to non stop i to nie tylko u mnie ale u około 20 nic.jednym słowem mietków jest chyba bezrybnym jeziorem,koleś pływał z echosondą i mówiu że ryby nie widział .panowie siedziałem tam 8dni i brania nie było,jedna wielka porażka z tym mietkowem.narazie odradzam
Witam. Wczoraj byłem na Mietkowie z kolegą od 16.00 do 1.00. Wynik 1 jaź 54 cm i dwa pociągnięcia sandaczowe , bez żadnego efektu poza tym nic więcej. Ogólna kicha. Odpuszczam ten zbiornik szukam innych.
Witam. Wczoraj byłem na Mietkowie z kolegą od 16.00 do 1.00. Wynik 1 jaź 54 cm i dwa pociągnięcia sandaczowe , bez żadnego efektu poza tym nic więcej. Ogólna kicha. Odpuszczam ten zbiornik szukam innych.
witam,i masz racje...ja przerzucam sie na wojcice(opoolskie) na mietkow juz dlugo,dlugo nie pojade.pzdr
Ja mam inne informacje i nawet efekty były a i porażka też. No ale jadę jednak znowu w poniedziałek kolega trzaska jak głupi lechole po 45-70cm jeden za drugim
wszedzie biora gdzie nas niema...ja tam bylem 8dni i mi nikt kitu nie wcisnie.podczas mojego pobytu przewinelo sie ze 40wedkarzy i jednemu z tych 40-tu udalo sie zlapac leszcza.ja za mietkow juz dziekuje,pustka.wiadomo trafi sie jakas rybka ale pare sztuk na taki zbiornik to nic
Witam ! Ja na tym zbiorniku z wczoraj na dzisiaj wyciągnąłem swojego rekordowego suma 170cm , wagi nie znam bo nie miałem worka do ważenia na miejscu , tak że niespodzianki są :) ale fakt że o brania tam ciężko , chodź i tak bardzo lubię tam pojechać :) dla takich niespodzianek :)
Wiem wiem też pisałem że tam więcej nie pojadę ale widziałem te ryby i na dodatek to z tego miejsca gdzie wtedy połapałem wiec dało mi to do myślenia. Może i tym razem mi się uda uhhhh coś pięknego spławik i takie łopaty a dobra kończę bo się rozmarzyłem. Do zobaczenia nad wodą na Mietkowie
No to ja też mam się czym pochwalić właśnie wróciłem z mietkowa i tak leszcz:5szt 40-55cm płocie :...... i jeszcze więcej takie po 7-12cm okoń:2 szt po 10cm no i wreszcie karp: sazan 1szt 7kg 77cm siedziałem od poniedziałku aż do teraz. Pozdrawiam
No to ja też mam się czym pochwalić właśnie wróciłem z mietkowa i tak leszcz:5szt 40-55cm płocie :...... i jeszcze więcej takie po 7-12cm okoń:2 szt po 10cm no i wreszcie karp: sazan 1szt 7kg 77cm siedziałem od poniedziałku aż do teraz. Pozdrawiam
Super gratulacje a szczególnie za karpika :) ! Niema co tak strasznie narzekać na ten Mietków , rybkę tam można trafić naprawdę ładną :) Pozdrawiam !!!
Z tego co wiem to w ostatnim tygodniu ubyło bardzo dużo wody. Może wypożyczę łódkę i popłynę na którąś z wysp, wszystko zależy od pogody.
jak bedziesz sie wybieral na wójcice to daj znac tez chetnie bym sie wybral .bylem jakis miesiac temu i polapalismy leszczy i jazi.pozdrawiam
Witam Panowie,
Byłem na Mietkowie w piątek 19.06.2010 próbowałem na żywca i na "gumę" z łodzi i nawet brania nie miałem, ale słyszałem że na początku czerwca trochę sandał gryzł. Jakby się coś zmieniło w kwestii brań będę wdzięczny za info, pozdrawiam wszystkich maniaków moczykijowych:)
To była sobota oczywiście:) (19.06.)
chyba sie zawiesilismy?!
Właśnie wrocilem z Mietkowa z łodzi.Ani na żywca,na trupka,na filecik i na spinolka nic nie brało. Na białego robaczka złowiłem leszczyka.Pływałem od 10tej do 20.30. A jak tam na Wójcicach?
Właśnie wrocilem z Mietkowa z łodzi.Ani na żywca,na trupka,na filecik i na spinolka nic nie brało. Na białego robaczka złowiłem leszczyka.Pływałem od 10tej do 20.30. A jak tam na Wójcicach?
dzis sie wybiera basti na wojcice,ja niestety nie moge (impreza rodzinna)ale za tydzien chce jechacna jezioro kunickie kolo legnicy lub na wojcice.wtedy zdam relacje jak bylo,ten weekend niestety musze siedziec w domu(zonka by mnie zabila jakbym sie gdzies wybral )hehehe...
Dzisiaj mam urlop, więc od rana biorę się za szykowanie sprzętu, robienie zanęt i po południu w drogę ,powrót jutro w południe. Zdam relacje jak wrócę.
pozdrawiam
Dzisiaj mam urlop, więc od rana biorę się za szykowanie sprzętu, robienie zanęt i po południu w drogę ,powrót jutro w południe. Zdam relacje jak wrócę.
pozdrawiam
i co tam ciekawego polapaliscie?
Było super, pogoda, krajobrazy, grill i zimny żywiec ale tylko na początku. Nastawiliśmy się na leszcza, łowisko odpowiednio przygotowaliśmy i po cichej i spokojnej nocy rano zaczęły się brania pięknych dużych leszczy, frajda z holowania ich z dużej głębokości jest nie do opisania.
pozdro
dzis sie wybiera basti na wojcice,ja niestety nie moge (impreza rodzinna)ale za tydzien chce jechacna jezioro kunickie kolo legnicy lub na wojcice.
Jeżeli chodzi o Kunice to sandacz rewelacyjnie brał od 10 do 20 czerwca padła sztuka 84cm.
Witam panów. Widzę , że przez ten czas jak mnie nie było straszna cienizna w Mietkowie. Za to w Chorwacji jak się kiedyś wybierzecie to bierzcie sprzęt. Z brzegu można łowić bez ograniczeń. Widziałem jak się łowi ryby i byłem w szoku. Tylko , że tam stan ryb jest chyba sto razy większy jak w Polsce i biorą na wszystko . Super zabawa.
siemka . No to ja wam powiem że wróciłem z Mietkowa i tak. od poniedziałku do piątku
LESZCZ-69szt od 50-70cm każdy
SANDACZ-00szt. a szkoda bo go nigdy nie złapałem ale za to miałem "branie" na fileta żyłka 0,32mm. 250m na kołowrotku, no było 250m ryba wygrała. i co wy na to? Poza tym gorąco i duszno na ale czego się nie robi dla pasji. Pozdrawiam i wracam nad wodę dokończyć urlop
No to gratulacje za tyle sztuk leszcza. Jak byś mógł jeszcze napisać na co łapałeś i w którym miejscu jeżeli to nie żadna tajemnica oczywiście. Pozdrawiam.
Wjazd od Domanic. Wzdłuż pierwszej wyspy (patrząc od wjazdu) jest rów. Rów ten jest najgłębszym miejscem jeziora i tam się chowa największa część drapieżników.
Ja powiem tak. Rok temu byłem świadkiem wielkiego brania na Mietkowie na żywca. Ryba ciągnęła jednego Pana razem z pontonem 1-osobowym. Po posturze było widać, że "szczęśliwiec" miał wage ok. 65 kg. Jednak ryba tak szybko ciągnęła, że zdjęła 50 m żyłki w ok. 15 - 20 sek. i nie udało się jej wyciągnąć.
witam ten rów na echosondzie wskazywał dołki z 2metrów na nawet 9,5 metra pozdrawiam
WITAM. NO TO TAK ŁAPAŁEM NA 5M. NA BIAŁEGO (NA GRUBO) I OCZYWIŚCIE NA CIASTO Z KASZY NA SPŁAWIK . MÓWIĘ WAM NIE WIDZIAŁEM WYKŁADKI LESZCZOWEJ OD LAT . ŁOWIŁEM OD BOŻYGNIEWU. A NA FEEDERKA NIC NAWET BRANIA JADE DZISIAJ ZOBACZYĆ NAD ODRĘ NA DWA DNI ZOBACZYMY CO SIĘ WYDARZY.POZDRO DLA WSZYSTKICH
dzien dobry plany sie pozmienialy,zamienilem sie z kolega na soboty i mam teraz wolna ,jade na mietkow na lodke jutro tj.16.07 i zostaje do 18.07.powklejam zdjecia po powrocie.pozdrawiam
Zero brań,woda zielona.
Byłem w Mietkowie wtorek - środa na Borzygniewie. Powiem tak na sześciu wędkarzy jeden leszcz 64 cm. Lipa.
jade na mietkow od 31.07 do 08.08. takze pare nocek tam spedze.bede od borzygniewu jak bylby ktos chetny to zostawie nr.tel.wynajalem domek,lodka tez jest.spedzam tam urlop.pzdr
powtarzam to co wyzej bo temat znikl :)
Byłem dzisiaj rano w Mietkowie od strony portu.2 leszczyki,1 płoc 31cm.Sasiedzi podobnie.
jak nie pojedziesz michal do pracy to wpadnij w jakis dzien to polapiemy :)
Wróciłem z mietkowa jeden sandacz 67cm a biała ryba to leszcz i okonki takie po 5-7cm.pozdrawiam
Wróciłem z mietkowa jeden sandacz 67cm a biała ryba to leszcz i okonki takie po 5-7cm.pozdrawiam
no to cos sie dzieje :).długo byles???
No to Tomek,jak wystartujesz na urlopie to sie nie zatrzymasz w sandałkach.
zgadza sie michal,nie wierze ze jakiegos nie zlapie :p
No to Tomek,jak wystartujesz na urlopie to sie nie zatrzymasz w sandałkach.
będę hamował piętą :O
całą noc aż do dzisiejszego popołudnia od domanic
bede od soboty do niedzieli czyli 8dni wyniki powklejam po powrocie :)
Myśle,że będziesz miał co powklejac.Życze taaaaaakich sandałków i leszczy w trzcince.
po dzisiejszym wypadzie lipa kolega miał zaje.....y odjazd na kulkę prote. ale poszło w karcze siedzą do niedzieli zdam relację co tam u nich się działo
ja bede 8 dni od dzisiaj .ale jednak na lodke nie wyplyne :( bo nie oplacilem lodki ,kupilem sobie fajnego spina,bo mialem spinningowac z lodzi a ze nie mam oplaconych lodzi to niestety to zdecydowalem zwrocic tego spina spowrotem :( .to moj ostatni wpis bo niedlugo wyjezdzam,znajomi maja nr.jak cos to dzwonic.do zobaczyska za 8 dni.pozdro
koledzy widze ze wszedzie jest jednakowa lipa na turawie to samo sandacz bardzo slabo ja wczoraj bylem na lodce caly dzien plywalismy mielismy z kolego po jednym braniu zlapalismy po sztuce 55 cm wiekszosc lodek byla wogole bez branka
No to tak jak wcześniej pisałem koledzy wrócili i dalej lipa odpuszczamy Mietków na jakiś czas trzeba poszukać czegoś bliżej. Pozdrawiam
Witam byłem z piątku na sobote na głebinowie z sandaczem cienko z leszczem karpiem tez podobno ruszył sie ten wielki leszcz na mietkowie ma ktoś info.Pozdrawiam Paweł
lipa z każdą rybą coś im teraz nie podpasowły nasze zanęty. pozdro
a ja byłem i połapałem pod dębem 1 węgorz 65 i 3 sandacze 50,60,76 przez 3 nocki leszcz brał ładny ale sporadycznie
witam właśnie wrócilem z ośmiodniowego urlopu z mietkowa,wynik zasiadki całkiem niezły...WIELKIE NIC ZERO BRAŃ!!!daję sobie narazie spokój z mietkowem chyba na dobre 2 lata.z brań to tylko boleń 5 cm i to non stop i to nie tylko u mnie ale u około 20 nic.jednym słowem mietków jest chyba bezrybnym jeziorem,koleś pływał z echosondą i mówiu że ryby nie widział .panowie siedziałem tam 8dni i brania nie było,jedna wielka porażka z tym mietkowem.narazie odradzam
Witam. Wczoraj byłem na Mietkowie z kolegą od 16.00 do 1.00. Wynik 1 jaź 54 cm i dwa pociągnięcia sandaczowe , bez żadnego efektu poza tym nic więcej. Ogólna kicha. Odpuszczam ten zbiornik szukam innych.
Witam. Wczoraj byłem na Mietkowie z kolegą od 16.00 do 1.00. Wynik 1 jaź 54 cm i dwa pociągnięcia sandaczowe , bez żadnego efektu poza tym nic więcej. Ogólna kicha. Odpuszczam ten zbiornik szukam innych.
witam,i masz racje...ja przerzucam sie na wojcice(opoolskie) na mietkow juz dlugo,dlugo nie pojade.pzdr
Koedzy mi tez odradzili urlopu nad Mietkowem,mowili ze po tym spuszczeniu wody to sie ta woda dlugo nie pozbiera.
Ja mam inne informacje i nawet efekty były a i porażka też. No ale jadę jednak znowu w poniedziałek kolega trzaska jak głupi lechole po 45-70cm jeden za drugim
wszedzie biora gdzie nas niema...ja tam bylem 8dni i mi nikt kitu nie wcisnie.podczas mojego pobytu przewinelo sie ze 40wedkarzy i jednemu z tych 40-tu udalo sie zlapac leszcza.ja za mietkow juz dziekuje,pustka.wiadomo trafi sie jakas rybka ale pare sztuk na taki zbiornik to nic
Witam ! Ja na tym zbiorniku z wczoraj na dzisiaj wyciągnąłem swojego rekordowego suma 170cm , wagi nie znam bo nie miałem worka do ważenia na miejscu , tak że niespodzianki są :) ale fakt że o brania tam ciężko , chodź i tak bardzo lubię tam pojechać :) dla takich niespodzianek :)
Wiem wiem też pisałem że tam więcej nie pojadę ale widziałem te ryby i na dodatek to z tego miejsca gdzie wtedy połapałem wiec dało mi to do myślenia. Może i tym razem mi się uda uhhhh coś pięknego spławik i takie łopaty a dobra kończę bo się rozmarzyłem. Do zobaczenia nad wodą na Mietkowie
Aha gratulacje dla kolegi robertxxx62 imponujący wynik
No to ja też mam się czym pochwalić właśnie wróciłem z mietkowa i tak leszcz:5szt 40-55cm płocie :...... i jeszcze więcej takie po 7-12cm okoń:2 szt po 10cm no i wreszcie karp: sazan 1szt 7kg 77cm siedziałem od poniedziałku aż do teraz. Pozdrawiam
No to ja też mam się czym pochwalić właśnie wróciłem z mietkowa i tak leszcz:5szt 40-55cm płocie :...... i jeszcze więcej takie po 7-12cm okoń:2 szt po 10cm no i wreszcie karp: sazan 1szt 7kg 77cm siedziałem od poniedziałku aż do teraz. Pozdrawiam
Super gratulacje a szczególnie za karpika :) ! Niema co tak strasznie narzekać na ten Mietków , rybkę tam można trafić naprawdę ładną :) Pozdrawiam !!!