Witaj:) Jeżeli lubisz pobawić się z drobnicą to możesz śmiało jechać na to łowisko. Na spinning byłem z bratem kilka razy w tym roku to brały okonie do 28 cm i szczupaki do 45cm. Na spławik i grunt byliśmy wczoraj od 4 do 19. Wyniki były następujące: wiele wzdręg do 10 cm, płocie do 20 cm, byczki i jeden linek 22 cm oraz szczupak 40 cm na bombkę. Praktycznie brania mieliśmy cały dzień z krótkimi przestojami. Łowisko ma średnią głębokość 1,5-2 metry, bynajmniej takie są nasze obserwacje. Łowisko jest niby zarybiane np przed zawodami karpiem lub szczupakiem ale co z tego jak na przestrzeni kilku dni wyłapią wszystko wędkarze, jeżeli tak można nazwać tych ludzi. W razie dodatkowych pytań możesz śmiało napisać. Pozdrawiam;)
Ja mieszkam w Karczewie.I to łowisko znam nawet dobrze i wiem gdzie się zasadzić na coś grubszego i co ryba lubi.Powiem tak ryby w tym łowisko jest sporo w tym roku wyciągnąłem już ok 30 karpi od 30-40 cm kilka linków największego 36 cm.Jest sporo wzdręg i płoci.Jest i amur ale bardzo mało.Miałem w tym roku coś naprawdę dużego tam ale mój feeder nie wytrzymał i pękł.Jak z drapieżnikiem to za bardzo nie wiem wole biało-ryb.Wszystkie ryby złapane prze zemnie były tylko sfotografowane i wypuszczone,ponieważ jest to świeżo zarybiane łowisko.Ponieważ kilka lad z rzędu była tam przyducha.
Dzięki za odp...Skoro są byczki to lipa,Strasznie łapczywe te małe bydlęta.Pewnie nie bardzo dają połapać z gruntu.Tak na marginesie to jaka jest głebokość łowiska???
Ja właśnie w porównaniu do kolegi nie znam aż dokładnie tak tego łowiska, dlatego o głębokości napisałem na podstawie obserwacji, przy użyciu bata 7m. Są grubsze ryby to fakt jak w każdym łowisku, tylko trzeba potrafić je złapać i mieć szczęście:) A byczki są i to sporo;)
Ja byczka jeszcze w tym roku nie złapałem.Ale są są.Głębokość jest różna przy brzegach jest głębiej a czym bliżej środka tym płycej ok.1,5m.Jeszcze dodam że ja łapie praktycznie na każdym wypadzie na feedera i byczek u mnie jeszcze nie zagościł
2 dni temu wyciągnąłem 4 sumiki karłowate takie ok 10-15 cm na czerwonego robaka i niestety nic więcej, brania były na kukurydzę ale nie udało mi się nic zaciąć, należę do grupy słabo doświadczonych wędkarzy więc mam zamiar jeszcze popróbować. A jezioro bardzo przyjemne.
Witam wszystkich.Proszę o opinie odnośnie tego jeziorka,ponieważ nie mogę nigdzie znaleść żadnego info na jego temat.Z góry dzięki i pozdrawiam....
Witaj:) Jeżeli lubisz pobawić się z drobnicą to możesz śmiało jechać na to łowisko. Na spinning byłem z bratem kilka razy w tym roku to brały okonie do 28 cm i szczupaki do 45cm. Na spławik i grunt byliśmy wczoraj od 4 do 19. Wyniki były następujące: wiele wzdręg do 10 cm, płocie do 20 cm, byczki i jeden linek 22 cm oraz szczupak 40 cm na bombkę. Praktycznie brania mieliśmy cały dzień z krótkimi przestojami. Łowisko ma średnią głębokość 1,5-2 metry, bynajmniej takie są nasze obserwacje. Łowisko jest niby zarybiane np przed zawodami karpiem lub szczupakiem ale co z tego jak na przestrzeni kilku dni wyłapią wszystko wędkarze, jeżeli tak można nazwać tych ludzi. W razie dodatkowych pytań możesz śmiało napisać. Pozdrawiam;)
Ja mieszkam w Karczewie.I to łowisko znam nawet dobrze i wiem gdzie się zasadzić na coś grubszego i co ryba lubi.Powiem tak ryby w tym łowisko jest sporo w tym roku wyciągnąłem już ok 30 karpi od 30-40 cm kilka linków największego 36 cm.Jest sporo wzdręg i płoci.Jest i amur ale bardzo mało.Miałem w tym roku coś naprawdę dużego tam ale mój feeder nie wytrzymał i pękł.Jak z drapieżnikiem to za bardzo nie wiem wole biało-ryb.Wszystkie ryby złapane prze zemnie były tylko sfotografowane i wypuszczone,ponieważ jest to świeżo zarybiane łowisko.Ponieważ kilka lad z rzędu była tam przyducha.
Dzięki za odp...Skoro są byczki to lipa,Strasznie łapczywe te małe bydlęta.Pewnie nie bardzo dają połapać z gruntu.Tak na marginesie to jaka jest głebokość łowiska???
Ja właśnie w porównaniu do kolegi nie znam aż dokładnie tak tego łowiska, dlatego o głębokości napisałem na podstawie obserwacji, przy użyciu bata 7m. Są grubsze ryby to fakt jak w każdym łowisku, tylko trzeba potrafić je złapać i mieć szczęście:) A byczki są i to sporo;)
Ja byczka jeszcze w tym roku nie złapałem.Ale są są.Głębokość jest różna przy brzegach jest głębiej a czym bliżej środka tym płycej ok.1,5m.Jeszcze dodam że ja łapie praktycznie na każdym wypadzie na feedera i byczek u mnie jeszcze nie zagościł
2 dni temu wyciągnąłem 4 sumiki karłowate takie ok 10-15 cm na czerwonego robaka i niestety nic więcej, brania były na kukurydzę ale nie udało mi się nic zaciąć, należę do grupy słabo doświadczonych wędkarzy więc mam zamiar jeszcze popróbować. A jezioro bardzo przyjemne.
Ja byłem 10 sierpnia w godzinach 16-17.30 na spinning. Stałem w jednym miejscu i przez ten czas złapałem 4 klenie i okonia. Największa ryba 26 cm.
Lukasz łowiłeś w tej części zarośniętej (Jeziorko) czy bliżej stadionu?
Łowiłem wtedy bliżej stadionu