W najblizsze wakacje (1-15 lipca) wybieram sie nad jezioro/zapore Myczkowskie, a dokladnie do miejscowosci Bóbrka. Jestem bardzo ciekaw jakie tam sa ryby i na jaka metode polowu nalezaloby sie nastawic? Zasadniczo lowie na splawik/odleglosciowka, czasem na grunt (bez koszyka) - wg. wstepnych informacji z roznych forow wynika, ze tam tak naprawde "bialej ryby" jest niewiele, zas ludzie pisza ze jest sporo pstraga, kleni ... no i w w ktorejs czesci nie bardzo mozna robaka na haczyk powiesic - dozwolone wedkowanie wylacznie na przynety sztuczne. Moze ktos wedkuje nad tym jeziorem lub zna aktualne przepisy i moglby sie wypowiedziec gdzie mozna z robakiem, ze spiningiem a gdzie wskazana jest mucha? No i czy nastawiac sie na lowienie z brzegu czy z lodzi? Jesli chodzi o moje nastawienie - chetnie polapalbym kazda rybe, a najchetniej swinke, brzane, pstraga - czyli te ryby ktorych na mazowszu nie jest za wiele. Prosilbym o jakies wskazowki. Kolejna sprawa - skladki i przepisy. Czy mozna wykupic pozwolenie na 14 dni? Z tego co kojarze standardowo jest na 7 dni, a czy da rade wiecej? No i jesli chodzi o jezioro Myczkowskie to rozumiem ze warto wziac na wody gorskie, bo to tez uwzglednia wody nizinne? Gdzie ktos pisal ze obowiazuja haczyki bezzadziorowe - czy to prawda? No i ogolnie jakie przynety stosowac mozna i nalezy :)
Oczywiscie jesli ktos z forumowiczow w tym okresie bedzie/jest nad jeziorem Myczkowskim - chetnie powedkuje razem.
Ja tak samo jak Ty jadę tam na wakacje nawet do tej samej miejscowości i z tego co piszesz jesteś już na wczasach to może mógł byś mi podpowiedzieć na co tam łowić i na co się nastawić. :) Z góry dzięki !!!
Witam
W najblizsze wakacje (1-15 lipca) wybieram sie nad jezioro/zapore Myczkowskie, a dokladnie do miejscowosci Bóbrka. Jestem bardzo ciekaw jakie tam sa ryby i na jaka metode polowu nalezaloby sie nastawic? Zasadniczo lowie na splawik/odleglosciowka, czasem na grunt (bez koszyka) - wg. wstepnych informacji z roznych forow wynika, ze tam tak naprawde "bialej ryby" jest niewiele, zas ludzie pisza ze jest sporo pstraga, kleni ... no i w w ktorejs czesci nie bardzo mozna robaka na haczyk powiesic - dozwolone wedkowanie wylacznie na przynety sztuczne. Moze ktos wedkuje nad tym jeziorem lub zna aktualne przepisy i moglby sie wypowiedziec gdzie mozna z robakiem, ze spiningiem a gdzie wskazana jest mucha? No i czy nastawiac sie na lowienie z brzegu czy z lodzi?
Jesli chodzi o moje nastawienie - chetnie polapalbym kazda rybe, a najchetniej swinke, brzane, pstraga - czyli te ryby ktorych na mazowszu nie jest za wiele. Prosilbym o jakies wskazowki.
Kolejna sprawa - skladki i przepisy. Czy mozna wykupic pozwolenie na 14 dni? Z tego co kojarze standardowo jest na 7 dni, a czy da rade wiecej? No i jesli chodzi o jezioro Myczkowskie to rozumiem ze warto wziac na wody gorskie, bo to tez uwzglednia wody nizinne? Gdzie ktos pisal ze obowiazuja haczyki bezzadziorowe - czy to prawda? No i ogolnie jakie przynety stosowac mozna i nalezy :)
Oczywiscie jesli ktos z forumowiczow w tym okresie bedzie/jest nad jeziorem Myczkowskim - chetnie powedkuje razem.
pozdrawiam i czekam na info
Ja tak samo jak Ty jadę tam na wakacje nawet do tej samej miejscowości i z tego co piszesz jesteś już na wczasach to może mógł byś mi podpowiedzieć na co tam łowić i na co się nastawić. :)
Z góry dzięki !!!