Mam pytanie czy jeździ ktoś może na jezioro Samołęż?Mam zamiar tam pojechać i nie wiem czy warto.Jakie są tam ryby?Czy lepiej jechać ze spiningiem na blache lub woblera czy normalnie ze spławikiem? Z góry dzięki
W rejonie Poznań zachód, jest to jedno z kilku podobnych jezior. Jezioro rynnowe o dość obfitej szacie roślinno-wodnej. Brzegi na 2/3 długości mocno porośnięte trzciną, jednak dość łatwo znajdzie sie tam miejsce dla wędkarza ze względu na dużą ilość pomostów. Jest ładna plaża, jest molo, na brzegu nie zarośnietym trzcinami tez jest kilka ciekawych miejscówek. Woda ta jest od kilku lat zarybiana przez PZW bodajże we Wronkach i złowienie kilku linów czy karasi oraz innej białej ryby nie jest problemem. Natomiast polecam zestawy na pokrywę rioślinną. Dobre brania bedą na czerwonego robaka ( nawet jeśli chodzi o karpia). Atrakcją mogą być karasie, które w tej wodzie osiągają nawet kilogram, a może nawet półtora kilograma. Można sie pokusić na spina, ponieważ jest tam dość duża ilość szczupaka. Natomiast sam spin jest raczej mało popularny ( nie wiem dlaczego). Ale jak mówiłem, z tym spinem uwaga, bo roślinność denna jest bujna.
kolego byłem parę razy na tym jeziorze i powiem tak szału nie było a raczej była nędza jeżeli masz możliwości dojazdu to radziłbym tobie inne jeziorka w naszej okolicy tylko napisz jakie rybki ciebie by interesowały to postaram się tobie coś podpowiedzieć
Dzięki za odpowiedź.Za bardzo nie jestem nastawiony na połów konkretniej ryby interesują mnie i drapieżniki i białe rybki najważniejsze by było chociaż jakieś branie i żeby coś złowić a co to już najmniej ważne
a więc kolego jeżeli masz możliwość dojechania to proponuję tobie jezioro wielkie w ostrorogu jest tam masa szczupaka a jeżeli chodzi o białą rybę to proponuję tobie jezioro strzyżmin koło chrzypska jest tam masa bardzo ładnych płoci i wzdręg a jeżeli chciałbyś połapać ładnych okoni to to samo jezioro ale od strony wsi mylin koło kamienia ciężko wytłumaczyć miejsce ale tubylcy napewno pomogą jeżeli jeszcze tobie kolego mało to pisz śmiało są to moje rejony to napewno pomogę
z tego co wiem to tam raczej z marszu nie połapiesz jest jeszcze jezioro w pamiątkowie ładne leszczyki i piękne karasie i zawsze zostaje zalew w radzynach jest tam masa różnego rodzaju rybek również możesz popróbować sił na bytyniu ale to prywatne jeziorka i wędkowanie raczej w tygodniu bo na wekendy to ludzi że głowa mała
KOLEGO JEŚLI WYBIERZESZ JEZIORO STZRYŻMIN TO DAJ ZNAĆ MAM TAM ŁÓDŹ
powitać kolegę ja też posiadam tam swoją krypę pieszczotliwie zwaną helenką wędkuję na tym jeziorze dopiero trzy lata ale cały czas mnie zadziwia może się kiedyś tam spotkamy
Jezioro Samołęż szału tam nie ma łowiłem kilka razy dzień i noc powiem tak totalna beznadzieja a jeśli chcesz połapać ładne sztuki to polecam prywatne jezioro radziszewskie w mylinie dla mnie bomba jeziorko ładne leszcze mnustwo lina szczupaka i węgorza łowie na tym jeziorku jakieś 4 lata i raz tylko byłem bez brań Pozdrawiam
Jezioro Samołęż szału tam nie ma łowiłem kilka razy dzień i noc powiem tak totalna beznadzieja a jeśli chcesz połapać ładne sztuki to polecam prywatne jezioro radziszewskie w mylinie dla mnie bomba jeziorko ładne leszcze mnustwo lina szczupaka i węgorza łowie na tym jeziorku jakieś 4 lata i raz tylko byłem bez brań Pozdrawiam
powitać kolegę co do jeziorka w mylinie to albo ty miałeś szczęście albo ja pecha hehe wędkowałem tam parę razy i jakoś mnie nie zaciekawiło fakt połapałem tam fajne linki tylko ostatnio jak tam byłem to nie było miejsca żeby przycupnąć a ludzie od tych prywatnych domków to szkoda pisać no chyba że byłeś w innym miejscu to chętnie poczytam pozdrawiam
wjedz tą drogą od remizy fakt domków od groma w 2010 roku złapałem tam na nocce 3 leszcze jeden to był okaz 3.10 kg ale fakt w wekkend niema sensu się tam wybierać.polecam ci jeszcze jezioro kikowskie też bardzo sympatyczna woda tyle że dominuje w niej karp może w sezonie zgadamy się i wyskoczymy gdzieś razem pozdro
co do kikowa jest to jeziorko mojego koła i dlatego tam nie jeżdżę w mylinie byłem również na pomoście rybaka i była to moja życiowa porażka 18godzin bez brania a co do wędkowania to ja raczej tylko w soboty bo tak mi pasuje a wędkowałeś na strzyżminie?
Witaj byłem kilka razy na strzyżminie i powiem tak szału nie było kilka płotek,krąpików,i linek spędziłem tam kilka wypraw nawet nocek ale nic porządnego nie złapałem cóż może akurat trafiłem nie na ten dzień ale jezioro całkiem miłe i sympatyczne podoba mi się ta woda byle coś zaczeło skuba.Pozdrawiam
fakt nocki na strzyżminie to rewelacji nie ma ale kurde jakie płocie tam są to głowa mała moja rekordowa miała prawie 40 cm o wzdręgach nie wspomnę czasem jakiś leszczyk skubnie i ładne okonie są też i szczupaczki ale jak pisałeś jak się ociepli możemy się zmówić na wspólną wymianę poglądów hehe
jak najbardziej i to gdzieś nad wodą żeby można posiedzieć i wpatrywać się w spławik.Jeśli interesują cię węgorze to polecam ci w sierakowie jezioro ławica tylko troszkę kiepski dojazd tam jest i ciężkie miejsca jednej nocy złapałem 12 szt całkiem przyzwoitych.A co do strzyżmina to też słyszałem od miejscowych o tych płociach.Mój teść tam jezdził i miałem okazje widzieć te okonie naprawdę było co podziwiać piękne duże garbusy.
fakt wędkuję tam parę lat i potrafi mnie to jeziorko zadziwić ładne okonie łapie się właśnie od strony mylina przy kamieniu na pomostach także jest gdzie tyłek posadzić a płocie z drugiej strony jeziora jest tam parę miejsc ale tylko stojąc w wodzie ja mam tam krypę to mogę cwaniakować hehe
Mam pytanie czy jeździ ktoś może na jezioro Samołęż?Mam zamiar tam pojechać i nie wiem czy warto.Jakie są tam ryby?Czy lepiej jechać ze spiningiem na blache lub woblera czy normalnie ze spławikiem? Z góry dzięki
W rejonie Poznań zachód, jest to jedno z kilku podobnych jezior. Jezioro rynnowe o dość obfitej szacie roślinno-wodnej. Brzegi na 2/3 długości mocno porośnięte trzciną, jednak dość łatwo znajdzie sie tam miejsce dla wędkarza ze względu na dużą ilość pomostów. Jest ładna plaża, jest molo, na brzegu nie zarośnietym trzcinami tez jest kilka ciekawych miejscówek. Woda ta jest od kilku lat zarybiana przez PZW bodajże we Wronkach i złowienie kilku linów czy karasi oraz innej białej ryby nie jest problemem. Natomiast polecam zestawy na pokrywę rioślinną. Dobre brania bedą na czerwonego robaka ( nawet jeśli chodzi o karpia). Atrakcją mogą być karasie, które w tej wodzie osiągają nawet kilogram, a może nawet półtora kilograma. Można sie pokusić na spina, ponieważ jest tam dość duża ilość szczupaka. Natomiast sam spin jest raczej mało popularny ( nie wiem dlaczego). Ale jak mówiłem, z tym spinem uwaga, bo roślinność denna jest bujna.
kolego byłem parę razy na tym jeziorze i powiem tak szału nie było a raczej była nędza jeżeli masz możliwości dojazdu to radziłbym tobie inne jeziorka w naszej okolicy tylko napisz jakie rybki ciebie by interesowały to postaram się tobie coś podpowiedzieć
Dzięki za odpowiedź.Za bardzo nie jestem nastawiony na połów konkretniej ryby interesują mnie i drapieżniki i białe rybki najważniejsze by było chociaż jakieś branie i żeby coś złowić a co to już najmniej ważne
a więc kolego jeżeli masz możliwość dojechania to proponuję tobie jezioro wielkie w ostrorogu jest tam masa szczupaka a jeżeli chodzi o białą rybę to proponuję tobie jezioro strzyżmin koło chrzypska jest tam masa bardzo ładnych płoci i wzdręg a jeżeli chciałbyś połapać ładnych okoni to to samo jezioro ale od strony wsi mylin koło kamienia ciężko wytłumaczyć miejsce ale tubylcy napewno pomogą jeżeli jeszcze tobie kolego mało to pisz śmiało są to moje rejony to napewno pomogę
Wielkie dzięki kolego a orientujesz się może jak wygląda jezioro Chojno i Radziszewskie?Z góry dzięki
z tego co wiem to tam raczej z marszu nie połapiesz jest jeszcze jezioro w pamiątkowie ładne leszczyki i piękne karasie i zawsze zostaje zalew w radzynach jest tam masa różnego rodzaju rybek również możesz popróbować sił na bytyniu ale to prywatne jeziorka i wędkowanie raczej w tygodniu bo na wekendy to ludzi że głowa mała
Wielkie dzięki na pewno się przyda informacja
niema sprawy między innymi po to jest to forum powodzenia i połamania
KOLEGO JEŚLI WYBIERZESZ JEZIORO STZRYŻMIN TO DAJ ZNAĆ MAM TAM ŁÓDŹ
Dzięki jak się wybiorę to na pewno dam znać
KOLEGO JEŚLI WYBIERZESZ JEZIORO STZRYŻMIN TO DAJ ZNAĆ MAM TAM ŁÓDŹ
powitać kolegę ja też posiadam tam swoją krypę pieszczotliwie zwaną helenką wędkuję na tym jeziorze dopiero trzy lata ale cały czas mnie zadziwia może się kiedyś tam spotkamy
Jezioro Samołęż szału tam nie ma łowiłem kilka razy dzień i noc powiem tak totalna beznadzieja a jeśli chcesz połapać ładne sztuki to polecam prywatne jezioro radziszewskie w mylinie dla mnie bomba jeziorko ładne leszcze mnustwo lina szczupaka i węgorza łowie na tym jeziorku jakieś 4 lata i raz tylko byłem bez brań Pozdrawiam
Jezioro Samołęż szału tam nie ma łowiłem kilka razy dzień i noc powiem tak totalna beznadzieja a jeśli chcesz połapać ładne sztuki to polecam prywatne jezioro radziszewskie w mylinie dla mnie bomba jeziorko ładne leszcze mnustwo lina szczupaka i węgorza łowie na tym jeziorku jakieś 4 lata i raz tylko byłem bez brań Pozdrawiam
powitać kolegę co do jeziorka w mylinie to albo ty miałeś szczęście albo ja pecha hehe wędkowałem tam parę razy i jakoś mnie nie zaciekawiło fakt połapałem tam fajne linki tylko ostatnio jak tam byłem to nie było miejsca żeby przycupnąć a ludzie od tych prywatnych domków to szkoda pisać no chyba że byłeś w innym miejscu to chętnie poczytam pozdrawiam
wjedz tą drogą od remizy fakt domków od groma w 2010 roku złapałem tam na nocce 3 leszcze jeden to był okaz 3.10 kg ale fakt w wekkend niema sensu się tam wybierać.polecam ci jeszcze jezioro kikowskie też bardzo sympatyczna woda tyle że dominuje w niej karp może w sezonie zgadamy się i wyskoczymy gdzieś razem pozdro
co do kikowa jest to jeziorko mojego koła i dlatego tam nie jeżdżę w mylinie byłem również na pomoście rybaka i była to moja życiowa porażka 18godzin bez brania a co do wędkowania to ja raczej tylko w soboty bo tak mi pasuje a wędkowałeś na strzyżminie?
Witaj byłem kilka razy na strzyżminie i powiem tak szału nie było kilka płotek,krąpików,i linek spędziłem tam kilka wypraw nawet nocek ale nic porządnego nie złapałem cóż może akurat trafiłem nie na ten dzień ale jezioro całkiem miłe i sympatyczne podoba mi się ta woda byle coś zaczeło skuba.Pozdrawiam
fakt nocki na strzyżminie to rewelacji nie ma ale kurde jakie płocie tam są to głowa mała moja rekordowa miała prawie 40 cm o wzdręgach nie wspomnę czasem jakiś leszczyk skubnie i ładne okonie są też i szczupaczki ale jak pisałeś jak się ociepli możemy się zmówić na wspólną wymianę poglądów hehe
jak najbardziej i to gdzieś nad wodą żeby można posiedzieć i wpatrywać się w spławik.Jeśli interesują cię węgorze to polecam ci w sierakowie jezioro ławica tylko troszkę kiepski dojazd tam jest i ciężkie miejsca jednej nocy złapałem 12 szt całkiem przyzwoitych.A co do strzyżmina to też słyszałem od miejscowych o tych płociach.Mój teść tam jezdził i miałem okazje widzieć te okonie naprawdę było co podziwiać piękne duże garbusy.
fakt wędkuję tam parę lat i potrafi mnie to jeziorko zadziwić ładne okonie łapie się właśnie od strony mylina przy kamieniu na pomostach także jest gdzie tyłek posadzić a płocie z drugiej strony jeziora jest tam parę miejsc ale tylko stojąc w wodzie ja mam tam krypę to mogę cwaniakować hehe