Witam wszystkich "po kiju".Byłem dziś nad jeziorem w Słupcy,może coś w wodzie się ruszyło?Spotkałem sześciu wędkarzy na Róży,od dwóch godzin żadnego brania.Chyba jeszcze noce są za zimne.Pozdro. dla wszystkich.
Witam wszystkich "po kiju".
Byłem dziś nad jeziorem w Słupcy,może coś w wodzie się ruszyło?
Spotkałem sześciu wędkarzy na Róży,od dwóch godzin żadnego brania.
Chyba jeszcze noce są za zimne.
Pozdro. dla wszystkich.