Koledzy planuje w tym roku połowic na tym jeziorku i poszukuje informacji od kogos kto tam wedkuje na jakie ryby warto sie tam nastawic i gdzie znalesc dobre miejsca.Z góry dziekuje za wszelkie info.
Witam,witam.Przyznam szczerze ze bylem tam w zeszlym roku kilka razy.Efekty takie sobie-jest bardzo duzo drobnicy,tak wiec nastwilbym sie na "grubsze"necenie.
A kolego poleciłbys ktores miejsca???niechce gotowca tylko podpowiedz z ktorej strony lepiej usiasc.Planuje zasiadke na leszcze i sandacze z gruntu bo czytałem ze sa tam wmiare duze.
A kolego poleciłbys ktores miejsca???niechce gotowca tylko podpowiedz z ktorej strony lepiej usiasc.Planuje zasiadke na leszcze i sandacze z gruntu bo czytałem ze sa tam wmiare duze.
Jesli chodzi o sandacza to napewno-nawet chyba w zeszlym roku ktos zlapal dwie medalowe sztuki.Osobiscie to pod koniec lata lowilem na zakolu jeziora od strony Granowa-jest tam kilka ciekawych stanowisk.Jesli chodzi o drobnice to multum!Ale okonki,szczupaczek sa do zlapania napewno bo widzialem u wedkarzy obok.Rozmawialem tez z miejscowym wedkarzem i szczerze powiedzial ze to zakole jest dobrym miejscem na lina na wiosne .Jesli zas chodzi o sandacza to zupelnie w druga strone gdzies w rejonie Sapowic.Z pewnoscia jesli spytasz kogos miejscowego o "gorki"to sie dowiesz.Lowilem tez w lasku pomiedzy strykowem a sapowicami(jesli wskoczysz w google maps czy geoportal.gov.pl to z latwoscia znajdziesz)i powiem szczerze ze i leszczyk ladny i wegorz sie zdarzy...Jak jest z miejscowkami w innych rejonach jeziora-niewiem bo nie sprawdzalem ale mam zamiar w tym roku.pozdrawiam.
Dzieki kolego juz mnie troszke nakierowałes.Mam mapke jeziora i w sumie obstawiałem te miejsce w tym lesie bo czytałem ze po drugiej stronie czesto zawody sa.Jak bys mogł napisz jeszcze jak wyglada sprawa z dojazdem tzn.czy mozna wmiare blisko podjechac wody i jak wyglada znalezenie miejsca w wekend chodzi mi o presje wedkarska.Pozdrawiam.
W tym lasku to z dojazdem niema zadnego problemu,autko pod sama woda.Miejsc troszke jest ale im wczesniej tym lepiej.W tygodniu to raczej niema problemu.Ja jezdzilem na nocki z piatku na sobote i miejsca sporo.pozdrawiam.
Ja tez raczej sie nastawiam na nocki to sie moze kiedys spotkamy nad woda.Dziekuje za informacje i raczej sie wybiore tam pare razy na przemian z rzeka.Pozdrawiam.
koło do którego należe raz do roku organizuje tam zawody zawsze w miejscowości Januszewice z tego co wiem we wszystkie wekendy są tam zawody wiec miejsce jest dobrze zanęcone
witam nad jeziorko strykowskie zaglądam sporadycznie tylko na spining pobawic sie z okonkami a jak wasze wyniki wyglądają? ja zawsze wybieram niepruszewo lub tomice nie mam do strkowa jakoś przekonania :P w sumie w ubiegłym sezonie w strykowie byłem może ze 4-5 razy a w niepruszewie nie do zliczenia może którys z was wedkuje tu i tu i może da jakies porównanie? Pozdrawiam Wujek
Sek w tym ze tez tylko kilka razy bylem nad Strykowskim,Myslalem o Tomickim ale ponoc tez to nie jest jakies super tam lowisko-niewiem moze sie myle ale rozmawialem z wedkarzami ktorzy tam lowili.Ale tak czy siak i tak sie tam wybiore.pozdrawiam.
tomickie jest specyficzne 1,2-1,5 m głębokości :P i 5x tyle mułu idzie połapać ale głównie na spławik podobno są tam nawet sandacze ale nigdy nie widziałem i nie wyobrażam sobie wogóle
A jak wyglada linia brzegowa?Idzie latwo dojechac?Z pewnoscia sie tam wybiore na nocke takze jakbys mogl to napisz czego moge sie tam spodziewac(rybki itd.)
dojazd jest dobry od strony mirosławek kilka pomostów pseudo plaża z drugiej strony jest też dojazd od strony otusza lub z drogi na stęszew w lewo przed tomicami i pozniej w prawo w las jest kilka stanowisk z brzegu na nockę nie wiem czy jest sens się wybierać wiosną można połapać na ds-a z brzegu płocie i krąpie biorą z opadu ;p koszyk spada na dno i o braniach możesz zapomniec ;p a tak to spławiczek jak jest dzień to drobnicą możesz się zarzucać jak dobrze zanecisz możesz liczyć na ładne płocie i karpika ale musisz poswiecic troche czasu na nęcenie na żywca czy trupka szczupaczek i okoń ale bez rewelacji musi być tam ładny lin ale nie dobrałem się jeszcze do skubańców a jak to wygląda w strykowie jakie wyniki na nockach jakieś sandałki lub węgorze były w tym roku?
Nie nastawialem sie konkretnie na sandacza czy wegorza ale z relacji wedkarzy wiem ze z sandaczem niema tam wiekszego problemu.Wegorza a raczej wegorzyka dostalem nijako z przypadku-celowalem w leszczyka.Podobno "gospodarz"tam ostro "siatkuje" i z wieksza ryba moze byc problem.Koles obok mnie siedzial caly tydzien i jego efekty:pare okoni ponad 35cm,wegorzyk i mnostwo drobnicy!Jak to mowil miejscowy:to co przez siatke przeszlo-jesli chodzi o drobnice.Czyli na Tomickim problem z mulem tak?
no i ja między innymi dlatego do strykowa nie jeżdzę jeszcze nie widziałem żeby ktoś coś tam ciekawego złowił przez ostatnie 2-3 lata a z tomicami to dokładnie jak piszesz pełno mułu i zarośnięte w 3 dupy latem aż wystaje wszystko nad wodę i też podobno ciągną sieciami podobno rybak często ciągnie sandacze ale ja tej ryby nigdy tam nie widziałem i nawet jej sobie w tym bajorku nie wyobrażam
To mnie kolego troche podłamales bo z tego co czytałem to niby miało byc rybne jeziorko..a poleciłbys jakies jeziorko w okolicy bo szukam alternatywy do rzeki..
Sa tam jakies ciekawe lowiska u Ciebie w okolicy?Ja mieszkam w Grodzisku Wlkp.od paru lat i w sumie nieznam nic w okolicach.Bylem w zeszlym roku nad jez.Koninskim kolo Lwowka.Tak pozatym to nigdzie.
To mnie kolego troche podłamales bo z tego co czytałem to niby miało byc rybne jeziorko..a poleciłbys jakies jeziorko w okolicy bo szukam alternatywy do rzeki..
Napewno jest gorzej w poruwnaniu do kilku lat wstecz ale tez nie tragicznie.Drobnicy jest zatrzesienie takze nie wierze ze wszystko co wieksze "wyparowalo"...
ja pewnie i też w tym roku spróbuję może w maju jakąś nockę już wychaczyć oczywiście jak pogoda pozwoli a tak ogólnie to gdzie panowie łowicie? warta czy jakieś jeziorka??
Ja łowie przedewszystkim na Warcie na odcinku od Naramowic az do Obornik.Mam pare swoich ciekawych miejsc.Czesto jezdze tez na Odre.A jeziorka szukam jakiegos bo zeszłorocznych wysokich wodach gdzie w rzekach nie bardzo szło połowic a wstyd przyznac ale nieznam wedkarsko zadnego jeziorka w okolicy.
Ja karte wedkarska wyrobilem dopiero w zeszlym roku i tak naprawde to dopiero zaczynam poznawac rozne lowiska,wczesniej lowilem na prywatnym stawie i na dzikich "grajdolkach."Mam nadzieje ze w tym roku poznam kilka ciekawych miejsc.
Polecam spróbowac na rzece..do Odry masz niedaleko..
Nad warte mam jeszcze blizej ale prawko dopiero za trzy miesiace-jak zdam oczywiscie-a zonka raczej sie nie zgodzi na tak daleki wyjazd.Narazie puki co to zostaje mi tylko okolica.
witam nad jeziorko strykowskie zaglądam sporadycznie tylko na spining pobawic sie z okonkami a jak wasze wyniki wyglądają? ja zawsze wybieram niepruszewo lub tomice nie mam do strkowa jakoś przekonania :P w sumie w ubiegłym sezonie w strykowie byłem może ze 4-5 razy a w niepruszewie nie do zliczenia może którys z was wedkuje tu i tu i może da jakies porównanie? Pozdrawiam Wujek
Ja w tym roku w Strykowie nie złowiłem nic tylko troszkę drobnicy. Natomiast w niepruszewie było najlepsze moje wędkowanie w życiu. Pełno płoci i leszczy, dosłownie rzut i branie:)
Tak jak mówisz RUSEK87 w Niepruszewie jest czasami naprawdę ciężko o miejsce ale jak już się znajdzie to można trochę tych rybek nałowić. Znajdzie się tam ryba dla każdego bo od szczupaka na spining po karpia na zwykłe białe robaczki. W tym roku to jak już to jechać tam bo na Strykowskim oprócz drobnicy to nie ma nic, chyba że się zanęci ale to naprawdę sporo to wtedy jedynie jakiś karpik się znajdzie.
Koledzy planuje w tym roku połowic na tym jeziorku i poszukuje informacji od kogos kto tam wedkuje na jakie ryby warto sie tam nastawic i gdzie znalesc dobre miejsca.Z góry dziekuje za wszelkie info.
Witam,witam.Przyznam szczerze ze bylem tam w zeszlym roku kilka razy.Efekty takie sobie-jest bardzo duzo drobnicy,tak wiec nastwilbym sie na "grubsze"necenie.
A kolego poleciłbys ktores miejsca???niechce gotowca tylko podpowiedz z ktorej strony lepiej usiasc.Planuje zasiadke na leszcze i sandacze z gruntu bo czytałem ze sa tam wmiare duze.
A kolego poleciłbys ktores miejsca???niechce gotowca tylko podpowiedz z ktorej strony lepiej usiasc.Planuje zasiadke na leszcze i sandacze z gruntu bo czytałem ze sa tam wmiare duze.
Jesli chodzi o sandacza to napewno-nawet chyba w zeszlym roku ktos zlapal dwie medalowe sztuki.Osobiscie to pod koniec lata lowilem na zakolu jeziora od strony Granowa-jest tam kilka ciekawych stanowisk.Jesli chodzi o drobnice to multum!Ale okonki,szczupaczek sa do zlapania napewno bo widzialem u wedkarzy obok.Rozmawialem tez z miejscowym wedkarzem i szczerze powiedzial ze to zakole jest dobrym miejscem na lina na wiosne .Jesli zas chodzi o sandacza to zupelnie w druga strone gdzies w rejonie Sapowic.Z pewnoscia jesli spytasz kogos miejscowego o "gorki"to sie dowiesz.Lowilem tez w lasku pomiedzy strykowem a sapowicami(jesli wskoczysz w google maps czy geoportal.gov.pl to z latwoscia znajdziesz)i powiem szczerze ze i leszczyk ladny i wegorz sie zdarzy...Jak jest z miejscowkami w innych rejonach jeziora-niewiem bo nie sprawdzalem ale mam zamiar w tym roku.pozdrawiam.
Dzieki kolego juz mnie troszke nakierowałes.Mam mapke jeziora i w sumie obstawiałem te miejsce w tym lesie bo czytałem ze po drugiej stronie czesto zawody sa.Jak bys mogł napisz jeszcze jak wyglada sprawa z dojazdem tzn.czy mozna wmiare blisko podjechac wody i jak wyglada znalezenie miejsca w wekend chodzi mi o presje wedkarska.Pozdrawiam.
W tym lasku to z dojazdem niema zadnego problemu,autko pod sama woda.Miejsc troszke jest ale im wczesniej tym lepiej.W tygodniu to raczej niema problemu.Ja jezdzilem na nocki z piatku na sobote i miejsca sporo.pozdrawiam.
Ja tez raczej sie nastawiam na nocki to sie moze kiedys spotkamy nad woda.Dziekuje za informacje i raczej sie wybiore tam pare razy na przemian z rzeka.Pozdrawiam.
Spoko,wszystko mozliwe.Pozdrowionka no i polamania...:)))
kilka razy byłem na tym jeziorze i mogę powiedzieć że są tam naprawde duże leszcze
Własnie na nie chce sie nastawic i na sandacza.Jak masz jakies doswiadczenia na tym jeziorku chetnie poczytam.
Ja tez-zawsze pomoze w tegorocznym sezonie.
koło do którego należe raz do roku organizuje tam zawody zawsze w miejscowości Januszewice z tego co wiem we wszystkie wekendy są tam zawody wiec miejsce jest dobrze zanęcone
witam nad jeziorko strykowskie zaglądam sporadycznie tylko na spining pobawic sie z okonkami a jak wasze wyniki wyglądają? ja zawsze wybieram niepruszewo lub tomice nie mam do strkowa jakoś przekonania :P w sumie w ubiegłym sezonie w strykowie byłem może ze 4-5 razy a w niepruszewie nie do zliczenia może którys z was wedkuje tu i tu i może da jakies porównanie?
Pozdrawiam Wujek
Sek w tym ze tez tylko kilka razy bylem nad Strykowskim,Myslalem o Tomickim ale ponoc tez to nie jest jakies super tam lowisko-niewiem moze sie myle ale rozmawialem z wedkarzami ktorzy tam lowili.Ale tak czy siak i tak sie tam wybiore.pozdrawiam.
tomickie jest specyficzne 1,2-1,5 m głębokości :P i 5x tyle mułu idzie połapać ale głównie na spławik podobno są tam nawet sandacze ale nigdy nie widziałem i nie wyobrażam sobie wogóle
A jak wyglada linia brzegowa?Idzie latwo dojechac?Z pewnoscia sie tam wybiore na nocke takze jakbys mogl to napisz czego moge sie tam spodziewac(rybki itd.)
dojazd jest dobry od strony mirosławek kilka pomostów pseudo plaża z drugiej strony jest też dojazd od strony otusza lub z drogi na stęszew w lewo przed tomicami i pozniej w prawo w las jest kilka stanowisk z brzegu na nockę nie wiem czy jest sens się wybierać wiosną można połapać na ds-a z brzegu płocie i krąpie biorą z opadu ;p koszyk spada na dno i o braniach możesz zapomniec ;p a tak to spławiczek jak jest dzień to drobnicą możesz się zarzucać jak dobrze zanecisz możesz liczyć na ładne płocie i karpika ale musisz poswiecic troche czasu na nęcenie na żywca czy trupka szczupaczek i okoń ale bez rewelacji musi być tam ładny lin ale nie dobrałem się jeszcze do skubańców a jak to wygląda w strykowie jakie wyniki na nockach jakieś sandałki lub węgorze były w tym roku?
Nie nastawialem sie konkretnie na sandacza czy wegorza ale z relacji wedkarzy wiem ze z sandaczem niema tam wiekszego problemu.Wegorza a raczej wegorzyka dostalem nijako z przypadku-celowalem w leszczyka.Podobno "gospodarz"tam ostro "siatkuje" i z wieksza ryba moze byc problem.Koles obok mnie siedzial caly tydzien i jego efekty:pare okoni ponad 35cm,wegorzyk i mnostwo drobnicy!Jak to mowil miejscowy:to co przez siatke przeszlo-jesli chodzi o drobnice.Czyli na Tomickim problem z mulem tak?
no i ja między innymi dlatego do strykowa nie jeżdzę jeszcze nie widziałem żeby ktoś coś tam ciekawego złowił przez ostatnie 2-3 lata
a z tomicami to dokładnie jak piszesz pełno mułu i zarośnięte w 3 dupy latem aż wystaje wszystko nad wodę i też podobno ciągną sieciami podobno rybak często ciągnie sandacze ale ja tej ryby nigdy tam nie widziałem i nawet jej sobie w tym bajorku nie wyobrażam
To mnie kolego troche podłamales bo z tego co czytałem to niby miało byc rybne jeziorko..a poleciłbys jakies jeziorko w okolicy bo szukam alternatywy do rzeki..
Sa tam jakies ciekawe lowiska u Ciebie w okolicy?Ja mieszkam w Grodzisku Wlkp.od paru lat i w sumie nieznam nic w okolicach.Bylem w zeszlym roku nad jez.Koninskim kolo Lwowka.Tak pozatym to nigdzie.
proponuje jechać na inny odcinek rzeki ;p
dzieki ale na rzece mam swoje miejsca szukam tylko cos na wypadek wysokiej wody...:))
To mnie kolego troche podłamales bo z tego co czytałem to niby miało byc rybne jeziorko..a poleciłbys jakies jeziorko w okolicy bo szukam alternatywy do rzeki..
Napewno jest gorzej w poruwnaniu do kilku lat wstecz ale tez nie tragicznie.Drobnicy jest zatrzesienie takze nie wierze ze wszystko co wieksze "wyparowalo"...
Mysle TENGELSOL ze i tak spróbuje i pewnie sie spotkamy..:))))
Mysle TENGELSOL ze i tak spróbuje i pewnie sie spotkamy..:))))
Jasne,bo wkoncu sztuka jest zlapanie czegos wiekszego w miejscu gdzie niby tych ryb niema.pozdrawiam.:)))
ja pewnie i też w tym roku spróbuję może w maju jakąś nockę już wychaczyć oczywiście jak pogoda pozwoli a tak ogólnie to gdzie panowie łowicie? warta czy jakieś jeziorka??
Ja łowie przedewszystkim na Warcie na odcinku od Naramowic az do Obornik.Mam pare swoich ciekawych miejsc.Czesto jezdze tez na Odre.A jeziorka szukam jakiegos bo zeszłorocznych wysokich wodach gdzie w rzekach nie bardzo szło połowic a wstyd przyznac ale nieznam wedkarsko zadnego jeziorka w okolicy.
Ja karte wedkarska wyrobilem dopiero w zeszlym roku i tak naprawde to dopiero zaczynam poznawac rozne lowiska,wczesniej lowilem na prywatnym stawie i na dzikich "grajdolkach."Mam nadzieje ze w tym roku poznam kilka ciekawych miejsc.
Polecam spróbowac na rzece..do Odry masz niedaleko..
Polecam spróbowac na rzece..do Odry masz niedaleko..
Nad warte mam jeszcze blizej ale prawko dopiero za trzy miesiace-jak zdam oczywiscie-a zonka raczej sie nie zgodzi na tak daleki wyjazd.Narazie puki co to zostaje mi tylko okolica.
ja to nad odre to mam całkiem daleko do warty mam 40km więc łowię głównie na okolicznych jeziorkach
ja to nad odre to mam całkiem daleko do warty mam 40km więc łowię głównie na okolicznych jeziorkach
Czyli?
no czyli właśnie tomice i niepruszewo i ewentualnie jakieś dzikie zbiorniczki typu torfowiska
Kolego a o tych tomicach i niepruszewie moglbys cos wiecej napisac??jakie rybki sa tam do zlapania
w niepruszewie króluje leszcz w tomicach krąpie płocie i wzdręgi
witam nad jeziorko strykowskie zaglądam sporadycznie tylko na spining pobawic sie z okonkami a jak wasze wyniki wyglądają? ja zawsze wybieram niepruszewo lub tomice nie mam do strkowa jakoś przekonania :P w sumie w ubiegłym sezonie w strykowie byłem może ze 4-5 razy a w niepruszewie nie do zliczenia może którys z was wedkuje tu i tu i może da jakies porównanie?
Pozdrawiam Wujek
Ja w tym roku w Strykowie nie złowiłem nic tylko troszkę drobnicy. Natomiast w niepruszewie było najlepsze moje wędkowanie w życiu. Pełno płoci i leszczy, dosłownie rzut i branie:)
Jaras209 a te płocie leszcze to takie wmiare wzgledne czy drobnica????jakie jeszcze tam mozna rybki połapac???
Ale w niepruszewie jest malo stanowisk niestety
Tak jak mówisz RUSEK87 w Niepruszewie jest czasami naprawdę ciężko o miejsce ale jak już się znajdzie to można trochę tych rybek nałowić. Znajdzie się tam ryba dla każdego bo od szczupaka na spining po karpia na zwykłe białe robaczki. W tym roku to jak już to jechać tam bo na Strykowskim oprócz drobnicy to nie ma nic, chyba że się zanęci ale to naprawdę sporo to wtedy jedynie jakiś karpik się znajdzie.