Witam , jak wiedzą wędkarze z pojezierza Brodnickiego J.Szczuka było dobre kilka lat temu wspaniałym łowiskiem Leszczowym , nie trudno było wtedy dostać większą łopatę na lubiany przez tamtejsze Leszcze makaron kolanka :) Niestety pewne dzialania na łowisku drastycznie zmieniły stan rybostanu . Zamierzam spędzieć nad tym jeziorem więcej czasu i sprawdzić jak maja się teraz słynne Szczuckie Leszcze . Teraz kilka pytań do Was :) . Jakie jest Wasze zdanie na temat tego łowiska patrząc na białą rybę?Czy warto długotrwale nęcić nastawiając się na łopatę ?jakie jest szansa na zacięcie wiekszego leszcza (powiedzmy 2kg) w nęconym miejscu ? Za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuje :) Pozdrawiam!
Witam , jak wiedzą wędkarze z pojezierza Brodnickiego J.Szczuka było dobre kilka lat temu wspaniałym łowiskiem Leszczowym , nie trudno było wtedy dostać większą łopatę na lubiany przez tamtejsze Leszcze makaron kolanka :) Niestety pewne dzialania na łowisku drastycznie zmieniły stan rybostanu . Zamierzam spędzieć nad tym jeziorem więcej czasu i sprawdzić jak maja się teraz słynne Szczuckie Leszcze . Teraz kilka pytań do Was :) .
Jakie jest Wasze zdanie na temat tego łowiska patrząc na białą rybę?Czy warto długotrwale nęcić nastawiając się na łopatę ?jakie jest szansa na zacięcie wiekszego leszcza (powiedzmy 2kg) w nęconym miejscu ?
Za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuje :) Pozdrawiam!
Wg mnie łowisko jest troszkę albo przełowione albo tam nie ma ryby. Lecz to tylko moje spostrzeżenia ponieważ ja tam widzę kupę spiningistów.