Witam chciał bym nabrać trochę informacji o tym jeziorze, dwa lata temu na nim łapałem tylko raz i w ciągu 5h udało mi się złapać 2okonie (30 i 29cm) pare leszczy w granicach 30cm i kilka krąpików. Ale teraz mam zamiar zapolować na Szczupaka wie może ktos jakom rybki najbardziej tam szczupak lubi miejscówki co i jak ? ? ciekawi mnie dno i głębokość jeziora ? ? Każda nawet drobna informacja się przyda. PDK
Daruj sobie kolego Wikaryjskie, to zrobiła się pustynia. Tam złapanie ryby o odpowiednich gabarytach stanowi prawdziwy cud. Chyba gazety zaczęłyby o tym pisać. Pozdrawiam
Zgadzam się w 100 % z ...Figaro...---------- tam prawie już nic nie ma , podobnie jest w okolicach tamy........................... jest tam jeden .....RYBAK.....który na przepławce wszystko przerzuca , ale nie w górę rzeki ....................tylko no nie będę wprost pisał..........ale chyba każdy może się domyśleć?????????????????????????????
Na jeziorze Wikaryjskim bodajże dwa lata temu przeprowadzono odłowy kontrolne których efektem było, i tu uwaga; rower, jak się nie mylę tandem, ryb brak. Tą ,,fascynującą"wiadomośc usłyszałem na sprawozdaniu organizacyjno wyborczym naszego koła, pozdrawiam.
Kurczę, a takie było fajne jeziorko... Jeszcze w latach "90 jeździłem tam na poligon i kilka razy byłem na Wikaryjce z wędką-leszcze całkiem , całkiem i trafiał się ładny węgorz. Szkoda wody.
Witam chciał bym nabrać trochę informacji o tym jeziorze, dwa lata temu na nim łapałem tylko raz i w ciągu 5h udało mi się złapać 2okonie (30 i 29cm) pare leszczy w granicach 30cm i kilka krąpików. Ale teraz mam zamiar zapolować na Szczupaka wie może ktos jakom rybki najbardziej tam szczupak lubi miejscówki co i jak ? ? ciekawi mnie dno i głębokość jeziora ? ? Każda nawet drobna informacja się przyda. PDK
Daruj sobie kolego Wikaryjskie, to zrobiła się pustynia. Tam złapanie ryby o odpowiednich gabarytach stanowi prawdziwy cud. Chyba gazety zaczęłyby o tym pisać. Pozdrawiam
Zgadzam się w 100 % z ...Figaro...---------- tam prawie już nic nie ma , podobnie jest w okolicach tamy........................... jest tam jeden .....RYBAK.....który na przepławce wszystko przerzuca , ale nie w górę rzeki ....................tylko no nie będę wprost pisał..........ale chyba każdy może się domyśleć?????????????????????????????
Na jeziorze Wikaryjskim bodajże dwa lata temu przeprowadzono odłowy kontrolne których efektem było, i tu uwaga; rower, jak się nie mylę tandem, ryb brak. Tą ,,fascynującą"wiadomośc usłyszałem na sprawozdaniu organizacyjno wyborczym naszego koła, pozdrawiam.
ooooo to miło wiedzieć:) Dzięki za ważne informacje :) PDK.
O w mordę! Wychodzi z tego,że w Polsce jest nie tylko Pustynia Błędowska!
Kurczę, a takie było fajne jeziorko... Jeszcze w latach "90 jeździłem tam na poligon i kilka razy byłem na Wikaryjce z wędką-leszcze całkiem , całkiem i trafiał się ładny węgorz. Szkoda wody.
Może to komuś pomorze