Reklama
  • bluehornet2011-12-25 00:15:32

    Komentując opis dotyczący dodawania jockersa do gotowych zanęt (ostatnie wydanie WW) nie do końca się z tym zgadzam.Autor twierdzi , że ze względu na zawartość soli w niektórych zanętach ochotka zanętowa szybko pada i traci swoje walory nęcące.Przy stosowaniu zanęt wyższej klasy (oczywiście na zawodach - sensas lub marcell ) ,a takie też stosuję, jockers zachowuje dobrą kondycję nawet długo po zakończeniu łowienia (ma się rozumieć ,jeżeli nie wszystko wrzucimy do wody).Nie raz i nie dwa koledzy jadąc po zawodach jeszcze trochę powędkować , dzwonili z zapytaniem,skąd miałem tego jockersa , bo im wiadro z zanętą podskakuje!Reasumując nie zawsze trzeba wierzyć w to , co jest napisane.Z wędkarskim pozdrowieniem - bluehornet

  • JKarp 2011-12-25 08:02:12

    CześćKilka lat wstecz oprócz karpiowania dużo czasu poświęcałem na łowienie pickerkiem i feederkiem.W związku z tym wiosną i jesienią żeby połowić chcąc nie chcąc używałem jokersa. Owszem - raz zdarzyło mi się, że jokers w zanęcie po około trzech godzinach zniknął - tak po prostu i już.Być może to wina soli ale może być i tak, że któryś z dodatków tak zadziałał. W każdym razie tylko raz miałem taki przypadek.Ale w ciągu dobrych kilku lat łowienia feederami doszedłem do pewnego wniosku w związku z jokersem. Moim zdaniem wabi on drobnicę co być może jest dobre podczas łowienia na bata czy tyczkę na zawodach. W pewnym momencie postanowiłem jokersa zmiksować razem z białymi i taki wywar rozcieńczyć troszkę wodą z łowiska i dodać do zanęty. I to było to :-)Kule zanętowe dłużej leżą w wodzie i nie rozpadają się po 15 minutach ( bo pinka rozbija kule jeno mig ). Dłużej leżą to dłużej pracują i wabią ryby i to te większe bo  ściąga je smuga zapachu mojego hm ... dipu.Ale... podobny manewr ( miksuję robaki z jokersem ) robię i teraz, ale dodaję to do ciasta na kulki proteinowe. Sam zmiksowany jokers po zalaniu olejem np sojowym i po dodaniu betainy jest świetnym dipem ( wiosną i jesienią można dodać alkoholu żeby lepiej zapach się rozchodził ).Na jakimś treningu w celu sprawdzenia użyj tego:http://carpcity.pl/product.php?id_product=23 Janusz JKarp

  • radar77 2011-12-25 17:50:27

    Zgadzam się z BLUEHORNETEM  "nie zawsze trzeba wierzyć w to,co jest napisane"

  • tytusik 2011-12-25 18:22:42

    bluehornet a czy nie doświadczyłeś ze Jockers unosi się z dna pod wpływem tłuszczu zawartego w zanęcie?? Głupoty piszesz kolego.

     POZDRAWIAM

  • Reklama
  • przemo1980 2011-12-25 21:26:00

    Ja na jesieni zrobiłem zanętę własnej roboty i dodałem tak dla spróbowania trochę ochotki, no i powiem że szybko padła, no ale leszczom to nie przeszkadzało, bo gryzły możliwie :)

  • Romuald55 2011-12-25 22:02:28

    Jedni wierzą w słowo pisane, inni nie....ile zawodów wygrał Kolega bluehornet czy był na pudle?A ile Kolega radar77?....to jest wykładnikiem skuteczności i prawidłowości stosowanych metod,zanęt,sposobu ich wykonywania i stosowania.

  • baldhead 2011-12-25 22:43:02

    Polecam kolegom film: Piotr Lorenc Show 2011. Jestem przekonany, że lepszego arbitra w Waszym sporze nie potrzeba.

  • przemo1980 2011-12-25 22:50:35

    Polecam kolegom film: Piotr Lorenc Show 2011. Jestem przekonany, że lepszego arbitra w Waszym sporze nie potrzeba.

    To nie spory, to tylko spostrzeżenia, oparte na faktach :)
    W danym dniu może być ochotka w słabszej kondycji (na kacu) :), albo słabo zrobiona zanęta, uśmiercająca ochotki...
    film może zobaczę ...

  • Reklama
  • Romuald55 2011-12-25 22:52:39

    Każdy spławikowiec ma swoje sekrety,których nie zdradza nikomu,zwłaszcza z czołówki krajowej czy międzynarodowej.Dlatego też te wszystkie filmy instruktażowe nie pokazują tych sekretów a wręcz przeciwnie.Wprowadzają często w błąd ponieważ konkurenci nie śpią.Wiem coś o tym....

  • Romuald55 2011-12-25 22:53:48

    ....a,...to żaden spór.To wymiana poglądów,wiedzy i doświadczenia.

  • bluehornet 2011-12-25 23:01:46

    Jedni wierzą w słowo pisane, inni nie....ile zawodów wygrał Kolega bluehornet czy był na pudle?A ile Kolega radar77?....to jest wykładnikiem skuteczności i prawidłowości stosowanych metod,zanęt,sposobu ich wykonywania i stosowania.
    Stwierdzam tylko w odpowiedzi , że gdy łowiłem na sprawdzone przez siebie zanęty mój sposób działał i na " pudło " się prawie zawsze " załapywałem " , a że w tym roku - jak słusznie zauważył kol.baldehead - kombinowałem z zapachami ( za dużo ilości i rodzajów ) , to wyszło tak , jak wyszło , koledzy podpowiedzieli , co i gdzie robię źle .
    Wnioski zostały wyciągnięte , a ze wskazówek moich kumpli Stacha i Sławka na pewno skorzystam z pozytywnymi efektami !!!
    Wszystkim życzę TAKICH KUMPLI - zero zawiści i zazdrości , a pomoc koleżeńska i przyjaźń cały czas !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • baldhead 2011-12-25 23:05:39

    Każdy spławikowiec ma swoje sekrety,których nie zdradza nikomu,zwłaszcza z czołówki krajowej czy międzynarodowej.Dlatego też te wszystkie filmy instruktażowe nie pokazują tych sekretów a wręcz przeciwnie.Wprowadzają często w błąd ponieważ konkurenci nie śpią.Wiem coś o tym....
    W tym roku byłem wspólnie z kol. bluehornetem i kol. radar77 na jednej z eliminacji do Robinson Super Cup i byliśmy świadkami mieszania zanęty przez Artura Kulkę. Mogliśmy wszystkiego nawet dotknąć! Uważa pan, że też nas wprowadzał w błąd?
    P.S. Kol. radar77 zajął w tych zawodach 7 miejsce, a startowało wielu zawodników z czołówki G-P Polski.


  • Reklama
  • przemo1980 2011-12-25 23:08:12


    Wszystkim życzę TAKICH KUMPLI - zero zawiści i zazdrości , a pomoc koleżeńska i przyjaźń cały czas !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


    oj tak...

  • Romuald55 2011-12-25 23:41:12

    Na stu spławikowców jest sto sposobów podania ochotki.Każdy uważa że jego sposób jest najlepszy.Ale są zasady,których przekroczenie niweczy wszystko,m.in.;martwa,zbyt rozproszona w łowisku  i za dużo.....i po rybach......po dodaniu do zanęty część zginie,zwłaszcza pod koniec tury,będzie jej za dużo w łowisku i bardziej rozproszona.To powoduje zmniejszenie częstotliwości brań......przy głębokości 3-5m i więcej jeżeli jokersa się nie sklei nie ma co marzyć o dobrym wyniku.Jak skleić jeśli doda się do zanęty?Zanęta spożywcza ma tworzyć dywan a jokers powinien być w miejscu łowienia.Na głębszej wodzie nie da się tego pogodzić.Lepiej dodać kleju do ziemi z jokersem i tak go podać......a małe kubki do zanęty do czego służą?...do podawania jokersa sklejonego z niewielką ilością rozpraszacza.Moim zdaniem jeśli się dodaje jokersa do zanęty to tylko na płytkich wodach i tylko do partii przeznaczonej do nęcenia ciężkiego.Donęcać najlepiej jokersem z rozpraszaczem a nie z zanętą.

  • bluehornet 2011-12-26 11:23:28

    Każdy spławikowiec ma swoje sekrety,których nie zdradza nikomu,zwłaszcza z czołówki krajowej czy międzynarodowej.Dlatego też te wszystkie filmy instruktażowe nie pokazują tych sekretów a wręcz przeciwnie.Wprowadzają często w błąd ponieważ konkurenci nie śpią.Wiem coś o tym....
    Tu demonstruję zdjęcie Wiktora Kulki , byłego Mistrza Polski , na edycji Robinson Cup na Zalewie w Nowej Hucie w Krakowie w trakcie mieszania zanęty , obok moja skromna osoba , mogłem wszystko  zobaczyć , dotknąć , nawet sprawdzić manualnie konsystencję zanęty - no chyba w błąd mnie nie wprowadzał !!! :))
    Zdjęcie autorstw kol.Stanisława vel baldhead"a .

  • baldhead 2011-12-26 11:53:39

    Grzesiu, nie Wiktor tylko Artur!

  • bluehornet 2011-12-26 12:44:01

    Kurde - coś mnie zaślepiło !!! Pewnie  że Artur !!! Ale są Święta i pomyłka może się zdarzyć - dzięki za korektę . :))

  • Reklama
  • LYSY 2012-01-03 12:17:06

    Witam. Pozwolę sobie zauważyć, że podczas dyskusji nikt nie wyjaśnił dokładnie dokładnie pojęcia zanęta. Czy chodziło tylko o czystą dowilżoną mieszankę? Czy gotową do łowienia, czyli zubożoną ziemią/gliną? Osobiście na zawodach rzadko sięgam, po czystą zanęte, a jeśli już to raczej stanowi elem. nęcenia wstępnego. Donęcam miesznką znęty z gliną/ziemią w założonych proporcjach. Joka dodaję zawsze, i faktycznie w czystej zanęcie prędzej czy później ginie. Natomiast w mieszankach zanęty z ziemią w zależności od proporcji jok żyje bardzo długo.

    Pozdrawiam. Kuba



Reklama
Reklama