W klasyku powinna być nie do pobicia. Oglądałem konkurs na 10km dowolnym i wg. Justyna miała szanse na medal ale chyba zbyt wolne tempo założyła na początku i potem zabrakło jej trochę do 3 miejsca. Dziś wielki dzień, może wreszcie drugi złoty medal w sportach zimowych po 38 latach od skoku Fortuny?
początek (eliminacje)o 19,15,ale to będzie na zmianę się odbywało z męskim sprintem i może się skończyć po 22.jeżeli wszystko dobrze pójdzie i będzie w finale. w sprincie szło Justynie nieźle,ale to trochę loteryjna dyscyplina.
Dzisiaj bieg łączony jak się nie myle. Więc nie powinno być problemu bo Majdić nie biegnie a Justyś jest mocna w klasyku więc napewno połowa dystansu jej wystarczy żeby wyrobić przewagę na zdobycie medalu
ciężko,ciężko-ale jest drugi medal Justyny!siła złego na jednego,Norweżki podyktowały takie tempo,że nie dało się odjechaćbrawo za ten drugi medal,może nie ostatni na tych igrzyskach dla Justyny.
Obstawiamy jakie medale zobędzie Kowalczyk? Moim zdaniem przynajmniej 1 złoto powinna mieć.
Nooooo,dzisiaj juz lipa.
Witam ale będzie dobrze Justyna i tak jest wielka ona i adaś to para numer 1 w sportach zimowych a wiadomo że zawsze coś wywalczą i chwała im za to.
Dzisiaj powinno być lepiej. Może nie złoto ale... Trzymajmy kciuki za Justynke
W klasyku powinna być nie do pobicia. Oglądałem konkurs na 10km dowolnym i wg. Justyna miała szanse na medal ale chyba zbyt wolne tempo założyła na początku i potem zabrakło jej trochę do 3 miejsca. Dziś wielki dzień, może wreszcie drugi złoty medal w sportach zimowych po 38 latach od skoku Fortuny?
O której biegnie? Ktoś wie?
początek (eliminacje)o 19,15,ale to będzie na zmianę się odbywało z męskim sprintem i może się skończyć po 22.jeżeli wszystko dobrze pójdzie i będzie w finale. w sprincie szło Justynie nieźle,ale to trochę loteryjna dyscyplina.
no pierwszy medal jest!Biergen cwaniej pojechała na ostatnim zjeździe i nie dało się nic zrobić brawo dla Justyny za to srebro
Tak. Ostatni zjazd zadecydował. Ale brawo za srebro! Czekamy na następne medale.
Dzisiaj bieg łączony jak się nie myle. Więc nie powinno być problemu bo Majdić nie biegnie a Justyś jest mocna w klasyku więc napewno połowa dystansu jej wystarczy żeby wyrobić przewagę na zdobycie medalu
ciężko,ciężko-ale jest drugi medal Justyny!siła złego na jednego,Norweżki podyktowały takie tempo,że nie dało się odjechaćbrawo za ten drugi medal,może nie ostatni na tych igrzyskach dla Justyny.
Witam Justyna jest wielka Adaś też a co z resztą zawodników?,czy tylko nie zrobili sobie następnej wycieczki nie wspomnę o działaczach pozdrawiam.