siemka wiecie może czy coś się dzieje na kaczawie w okolicy Prochowic w górę rzeki??? może jakieś dobre miejscówki znacie???? Nigdy w niej nie łowiłem a już nie mogę wytrzymac w domu bez wędki w ręce więc chciałem poszukac kropków!!
Może i jeszcze warto. O ile jeszcze coś zostało. Niestety takie fotki nie napawają optymizmem. http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,pstragi-2014,253512
@upczy jest gdzies napisane że nie wolno zabierać ryb?:/kolego klepa87, kropki są na całej Kaczawie, małe jak i duże. Bardzo dużo jest maluchów i najważniejsze zeby żadne stare zgredy ich nie zabierały. Sam jestem często świadkiem jak idą z wędkami i czerwonymi robakami wzdłuż rzeki, styropiany z patykiem i żyłką pływają po wodzie, przywiązane żyłki z hakiem i robakiem na końcu:/NIC SAMI NIE ZROBIMYsystem i bieda sprowadza do tego że nawet najmniejsza ryba może być posiłkiem dla samego kłusola lub jego dzieci.Pisałem nie raz do PZW o kontrole na Kaczawie chociaż na odcinku LEGNICA (do wodospadu na Jaworzyńskiej), ale bez odzewu:( p.s.o do miejscówek to już każdy wędkarz musi sobie sam rozkminić, a to bardzo fajne aktywne łowienie:) sam 3 sezony szukałem kombinowałem, ale sie nie poddałem = dopiero na trzeci sezon złapałem pierwszego kropka i wtedy sie ZACZĘŁO ---> KROPKOWE SZALEŃSTWO
siemka wiecie może czy coś się dzieje na kaczawie w okolicy Prochowic w górę rzeki??? może jakieś dobre miejscówki znacie???? Nigdy w niej nie łowiłem a już nie mogę wytrzymac w domu bez wędki w ręce więc chciałem poszukac kropków!!
Może i jeszcze warto. O ile jeszcze coś zostało. Niestety takie fotki nie napawają optymizmem. http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,pstragi-2014,253512
@upczy jest gdzies napisane że nie wolno zabierać ryb?:/kolego klepa87, kropki są na całej Kaczawie, małe jak i duże. Bardzo dużo jest maluchów i najważniejsze zeby żadne stare zgredy ich nie zabierały. Sam jestem często świadkiem jak idą z wędkami i czerwonymi robakami wzdłuż rzeki, styropiany z patykiem i żyłką pływają po wodzie, przywiązane żyłki z hakiem i robakiem na końcu:/NIC SAMI NIE ZROBIMYsystem i bieda sprowadza do tego że nawet najmniejsza ryba może być posiłkiem dla samego kłusola lub jego dzieci.Pisałem nie raz do PZW o kontrole na Kaczawie chociaż na odcinku LEGNICA (do wodospadu na Jaworzyńskiej), ale bez odzewu:(
p.s.o do miejscówek to już każdy wędkarz musi sobie sam rozkminić, a to bardzo fajne aktywne łowienie:) sam 3 sezony szukałem kombinowałem, ale sie nie poddałem = dopiero na trzeci sezon złapałem pierwszego kropka i wtedy sie ZACZĘŁO ---> KROPKOWE SZALEŃSTWO