Dzień dobry. Oczekuję wypowiedzi oraz wszelkich informacji na temat rzeki Kamionki ( części nizinnej) od ujścia m.in. aż do jeziora Mochel.Konkretnie są to obwody: "nr 4" oraz "nr 2" tej rzeki i podlegają one OPZW BYDGOSZCZ. Tematyka ryb takich jak jaź oraz kleń jest zbieżna z wątkiem a więc- jak najbardziej pożądane są tutaj informacje z zakresu występowania owych gatunków w rzece Kamionka, na odcinku nizinnym. Reszta etapów rzeki zaliczana jest do "Krainy Pstrąga i Lipienia",ot choćby odcinek poniżej mostu w Karczewie i w Gostycynie. Mnie interesuje jednak rzeka Kamionka- charakteru nizinnego.
Dzień dobry. Oczekuję wypowiedzi oraz wszelkich informacji na temat rzeki Kamionki ( części nizinnej) od ujścia m.in. aż do jeziora Mochel.Konkretnie są to obwody: "nr 4" oraz "nr 2" tej rzeki i podlegają one OPZW BYDGOSZCZ. Tematyka ryb takich jak jaź oraz kleń jest zbieżna z wątkiem a więc- jak najbardziej pożądane są tutaj informacje z zakresu występowania owych gatunków w rzece Kamionka, na odcinku nizinnym. Reszta etapów rzeki zaliczana jest do "Krainy Pstrąga i Lipienia",ot choćby odcinek poniżej mostu w Karczewie i w Gostycynie. Mnie interesuje jednak rzeka Kamionka- charakteru nizinnego.
Dziękuję.
"Kamionka Nizinna - w Kujawsko-Pomorskim."
A któż, to skorygował tytuł wątku -popełniwszy zarazem kardynalny błąd? Wygląda na to,że drogi Pan moderator nie bardzo orientuje się w sprawach ortografii języka polskiego.Nazwy województw pisze się przecież małą literą - i to zarówno pierwszy jak i drugi człon... Cóż, wypada po prostu czasem zajrzeć do słownika albo wrócić pamięcią do sztubackich czasów ławki szkolnej.
PS: Panie Moderatorze, skoro już przyzwolono mu na zmianę(edycję) tytułów, to proszę tym razem poprawić swój własny błąd. Błędem jest bowiem pisanie nazw województw majuskułą (jak wyżej).
Mam Kamionkę pod nosem. To po prostu moja rzeka ;) Jak widzę interesuje cię odcinek od Karczewa w górę. To fakt, że nizinny odcinek Kamionki jest typowo kleniowo - jaziową wodą. Nie brakuje również sporego okonia, gorzej ze szczupakiem, bo niestety miejscowi nie przepuszczą żadnej sztuce. Co do kleni - są i w cale nie jest ich mało. Jeśli chodzi o rozmiary, to te, które ja łowiłem nie przekroczyły 50 cm. Ale jak na tak małą rzekę to i tak spore rybki. Jazie - osobiście na nizinnej Kamionce złowiłem tylko jednego, ale wiem od znajomych spławikowców, którzy tam wędkują, że w zeszłym roku mieli sztuki około i ponad 2 kg. Jeśli tylko zapachnie wiosną, to na pewno ruszę ze spinningiem powyżej Karczewa właśnie w poszukiwaniu kleni i jazi. Co do odcinków w okolicach Kamienia Krajeńskiego niestety nie doradzę, bo po prostu ich nie znam. Łowię znacznie niżej, czyli maksymalnie od Pamiętowa w dół rzeki. Pozdro!
Mam Kamionkę pod nosem. To po prostu moja rzeka ;) Jak widzę interesuje cię odcinek od Karczewa w górę. To fakt, że nizinny odcinek Kamionki jest typowo kleniowo - jaziową wodą. Nie brakuje również sporego okonia, gorzej ze szczupakiem, bo niestety miejscowi nie przepuszczą żadnej sztuce. Co do kleni - są i w cale nie jest ich mało. Jeśli chodzi o rozmiary, to te, które ja łowiłem nie przekroczyły 50 cm. Ale jak na tak małą rzekę to i tak spore rybki. Jazie - osobiście na nizinnej Kamionce złowiłem tylko jednego, ale wiem od znajomych spławikowców, którzy tam wędkują, że w zeszłym roku mieli sztuki około i ponad 2 kg. Jeśli tylko zapachnie wiosną, to na pewno ruszę ze spinningiem powyżej Karczewa właśnie w poszukiwaniu kleni i jazi. Co do odcinków w okolicach Kamienia Krajeńskiego niestety nie doradzę, bo po prostu ich nie znam. Łowię znacznie niżej, czyli maksymalnie od Pamiętowa w dół rzeki. Pozdro!
Witam. Dziś pytanie, dziś odpowiedź i to w dodatku najcenniejsza bo uzyskana u autochtona ( bez obrazy). Miłe to i ciekawe co piszesz wędkarzu. Odcinki o , których piszesz także stanowią obiekt moich zainteresowań. Oprócz tych etapów rzeki -warto przyjrzeć się też Kamionce płynącej w pobliżu wsi: Mała Cerkwica i Duża Cerkwica.Jakieś z 13 lat temu, opowiadano mi ,że wiejscy chłopcy łowili bardzo duuuże "płocie" - na czerwone robaki, które jednak nie wyglądały do końca tak jak płocie a w każdym razie miano wątpliwości a mnie skręcało z zazdrości...(Hih). Dzisiaj jestem już bardzo zdeterminowany, by jeździć po Kamionce oraz Sępolence i szukać zaginionych gatunków.Kiedyś jednego razu w Sępolence zaobserwowałem stosunkowo niewielkie lub średnie ryby ( mógłbym przysiąc,że to klenie) , które goniły małe żabki- szybko jednak czmychnęły i tyle je widziano...Dzięki.Pozdrawiam.
Odkopie trochę temat Od tygodnia co dziennie jeżdżę nad Kamionkę ze spiningiem. Łowie na odcinku powyżej Karczewa a dokładnie coś ponad 1 km od mostu. Na brak ryby nie ma co narzekać, zazwyczaj biorą średnie okonki - coś ok 20 cm, ze szczupakami gorzej - przedszkole, w granicach 30 cm, przez tydzień łowienia tylko jeden 45 cm mi się trafił. I jeszcze jedna cenna uwaga ode mnie - z brzegu niestety strasznie ciężko się tam łowi. . dużo grzęzawisk, trzciny powyżej 2 m i do tego dziury po bobrach, czyli jedyna rada łódź.
Dzień dobry. Oczekuję wypowiedzi oraz wszelkich informacji na temat rzeki Kamionki ( części nizinnej) od ujścia m.in. aż do jeziora Mochel.Konkretnie są to obwody: "nr 4" oraz "nr 2" tej rzeki i podlegają one OPZW BYDGOSZCZ. Tematyka ryb takich jak jaź oraz kleń jest zbieżna z wątkiem a więc- jak najbardziej pożądane są tutaj informacje z zakresu występowania owych gatunków w rzece Kamionka, na odcinku nizinnym.
Reszta etapów rzeki zaliczana jest do "Krainy Pstrąga i Lipienia",ot choćby odcinek poniżej mostu w Karczewie i w Gostycynie. Mnie interesuje jednak rzeka Kamionka- charakteru nizinnego.
Dziękuję.
Dzień dobry. Oczekuję wypowiedzi oraz wszelkich informacji na temat rzeki Kamionki ( części nizinnej) od ujścia m.in. aż do jeziora Mochel.Konkretnie są to obwody: "nr 4" oraz "nr 2" tej rzeki i podlegają one OPZW BYDGOSZCZ. Tematyka ryb takich jak jaź oraz kleń jest zbieżna z wątkiem a więc- jak najbardziej pożądane są tutaj informacje z zakresu występowania owych gatunków w rzece Kamionka, na odcinku nizinnym.
Reszta etapów rzeki zaliczana jest do "Krainy Pstrąga i Lipienia",ot choćby odcinek poniżej mostu w Karczewie i w Gostycynie. Mnie interesuje jednak rzeka Kamionka- charakteru nizinnego.
Dziękuję.
"Kamionka Nizinna - w Kujawsko-Pomorskim."
A któż, to skorygował tytuł wątku -popełniwszy zarazem kardynalny błąd? Wygląda na to,że drogi Pan moderator nie bardzo orientuje się w sprawach ortografii języka polskiego.Nazwy województw pisze się przecież małą literą - i to zarówno pierwszy jak i drugi człon... Cóż, wypada po prostu czasem zajrzeć do słownika albo wrócić pamięcią do sztubackich czasów ławki szkolnej.
PS: Panie Moderatorze, skoro już przyzwolono mu na zmianę(edycję) tytułów, to proszę tym razem poprawić swój własny błąd. Błędem jest bowiem pisanie nazw województw majuskułą (jak wyżej).
Mam Kamionkę pod nosem. To po prostu moja rzeka ;)
Jak widzę interesuje cię odcinek od Karczewa w górę. To fakt, że nizinny odcinek Kamionki jest typowo kleniowo - jaziową wodą. Nie brakuje również sporego okonia, gorzej ze szczupakiem, bo niestety miejscowi nie przepuszczą żadnej sztuce.
Co do kleni - są i w cale nie jest ich mało. Jeśli chodzi o rozmiary, to te, które ja łowiłem nie przekroczyły 50 cm. Ale jak na tak małą rzekę to i tak spore rybki.
Jazie - osobiście na nizinnej Kamionce złowiłem tylko jednego, ale wiem od znajomych spławikowców, którzy tam wędkują, że w zeszłym roku mieli sztuki około i ponad 2 kg.
Jeśli tylko zapachnie wiosną, to na pewno ruszę ze spinningiem powyżej Karczewa właśnie w poszukiwaniu kleni i jazi.
Co do odcinków w okolicach Kamienia Krajeńskiego niestety nie doradzę, bo po prostu ich nie znam. Łowię znacznie niżej, czyli maksymalnie od Pamiętowa w dół rzeki.
Pozdro!
Mam Kamionkę pod nosem. To po prostu moja rzeka ;)
Jak widzę interesuje cię odcinek od Karczewa w górę. To fakt, że nizinny odcinek Kamionki jest typowo kleniowo - jaziową wodą. Nie brakuje również sporego okonia, gorzej ze szczupakiem, bo niestety miejscowi nie przepuszczą żadnej sztuce.
Co do kleni - są i w cale nie jest ich mało. Jeśli chodzi o rozmiary, to te, które ja łowiłem nie przekroczyły 50 cm. Ale jak na tak małą rzekę to i tak spore rybki.
Jazie - osobiście na nizinnej Kamionce złowiłem tylko jednego, ale wiem od znajomych spławikowców, którzy tam wędkują, że w zeszłym roku mieli sztuki około i ponad 2 kg.
Jeśli tylko zapachnie wiosną, to na pewno ruszę ze spinningiem powyżej Karczewa właśnie w poszukiwaniu kleni i jazi.
Co do odcinków w okolicach Kamienia Krajeńskiego niestety nie doradzę, bo po prostu ich nie znam. Łowię znacznie niżej, czyli maksymalnie od Pamiętowa w dół rzeki.
Pozdro!
Witam.
Dziś pytanie, dziś odpowiedź i to w dodatku najcenniejsza bo uzyskana u autochtona ( bez obrazy). Miłe to i ciekawe co piszesz wędkarzu. Odcinki o , których piszesz także stanowią obiekt moich zainteresowań.
Oprócz tych etapów rzeki -warto przyjrzeć się też Kamionce płynącej w pobliżu wsi: Mała Cerkwica i Duża Cerkwica.Jakieś z 13 lat temu, opowiadano mi ,że wiejscy chłopcy łowili bardzo duuuże "płocie" - na czerwone robaki, które jednak nie wyglądały do końca tak jak płocie a w każdym razie miano wątpliwości a mnie skręcało z zazdrości...(Hih). Dzisiaj jestem już bardzo zdeterminowany, by jeździć po Kamionce oraz Sępolence i szukać zaginionych gatunków.Kiedyś jednego razu w Sępolence zaobserwowałem stosunkowo niewielkie lub średnie ryby ( mógłbym przysiąc,że to klenie) , które goniły małe żabki- szybko jednak czmychnęły i tyle je widziano...Dzięki.Pozdrawiam.
Czy jest jeszcze ktoś, kto zna tę rzekę dobrze?
Odkopie trochę temat
Od tygodnia co dziennie jeżdżę nad Kamionkę ze spiningiem. Łowie na odcinku powyżej Karczewa a dokładnie coś ponad 1 km od mostu. Na brak ryby nie ma co narzekać, zazwyczaj biorą średnie okonki - coś ok 20 cm, ze szczupakami gorzej - przedszkole, w granicach 30 cm, przez tydzień łowienia tylko jeden 45 cm mi się trafił. I jeszcze jedna cenna uwaga ode mnie - z brzegu niestety strasznie ciężko się tam łowi. . dużo grzęzawisk, trzciny powyżej 2 m i do tego dziury po bobrach, czyli jedyna rada łódź.