Byłem tam parę razy i jak dla mnie jest to łowisko tylko drobnicy , której jest tam zatrzęsienie . Najlepiej tam wiosna póki nie zarośnie , latem łowią tam nawet liny czy szczupaki, które wpływają z jeziora . Ogólnie rzecz biorąc rewelacji tam nie ma , pisząc to mam na mysli odcinek od jeziora Mamry w Mamerkach . Most drogowy nad kanałem w Mamerkach jest granicą obwodów rybackich , od mostu w stronę kanału to PZW , w stronę jeziora Gospodarstwo Rybackie . Jeździmy tam wiosną tylko na zawody , kiedyś warto było i tak wybrać się połowić , teraz to jak kto lubi łowić drobnicę . Lepsze są kanały Szymoński czy Mioduński ( większe ryby ) . Może ktoś i łowi tam większe ryby ale ja takiej osoby nie znam :)
Potwierdzam to co pisze Kris. Też jeździmy tam na zawody kołowe, bo nie trzeba płacić.A wyniki bywają różne. rekord naszego koła to 12.200 g w 4 godziny.
Fajnie patrzeć na takie fotki . Osobiście jeżdżę na kanały mikołajskie ale ostatnio powiedziałem sobie dość żagli , potrzeba mi spokoju . Mam nadzieje ,że w niedalekiej przyszłości spotkamy się w piękny majowy dzień nad kanałem mazurskim .
Witaj SOLI. Takie liny na kanale mazurskim łowi sie na przelomie sierpien/wrzesien, ja glownie spining wiec latem lapie szczupaki i okonie na "gumeczke"... Na wiosne duze leszcze mozna polapac ale kanal szybko zarasta i potem jest ciezko. W głebi kanalu tuż przed mostem kolejowym został wyciagniety szczupak tak okolo 3kg.:):):) To bardzo ciekawe lowisko latem ciezko spiningowac bo jest duzo traw a gdy trawa opada to szcupaki juz splywaja do jeziora na glebsza wode... Pozdrawiam, catch and release.
Jeszcze jedna sprawa mnie nurtuje , a w zasadzie kilka .Dno czy jest muliste , uciąg jest stały i czy jego kierunek jest zmienny . Z tego co napisaliście to na pewno sezon spławikowy 2010 zacznę właśnie tam . Dzięki i pozdrawiam.
Dno jest raczej kamieniste, a na pewno przy brzegu. Uciągu nie ma wcale ! Wiatr dyryguje spływem zestawów...Łów nad dnem i podciągaj grunt w czasie dnia. Leszcz lubi żerować w toni.
Poszukuje wiadomości na temat tego łowiska ,oczywiście od wędkarzy , którzy zaszczycają te łowisko swoją osobą . Za każdą informację z góry dziękuje .
Byłem tam parę razy i jak dla mnie jest to łowisko tylko drobnicy , której jest tam zatrzęsienie . Najlepiej tam wiosna póki nie zarośnie , latem łowią tam nawet liny czy szczupaki, które wpływają z jeziora . Ogólnie rzecz biorąc rewelacji tam nie ma , pisząc to mam na mysli odcinek od jeziora Mamry w Mamerkach . Most drogowy nad kanałem w Mamerkach jest granicą obwodów rybackich , od mostu w stronę kanału to PZW , w stronę jeziora Gospodarstwo Rybackie . Jeździmy tam wiosną tylko na zawody , kiedyś warto było i tak wybrać się połowić , teraz to jak kto lubi łowić drobnicę . Lepsze są kanały Szymoński czy Mioduński ( większe ryby ) . Może ktoś i łowi tam większe ryby ale ja takiej osoby nie znam :)
Pozdrawiam.
Zdjęcie kanału.
Potwierdzam to co pisze Kris. Też jeździmy tam na zawody kołowe, bo nie trzeba płacić.A wyniki bywają różne. rekord naszego koła to 12.200 g w 4 godziny.
Potwierdzam to, co napisał Kris. Kanał w zasadzie na zawody.
W maju jest tam bajecznie zielono. Naprawdę przyjemnie tam wędkować.
Fajnie patrzeć na takie fotki . Osobiście jeżdżę na kanały mikołajskie ale ostatnio powiedziałem sobie dość żagli , potrzeba mi spokoju . Mam nadzieje ,że w niedalekiej przyszłości spotkamy się w piękny majowy dzień nad kanałem mazurskim .
Ja co roku pływam na żaglach. Pewnie się zgadamy w tym temacie też Jacek.
Jestem o tym święcie przekonany .
Witaj SOLI. Takie liny na kanale mazurskim łowi sie na przelomie sierpien/wrzesien, ja glownie spining wiec latem lapie szczupaki i okonie na "gumeczke"... Na wiosne duze leszcze mozna polapac ale kanal szybko zarasta i potem jest ciezko. W głebi kanalu tuż przed mostem kolejowym został wyciagniety szczupak tak okolo 3kg.:):):) To bardzo ciekawe lowisko latem ciezko spiningowac bo jest duzo traw a gdy trawa opada to szcupaki juz splywaja do jeziora na glebsza wode... Pozdrawiam, catch and release.
Jeszcze jedna sprawa mnie nurtuje , a w zasadzie kilka .Dno czy jest muliste , uciąg jest stały i czy jego kierunek jest zmienny . Z tego co napisaliście to na pewno sezon spławikowy 2010 zacznę właśnie tam . Dzięki i pozdrawiam.
Dno jest raczej kamieniste, a na pewno przy brzegu. Uciągu nie ma wcale ! Wiatr dyryguje spływem zestawów...Łów nad dnem i podciągaj grunt w czasie dnia. Leszcz lubi żerować w toni.