Reklama
  • tomekzajaczkowski2011-04-17 20:22:18

    Niedziela, 17.04.2011 r. Około 7;00 z kolegą pojechaliśmy na wycieczkę wędkarską, naszym celem był Kanał Mazurski w okolicy jeziora Mamry. Wjazd był nieciekawy, droga rozjeżdżona i powstałe koleiny utrudniają samochodem osobowym wjazd na dalszy odcinek kanału. Po zaparkowaniu rozstawiliśmy się na brzegu obok siebie i rozpoczęliśmy wędkowanie, ja boloneczką i wędeczką teleskopową, obie firmy ,,M,,, co by nie robić nikomu reklamy. Brania były różne, jak podeszła ławica było z czym powalczyć, niesamowitą moc pokazały wzdręgi, krąpie oraz duże płocie, czasem pojawił się mały podleszczak . Te większe z głębin okazały najwięcej siły co sklóniło do wydobycia podbieraka. Ogólnie uważam dzień wędkarski za udany, łono natury i szum wiatrów zrekompensowały codzienne trudy w pracy, czysty relaks.......



Reklama
Reklama