Witam.Chciałbym wszystkich przestrzec przed wybraniem się na wędkowanie na kanale w Połańcu.Na pewno słyszeliście legendy o tamtych rybach jakie to potwory tam biorą.Nic podobnego.Wszystko się skończyło.Nie biorą już ogromne karpie,duże leszcze czy sumy.Woda się całkiem zmieniła.Bierze tylko certa,ukleja i jaz wielkości do 25cm.Rybę wytrzebiła elektrownia która miała awarię i zrzuciła za gorącą wodę.A kormoran zrobił swoje.Tak twierdzą miejscowi.Może ktoś się dorzuci i coś doda.Nie warto się tam wybierać bo nic wielkiego nie bierze.To już nie ten klimat co kiedyś.Byłem tam 2 dni i nic więcej oprócz uklejki nie brało.No jeszcze certa która jest w ochronce.
Ja mam takie małe pytańko. Kiedy ta awaria miała nastąpić bo nic mi o tym nie wiadomo.
A ten kanał był dobry przeważnie w zimie latem też były okazy, ale z tego co ja wiem elektrownia zaczęła wykożystywać już wode ciepłą do zasilania części miasta jako elektrociepłownia i już nie wypuszcza tak ciepłej wody jak wcześniej.
Co do tego, jeżeli było takie zdażenie że była puszczona za ciepła woda to i tak część ryby wróci jeżeli jest nadal tam ciepła woda.
P.S. Ojciec 4 lata temu w lutym wyciągną tam karpia wiślanego 12 kg piękny okaz, lecz jak dal niego ten rejon już jest zabroniony z przyczyn zdrowodnych i zakaz przebywania pod liniamy wysokiego napięcia a tym bardziej koło elektrowni.
O tej awarii opowiadał miejscowy ale nie mówił kiedy to było.Zaznaczył jeszcze że teraz złapać tam leszcza to jak wygrać 6 w totolotka.No i rzeczywiście nikt nie złapał ani jednej sztuki.O dziwo leszcz jest wszędobylski. Ale myślę że jak ta awaria była przyczyną wyginięcia leszczy to i każda inna ryba powinna też wyginąć.A nawet jeśli to pózniej ryba powinna wejść z powrotem do kanału z Wisły.Może leszcz poszedł na tarło? A co do ciepłej wody to chyba jest zrzucana dalej do kanału w dużej ilości bo parowała dość mocno.Podobno nie spada poniżej 18st.
Witam.Chciałbym wszystkich przestrzec przed wybraniem się na wędkowanie na kanale w Połańcu.Na pewno słyszeliście legendy o tamtych rybach jakie to potwory tam biorą.Nic podobnego.Wszystko się skończyło.Nie biorą już ogromne karpie,duże leszcze czy sumy.Woda się całkiem zmieniła.Bierze tylko certa,ukleja i jaz wielkości do 25cm.Rybę wytrzebiła elektrownia która miała awarię i zrzuciła za gorącą wodę.A kormoran zrobił swoje.Tak twierdzą miejscowi.Może ktoś się dorzuci i coś doda.Nie warto się tam wybierać bo nic wielkiego nie bierze.To już nie ten klimat co kiedyś.Byłem tam 2 dni i nic więcej oprócz uklejki nie brało.No jeszcze certa która jest w ochronce.
SZKODA CHCIAŁEM WYBRAĆ SIĘ TAM W MAJU. SŁYSZAŁEM OPOWIEŚCI O OGROMNYCH KARPIACH. WARTO JECHAĆ
Ja mam takie małe pytańko. Kiedy ta awaria miała nastąpić bo nic mi o tym nie wiadomo.
A ten kanał był dobry przeważnie w zimie latem też były okazy, ale z tego co ja wiem elektrownia zaczęła wykożystywać już wode ciepłą do zasilania części miasta jako elektrociepłownia i już nie wypuszcza tak ciepłej wody jak wcześniej.
Co do tego, jeżeli było takie zdażenie że była puszczona za ciepła woda to i tak część ryby wróci jeżeli jest nadal tam ciepła woda.
P.S. Ojciec 4 lata temu w lutym wyciągną tam karpia wiślanego 12 kg piękny okaz, lecz jak dal niego ten rejon już jest zabroniony z przyczyn zdrowodnych i zakaz przebywania pod liniamy wysokiego napięcia a tym bardziej koło elektrowni.
O tej awarii opowiadał miejscowy ale nie mówił kiedy to było.Zaznaczył jeszcze że teraz złapać tam leszcza to jak wygrać 6 w totolotka.No i rzeczywiście nikt nie złapał ani jednej sztuki.O dziwo leszcz jest wszędobylski. Ale myślę że jak ta awaria była przyczyną wyginięcia leszczy to i każda inna ryba powinna też wyginąć.A nawet jeśli to pózniej ryba powinna wejść z powrotem do kanału z Wisły.Może leszcz poszedł na tarło? A co do ciepłej wody to chyba jest zrzucana dalej do kanału w dużej ilości bo parowała dość mocno.Podobno nie spada poniżej 18st.
to zdjęcie z maja 2011, ryba jest, amurek 24 kg, pozdrawiam
piękny amurek